Mazowszanka13 Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 Czyli zawsze trzeba próbować, nawet w sytuacjach ( zdawałoby się) beznadziejnych :) Quote
Nutusia Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 U nas są tylko nadziejne - przymiotnik "beznadziejny" już dawno został wykreślony z dogomaniackiego słownika. Podobnie jak "niemożliwy" ;) Quote
malagos Posted April 10, 2013 Author Posted April 10, 2013 [quote name='inka33']Widzisz, wątek miał sens! :Rose:[/QUOTE] Masz rację, to watek bardzo optymistyczny mimo tego początku :) Quote
3 x Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 inka, zadzwon na potockich (wet marysin) z tym czipowaniem oni nas za darmo zaczipowali niezależnie o tych darmowych akcji czipowania i to nie z miłości do naszych burków czy tym bardziej do nas ;) ot czipowali za darmo kiedyś mieli czipowanie za 30 zł w czwartki do 15stej Zora była tak czipowana Quote
inka33 Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 No to macie na "pożarcie"! :grins: [video=youtube;l1l9oQ884as]http://www.youtube.com/watch?v=l1l9oQ884as[/video] Tylko wybaczcie inkównie - Wiewiórce paparazzi ;p - drgania, ale to wina zapadania się w zmarznięty z wierzchu śnieg... Jakby cuś nie teges, to tutaj sam link: http://www.youtube.com/watch?v=l1l9oQ884as Quote
konfirm13 Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 Dzięki Ineczko. Drgania nie przeszkodziły w podziwianiu Sepci. Ona tak samo kocha tarzać się w śniegu, jak moja psica :) Quote
zozola77 Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 i ja wreszcie dotarłam na wątek Sepii można powiedziec ze na sam koniec bo to jutro już przeprowadzka do DSu super ze Sepcia problemy zdrowotn ma za sobą i będzie miała swoją rodzinkę !! Quote
Mattilu Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 Inka, to może moje kwietniowe 40 zł przekażę na Rino? bo z rozliczeń wynika, że Sepka długu nie ma, chyba że coś pokręciłam? daj znać! Quote
terra Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 Fajnie Sepcia saneczkuje, jak jeden mój psiak :) Jedzie głową po śniegu i odpycha się tylnymi nogami :) Quote
inka33 Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 Wiecie, ileś razy przez cały dzień się przymierzałam, żeby Wam coś skrobnąć... i nie mogłam... bo, co zaczęłam, to się rozklejałam... :oops: Powiem tyle, że Sepi ma się dobrze. :) ...i wcale mi nie ułatwia nadchodzącego rozstania merdającym ogonkiem i innymi przymilnościami... :sad: Przepraszam, że jeszcze nie umiem się cieszyć domkiem Sepci - cieszcie się więc też za mnie. :oops: Mattilu, myślę, że spokojnie możesz deklarację przekazać dalej. :) Będzie najwyżej malutki minusik albo bardzo blisko zera z drugiej strony... Jeszcze drugiej "tury" kurczaczków nie policzyłam (nawet paragonów trochę mam) i kupiłam Fiprex za 17zł. PS. Na obiad jadłam dziś pierogi z serem i jagodami - czy to coś znaczy...? :diabloti: Quote
konfirm13 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Cieszę się, że Sepcia zdrowa, smutno, że się rozstajecie. Trzymaj się :) Quote
Nutusia Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Sepulinda, niech Ci merdania i przymilności NIGDY nie zabraknie :) Quote
inka33 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Mogę mieć dziś trudności z netem, więc jak ktoś coś pilnie, to na fon... Malagos, mam zamiar do karty adopcyjnej dopisać zobowiązanie do zachipowania - czy podać konkretny czas na to...? (pliz - odpowiedz sms albo napisz sms, czy mogę zadzwonić do Ciebie) Quote
Mattilu Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Inka trzymaj się dzielnie! Sepka - wszystkiego najlepszego w nowym domku i pokazuj się od czasu do czasu! Trzymam za Was obie mocno kciuki:kciuki: Quote
inka33 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Są już tylko kilka kilometrów ode mnie... :nerwy: Quote
iwonamaj Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Czy dobrze rozumiem, ze Sepcia ma Domek Stały? Nie było mnie, awaria laptopa, a na FB się ludziska niecierpliwią... Quote
inka33 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Sepi ok. 18-tej wyruszyła w drogę do Swojego Domku. Intuicja podpowiada mi, że wszystko będzie dobrze. Tak mi smutno :sad:, chociaż w sumie się cieszę! :multi: Quote
malagos Posted April 12, 2013 Author Posted April 12, 2013 Pani Jagoda mieszka w Mińsku Mazowieckim. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.