Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gusiaczku, wpłać jak będziesz miała wpłaty wszystkie - albo jak uważasz :-).

Kejciu, pamiętamy o bazarku i postaramy się podnosić czasami.

Sańka dalej ma wielki krater w brzuchu, jednak czuje się dużo lepiej. Dziś pierwszy raz sama wstała aby wyjść na spacer - czekała na mnie pod drzwiami gotowa do wyjścia jak wracałam z miasta, a jeszcze dziś rano musiałam ja zapraszać na spacer.

Kochani, w przytulisku jest horror ze szczeniakami, czy ktoś zna kogoś kto przyjąłby na dt szczeniaka? mamy około 16 szczeniaków po kwarantannie -większość od małych suń. Wczoraj i dziś dzwoniono do mnie z prośbami abym zabrała szczeniaki.........................

Posted

Mestudio przed chwilą przelałam na Twoje konto, na potrzeby psiaków pod Waszą opieką, "spadek" (w kwocie 143,19zł) po Marcelu vel Mentosie z kozienickiego przytuliska, który już we własnym domu:) Kwota nie za duża ale zawsze coś:)
Jak dotrze to bardzo poproszę o potwierdzenie na wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/245953-Marcel-z-przytuliska-ju%C5%BC-w-DT-prosimy-o-pomoc
Nieustannie trzymam kciuki za zdrowie Sańki!

Posted

[quote name='Marysia O.']Mestudio przed chwilą przelałam na Twoje konto, na potrzeby psiaków pod Waszą opieką, "spadek" (w kwocie 143,19zł) po Marcelu vel Mentosie z kozienickiego przytuliska, który już we własnym domu:) Kwota nie za duża ale zawsze coś:)
Jak dotrze to bardzo poproszę o potwierdzenie na wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/245953-Marcel-z-przytuliska-już-w-DT-prosimy-o-pomoc
Nieustannie trzymam kciuki za zdrowie Sańki!

mestudio jak tylko otrząśnie się z szoku, że będzie mnie widziała nonstop przez dwa tygodnie (urlop) to podziękuje i potwierdzi.
Chwilowo nie wie jak się otrząsnąć.

Bardzo dziękujemy.

Posted

TZmestudio napisał(a):
mestudio jak tylko otrząśnie się z szoku, że będzie mnie widziała nonstop przez dwa tygodnie (urlop) to podziękuje i potwierdzi.
Chwilowo nie wie jak się otrząsnąć.

Bardzo dziękujemy.



hihi :):):)

Posted

[quote name='Marysia O.']Mestudio przed chwilą przelałam na Twoje konto, na potrzeby psiaków pod Waszą opieką, "spadek" (w kwocie 143,19zł) po Marcelu vel Mentosie z kozienickiego przytuliska, który już we własnym domu:) Kwota nie za duża ale zawsze coś:)
Jak dotrze to bardzo poproszę o potwierdzenie na wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/245953-Marcel-z-przytuliska-już-w-DT-prosimy-o-pomoc
Nieustannie trzymam kciuki za zdrowie Sańki!

Co prawda nie czuję się otrząśnięta z wiadomości o urlopie TZ-a, ale bardzo, bardzo dziękuję Marysiu. Fajnie, że psiak w końcu znalazł domek. Zaglądałam do niego regularnie i podczytywałam, ale ostatnie wydarzenia z Sańką mnie jakoś dołują za bardzo i nic nie wiem nawet o dobrych wiadomościach :-).

Gacuś na stanowisku kontrolnym.


Stanowisko kontrolne nr 2.


Pręgusia Polly.




Posted

Ziutka napisał(a):
To mało powiedziane ;)
Zobaczyć cały ogórd u mestudio - coś pięknego :)


kejciu napisał(a):
Ślicznie tam u Was :)


Po prostu wybieramy te lepsze zdjęcia na których nie widać widoków nieładnych...

zachary napisał(a):
Mestudio, a co serwujesz Sanieczce na ten krater? Samo musi się zagoić?


