Jump to content
Dogomania

azalia

Members
  • Content Count

    7825
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by azalia

  1. Bardzo,bardzo mi przykro,gdyby nie odległość byłaby duża szansa,że z czasem Łatek spuści z tonu.Można by behawiorystę poprosić o pomoc. Łatuś w stosunku do ludzi jest bardzo przyjazny,może to był dla niego szok,że jego Państwo i obcy pies... Nie spodziewałam się,że Łatek zareaguje aż tak gwałtownie,ale nie przewidzi się niestety reakcji zwierząt. Pozostaje wierzyć,że los jeszcze się uśmiechnie do Lakunia.
  2. Wreszcie jestem,przepraszam,że tak późno,ale zabiegana byłam.Już zdaję relację.Po przywitaniu zadałam Państwu pytanie,dlaczego ich wybór padł właśnie na Lackiego. Odpowiedzieli,że duże i starsze psy mają gorzej,jeśli chodzi o adopcje i dlatego chcą odmienić właśnie jego życie. Pani Kasia i Pan Marcin pomimo młodego wieku są bardzo dojrzali i mają wielkie serce do zwierzat,to bardzo mili i przesympatyczni ludzie.Ich Łatek jest bardzo ładnym,zadbanym i przyjaznym trzylatkiem.Przywitał się ze mną jak dżentelmen i wylizał obie dłonie.Jest pod opieką dobrego weterynarza i zajada karmę be
  3. Dziękuję Tyś(ko).Zajrzę na "miau" i poczytam.Ona jest strasznie biedna,apetyt wprawdzie ma,przytyła pół kilograma w ciągu miesiąca,ale i tak jest przeraźliwie chuda. Pogryziona,z ubytkami sierści.Ten,który ją pogryzł prawdopodobnie poczęstowal ją FIV-em.
  4. Elu on jest bardzo czujny,próbowałam różnymi sposobami,ale zawsze zauważy i reakcja jest natychmiastowa-ucieczka co sił w nogach albo ukrycie się. Nie chcę go stresować bo boję się o te cystę,którą ma przy wątrobie,żeby nie pękła.Szkoda go,trzęsie się niesamowicie,dużo zdrowia go to kosztuje.
  5. Ostatnia zdjęcie to oczy tej wyniszczonej koteczki z FIV-em. CZy ktoś ma może jakieś doświadczenia z kotem chorym na FIV,czyli odpowiednik ludzkiego HIV? Koteczkę przywiozła znajoma,kóra nie chciała jej zatrzymać.Zgarnęła ją z ulicy.Biedulka szła przewracając się bez przerwy. No i w ten sposób zostałam uszczęśliwiona ósmym zwierzakiem.Malutka na szczęście ma apetyt,kupiłam jej lek na odporność. Ale wyadoptowanie jej będzie graniczyło z cudem. Dziękuję Eli za wstawienie zdjęć,niestety jak zawsze nieciekawych,bo Mati trzęsie się,ucieka i najczęściej fotografuję j
  6. Dziękuję serdecznie Elu,jesteś jak zawsze pomocna i życzliwa.
  7. Mati czuje się dobrze,biega po ogrodzie,gania jak zawsze koty.Dostał od Poker prezent-50 złotych za które serdecznie dziękujemy. Zakupiłam mu witaminy z probiotykiem Revitan gastro,odpowiednie na jego przypadłości w cenie 40 zlotych(kupiłam u weta) oraz za resztę mięsne przysmaki,które bardzo lubi. Mam zdjęcia zakupów i spróbuję Matisiowi coś pstryknąć,choć wiadomo,że łatwo nie będzie. Jeśli ktoś będzie tak miły i wstawi to prześlę na telefon.
  8. Dopiero dzisiaj dotarłam do wątku Guciulka,tak bardzo mi smutno. Dil Se przytulam Cię mocno....
  9. Operacji raczej nie zalecała ze względu na bliskość naczyń i możliwość ich uszkodzenia. Ale zapytam jeszcze jednego weta,zobaczymy jaka będzie jego opinia. Wiem Elu,że dramatów i chorób na dogo nie brakuje i rozumiem,że Matiś jest zaopiekowany i nic złego na razie,odpukać się nie dzieje to i zaglądać nie trzeba. Dziękuję,że zajrzałaś.
