Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

inka33 napisał(a):
Zaciskam kciuki za połatanie Lalki i zarastanie Sańki. :kciuki: :kciuki:

Pogubiłam się... :oops:
Kto to jest "Panna niewiniątko." co tak słodko pacza z fotki...?


Beti, która pewnego wieczoru poszła przez łąkę do sąsiadów i przyniosła prosiaczka nam na grilla..................Ma teraz szlaban absolutny i wszędzie obowiązuje smycz.

Posted

Lalunie odwieźliśmy wczoraj i czeka na operację, niestety musi się wygoić odrobinę rana na pleckach i ogonku bo pod strupkiem wdała się martwica.
Sania czuje się źle. Martwi mnie to wszystko, wrócił stan zapalny, duża temperatura. Sama rana wygląda całkiem dobrze jak na taką ranę, ale coś dzieje się z lewą tylną nóżką od niedzielnego wieczora - wtedy zauważyliśmy, że Sania ma sztywność tej nogi. Sunia dostała kolejne antybiotyki. Sania bardzo schudła, jest smutna, źle się czuje.

Posted

mestudio napisał(a):
Beti, która pewnego wieczoru poszła przez łąkę do sąsiadów i przyniosła prosiaczka nam na grilla..................Ma teraz szlaban absolutny i wszędzie obowiązuje smycz.

Oj, sorki - jakoś jej nie rozpoznałam na tamtym zdjęciu... :oops:


mestudio napisał(a):
Lalunie odwieźliśmy wczoraj i czeka na operację, niestety musi się wygoić odrobinę rana na pleckach i ogonku bo pod strupkiem wdała się martwica.
Sania czuje się źle. Martwi mnie to wszystko, wrócił stan zapalny, duża temperatura. Sama rana wygląda całkiem dobrze jak na taką ranę, ale coś dzieje się z lewą tylną nóżką od niedzielnego wieczora - wtedy zauważyliśmy, że Sania ma sztywność tej nogi. Sunia dostała kolejne antybiotyki. Sania bardzo schudła, jest smutna, źle się czuje.

Tym bardziej pozdrawiam obie sirotki! :glaszcze: :glaszcze:

mestudio napisał(a):
W tej chwili to gdybanie niestety i musimy czekać. W tej chwili Sania czuje się lepiej, temperatura spadła i ładnie zjadła właśnie śniadanko.

:kciuki:

Posted

Witamy wszystkich serdecznie. Spędzamy czas leniwie w ogrodzie, na spacerach, wyrywaniu nieproszonych gości czyli zielska, przycinaniu krzewów, sadzeniu roślinek i fotografowaniu :-).

Sania czuje się lepiej bo dziś podkradała nawet jedzenie innym psiakom i warczała na nie. Mamy nowego gościa, maluszka z przytuliska - myślę, że gdybym go zostawiła na weekend w przytulisku to już nie byłoby co zbierać. Sunia jest chuda jak szkieletor, niedożywiona i masakrycznie zarobaczona.
W tygodniu psiaki były maltretowane - było obcinanie pazurów, wyczesywanie, czyszczenie uszu.
Były tez dzikie harce w zbożu, poszukiwanie nornic, próby łapania żab na co pańcia absolutnie nie wyraża zgody bo żaby są bardzo pożyteczne. Na deser były zaś orzechy włoskie, które psy uwielbiają, TZ wyciągnął zapas zeszłorocznych orzechów i pieseczki miały ucztę i zajęcie, które bardzo im się podoba. Rozalii i Jordiemu muszę co prawda orzechy nadłupywać bo staruszki mają słabe ząbki, ale uwielbiają je wygryzać z pękniętych już skorupek.
Panna Fąfel wypoczynkowo.


Pręgusia Tiger i Bunia ze schroniska w Białej Podlaskiej.


Gacuś sprawdza czy dobrze pańcia układa włókninę wokół nowych roślinek.


Rozalia uparcie polująca na Fąfla.


Pańcia wysypała świeżą korę więc trzeba ją dobrze udeptać łapeczkami.

Posted

Nikaragua napisał(a):
Czy TZmestudio byłby tak miły i zrobił mi banerek do biało-czarnego bazarku z podpisu? Bo banerków to nie umiem....


Elu, zrobi oczywiście. Zaraz mu powiem.

Posted

[quote name='malagos']A jak ta sunai powypadkowa, i jak Sańka?

Sańka czuje się w miarę dobrze, dziś był kolejny zastrzyk. A Lalunia powypadkowa miała dzis operację około 17, czekam na wiadomości.

[quote name='Gusiaczek']mordeczka pachoża na Ovolinkową :loveu:
https://lh3.googleusercontent.com/-9VCwAtQXrvc/U6NCRwCftwI/AAAAAAAAivU/xLDKV8ylkn0/w640-h480-no/077.JPG

radość życia, radość bycia

https://lh4.googleusercontent.com/-XW0kUlwwpZo/U6NC61R2PYI/AAAAAAAAix0/W1vO7mUBzXE/w640-h480-no/058.JPG

pozdrawiam serdecznie po powrocie z podróży (nie ma jak w domu ;))

A no nie ma jak w domku.

Malutka sunieczka, okruszek chudziutki dziś czuje się lepiej, pozbyliśmy się robali i wrócił apetyt. Sunieczka wcina kilka razy dziennie i mam nadzieję, że przytyje i szybko znajdzie domek.

Panna Fąfel.


Okruszek.


Posted

Nie znam się na takich sprawach, ona jest bardzo chuda więc gnaty jej wszędzie wystają. Naprawdę brak mi słów na wypowiadanie się o tym co ma miejsce w przytulisku w tym roku.

Posted

ot, takie stawy to wyraz niedożywienia i niedoboru wapnia - nadrobi przy normalnej diecie, a czasem kawałek białego serka nie zaszkodzi :)

Posted

malagos napisał(a):
ot, takie stawy to wyraz niedożywienia i niedoboru wapnia - nadrobi przy normalnej diecie, a czasem kawałek białego serka nie zaszkodzi :)

Kawałek białego serka już nie zaszkodził. Był wczoraj.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...