zachary Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Mestudio, może na schody z jednej strony położyć szeroką deskę lub coś w tym rodzaju, aby Sania mogła bez zbędnego podrzucania brzucha zejść po nich.... Quote
Ewa Marta Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 mestudio napisał(a):Sania jest słaba i otumaniona jeszcze, trzeba bardzo teraz na nią uważać żeby nic nie robiła - żadnego chodzenia po schodach, turlania, biegania - gorzej, że schody są przy wejściu do domu i to kilka, ale podnieść jej nie sposób. Mam trzy zastrzyki na zapas i obowiązkowa kontrola u weterynarza jeszcze w tym tygodniu. Innego wyjścia nie było przy tak szybkim nawrocie guzów. Konto zaraz podeślę i dziękuję. Ewciu, nasz wet mówi, że mastektomia, to jedna z boleśniejszyh operacji. Koniecznie trzeba podawać jej zastrzyki przeciwbólowe, a nawet dodatkowo tabletki - tramal na przyklad. Dużo zdrowia dla sunieczki!!! Quote
mestudio Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 Witamy po całym dniu spędzonym w ogrodzie. Tylko Sanieczka odpoczywała w domku. Ugotowałam jej na jutro miękkie jedzonko, zastrzyki przeciwbólowe i antybiotyki mamy więc nie pozwolimy żeby sunię coś bolało. Jordi. Pręgusia. Rozalia i Jordi. Quote
Gusiaczek Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 Zaglądam do Was, Sanieczka kochana, dobrze, że "obstawiona" lekami Pozdrawiam :) Quote
Mattilu Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 ja też zaglądam do wiosennego, choć już w jesieni życia, stada :-) Quote
Ziutka Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 (edited) Zaglądam do Was codziennie, ale siedze po cichutku. Zaraz robimy kolejny bazarek ogłoszeniowy i 50 % będzie dla bandy, będziemy z kejciu starały się pomagać na bieżąco bazarkami - a będzie ich trochę mam nadzieje. Od jakiegoś czasu jestem w "kropce" finansowej niestety :( Edited May 28, 2014 by Ziutka Quote
zachary Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 Mestudio, przelałam kwotę za zabieg Sanieczki. Trzymaj się sunieczko, jesteś w dobrych rękach! Quote
mestudio Posted May 28, 2014 Author Posted May 28, 2014 Witamy wszystkich serdecznie :-). [quote name='Ziutka']Zaglądam do Was codziennie, ale siedze po cichutku. Zaraz robimy kolejny bazarek ogłoszeniowy i 50 % będzie dla bandy, będziemy z kejciu starały się pomagać na bieżąco bazarkami - a będzie ich trochę mam nadzieje. Od jakiegoś czasu jestem w "kropce" finansowej niestety :( Czy masz kropkę czy wykrzyknik to i tak zaglądaj i napisz cokolwiek czasami kobieto, szkoda, że te kropki tak po kolei nas dopadają. Bardzo dziękujemy, że bierzecie nas pod uwagę bazarkową :-). [quote name='zachary']Mestudio, przelałam kwotę za zabieg Sanieczki. Trzymaj się sunieczko, jesteś w dobrych rękach! Pięknie dziękujemy :-). [quote name='Poprawna']Jak czuje się Sanieczka? Myślę, że nie jest źle, nie widać aby ją coś bolało. Zachowuje się spokojnie, zerka co tam sobie porabiamy, dużo odpoczywa, tylko dwa razy zdecydowała się na krótki spacerek. Zjadła z apetytem, pije. Ważne żeby nie bolało i żeby te szwy się dobrze zaczęły goić, w sobotę idziemy na kontrolę. Ogłaszam Pręguskę, ale wynik wejść jest straszliwy. Przyczajona Greta. Towarzystwo świerkowe. Pręguska. Quote
Kejciu Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Jestem i ja podczytuję po cichutku ale potwierdzam to co napisała Ziutka :) Quote