  10. Ponieważ dużo czasu upynęło od ostatniego wpisu,choć nikt o Matiego nie pyta napiszę parę słów. Mati ma cystę wypełnioną płynem umiejscowioną przy wątrobie.Badanie krwi wykazało wysoką amylazę. Wetka zadecydowała,że trzeba zrobić USG,podejrzewała trzustkę,ale ona jest w porządku. Zapytałam o rokowania,powiedziała że cysta może pęknąć w każdej chwili,a może też długo nic się z nią nie dziać. Jeśli pęknie i uszkodzą się duże naczynia,to niestety śmierć nastąpi w ciągu kilku minut i praktycznie nie da się pieska uratować. Jeżeli natomiast pęknie małe naczynie to będzie cz
  11. Cieszę się,źe Gucio jak na swój wiek jeszcze sobie radzi,oby jak najdłużej.Dil Se życzę Ci zdrowia i pogody ducha.Trzymajcie się dzielnie.Napisz prosimy za jakiś czas co u Was.
  12. Ogromny smutek mnie ogarnął,łzy same cisną się do oczu. Bądź szczęśliwy i zdrowy tam gdzie jesteś,nasz dzielny,kochany Guciu. Przytulam mocno Osoby opiekujące się Guciątkiem i serdecznie IM dziękuję.
  13. Ogromne podziękowania dla Tyś(ki) za to,że z wielką chęcią wstawiła zdjęcia.
  14. Vetoskin zafundowała Matiemu Poker,za co serdecznie z Matisiem dziękujemy. A Mati to taki "dziadunio",że koty ledwo nadążą przed nim uciekać,tak zaciekle je goni. W nocy jak wstaję do łazienki,to Matiś zawsze idzie ze mną,nie chce wcale pić,ani wyjść jak myślałam wcześniej.Teraz już wiem,że wstaje tylko po to,aby wwąchiwać się w miejsca,gdzie przebywały koty. Muszę koty izolować od ich pogromcy,bo zawzięty na nie jest niesamowicie.
  15. Poker dziękuję CI bardzo,bardzo serdecznie.Właśnie muszę kupić Matiemu kolejny vetoskin-skóra i sierść,bo znowu zaczyna mu strasznie wychodzić sierść i pojawił się łupież.Wetka powiedziała,że ma na to wpływ niedoczynność tarczycy i trzeba wspomagać suplementami,więc na to przeznaczę pieniądze.Mati jada teraz częściej puszki i mięsko,ale karmę też mu daję bo lubi,trochę pogryzie,trochę popołyka.
  16. Matisiowi usunięto 4 ząbki,było to konieczne bo spuchł i cierpiał.Na szczęście stracił tylko cztery,bo były obawy,że może być więcj. Matiś rok temu miał ekstrakcję aż 11 ząbków,czyli w sumie brakuje mu już 15-stu,w tym jednego kła.No ale 32 ząbki jeszcze zostały ,wszak piesy mają ich 47.Jednak Mati ma trudności z gryzieniem suchej karmy,raczej ją połyka niż gryzie. Doktor usunęła także kamień z ząbków i teraz zapach z pyszczka już nie odstrasza,wręcz jest prawie bezwonny. Mati nadal pełen energii,pomimo upałów,czasem tylko biedulek przeraźliwie zapiszczy,jak zaboli chory kręgosłup l
  17. Pani Małgorzata zamówiła dla Matiego karmę Acana senior,nie była to karma wskazana przeze mnie,jak napisała ewu,bo dotychczas jadł Acanę singles grass-fed lamb.Ta którą jadł przez przez 16 miesięcy zawiera pojedyńcze źrodło białka-jagnięcinę i jest przeznaczona dla psów z wrażliwym układem trawiennym(Matiś miał złe wyniki wątrobowe),a poza tym świetnie się po niej czuł.Niestety ta bezzbożówka kosztuje 299,80 za 11,40kg,czyli 26,30 za kilogram.Dla fundacji była niestety za droga,więc zdecydowałyśmy razem,że zamówią też acanę,ale tańszą dla seniorów.Miałam nadzieję,że ponieważ karma tej samej
  18. Wysłałam zdjęcia do elik,której serdecznie dziękujemy z Matisiem. Dziękuję bardzo Tyś(ce) za chęć pomocy.Z przyjemnością skorzystam następnym razem.
