Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/20/21 in all areas

  1. Na mój wniosek Misiu otrzymał 300 złotych bezzwrotnego wsparcia ze Skarpety im.Talcott.
    6 points
  2. Moc buziaków dla naszej OnaO3 i wszystkich ogrodniczek. Dzięki Wam, Lolo ma w co siurać a leje na okrągło. Słyszałam że leki nasercowe są moczopędne, ale żeby aż tak ? Na noc, dodatkowo w pieluchę wsadzam wkładkę dla panów, które to wkładki niedawno odkryłam . Łapki Lolusiowe też jakieś słabsze, zwłaszcza tylne, kiedyś porażone. Głuchy to On całe życie był, zwłaszcza na moje wołanie więc tak do końca nie wiem czy mnie ignoruje czy faktycznie nie słyszy.? No starzeje nam się chłopak, choć wszyscy nadrabiamy miną.
    6 points
  3. Na pewno pamiętacie Tulisię, która tak wszystkim poruszyła serca... Sunia zostala zabrana przez Ewę z Ostatniej Szansy, jest u Ewy w domu. Sunia wygrała życie. Tak było w lipcu 2020 Tak jest teraz
    4 points
  4. Gawronek pojechał do Ośrodka Reh dzikich Zw bardzo dziekuję Asi,która do zawiozła:) wcześniej sue zaniosła go naszej lecznicy,właściwie na uśpienie,gawronek był w złym stanie,nie mógł się utrzymać na łapkach ,leżał przewrócony,myślałam,zeby tylko mu ulżyc w ciepieniu ale wetka stwierdziła,ze ptak nie do uśpienia,otrzymał pomoc,dostał glukozę i lek przeciwbólowy,został nakarmiony i napojony,i odzył:) i uratowany:) pózniej znowu do łapaka,ale widziałam,że juz lepiej i będzie żył ponieważ sam nie jadl,pojechał do Ośrodka tam dostał jeszcze steryd,i zostanie kilka dni na obserwacji jest bardzo towarzyski,nie boi sie człowieka,można go pogłaskać,ciekawski,i zrobił się bardzo żarłoczny:) i kolejny problem /jak zwykle/ trzeba go wypuścic w miejsce bytowania,a więc przywieżć zpowrotem:( ledwo mi sie udało znależć transport w jedna stronę,a juŻ musze szukać na powrót gawronka ale na szczęście zostanie kilka dni na obserwacji
    4 points
  5. To prawda. Jest juz skrajnie wychudzony. Jesli ma biegunke, to odwodnienie jest kwestia dni. Juz nawet ścięgna ma przykurczone z powodu zaniku mięśni. Dla niego teraz jest ostatni dzwonek na pomoc. Jeśli przeżyje następne dni, to może zostać zagryziony w Sylwestra, kiedy zaczną łupac petardami. Jest najsłabszym psem w kojcu. Tolu, a nie dałoby się poprosić w schronisku o jego przeniesienie? Raczej tu nie uda się mu pomóc na już. Ja naprawdę nie dam rady bardziej się zaangażować przy następnym, bo i tak przez chorobę Toli i Stefci żyjemy jeszcze na dwa domy, a w obu są psy. Może przenosiny w inne miejsce w schronisku uratowałyby mu życie i dały czas? Chyba ze tu stanie się cud i ktoś zabierze go do siebie lub obejmie opieką.
    3 points
  6. Breguś powoli zmienia karmę na bardziej energetyczną. Trzeba będzie powtórzyć badania czy robactwo wytępione.
    3 points
  7. Stefcia już w domciu w Bytomiu, jest troszkę przestraszona. Przy rozstaniu wszyscy płakali, łącznie z nowymi właścicielami. Obie rodziny umówiły się na stały kontakt i planują spotkania, a p. Ania chce nadal pomagać:). Pomagać chce też rodzina z Krakowa, która zadzwoniła też w sprawie adopcji Stefci, chcą być DT:) Ile dobra się dzieje dzięki tym maleństwom:)
    3 points
  8. To nie żadna ''tylko dycha'', to krok bliżej uratowania życia tego biedaka .... Wiem że wszyscy zadeklarowani po same uszy, ale może ktoś jeszcze pomoże ? Zawsze najtrudniej o miejsce dla dużego psa, a ten już miejsce ma, tylko nie ma na utrzymanie .... Nie tylko on ocali życie, ale i Suvi skorzysta, nie byłaby sama .... Proszę, niech psiak nie podzieli losu tych wszystkich, o których się pisało na wątku, które tak prosiły, tak czekały, ale nie doczekały, bo pomoc przyszła za późno .....
    2 points
  9. Ja też dam 50.00. Moi rodzice 40.00. To już jest 140.00. Kto jeszcze ? Plizzz ...
    2 points
  10. Rzeczywiście, wpłata została zaksięgowana po 12.00. Bardzo dziękuję i juz uzupełniam rozliczenie. Mari, nie przejmuj się, szkoda nerwów na nudzącego się debila. Czasem mam ochotę takim odpisac, ale teraz już tego nie robię, bo oni liczą na to. Blokuję użytkownika i z głowy.
    2 points
  11. Grześ był grzeczny, bo worek prezentów już na niego czeka: Grześ jak zawsze zaspany hihi Patrzcie jaki on piękny!:
    2 points
  12. To dobrze, bo już myślałam, że zapomniałaś o Rewuni Zastanawiam się czy nie poprosić Kasi o badanie krwi suni. Po takich paskudztwach może mieć anemię i być może potrzebne będzie wsparcie jakimiś odżywkami, czy suplementami i co w ogóle w niej siedzi.