Antybiotyk w zastrzykach i specjalny aerozol (mestudio napisze jak się nazywa). Niestety krater to dobre określenie na tą chwilę. Ważne, że wewnętrzne szwy są nie naruszone.

Posted

zachary napisał(a):
Mestudio, a co serwujesz Sanieczce na ten krater? Samo musi się zagoić?


Wczoraj kurier przywiózł spray z antybiotykiem - takie zielone coś - i to jej rozpylamy na ranę i okolice.
Koszt 45 zł niestety, ale nie jest gorzej, nie sączy się też krew.

Posted

Tak, wybieramy zdjęcia, na których nie widać trawy po kolana, której Tz nie może skosić bo się dusi od kilku dni przez alergię, niestety przez deszcze trawa w dalszych częściach ogrodu zakwitła i naprawdę mamy problem.

Posted

Mattilu napisał(a):
Gosc z kosa i bez alergii bedzie Wam potrzebny...

Już robię mu miejsce...
W pierwszej trójce są listonosz, komandos od spisywania wody i kurier od paczek. Tylko mestudio musi wybrać :-D

Posted

[quote name='Mattilu']Gosc z kosa i bez alergii bedzie Wam potrzebny...


Raczej facet z 180 cm wzrostu bo do spalinowej podkaszarki taki potrzebny.

Sańka dalej ma krater na brzuchu, gdyby nie urlop TZ-a to ja sama bym sobie z tym nie poradziła. Sańka jest za duża dla mnie i nie dałabym rady jej codziennie dobrze wypryskać tego antybiotykiem i zmieniać kubraczka.

A u nas upał. Dziś wyjątkowo duży.




Posted

Urlop udany, to raczej wyjazdowy. Kiedyś kobiecina stała u nas pod furtką bo miała sprawę do Tomka, co się nagadałam, że go nie ma, wyjechał do Wrocławia, będzie za 5 dni, a kobiecina swoje "Tak, tak, ale pani go zawoła, ja tylko zapytam..." No bo jak to, na wsi mieszaka i na urlop wyjeżdża?

Posted

Gusiaczek napisał(a):
Zaglądam do Kochanej Bandy ;)
jak Sanieczka?

Lepiej, ale mogłoby być lepiej. Goi się powoli. Krater musi się zziarniować. Szwy wewnętrzne nie puściły. Jak dziura siętrochę zmniejszy to będą weci chcieli jeszcze raz zszyć. W tej chwili skóra jest zbyt napięta.
W wolnym tłumaczeniu - szpital w 30st C. Sam miód, ale "nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być gorzej".

Posted

Czytam codzienne wieści z mestudiowego siedliska i trzymam kciuki za gojenie ran, kraterów, uspokojenie "demonów" przeróżnych psiuńków, które u Was mieszkają:lol:.

Posted

TZmestudio napisał(a):
Lepiej, ale mogłoby być lepiej. Goi się powoli. Krater musi się zziarniować. Szwy wewnętrzne nie puściły. Jak dziura siętrochę zmniejszy to będą weci chcieli jeszcze raz zszyć. W tej chwili skóra jest zbyt napięta.
W wolnym tłumaczeniu - szpital w 30st C. Sam miód, ale "nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być gorzej".


no tak, ziarnowanie dłuższy proces ...
życzę Wam, by jednak gorzej nie było

upał daje fest, ale macie gdzie się schronić - nasze VII piętro masakra :shake:

Posted

Gusiaczek napisał(a):
no tak, ziarnowanie dłuższy proces ...
życzę Wam, by jednak gorzej nie było

upał daje fest, ale macie gdzie się schronić - nasze VII piętro masakra :shake:

Nasz wieczór z prawdziwą chmarą komarów chyba z niczym nie da się porównać. Na poważnie zastanawiam się nad kupnem środka na komary do spryskania ogrodu bo nie pomaga nawet gril. To jest masakra!
Już wolę VII piętro. W tym roku to jest nieporozumienie!
Zimo wróć (i zrób z tym porządek)!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...