  19. Nie mam odpowiedzi z fundacji,co do środków na leczenie i żywienie,muszą się poważnie zastanowić. Mam zdjęcia Matiego,bez rewelacji,bo wiadomo strach,panika i trzęsiawka. Czy ktoś będzie tak dobry i wstawi je tutaj?Prześlę na telefon,bardzo prosimy z Matisiem.
  20. Wyniki Matiego,jak na jego wiek są dobre. Podwyższony ma EOS,jest to rodzaj krwinek białych.Wynik podwyższony wskazuje na pasożyty lub alergię,przyczyną może tez być rematoidalne zapalenie stawów.W jego przypadku to najprawdopodobniej alergia na pyłki,teraz drapie się trochę mniej ale do niedawna drapanie było bardzo intensywne. Drugi wynik nieprawidłowy to podwyższony mocznik.Pozostałe wyniki włącznie z tarczycą(leczona euthyroxem niedoczynność) w normie. Czyli w porównaniu ,jakie miał robione po wyjściu ze schronu--leukocyty norma 6,0-12,0 wynik 22,30
  21. Oj Basiu,na księgową to Ty się nie nadajesz.Znowu piszesz uparcie,że 620 zł od Ciebie na jedzenie,a przecież fundacja zwróciła Ci(oddała) 156,00 i 162,00 oraz 84,20.Właśnie o sumę tych kwot nie zgadzało mi się rozliczenie i opisali,że to wpłaty dla Matiego,wysyłając przelewy do Ciebie. Czyli,Ty wpłaciłaś ze swoich funduszy dla Matiego 620,00 minus 156,00 minus 162,00 i minus 84,20 czyli Ty Basiu ofiarowałaś Matisiowi 217,80,a nie 620,00 Gwoli dokładnego wyliczenia fundacja wpłaciła 25.04 100,00zł,a nie 101,99 Kwotę podarowaną przez Poker pozwolę sobie zatrzymać na leki dla
  22. Zapomniałam napisać,że Matilek był dzisiaj na badaniach ,profil tarczycowy i podstawowe parametry wątrobowe,nerkowe,morfologia. Oczywiscie wymiotował jak zwykle podczas jazdy,a w lecznicy walczył niczym lew,żeby mu krwi nie upuszczali,Pani weterynarz miała całe ręce we krwi,a i łóżko było zakrwawione.Taki to wojownik z dziadeczka naszego.
  23. Ewu,zakładając wątek Matiego napisałas w 1 poście,cytuję"Mati zamieszka u azalii,ale bez wsparcia trudno będzie zadbać o jego leczenie i specjalistyczną karmę. Jak to się ma do tego,że teraz piszesz,szkoda,że ja nie powiedziałam,że wyżywienie Matisia będzie kosztowało 100złotych,bo poprosiłoby się o deklaracje i bazarki.Prosiłam Cię wielokrotnie,musisz pamiętać w rozmowach telefonicznych o to,abyś poprosiła o deklaracje na wyżywienie.Przecież udaje się zebrać na hoteliki i PDT większe sumy.Ale Ty odpowiadałaś,że fundacja będzie finansować a i Ty będziesz dokładać,bo wyciągnęłaś go ze sch
  24. Napisałam baaaardzo długi post w odpowiedzi na wpisy ewu,ale wszystko zniknęło,jutro napiszę od nowa,dzisiaj już nie mam siły.
×
×
  • Create New...