    2 points
  13. Wiktoria pisze o Emi z taką sympatią, że serce rośnie Kąpieli piesa nie lubi, to już wiemy ale lubi spać przytulona do swej pańci Zaczyna naukę zostawania w domu samej - wg naszych wskazówek. Wiktoria ma urlop do świąt, potem do końca roku home office, więc warunki do nauki idealne. Nie poznałam Emki pod tym względem, bo nie zostawała sama w domu, ale zamykana na noc w kuchni czy na pół dnia w kojcu nie darła japy.
    2 points
  14. Ten starszy psiak może zimy nie przeżyć od dawna szukam dla niego pomocy zgodziły się mu pomóc dziewczyny z Kudłatego Przyjaciela ale trzeba go dowieżć do Miączyna i znowu problem z transportem:(
    2 points
  15. Bardzo dziekuję lipsik za pomoc:) Za rzeczy na kolejny bazarek:) za polarki do budek:) za taśmy izolacyjne:) i wiele innych rzeczy :)
    2 points
  16. Ogromnie się cieszę. Jesteście dziewczyny niesamowite. Tak bardzo chciałabym wytargać tą wspaniałą , Wolfikową grzywę . Szpice to cudowna rasa,tęsknię za moją Togą.
    2 points
  17. U Pana Mariana już posprzątane na święta, przez Panią Emilkę. I wkłady u naszych chłopców się świecą. ( Post rozliczeniowy ).
    2 points
  18. Bunia żyje sobie jak u pana Boga za pazuchą. Uwielbia chodzić na spacerki i robi coraz dłuższe. Jutro idzie do weta na kontrolne badanie krwi. Zobaczymy czy lek pomaga i ile waży. Koleżanka mówi, że jest miła i gaduła. Bardzo chcę, by schudła z pięć kilo. Może wtedy uda się zrobić USG brzucha i sprawdzić czy jest po kastracji. Chyba , że po drodze dostanie cieczki, to sprawa się wyjaśni. Od ubytku wagi zależy kiedy będę chciała robić jej ogłoszenia. Obawiam się , że może przyciągać starsze osoby, które będą ją nagradzać i jeszcze bardziej się roztyje.
    2 points
  19. Ja bym dała 50 miesięcznie i dodatkowo na diagnostykę . On nie dotrwa do wiosny, tak jak Pręgusek nie doczekał ....
    2 points
  20. Alfred wreszcie doczekał się kubraczka żeby mu cieplej było Nie rozstaje się z nim. Chyba, że na noc jak śpi w pomieszczeniu.
    2 points
  21. Wrzucam wreszcie te fotki Z połowy jestem średnio zadowolony więc postaram poprawić się przez Święta No i właśnie, ładny śnieg był na początku grudnia, a Święta raczej będą u tu w jesiennej pogodzie... Baj nie był zbyt zadowolony tego dnia. To był ten czas gdzie zaczęło go boleć. Teraz już Trocoxil działa na szczęście. Nie wiem czy w pełni, ale zdaje się, że go już kręgosłup nie boli.
    2 points
  22. własnie z radością otworzyłam wiadomość na OLX Borysa.... radość prysła w ułamku sekundy... oto zapytanie: Czy ten pies umie rzucać pustakami ? Ponieważ potrzebuje takiego na budowe. i moja odpowiedź: tak, rzuca , ale do pustaków i we właściciela, więc odradzam...
    1 point
  23. Bardzo dziękujemy Agnieszce znajomej elik za wpłatę stałej 20 zł za grudzień
    1 point
  24. Jest też wpłata od Dulskiej - serdeczne dzięki w imieniu Makusia. Patrzę jak śnieg pada za oknem i tak się cieszę, że on biedak jest w cieple i wśród dobrych ludzi Dziękuję Wam bardzo za to!
    1 point
  25. Beatka to też dogomaniaczka- Free Tylko już tu nie zagląda .
    1 point
  26. Tak tak, trzeba zrobić cegiełkowy, Aska dodatkowo kupi cegiełki :))) Asia, mam trochę próbek z Sephora, chcesz? Ci wyślę po Świętach.
    1 point
  27. Tola juz działa i psiaczek otrzyma pomoc :)
    1 point
  28. Mogłabym dać na starego owczarka 100 miesiecznie ale wtedy nie dam na innych nowych czyli misia szpica i Micha . teraz nie wiem co robic
    1 point
  29. Są. Można młotkiem w łeb, można przywiązać w lesie, a pani oddała do schronu. Dobra pani. Misio vel Wolfik to cudo nie pies. Trochę się wydzierał w proteście przeciw jeździe w kontenerze, ale po zostawieniu chłopaków jechał luzem. I tu była eksplozja. Tarzanko w kocykach, skoki, przytulanko. Pół drogi jechał trzymając mi głowę na ramieniu, rozdając buziaki i domagając się głasków. Ma miękkie, delikatne futerko w jeszcze dobrym stanie pomijając zapach. Dobrze, że nie poszedł do budy z Suvi, bo to jest pies domowo-kanapowy. Zupełnie go w budzie nie widzę.
    1 point
  30. Świąteczne życzenia dla Grzesia i jego rodziny.
    1 point
  31. 1 point
  32. Tak, to prawie 8 lat, pyszczek siwiutki, ale ciało energiczne, chociaż lekko baryłkowate. Uwielbia jedzonko i wędrówki, z młodszymi braćmi szaleje, jest pełen radości, wszystko mu pasuje, na krok mnie nie odstępuje, jest moim najwierniejszym towarzyszem
    1 point
×
×
  • Create New...