malagos Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 Nie mam pomysłu, jak pomóc Irenie - Pipi. Kobieta schorowana, psów cały dom, adopcji zero...... http://www.dogomania.pl/forum/threads/133467-JEDNO-SERCE-NIE-DA-RADY-!-Serce-Pipi-i-podopieczni-w-potrzebie!!!-%28Posty-inf-1-6%29/page373 Moze macie jakieś pomysły?....... Quote
Nutusia Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Z takimi postulatami to do Giertycha - załatwił becikowe, to może i na utrzymanie psów się znajdzie i ludzie będą wtedy adoptować, aż się będzie kurzyło... :( Napisałam to w odniesieniu do pani, która dzwoniła do gminy - nie w odniesieniu do Pipi, bo posty przeskoczyły... Quote
teresaa118 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 [quote name='malagos']Nie wygląda na szczenną, ale kto to wie, jeśli siedzi na ulicy od jakiegoś czasu........[/QUOTE] Przesliczna dziewczynka. Bardzo orginale umaszczenie. Czy moglabym zaproponowac, aby dac ja do weterynarza na ogledziny i ewentuala sterylizacje?Mysle, ze finansowo bede mogla wesprzec to uratowane stworzenie.Serce sie kroi, jak sie widzi jej zdjecie na worku. Quote
Jo37 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 [quote name='teresaa118']Przesliczna dziewczynka. Bardzo orginale umaszczenie. Czy moglabym zaproponowac, aby dac ja do weterynarza na ogledziny i ewentuala sterylizacje?Mysle, ze finansowo bede mogla wesprzec to uratowane stworzenie.Serce sie kroi, jak sie widzi jej zdjecie na worku.[/QUOTE] Witaj . nim odpowie Malagos . Na poprzedniej stronie jest opis i zdjęcia z wizyty u weterynarza. Worek to przeszłość. Mała jest w DT i szuka domu. Quote
malagos Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 [quote name='teresaa118']Przesliczna dziewczynka. Bardzo orginale umaszczenie. Czy moglabym zaproponowac, aby dac ja do weterynarza na ogledziny i ewentuala sterylizacje?Mysle, ze finansowo bede mogla wesprzec to uratowane stworzenie.Serce sie kroi, jak sie widzi jej zdjecie na worku.[/QUOTE] Jo37 już odpowiedziała, rzeczywiście teraz zostało tylko zrobić sterylizację. Jutro zadzwonię do lecznicy i wybierzemy termin zaraz po niedzieli. Nie ma na co czekać. Quote
Aldrumka Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 a wychodzi już z budki na Twoje przyjście ? Quote
teresaa118 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 [quote name='Jo37']Witaj . nim odpowie Malagos . Na poprzedniej stronie jest opis i zdjęcia z wizyty u weterynarza. Worek to przeszłość. Mała jest w DT i szuka domu.[/QUOTE] Masz racje Jo 37, jestem starym gamoniem. Mimo to ciesze sie, ze zostala zebrana z ulicy. Pozdrowienia Quote
malagos Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 [quote name='teresaa118']Masz racje Jo 37, jestem starym gamoniem. Mimo to ciesze sie, ze zostala zebrana z ulicy. Pozdrowienia[/QUOTE] E tam, nie jesteś starym gamoniem :) :glaszcze: Witamy na naszym wątku i na dogomanii, ,mam nadzieję, że zostaniesz z nami :cool3: Quote
malagos Posted February 1, 2013 Author Posted February 1, 2013 [quote name='Aldrumka']a wychodzi już z budki na Twoje przyjście ?[/QUOTE] Tak1 Jak ją wołam podchodząc, to wypada z piskiem, cieszy się, kładzie na ziemi , podskakuje, tańczy - taka jest pobudzona, poruszona. Ale jak odchodzę od kojca, to spokojnie to przyjmuje, obojętnie, po prostu wchodzi do budy. Jeszcze nie szczeknęła. Quote
inka33 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Postępy niesamowite, jak na taką nieśmiałkę! Brawo! :multi: Quote
Mattilu Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 A jak zabezpieczycie brzuszek po sterylce zeby go sobie nie rozwalila? Pewnie glupio pytam, ale w domu ciezko psa upilnowac nawet w sukience, a poza domem jeszcze trudniej. Quote
Ellig Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Tosia, idziesz jak "burza" do przodu, trzymaj tak dalej:) Quote
