Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z takimi postulatami to do Giertycha - załatwił becikowe, to może i na utrzymanie psów się znajdzie i ludzie będą wtedy adoptować, aż się będzie kurzyło... :(
Napisałam to w odniesieniu do pani, która dzwoniła do gminy - nie w odniesieniu do Pipi, bo posty przeskoczyły...

Posted

[quote name='malagos']Nie wygląda na szczenną, ale kto to wie, jeśli siedzi na ulicy od jakiegoś czasu........[/QUOTE]
Przesliczna dziewczynka. Bardzo orginale umaszczenie. Czy moglabym zaproponowac, aby dac ja do weterynarza na ogledziny i ewentuala sterylizacje?Mysle, ze finansowo bede mogla wesprzec to uratowane stworzenie.Serce sie kroi, jak sie widzi jej zdjecie na worku.

Posted

[quote name='teresaa118']Przesliczna dziewczynka. Bardzo orginale umaszczenie. Czy moglabym zaproponowac, aby dac ja do weterynarza na ogledziny i ewentuala sterylizacje?Mysle, ze finansowo bede mogla wesprzec to uratowane stworzenie.Serce sie kroi, jak sie widzi jej zdjecie na worku.[/QUOTE]
Witaj . nim odpowie Malagos .
Na poprzedniej stronie jest opis i zdjęcia z wizyty u
weterynarza. Worek to przeszłość. Mała jest w DT
i szuka domu.

Posted

[quote name='teresaa118']Przesliczna dziewczynka. Bardzo orginale umaszczenie. Czy moglabym zaproponowac, aby dac ja do weterynarza na ogledziny i ewentuala sterylizacje?Mysle, ze finansowo bede mogla wesprzec to uratowane stworzenie.Serce sie kroi, jak sie widzi jej zdjecie na worku.[/QUOTE]

Jo37 już odpowiedziała, rzeczywiście teraz zostało tylko zrobić sterylizację. Jutro zadzwonię do lecznicy i wybierzemy termin zaraz po niedzieli. Nie ma na co czekać.

Posted

[quote name='Jo37']Witaj . nim odpowie Malagos .
Na poprzedniej stronie jest opis i zdjęcia z wizyty u
weterynarza. Worek to przeszłość. Mała jest w DT
i szuka domu.[/QUOTE]
Masz racje Jo 37, jestem starym gamoniem. Mimo to ciesze sie, ze zostala zebrana z ulicy. Pozdrowienia

Posted

[quote name='teresaa118']Masz racje Jo 37, jestem starym gamoniem. Mimo to ciesze sie, ze zostala zebrana z ulicy. Pozdrowienia[/QUOTE]

E tam, nie jesteś starym gamoniem :) :glaszcze:
Witamy na naszym wątku i na dogomanii, ,mam nadzieję, że zostaniesz z nami :cool3:

Posted

[quote name='Aldrumka']a wychodzi już z budki na Twoje przyjście ?[/QUOTE]

Tak1 Jak ją wołam podchodząc, to wypada z piskiem, cieszy się, kładzie na ziemi , podskakuje, tańczy - taka jest pobudzona, poruszona. Ale jak odchodzę od kojca, to spokojnie to przyjmuje, obojętnie, po prostu wchodzi do budy. Jeszcze nie szczeknęła.

Posted

Wegielkowa ale Ty ludzi w bambuko robisz tymi podpisami:"Antykwariat, srebro.....".
Ludź pędzi, leci zobaczyc, a tam zestaw do malowania jaj i worki na kupy:evil_lol:

Posted

[quote name='Ellig']Wegielkowa ale Ty ludzi w bambuko robisz tymi podpisami:"Antykwariat, srebro.....".
Ludź pędzi, leci zobaczyc, a tam zestaw do malowania jaj i worki na kupy:evil_lol:
Ej, ej, najwięcej jest książek starych, pięknych o czasach okupacji:mad::mad::mad:

Posted

[quote name='wegielkowa']Ej, ej, najwięcej jest książek starych, pięknych o czasach okupacji:mad::mad::mad:

To Ty jednak na powaznie.....Do "kompletu szczotek" nie zagladam :evil_lol:

Knigi u mnie toze są:)

Posted

Ellig napisał(a):
Wegielkowa ale Ty ludzi w bambuko robisz tymi podpisami:"Antykwariat, srebro.....".
Ludź pędzi, leci zobaczyc, a tam zestaw do malowania jaj i worki na kupy:evil_lol:

Cała Kaśka...cała :evil_lol:

Posted

Mattilu napisał(a):
A jak zabezpieczycie brzuszek po sterylce zeby go sobie nie rozwalila? Pewnie glupio pytam, ale w domu ciezko psa upilnowac nawet w sukience, a poza domem jeszcze trudniej.


Zawsze bierzemy sunię po sterylizacji do domu. Tyle, ze nie każda musi od razu być w łóżku. czasem po prostu w kuchni i holu sobie pobędzie :)
Z Tosią będzie kłopot z wychodzeniem na siusiu do ogrodu. W kuchni mam kafelki, nie panele, w razie czego sie wytrze. A tak ja będę wynosić przed dom, moze załapie, o co chodzi. Ale o to juz będę się martwić, jak ją przywieziemy z lecznicy do domu.
Sterylizację umówiłam na środę na godzinę 15.30

Posted

[quote name='malagos']Zawsze bierzemy sunię po sterylizacji do domu. Tyle, ze nie każda musi od razu być w łóżku. czasem po prostu w kuchni i holu sobie pobędzie :)
Z Tosią będzie kłopot z wychodzeniem na siusiu do ogrodu. W kuchni mam kafelki, nie panele, w razie czego sie wytrze. A tak ja będę wynosić przed dom, moze załapie, o co chodzi. Ale o to juz będę się martwić, jak ją przywieziemy z lecznicy do domu.
Sterylizację umówiłam na środę na godzinę 15.30 A co masz w sypialni?

Posted

wegielkowa napisał(a):
Na dogo tylko ja jestem poważna, niestety.........


No nie zawsze, Twoje ciete riposty przejda do historii:) Mam nadzieje na spotkanie w stolicy:)

Posted

Ellig napisał(a):
No nie zawsze, Twoje ciete riposty przejda do historii:) Mam nadzieje na spotkanie w stolicy:)

Drogu Elligu, pomyliłaś mnie z kimś! Nigdy nie pisałam ciętych ripost! Malagos. powiedz Jej coś, bo się ze mną drażni:placz:

Posted

wegielkowa napisał(a):
Drogu Elligu, pomyliłaś mnie z kimś! Nigdy nie pisałam ciętych ripost! Malagos. powiedz Jej coś, bo się ze mną drażni:placz:


Dobra, dobra juz nie bede :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...