Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20342
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Timuś sam podjął "decyzję", nie trzeba było zastrzyku - to też pocieszające..... i ponad 1,5 roku spokojnego, szczęśliwego życia.... to wszystko pociesza.... ale i tak żal, smutek rozsadza serce żegnaj, kochany Timusiu [*]
  2. Są postępy, ale ile to już czasu upłynęło.... zachowanie podobne, jak u mojego "tymczasa" Bezika.... oby obaj przełamali swój strach
  3. Dziwne to dla mnie bardzo....i denerwujące płacimy za wyróżnienia, więc mają z tego pieniądze, dlaczego ograniczają????? Gdybym to ja zrobiła 5 ogłoszeń jednego psa - OK, słusznie by się czepiali, ale dlaczego każda z nas nie może ogłaszać tego psa, któremu chce pomóc?????
  4. 11 lutego 2021 - nasze spotkanie w drodze po szczęśliwe, spokojne życie u kikou trudno pisać przez łzy...
  5. Najbiedniejsza to tam jest 10-letnia dziewczynka o zwierzęta dba dorosły syn pani, stąd nie ma podstaw do interwencyjnego odebrania zwierząt (przez pana nie są traktowane dobrze, ale nikt mu tego nie udowodni ) Ogromny kamień spadł mi z serca, że Tosia już po sterylce, onka mam nadzieję że nie będzie miała szczeniąt, ona rasowa, więc "pan właściciel" nie wysterylizuje...ech, dużo by opowiadać... ta "rodzina" to oczywisty dowód na to, że na posiadanie jakiegokolwiek psa powinno się uzyskiwać pozwolenie po specjalnych testach psychologicznych A u mnie jesień widać po ogromnej ilości gubionej przez psiaki sierści i niestety koopach, kałużach w przedpokoju - staruszki niechętnie wychodzą, zwłaszcza kiedy pada deszcz... Kajtuś dostał w piątek drugi zastrzyk Librelli, po pierwszym efekt był, po drugim nie, Kajtuś z trudem chodzi
  6. "zdarzenie" to tylko leciutkie otarcie, gdyby to był prywatny samochód, nie byłoby sprawy...ale auto pana nowe, służbowe Tosia po sterylce, malutka jeszcze u nich....znaleźć jej nie mogli, gdzieś się zaszyła, jak mamę zabrali do gabinetu. Wetka chciała po policję dzwonić, bo pani przyszłą z 9-letnia córeczką i Tosią...w taki stanie, że dramat Tosie odebrał syn, wrócił z pracy. To z nim wszystko uzgadniam, z panią się nie da
  7. bardzo, bardzo mi smutno.... poznałam Timusia osobiście i jego smutne spojrzenie wciąż mam w sercu...
  8. Karma odebrana, niestety wracając Basia miała w tym strasznym korku "incydent drogowy", drobne otarcie, ale trzeba było spisywać oświadczenie ech Została jedna - jasna sunia ( na zdjęciu w samym środeczku). Dzisiaj ich mama Tosia ma sterylkę ( udało mi się wynegocjować, że ją zaprowadzą a ja zapłacę z darowizny od pani Badisia). Dlatego muszę dzisiaj małą zabrać do siebie, bo przecież Tosia po sterylce nie będzie mogła być ze szczeniakiem
  9. OLX wstrzymał mi ogłoszenie Micha, usunęli z powodu niezgodności z regulaminem, powód wiadomy - znaleźli jego inne ogłoszenia... ale sam opis "przyczyn" spory, chyba "do wyboru" i treść ogólna dla wszystkich
  10. Wspaniale!!!! Bardzo, bardzo się ciesze :)
  11. Wspaniała rodzina, zwłaszcza córka cudne wieści, mądra Adelka.... wie, że miejsce psa jest w łóżku państwa :) :)
  12. Kasa już na koncie Lolusia Dziękuję z całego serca w imieniu "Galociarza"
  13. Bardzo się cieszę :) Lolusiowi "na zdrowie"!
  14. wciąż tu zaglądam, żeby się nacieszyć... i uwierzyć :)
  15. dokładnie tak !!! Wokół zrobiło się szaro, buro i ponuro, więc zaglądam tu dla poprawienia nastroju.... a nawet leczenia depresji...
  16. Aby los w tym wesprzeć ponownie MAXI wyróżniłam ogłoszenie kudłacza ( u mnie Carlo ;)) Jest na Bielsko - Białą.... zmienić? https://www.olx.pl/d/oferta/piekny-kudlacz-carlo-szuka-domu-CID103-IDPLd3e.html?bs=olx_pro_listing
×
×
  • Create New...