Kajka_72 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 cholera ....co chwile sprawdzam czy mam zasieg, czy tel naladowany, czy oby wszystko ok :shake: jeszcze pare minut. Wyszlam przed dom, zostawiajac psiaki w domu....tak pooddychac. Mowie..."dziewczyny ide sama, nia mam sily na zabawy " ...zdziwione zostaly bez protestu ;) Po 5min, slysze TZ mowi ..."idzcie ale badzcie grzeczne". Moje sloneczka dwa chyba wyczuly, ze pancia elektryczna :razz: ...ja chodzilam krokiem pewnym w te i z powrotem, a one jak kaczusie za mna, jedna za druga tak samo, w te i z powrotem :) bez podszczypywania, biegania, kijeczkow i innych pileczek. A kot-Prezes siedzil na schodach i tylko glowa mu chodzila ....w prawo i w lewo . Komedia normalnie :)Ale to madre stworzenia...wciaz mnie nieustannie zadziwiaja Quote
Cantadorra Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Kajka, spokojnie, będzie dobrze, ja też czekam. Quote
Kajka_72 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Nie edytuje bo post wazny! Kochane cioteczki i wujku wolfie ...... Spiesze przekazac , ze dziewczyna:loveu: sie wybudzila:multi: Lapka poprawiona, wszystkie metale ciezkie i lekkie (cholera ) pousuwane, kosteczki poskladane jak puzzle i wielkie UFFFFFFFF. :multi::multi::multi:O rokowaniach pisac za wczesnie ale to zrozumiale zupelnie. Serducho silne, lalunia daje rade i jutro kolejna operacja ...dr stwierdzil , ze czekac nie wolno ....to ta gorsza latajaca lapka . Dzisiaj bylo trudno ale jutro ...to dopiero bedzie wyzwanie:roll: Ale nic ....sila zycia i zdrowia Boni jest ogromna ...da rade dziewczyna. Po tych dwoch dniach TAM zakolegowalal sie ze wszystkimi i uwazaja , ze to lala do miziania. Potrzebuje ciepla i milosci...jak kazde zyjatko na swiecie :loveu: Quote
unixena Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 I ja sobie ufffnee.......ze sunielek juz po i ma lapinke zlozona .Teraz jeszcze jedna lapcia i rehabilitacja .Ale na dzis to super wiadomosci .Tak sie balismy....Doktor musi byc naprawde dobrym fachowcem ,skoro dal rady naprawic to ,co jakis partacz schrzanil .Walcz malenka -bedziemy kibicowac za powodzenie nastepnej operacji . Quote
Cantadorra Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Ja też uffffnę. No to jedna łapka z głowy. Teraz kolej na drugą. Kochana dziewczynka, słodziak maly :) Jak dobrze, że jest tam, gdzie jest. Quote
joteska Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 ale ulga ! gratulacje dla złotej reki tego wielkiego lekarza! dzielna grzeczna sunia wierzę, że jutro też sie uda, wierzę, że to wszystko co Boni spotkało bedzie za tydzień już wyjściem na prostą i niknąca marą. Kajka będzie dobrze! :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Kajka_72 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Dziekuje w imieniu Boni i swoim, ze tak wiernie jej kibicujecie :loveu: Karolinka tez sobie uffffnela :) Bedzie dobrze :) musi. Teraz ide cos przekasic ...nic dzisiaj nie jadlam ...co jakby nie jest dramatem i z dobrym skutkiem dla moich 4 liter ;) ale i tak cos zjem. Jak nie zrobie tego teraz , to o polnocy bede lodowke do lozka przyciagac :diabloti: Quote
DONnka Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Ło matko, ale mi kamol wielki z serca spadł :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Na razie tylko jeden, bo drugi wciąż zalega a`propos jutrzejszego zabiegu... Kajciu, znowu się powtórzę, ale jak to dobrze, że Ty się Lalunią zajęłaś :modla: Będzie dobrze :):):) Jest młoda i silna :):):) I jest w dobrych rękach :multi: :multi: :multi: Kciuki wciąż zaciśnięte, a drugi kamol czeka żeby jutro spaść z hukiem ;) Quote
unixena Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Kajka_72 napisał(a):Dziekuje w imieniu Boni i swoim, ze tak wiernie jej kibicujecie :loveu: Karolinka tez sobie uffffnela :) Bedzie dobrze :) musi. Teraz ide cos przekasic ...nic dzisiaj nie jadlam ...co jakby nie jest dramatem i z dobrym skutkiem dla moich 4 liter ;) ale i tak cos zjem. Jak nie zrobie tego teraz , to o polnocy bede lodowke do lozka przyciagac :diabloti: Kajciu ..tylko otwieraj ta lodowke ostroznie ,bo wiesz ..hehehe:evil_lol::evil_lol:..na ewentualnosc ,ze ktos tam siedzi :eviltong::eviltong:..(teraz na mur beton Kajka chichocze a i ja zanosze sie glosnym rechotem :haha:....)Po takich emocjach tzw .glupawka dopada czlowieka ....:diabloti: Quote
