Jump to content
Dogomania

Ligota-KONIEC PSIEGO DRAMATU!!! A jednak jest jeszcze coś do zrobienia!!! :(


Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja sobie pozwole napisac

Nie zasmiecajmy watku, wypowiedziami ,ktore nie przynosza
zadnej konkretnej pomocy
Te biedne zwierzeta potrzebuja naszej pomocy na juz, na cito
ale konkretnej pomocy a nie narzekan, placzu i gderania.

Nikt rowniez nie jest w stanie odpowiedziec na pytania typu: co mu jest, jaki ma stosunek do innych psow, czy mozecie powiedziec cos wiecej itd
albo pomagamy bez wzgledu na to w jakim stanie jest psina :-(
albo nie zasmiecamy watku.

Posted

dziewczyny - mam propozycje - dajcie moze zdjecia wszystkich psów do pierwszego postu - nie kazdy ma mozliwosc przebić sie przez wszystkie wypowiedzi
a te ostatnie zdjecia bardzo chwytaja za serce

moze to zwiekszy szanse na tymczas

Posted

czy mlody ONek jest tam nadal?
Czy ta chorujaca wymiotujaca Ruda to ta onkowata z dluzszym wlosem?
A ta lysa ONka, to jest nuzyca, rozumiem. Siedzi tam nadal, tak? Czy w tym stanie nuzyca jest wyleczalna? Pytanie do Ewatr
D

Posted

Najpierw sprostowanie:



ta sunia NIE jest już w schronisko, zajęła się nią osoba z Ligoty, mieszka w domu, jest prawdopodobnie uciekinierką ze schronu.

podobnie jak coś dużego i białego - też nie jest w schronie, ale może być adoptowany





nie jesteśmy w stanie powiedzieć, który to pies. w kojcach nie ma już więcej astów

dzisiaj nie chcieli nam nic mówić - ale te "świeży" onek prawdopodobnie dalej tam siedzi

Ruda i Onkowata to dwa różne psy - Ruda poszła już do adopcji (nie wiem z jakim skutkiem, sprawą zajmuje się ewape); Onkowata długowłosa jest w schronie w Ligocie

asiaK - jeśli są w stanie przyjąć dobermana, to transport na pewno się zorganizuje. z Wrocławia to nie tak daleko.

Posted

To jest jakiś koszmar...:-(. Postaram się coś jutro wpłacić.
Dziewczyny, czy te maleńkie szczeniaczki w ogóle już samodzielnie jedzą? One wyglądają jakby dopiero otworzyły oczka

Posted

Doddy - to zdjecie jest stare, moze to byc Logo, ale on byl bardziej wystraszony, nie skakal na kraty. Ta siatka jest dosc wysoko, to musi byc jakis duzy pies, ale nie przypominam sobie, zeby taki pies gdzies tam siedzial ostatnio.

Posted

Jutro zadzwonię i powiem co mi powiedzą,bo obiecałam, że jak juz będę wiedziała co i jak to zadzwonię...Tylko się zastanawiam czy na weekend to dobry pomysł? Ale dowiem się wszystkiego jutro...Tylko kasy nam brakuje, załozyłam nowy wątek na ligockie dobki...

Posted

doddy napisał(a):
Ten ast ze zdjęcia to jak dla mnie LOGO na 100%...
Może on jednak jest jeszcze w schronisku i żyje!


to jest Logo!, a zdjecie pochodzi z przed jego smierci, on nie podskoczył tylko miał jeszcze siłe stanać do krat.

Posted

O której zabieracie dobka?Mam potencjalnego chętnego na onka-ale musiałabym jutro potwierdzić.
I czy dacie radę przywieść dwa?
Też Katowice,mieszkanie w kamienicy,pan samotny(odeszła żona)przez 13lat mial mixa charta angielskiego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...