Jump to content
Dogomania

tobciu

Members
  • Content Count

    9,173
  • Joined

  • Last visited

About tobciu

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Szczecin

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzień dobry, jako, że ze świątecznymi życzeniami się spóźniłam - przyjmijcie proszę moje życzenia na kolejny, 2019 rok. By był dla Was, Waszych bliskich, i Waszych czworonożnych wszelkich pociech - zdrowy, dobry i nienerwowy. By problem pojawiające się na Waszej drodze, zawsze udało się rozwiązać. A spokój i uśmiech by każdego dnia gościł na Waszych twarzach. Czego Wam i sobie życzę. :-) *** Zbliża się koniec roku, zatem czym prędzej uzupełniam rozliczenie, by nie mieć żadnych długów i zaległości. Przepraszam, że nie robię tego na bieżąco. *** Wpłaty uzupełniłam. Jak zawsze dziękuję, że pamiętacie o Reksie i o Panu Marianie. 10/12/2018 zrobiłam zamówienie w zooplus dla Reksa na mikołajowo-świąteczny prezent. Przesyłka dotarła, nowa Pani Opiekunka zadzwoniła podziękować. U Reksa w porządku wszystko. 16/12/2018 Mama Tosia&Lesio kupiła i zaniosła stroik Panu Marianowi. A Tosia&Lesio przed samymi świętami posprzątała grób i zaświeciła świeczki. Przed świętami zmarł kolega Pana Mariana, Pan Edek. Są koledzy razem. ** Zooplus, 10/12/2018 - Stroik
  2. Dziękuję, że pamiętacie o Nim... Bardzo, bardzo by się cieszył.. choć byłby pewnie lekko zawstydzony, skrępowany - ale, że o mnie? Naprawdę? Eh....
  3. Jeju….. Panie Marianie, przepraszam. Dziewczyny przepraszam. Miałam napisać w weekend do Justyny prośbę, by zaniosła Panu świeczkę, gdy tylko będzie mogła... Zapomniałam.. człowiek wiecznie w pracy siedzi, ciągle w biegu... zapomniałam... a dziś 29/11/2018 Przepraszam, że o świeczkę nie zadbałam.. Wstawię kilka zdjęć Pana Mariana... Pan Marian był marynarzem dalekomorskim... Zapalcie bardzo proszę świeczkę dziś w swoich domach dla Pana Mariana... i włączcie Rod Stewart - Sailing…. Dla Pana Mariana, dla naszego Marynarza... ...który zawinął gdzieś do swojego bezpiecznego portu... albo pływa po morzach i ocenach... ...oby ciepłych... za północnymi zimnymi, wodami nie przepadał... ręce grabiały..... Panie Marianie, do zobaczenia.
  4. Zamówię Reksowi puszki Mikołajowo-Świąteczne w grudniu.
  5. Chciałabym pojechać przed Bożym Narodzeniem, ale nie wiem jak wyjdzie. Ten czas tak szybko goni, praca, zobowiązania, praca, zobowiązania. Zmęczenie często przygniata. Ale chciałabym, jeśli mi się nie uda, to będę prosić Panią Ewę czy Panią Natalię, czy Justynę. Na 29/11 poproszę którąś z Pań, by zaświeciły znicz panu Marianowi...
  6. Potem pojechaliśmy do Reksa. Jest mu dobrze. Trzyma się. Robi się dziadunio. Troszkę się mu łapki plączą jak zaaferowany biegnie szybciej niż łapki nadążą. Niezmiennie z piłką, pełen pasji i uwielbienia dla przebitej piłki. :-) Jest dobrze. Troszkę głowa po udarze przekrzywiona. Widać, że to staruszek się robi. Ale zadbany, wyczesany, lekko okrągły, nie przytyty, by stawów nie obciążać. Trzyma się podwórka, nigdzie się poza nie wybiera. Ma swoje podwórko, chodzi luzem. Pilnuje kto przychodzi do bramki. Znać daje. Chyba mnie poznał. Mam nadzieję, że tak. :-) Rozmawiałyśmy z Panią Natalią, a Reks przynosił nam piłki, niby chciał dać, a niby pokazać że ma, a niby podroczyć - a zabierz mi. I patrzy.. patrzy na swoją nową Panią. :-) Jest mu dobrze. :-) Film : https://youtu.be/Mv1hCTkLSQQ Dostał kurze łapki. Koc pod pupę. Fajne psisko, takie przytulaśne…. Jak luzem chodzi, więcej człowiek widzi..... Pani Natalia mówi, że gdy się siedzi, to wciska głowę pod pachę, by go głaskać... :-) Eh.. Reksiu.. chowaj się dobrze i jeszcze żyj, żyj z nami.. Pan Marian poczeka na Ciebie cierpliwie.
  7. Dobry wieczór, byłam dziś u Pana Mariana. I u Reksa. Aga76 - wystarczą pieniądze z wątku. Patrycja96 wpłaciła strikte na światełka dla Pana i jola&tina. I ja od siebie. Wystarczy teraz. :-) Potem kolejne na Boże Narodzenie dopiero.. Kupiłam dwie chryzantemy z pączkami do rozwinięcia. Plus znicze. Większe i elektryczny dla Pana Mariana. I dwa malutkie z elektrycznymi zniczami dla siostry i rodziców Pana Mariana. Sam by pewnie wysupłał pieniądze, kupił i zaniósł... Jak z Nim ostatnio rozmawiałam.... To właśnie rok temu.. czy był na grobach... Tak byłem... Eh.... gdyby ktokolwiek wiedział... że lada moment spotka się z Nimi... Tak zastałam. Tak od nas. Chryzantemy się pięknie rozwiną do 01/11/2018 Panie Marianie.... niech się Pan z góry uśmiechnie do nas... pamiętamy o Panu... pamiętamy o Reksie... Mamy nadzieję, że tam gdzie Pan jest, jest Pan szczęśliwy.. i nigdy więcej nie jest Pan samotny.. Spoczywaj w Pokoju.. ** Zostawiłam Pani Natalii dwa wkłady tradycyjne i elektryczny na wymianę, i dwa takie malutkie. By wymieniła przy okazji będąc na cmentarzu.
  8. Hej, uzupełnię trochę informacji. W czerwcu Reks miał udar. Pani Natala zadzwoniła do mnie. Zawalczyła Pani o Reska. Pan Marian jeszcze na swojego piesia trochę poczeka. Reks jest pod kontrolą, dostaje leki. Trzyma się. Latem nie miałam z panią kontaktu, bo wymieniła telefon, nie mogła się ze mną skontaktować, ani ja z panią. Pani Ewa dawała mi znać w sierpniu, że Reks na podwórku drepta, to byłam spokojna, że jest, że żyje. Zamówiłam dla Reksa 07/10/18 jak poniżej. z Dostawą do Pani Ewy, która zawiozła Reksowi zamówienie i dała Pani Natalii numer do mnie. Pani Natala zadzwoniła, zatem śpieszę dać Wam znać, że Reks się trzyma. W zeszłym tygodniu byli na kontroli. Zrobiłam zamówienie dziś 21/10/2018 dla Reksa, z dostawą bezpośrednio do niego. Bardzo będę chciała pojechać w kolejny weekend, by zaświecić świeczkę Panu Marianowi. Rozliczenie uzupełniłam.
  9. Z bazarku : dla TOZ Police uzbierało się 275 zł. Poproszę o numer konta do przelewu.
×