mestudio Posted May 29, 2014 Author Posted May 29, 2014 Zachary, bardzo Ci dziękuję za pomoc i przesłanie nam 200 zł za operację Sańki. Jestem naprawdę ogromnie wdzięczna. Wpłynęło 20 zł od ZUANNA - pięknie dziękujemy. Potem uzupełnię rozliczenie, a jutro dopiszę sumę jaką udało mi się wybazarkować i minus znowu się zmniejszy. A, i te paragony - nienawidzę robić zdjęć paragonów :-). Sklecę też kolejny bazar, tym razem chyba dziecięcy bo tonę w rzeczach po moim serduszku. U nas leje niemiłosiernie od wczoraj. Psiaki lenią się w domu, na spacerki wychodzą na paluszkach i myk do domu :-). Sanieczka czuje się dobrze, zjadła całą michę gotowanego jedzonka, sama wychodzi dziś na krótkie spacerki. Ja byłam w mieście wysłać przesyłki i kupiłam przy okazji świeże mięsko - serduszka - do ugotowania dla Sani na jutro. Jeszcze raz pięknie dziękujemy za wpłaty dla piesków. Quote
zachary Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Na zdrowie Sanieczce:loveu:. Ona tak cudownie u Was odżyła i taka jest szczęśliwa, że musiałam jej pomóc. Śledzę jej losy od początku... Quote
mestudio Posted May 29, 2014 Author Posted May 29, 2014 [quote name='kejciu']Jestem i ja podczytuję po cichutku ale potwierdzam to co napisała Ziutka :) [quote name='Ewa Marta']Cieszę się, że Sańka jakoś sobie radzi:-) :-) Deszcz, całą noc i w dzień do 16 lało. Ogród nam pływa już od nadmiaru wody. Gacus jak zawsze ostrożny spacery odbywa na werandzie...żeby nie zmoczyć sobie łapinek malutkich, Rozalinda, Jordi i Pręguska raczej się nie przejmują i z przyjemnością buszują w mokrym ogrodzie. Przestało padać to idziemy sadzić funkie bo przyjechały nowiutkie odmiany :-). Quote
Gusiaczek Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Cieszą mnie wiadomości o Sanieczce :) dzielna dziewczynka Zdjęcia, jak zawsze, balsam na serce u nas już po deszczu, ze zgrozą patrzę na wiadomości, na tragedię ludzi, którzy w przeciągu kilkunastu minut stracili wszystko :( Quote
mestudio Posted May 29, 2014 Author Posted May 29, 2014 Czy ktoś pamięta tą białą kulkę? Pan Bąbel ma teraz urlop... Quote
zachary Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Hrabia Bąbel na wczasach zagranicznych...fiu,fiu... Quote
Gusiaczek Posted May 30, 2014 Posted May 30, 2014 Ale wakacje! no no :) super jak się czuje Sanieczka? Quote
mestudio Posted May 30, 2014 Author Posted May 30, 2014 Witam jeszcze porannie. Psy po spacerze i po śniadaniu - leżakują. Niestety znowu próbuje padać deszcz, kropi, ale mam nadzieję, że na tym się zakończy. Sania czuje się dobrze - chyba fakt, że cała micha zjedzona świadczy o tym, że nie jest źle, na spacerek też poszła dość chętnie. Pieski oporządzone, teraz pańcia ma chwilę dla siebie. Quote
cisowianka Posted May 30, 2014 Posted May 30, 2014 Witam i ja po przerwie , okres urlopowy, choć wiadomo długiego urlopu (i wypasionego ;)) nie będzie. Dorzucę oczywiście też jakiś grosik. Quote
Gusiaczek Posted May 30, 2014 Posted May 30, 2014 Super, że Sanieczka w coraz lepszej formie:) a ja na II szychte muszę się zbierać - po 2 dniach w domu nie jest lekko zwłaszcza, że były to bardzo pracowite dni Quote
1929 Posted May 30, 2014 Posted May 30, 2014 (edited) [quote name='mestudio']Czy ktoś pamięta tą białą kulkę? Pan Bąbel ma teraz urlop... [/QUOT] Czy to ten psiak,który bardzo długo żył na ulicy w Kozienicach ? głównie na ul. Lubelskiej takiego widywałam.. Edited May 30, 2014 by 1929 blad Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.