Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20473
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    61

Everything posted by mari23

  1. czyli tzw. dwa w jednym..... i podwójnie kochana
  2. I ja pozdrowienia dla Szymusia zostawiam
  3. zadzwoni, w końcu zadzwoni Bardzo się cieszę z takiego cudnego domku dla Tosieńki :)
  4. Badania wyszły dość dobre, anemia mniejsza, elastaza trzustkowa w normie, niestety wzrosły eozynofile pomimo, iż pies wciąż jest na Advocate. Dostał więc wczoraj na trzy dni jakieś odrobaczanie i do tego Encorton.... za 2 tygodnie powtórka badań, jest podejrzenie alergii o kastracji przy takiej hemoglobinie nie ma mowy ( a więc i o ewentualnej adopcji) Ale ta wczorajsza wizyta w gabinecie znów wywołała łzy... chcąc mnie pocieszyć pani technik powiedziała "on już nie cierpi, przecież od dawna miał takie złe wyniki"..... ale to nie Kazanek[*] miał złe wyniki, ani USG, ani wyniki nie wskazywały u niego, że coś tak bardzo złego się dzieje...pani Agnieszka myślała, że to Kajtuś odszedł, bo to on ma tak bardzo złe wyniki..... Kajtuś dzielnie sobie radzi, mam nadzieję, że jeszcze długo będzie w dobrej formie, pomimo wyników. na dzisiejszych ( porannych) zdjęciach: Kajtuś w "czarnym" towarzystwie... i rude dwie.... dobrały się "kolorystycznie"
  5. To ja czwartkowe przesyłam, bo przecież pies czułości przez cały tydzień potrzebuje :)
  6. Czyli jest nadzieja, że nie zrezygnuje z pracy nad Ineczką :) Z tym sikaniem podobnie miała "moja" mała biszkoptowa sunia, przerażone, chowające się w kąciku pod wanną półroczne szczenię pojechało do Wrocławia... z sikaniem ( i nie tylko) problem już minął... tego samego ( i takiej pańci, jak Basia) Ineczce życzę!
  7. Tylko chyba do "fici" musimy go zgłosić to już chyba blisko, coraz bliżej... ...bo dogo-doświadczenie jest już znane z tego, że po wielu "debilnych" telefonach dzwoni TEN, na który czekamy... skoro ilość "debilnych" wzrasta, to znaczy, że coraz bliżej adopcja oby!!!
  8. aż chciałoby się przytulić
  9. oj, cwaniak a może ze strachu tak się zachowywał, kulił się... nawet jeśli oszukiwał, to "w dobrym celu"
  10. Też tak myślę. Jak troszkę "odżyje", nabierze sił i ciałka, to łatwiej mu będzie dźwigać to guzisko strasznie wielkie To mu chyba bardzo obciąża kręgosłup szyjny
  11. Na tylnej nie staje, a przednie wygięte i jakieś "grubsze" od łokci, chyba, że to sierść.... ale i stawy jakby opuchnięte Tak myślę o kikou, chyba dla takiego chorego staruszka to byłoby najlepsze miejsce. Ale w tej chwili mniej ważne :gdzie", ważne, żeby opuścił schronisko i otrzymał pomoc weterynaryjną.
  12. Kamień z serca, że zachowanie nie przysparza problemów a sam pies odetchnął i rozkwita
  13. Mam tak samo, wstawać muszę szybciutko, zwłaszcza Odiś zmusza do szybkiego wstawania, bo chwila opóźnienia kończy się sprzątaniem zgubionej koopki
×
×
  • Create New...