Jump to content
Dogomania

Mattilu

Members
  • Content Count

    10,472
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mattilu

  1. metafora z domem wariatów trafia mi do przekonania :)
  2. Nie wiedzialam, ze moga na to byc jakies lekarstwa :) Wyprobuje to Dezo, o ktorym piszesz :) Dziekuje! A wiesz Pokerku, jak tak teraz mysle, to mam wrazenie, ze Pola na poczatku smierdziala mniej, choc to pewnie zdeformowane wspomnienia: byla cala jak zamrozonoa, nie patrzyla na nas, nie podchodzila, nie chciala zadnych pieszczot, ogonek zawsze byl pod brzuchem a na spacer mialo sie wrazenie, ze idzie sama smycz - jakby na jej koncu nikogo nie bylo, szla przy samej nodze i gdy czlowiek stawal, ona tez. A teraz sie calkiem odmrozila, zaczepia lapka o glaski, wywala brzuchem do gory a ogon powiewa jak choragiewka. No i smrodek tez sie odmrozil :) Dzieki za pytanie o Jedrka: jest zdecydowanie lepiej, studia bardzo mu sie podobaja, miasto tez, ale nadal jest dosyc samotny. Tyle ze teraz nie ma czasu sie tym zajmowac, bo maja bardzo duzo pracy. No i niestety przedwczoraj oblal czesc obliczeniowa ze statystki. Teorie zdal, ale obliczeniowa czesc musi powtarzac 9 stycznia...Tak to jest jak sie humaniste zapedza do liczenia... Dziekujemy za pozdrowienia i glaski i odzwajemniamy serdecznie :)
  3. Dziekuje Wam bardzo za wszystko co zrobiliscie dla Rozy
  4. Mattilu

    Rodzina zastępcza u Pokerów.

    piekna wiadomosc! Pokerku, skonczyliscie tymczasowanie?
  5. Bardzo sie ciesze, ze z Majeczka wszystko dobrze! A jak radzi sobie Sabcia?
  6. Psa sie nie ma, jest sie z psem! najprawdziwsza prawda! Mam nadziej, ze Ovo juz nie daje zarabiac wetom?
  7. Ale się tu nadziało! bardzo się cieszę, że malutka trafiła do Krysi. Trzymam kciuki za miłą panią ze spokojnym panem w tle :) Zaglądam ale często nie mogę nic napisać, bo ostatnio dogo nie współpracuje z moim pracowym kompem, przy którym spędzam większość czasu. Czasem, żeby coś napisać muszę po kilka razy otwierać i zamykać forum i w ogóle dostęp do neta :(
  8. To dobrze, że wreszcie wiadomo jaka była przyczyna
  9. Ewa, domyślam się, że te podróże w samej Holandii też pochłaniają sporo czasu a weekend nie chce być dłuższy ani ciut. Ale gdyby kiedyś zdarzyło się, że miałabyś kilka dni wolnych, to możemy się jakoś umówić "w pół drogi" (np. w Maastricht). W każdym razie pamiętaj o nas. Pozdrowienia dla całej Bandy i wszystkich jej fanów.
  10. Mattilu

    Dom Tymczasowy Kasandra

    Kasiu, nie wiem co się stało, ale mogę się tylko domyślać - patrzę na post rozliczeniowy na początku tego wątku i dług nie zmniejsza się ani o odrobinę, a wręcz przeciwnie, wciąż rośnie. Domyślam się, że nie dajecie rady finansowo. Przykro mi bardzo, bardzo. Wysłałam do Mazowszanki stałą dla Gucia u Ziutki, ale to kropla w morzu potrzeb.
  11. W całej rozciągłości zgadzam się z przedmówczynią.
  12. Mattilu

    Dom Tymczasowy Kasandra

    W sumie dobrze, że do adopcji nie doszło, niż gdyby Koko miała u niej wylądować i potem wracać, ale faktycznie denerwuje mocno fakt, że człowiek nie ma odwagi zadzwonić, przeprosić, tylko wysyła w ostatniej chwili smsa. A jak Pola i Gucio?
  13. Malagosku, dwoisz się i troisz, ale wszystkich dziur nie załatasz...
  14. Ech, TZowi pewnie ręce odpadają z urobienia. Mestudio, uważaj na kręgosłup, z nim nie ma żartów :(
  15. Hopka je, jak tylko postawię miskę na podłodze. ale Pola zawsze czeka, aż wszyscy sobie pójdziemy gdzieś dalej...
  16. ale będzie płacz, jak Majeczka pojedzie do domku...
  17. Mattilu

    DO ZAMKNIĘCIA

    ja też mam nadzieję, że tu będzie spokój
  18. Malagosku, jesteś mądra i cierpliwa, podziwiam :)
  19. Pokerku, kciuki i myśli ciepłe przesyłam. Wydaje mi się, że coraz bardziej przeżywasz rozstania z tymczasami... Ściskam.
  20. A my dziękujemy Tobie za dom dla naszej kochanej Tiny!
  21. Zazdroszczę spotkania i czekam na zdjęcia :)
×