wegielkowa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Antoninka malutka, już niedługo:) Przy takich postępach biggossowe łóżko wkrótce przyjmie panienkę:) Quote
Ellig Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Wegielkowa ale Ty ludzi w bambuko robisz tymi podpisami:"Antykwariat, srebro.....". Ludź pędzi, leci zobaczyc, a tam zestaw do malowania jaj i worki na kupy:evil_lol: Quote
wegielkowa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 [quote name='Ellig']Wegielkowa ale Ty ludzi w bambuko robisz tymi podpisami:"Antykwariat, srebro.....". Ludź pędzi, leci zobaczyc, a tam zestaw do malowania jaj i worki na kupy:evil_lol: Ej, ej, najwięcej jest książek starych, pięknych o czasach okupacji:mad::mad::mad: Quote
elik Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Ellig napisał(a):...Ludź pędzi, leci zobaczyc, a tam zestaw do malowania jaj i worki na kupy:evil_lol: ha ha ha ha hahahahahahaha Quote
Ellig Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 [quote name='wegielkowa']Ej, ej, najwięcej jest książek starych, pięknych o czasach okupacji:mad::mad::mad: To Ty jednak na powaznie.....Do "kompletu szczotek" nie zagladam :evil_lol: Knigi u mnie toze są:) Quote
Ziutka Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Ellig napisał(a):Wegielkowa ale Ty ludzi w bambuko robisz tymi podpisami:"Antykwariat, srebro.....". Ludź pędzi, leci zobaczyc, a tam zestaw do malowania jaj i worki na kupy:evil_lol: Cała Kaśka...cała :evil_lol: Quote
malagos Posted February 2, 2013 Author Posted February 2, 2013 Mattilu napisał(a):A jak zabezpieczycie brzuszek po sterylce zeby go sobie nie rozwalila? Pewnie glupio pytam, ale w domu ciezko psa upilnowac nawet w sukience, a poza domem jeszcze trudniej. Zawsze bierzemy sunię po sterylizacji do domu. Tyle, ze nie każda musi od razu być w łóżku. czasem po prostu w kuchni i holu sobie pobędzie :) Z Tosią będzie kłopot z wychodzeniem na siusiu do ogrodu. W kuchni mam kafelki, nie panele, w razie czego sie wytrze. A tak ja będę wynosić przed dom, moze załapie, o co chodzi. Ale o to juz będę się martwić, jak ją przywieziemy z lecznicy do domu. Sterylizację umówiłam na środę na godzinę 15.30 Quote
wegielkowa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 [quote name='Ellig']To Ty jednak na powaznie.....Do "kompletu szczotek" nie zagladam :evil_lol: Knigi u mnie toze są:) Na dogo tylko ja jestem poważna, niestety......... Quote
wegielkowa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 [quote name='malagos']Zawsze bierzemy sunię po sterylizacji do domu. Tyle, ze nie każda musi od razu być w łóżku. czasem po prostu w kuchni i holu sobie pobędzie :) Z Tosią będzie kłopot z wychodzeniem na siusiu do ogrodu. W kuchni mam kafelki, nie panele, w razie czego sie wytrze. A tak ja będę wynosić przed dom, moze załapie, o co chodzi. Ale o to juz będę się martwić, jak ją przywieziemy z lecznicy do domu. Sterylizację umówiłam na środę na godzinę 15.30 A co masz w sypialni? Quote
Ellig Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 wegielkowa napisał(a):Na dogo tylko ja jestem poważna, niestety......... No nie zawsze, Twoje ciete riposty przejda do historii:) Mam nadzieje na spotkanie w stolicy:) Quote
wegielkowa Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 Ellig napisał(a):No nie zawsze, Twoje ciete riposty przejda do historii:) Mam nadzieje na spotkanie w stolicy:) Drogu Elligu, pomyliłaś mnie z kimś! Nigdy nie pisałam ciętych ripost! Malagos. powiedz Jej coś, bo się ze mną drażni:placz: Quote
Ellig Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 wegielkowa napisał(a):Drogu Elligu, pomyliłaś mnie z kimś! Nigdy nie pisałam ciętych ripost! Malagos. powiedz Jej coś, bo się ze mną drażni:placz: Dobra, dobra juz nie bede :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.