Agata Balu Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 To która łapka była: tylna czy przednia? A skoro skladał jak puzzle to chyba ma gips? jak to dobrze ze serduszko wytrzymalo!!! Quote
Luna14 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Teraz możemy wszyscy spokojnie spać do jutra a jutro powtórka z rozrywki ,wiem ze jestem tu od nie dawna ale stronke czytam co dziennie :) Quote
kasiapsiaki Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 brawo maleńka:* oby wszystko poszło z górki. Quote
Javena Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Dopiero teraz weszłam. Musiałam najpierw uporac sie z bazarkami ,a jak na złosc zanim przejde z jednej strony na druga ,to podrzemać moge. Tak mi dogo chodzi. Ciesze sie się,że już jedna nózka zrobiona. To młoda sunia ,da radę. Trzymam kciuki i molestuje św.Franciszka ,ze miał ją na oku.:) Quote
azalia Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Dzielna sunieczka,trzymam mocno kciuki za jutro. Quote
Kajka_72 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Najedzonam ;) 4sztuki czterolap wysiusiane ...i ja znowu tutaj ;) Jak to dobrze, ze jestescie....sama swiadomosc , ze energia, dobre fluidy i sw. Franciszek wymolestowany- przynosi ulge :) Sunieczka spi spokojnie po operacji.....ostatnia nowina :) to pewnie dla niej nie bedzie latwa noc:shake: ....chociaz srodki przeciwbolowe dostaje silne. Unixena :evil_lol::evil_lol: umarlam jak poczytalam o tej lodowce...mialas racje, usmialam sie szczerze. Winne jestesmy cioteczkom wyjasnienie :) z mojej lodowki wyskakuje unixena ...zawsze mowi do mnie po tel, kilku wiadomosciach ..." jestem wszedzie i nie otwieraj lodowki , bo tez wyskocze :evil_lol: Agatko , dzisiaj tylnia lapka byla skladana. Joteska ...to prawda, ze dr jest WIELKI. Ja jestem bardzo wymagajaca , zreszta TY o tym wiesz ale dr ufam bezgranicznie, udowodnil to wielkokrotnie, a inni widzac jego robote otwieraja szeroko usta. Jego motto to: "Boże, pomóż mi być takim człowiekiem, jakim widzi mnie mój pies (L.Wiśniewski)" piekne co? JUTRO tez nie bedzie dla nas latwe ....echhh Quote
karolina1981 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 oooo Matko, super czytać to co piszecie, na serduszku tak miękko, jesteście wspaniali, że nadal z nami jesteście:*. Nie mam dostępu popołudniu do kompa, ale wiem, że Wy tam jestescie i wspieracie laleczkę modłami, kciukami i wszystkim tym, czym kto potrafi:) Dzisiaj kolejny stresik, czuję że moje serduszko bije coraz szybciej, ale wiem że już po wszystkim zmieni swoja prędkość:) Ja też DONnka bardzo sie cieszę, że Kajka podjęła się opieki na sunieczka, to świetna dziewczyna, tak Kajko jesteś cudna:* A więc dzisiaj od ranka, wszyscy zaciskamy kciuczki, modlimy się i fluidujemy, ja to już chyba nawet w nocy śpię ze ściśniętymi kciukami:) Quote
wolf122 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Piękne wieści Kajka ale wstrzymam się z wiwatami do czasu po drugiej operacji,by nie zapeszać.Mocno trzymam kciuki za sunię,cały czas mam jej smutne oczka w pamięci.Mam nadzieję,że teraz już niedługo,to będą najweselsze oczy zdrowego psa:loveu: Quote
Cantadorra Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Trzymamy kciuki, oj trzymamy. Kajka, jak będziesz coś wiedziała, że to już trwa, to daj znać. Dzięki temu będziemy jakoś bliżej niuńki. Quote
pacysia Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 ach i jeszcze jedna prosba ...operacja zapewne bedzie bardzo droga ...nie wiem jak KAja dogadała sie z lekarzem ale ogolnie to dobra ale droga klinika..prosze porozsyłajcie wici ..kazdy grosik na wage złota.. Quote
unixena Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Dzien dobry -widze ,ze dobre duszyczki juz na stanowiskach i wysylaja dobre flluidy w strone Bonci .Ja tez przesylam cala lawine cieplych uczuc ... Quote
karolina1981 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 dopisek: dla polamanej Boni2 Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt WBK o/Ostrow Wielkopolski 95 1090 1160 0000 0000 1603 5008 dziekuje Wam z całych sil:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.