Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Javena']Jasza -mówiłam ........bedzie dobrze. Jest super.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[IMG]http://www.e-gify.com/gify/1995.gif[/IMG] NALEŻĄ CI SIE DUŻE BUZKI.[/QUOTE]

Najbardziej to Pani Edycie i Jaszce!!
I Nutusi!!
I Wam wszystkim, że tak małej kibicowałyście i wierzyłyście, że będzie wszystko dobrze!

  • Replies 690
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Jasza']Andzike - dwa Twoje? ;-)
Czy jeden "idzie dalej"?[/QUOTE]

Póki co dwa u mnie, jeden idzie do mamuski, chociaż mam nadzieję, że pójdzie szybko do DS... ;)

Posted

No nareszcie ktoś nie chce zapeszać w odwrotną stronę! Nie cierpię jak się tytułu nie zmienia albo o szansie na domek nie pisze, żeby nie zapeszyć... W końcu wszyscy się tu razem martwimy i razem cieszymy!
W tym przypadku się martwiłam, potem bardzo cieszyłam, a teraz znowu martwię... I nikt niczego nie zapeszał, a wyszło do bani!!! - zajrzyjcie, proszę
[url]http://www.dogomania.pl/threads/203952-Tuli-i-jej-ludziom-zawali%C5%82-si%C4%99-%C5%9Bwiat-wszyscy-troje-bezdomni-szukamy-DS!?p=17560372#post17560372[/url]

Posted

Wszystkiego dobrego Jaszeczko w nowym domku!:multi::multi::multi: Ogromnie się cieszę, że ma się do kogo przytulać, nareszcie spokojne normalne życie bez tułania się:loveu::lol:

Posted

[quote name='yunona']Wszystkiego dobrego Jaszeczko w nowym domku!:multi::multi::multi: Ogromnie się cieszę, że ma się do kogo przytulać, nareszcie spokojne normalne życie bez tułania się:loveu::lol:[/QUOTE]
Się podpinam do gratulejszen

Posted

Tak, to jest TEN domek, najwyraźniej!
Trafił swój na swego :lol:
Jak dobrze, że tamci ludzie szybko ją oddali!

A teraz z czystym sumieniem likwiduję banerek.

Posted

Mam nadzieję, że Pani Edyta się nie pogniewa, jesli wkleje tutaj maila ktorego od Niej dostałam ;-)

Witam i śpieszę z nowinkami bo dla pani są one chyba dośC istotne zważywszy
pani ostatnie kontakty z Jaszą.
Jest b. dobrze. Chyba potraktowała już mnie jak swoją "mamę". Jest b.
spokojna, nie boi się windy, jest przyjazna do sąsiadów, na nikogo nie
warczy, chce sie bawić piłkami (dzięki za jej gadżety). Nie widziałam, żeby
się kuliła lub czegokolwiek bała. Jest łakomczuchem, ale z miłości nie będę
jej ulegać. To moja trzecia w życiu sunia (były dwie jamniczki) i wiem jak
łatwo można psu zrobić krzywdę nierozważnym karmieniem.
Były moje córki z synkami (3l. i 2l.) i b. ładnie ich potraktowała. Ani razu
przed nikim nie uciekała. Oni też nie narzucali się z atencją, żeby jej nie
niepokoić ale ona sama się do nich tuliła i chciała się bawić (te wizyty
były b. krótkie). Trochę się obawiałam czy nie będzie brpniła domu przed
nowymi osobami, ale ona nawet raz nie zaszczekała?!
Mój dom jest dość duży (60 m2 + duży balkon na zach. stronę i dywanik dla
Jaszki), b. spokojny, nikt nie krzyczy (mój mąż przez trzy doby pracował
więc pozna Jaszkę dopiero jutro rano więc jesteśmy same - i dobrze), cicho
gra radio (lubię muzykę).
Jaszka zachowuje się b. statecznie jakby znała ten dom od zawsze. Nie boi
się nowych dźwięków - faktem jest, że staram się by te dźwięki nie były
ostre i gwałtowne, ale nie wszystkie takie są.
Tak się bałam jak to będzie, ale ten dzisiejszy dzień pokazał, że jest
nadspodziewanie dobrze. Ona jest spokojna więc i moje emocje opadły. Jest
nam wspaniale. Po południu "odsypiałyśmy" noc i przeżycia. Właściwie
spędzałam z nią ten dzień tak zwyczajnie po domowemu i nie było z jej strony
niepokoju. Chodzi za mną, przymila się i robi wrażenie jakby była u siebie.
Dziękuję za rady. Kupiłam jej miękki kojec - legowisko (kratka w kolorze jej
umaszczenia), wymościłam sztucznym barankiem i jej "prywatną" szmatką, a
teraz ma przy nosku piłeczkę i śpi, aż chrapie a ja piszę (zamieszkała w
moim pokoju).
Przesyłam najnowsze zdjęcie z mojego balkonu.
Od jutra kontaktować się będę SMS bo (same)jedziemy na Mazury (wieś
Uściany -okolice Pisza - mam tam działkę i drewniany letniskowy dom +1,5 ha
łąk). Za tydzień dojedzie mój mąż. Wrócimy za ok. 2 tyg. chyba, że wygoni
nad zła pogoda.
Serdecznie pozdrawiam
Edyta

Wczoraj rozmawiałam z Panią Edytą, kiedy juz wszyscy byli na Mazurach, ale nam przerwało, bo tam jest kiepski zasięg.
Ale jestem spokojna, że mała Jaszka jest tam gdzie jest :-)

Posted

A dziewczyny na zdjęciu cudnie przytulone:loveu: widać że się świetnie dopasowały. Życzymy miłego wypoczynku na działeczce i wspaniałej pogody!:lol::multi: :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...