malagos Posted February 4, 2013 Author Posted February 4, 2013 Kolejny stres czeka Tosię w środę. Po południu jedziemy do Ostrołęki na sterylizację. Nie ma po co odkładać, tak myślę. Po powrocie z lecznicy będzie u nas w domu. Quote
Gusiaczek Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Tosieńko, trzymamy kciuki za Ciebie. Chyba nie chcę wiedzieć przez co musiałaś przejść :( Jesteś bezpieczna już. Quote
Nutusia Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Tośka - od środy będzie już tylko lepiej i lepiej. Budkę zamienisz na kuchnię lub hol, zobaczysz jak te inne futrzaste się panoszą, po kanapach wykładają, w łóżku Państwa rozpychają i szybciutko dojdziesz do wniosku, że... na kojcu się świat nie kończy ;) Quote
Mattilu Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Nutusia napisał(a):Tośka - od środy będzie już tylko lepiej i lepiej. Budkę zamienisz na kuchnię lub hol, zobaczysz jak te inne futrzaste się panoszą, po kanapach wykładają, w łóżku Państwa rozpychają i szybciutko dojdziesz do wniosku, że... na kojcu się świat nie kończy ;) Oby, oby oby - to prawda była. Czarownice Nutusia i Ziutka! czarować Tosię! Quote
Ryjonek Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Dzień dobry:) A u nas wczoraj nawet słoneczko świeciło:) więc spacer był wreszcie dłuższy niż na najblizszy trawniczek i do domu... Trzymamy kciuki za środę. Quote
Ellig Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Tosia, wszystko bedzie juz tylko lepiej, kciukasy w srode bede trzymala:) Quote
malagos Posted February 4, 2013 Author Posted February 4, 2013 Witamy i pozdrawiamy z jeszcze zaśnieżonej wsi prawie-kurpiowskiej :) Quote
inka33 Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Tosiu, każdy Twój kroczek ku Cioci to wielki postęp, :thumbs: choć taki po troszku... Trzymam kciuki za dziewczynkę. :kciuki: Quote
Ziutka Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 No to Tosieńko zafundowała ci Malagos rozrywke :diabloti: Quote
Gusiaczek Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Witaj Tosieńko. Myślę o Tobie i kciuki zaciskam:) Quote
malagos Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 Ziutka napisał(a):No to Tosieńko zafundowała ci Malagos rozrywke :diabloti: To, ze bedzie z nami? Zobaczymy, jak sobie da radę. Ten pies nie wykazuje najmniejszej ochoty opuszczenia kojca! To już 2 tygodnie bez mała, otwarty kojec, a pies hop! do budy! Każdy chciał wyjść, pobiegać, załatwić się poza kojcem, chętnie lub mniej chętnie (większość) wracały do siebie. Quote
mari23 Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Ellig napisał(a):Tosia, wszystko bedzie juz tylko lepiej, kciukasy w srode bede trzymala:) i ja się przyłączę ! u mnie ostatnio dwa więcej - jeden pogryziony, zabrany jeszcze ze śniegu, drugi - staruszek odwodniony i wyczerpany - trafił do mnie w sobotę no i kota nie liczac mam.... trzynastkę.... oby szczęśliwą ;) Quote
M&S Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 malagos napisał(a):To, ze bedzie z nami? Zobaczymy, jak sobie da radę. Ten pies nie wykazuje najmniejszej ochoty opuszczenia kojca! To już 2 tygodnie bez mała, otwarty kojec, a pies hop! do budy! Każdy chciał wyjść, pobiegać, załatwić się poza kojcem, chętnie lub mniej chętnie (większość) wracały do siebie. Kurcze, dziwne zachowanie. Quote
malagos Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 mari23 napisał(a):i ja się przyłączę ! u mnie ostatnio dwa więcej - jeden pogryziony, zabrany jeszcze ze śniegu, drugi - staruszek odwodniony i wyczerpany - trafił do mnie w sobotę no i kota nie liczac mam.... trzynastkę.... oby szczęśliwą ;) Czytałam, Maryniu, o tym staruszku z ruchliwej trasy.... Kochana jesteś! Ale ogarniasz tę biedę jakoś, mimo przybyszów? to duża ilość, ta trzynastka. Przygotowałam już koc i czyste prześcieradło na jutro. I kaftanik, był za mały na Milę, na Tośkę będzie jak ulał. Quote
ewu Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 M&S napisał(a):Kurcze, dziwne zachowanie. Ona go traktuje jak swoją własność i pilnuje:) Biedna , wcześniej miała tylko worek... Quote
ewu Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 malagos napisał(a):Czytałam, Maryniu, o tym staruszku z ruchliwej trasy.... Kochana jesteś! Ale ogarniasz tę biedę jakoś, mimo przybyszów? to duża ilość, ta trzynastka. Przygotowałam już koc i czyste prześcieradło na jutro. I kaftanik, był za mały na Milę, na Tośkę będzie jak ulał. Tosia trzymaj się:) Quote
Poker Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 W budzie czuje sie bezpiecznie, może to jej azyl jakiego długo nie miała i jest szczęśliwa. Jutro kciukamy za malutką. Quote
malagos Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 Oj, juz mnie w dołku ściska...... Rano maleńką wygłaskałam, pokazała brzuszek na moment, polizała mnie po twarzy......... Będzie dobrze, ale pomyślcie o nas ciepło. Ciekawe, jak będzie zachowywać się w samochodzie, raptem 35 km, ale na przykład Mila to bardzo przeżyła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.