Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/06/21 in all areas

  1. No kąpiel nie była łatwa! Amberek bał się, ciężko było sobie z nim poradzić, ale państwo dali radę. Chyba są efekty, bo jakby mniej się drapie po kąpieli. Cieszę się bardzo, bo żal było patrzeć jak pyszczek co chwilę był rozdrapany. Uszka też już całkiem w porządku, zaleczone. A dzisiaj jeszcze jedna ważna rzecz się wydarzyła: Amberek pojechał z państwem na długi spacer za miasto samochodem. Jazdę samochodem zniósł dzielnie :) I spacer też udany. Fajnie :)
    8 points
  2. Ale, ale mam dobre wieści :) Jakby Masi ustępowały skutki chyba tych leków wyciszających. Zaczęła chodzić. Jeszcze niepewne łapeczki, na płytkach się rozjeżdżają, ale już nie leży ciągle. Była z nami na spacerze. Oczywiście ten spacer wyglądał całkiem inaczej niż dotychczasowe, ale jednak był to spacer :) Gdy wróciliśmy do domy z Kościoła, Masia była na nóżkach i wyraźnie się ożywiła, ucieszyła naszym powrotem. Oczka już nie są takie mętne, niewidzące, chyba odzyskuje wzrok, bo gdy wyciągnęłam do niej rękę, to zbliżyła do niej swój nosek :) Wszystko to nie jest takie samo, jak dotychczas, Masia jest jakby spowolniona, ale widać zdecydowany powrót do nas :) Co za ulga, co za radość :)
    5 points
  3. Dziś , oprócz durnych wpisów na OLX i bzdurnych telefonów, trafił się obiecujący. Rodzina mieszkająca w szeregówce w Katowicach. Małżeństwo i 3 troje dzieci - 12, 18 i 19 lat. Pani jest nauczycielką, która się przedstawiła , co od razu jest u mnie wielkim plusem. Rozmowa przebiegała sensownie. Mają umawiać się z Anecik na zapoznanie i jak zaiskrzy, to Anecik podjedzie z Lusią na wizytę PA. Jak będzie OK, to zostawi sunię.
    5 points
  4. Kociaki to chłopak i dziewczynka. Chłopak to ten z czarną plamką na nosku, on jest ciut drobniejszy i ma lekkie wyłysienia na poopce i tylnych łapkach zapewne od odparzeń przy długotrwałej biegunce:( Na szczęście teraz jest już wszystko ok. Nazwaliśmy ich Cherry (Wisienka) i Berry (Jagoda), bo są przesłodkie, a kocurek ma dodatkowo białą plamkę na końcu ogonka i to jest taka wisienka na torcie;) zwłaszcza, że ten ogonek zadziera do góry i wygląda jakby chodził z latareczką:) Koteczki są super, miziaste i mruczące. Cherry:
    3 points
  5. A tu zdziwienie, bo Hania weszła do domu i nie wzięła pieska ze sobą:) Andzia do domu wchodzi chętnie. Pokazywałam jej kotki: jest zainteresowana, ale agresji nie wykazuje. Bardziej niż kotki interesowały ją zasoby karmy w przedsionku;) Poza tym sunia jest bardzo łagodna, dobrze zsocjalizowana, nie boi się obcych, jest ogólnie otwarta i przyjazna. Czystość zachowuje, na smyczy chodzi sprawnie. Zna komendy siad i daj łapę, może jeszcze jakieś zna. Z psami dogaduje się bardzo dobrze, już próbuje się z nimi bawić, miski tylko trochę broni. Lubi zabawki, bieganie, spacery - ogólnie kontakt z człowiekiem. Nie jest szczekliwa. W ogóle jest bardzo cicha. Jedyne dźwięki jakie wydaje (zduszone poszczekiwanie i popiskiwanie) to gdy biega wzdłuż wybiegu Bongo. To jest jej taka mania (typowa dla owczarków), druga to wynajdywanie zdechłych dżdżownic i tarzanie się w nich;) Ogólnie to jest świetny pies.
    3 points
  6. Podglądam co u Amberka, ciekawe jak przebiegała wczorajsza kąpiel. Czasem to przeżycie ekstremalne dla obu stron
    3 points
  7. Dzięki :) Ja też zwracam się do św. Franciszka w trudnych przypadkach. Teraz modliłam się, żeby pomógł mi wybrać najlepszą dla Masi decyzję. Na szczęście wygląda na to, że nie będę musiała nic wybierać. Masia wraca do zdrowia :)
    2 points
  8. dziękuje że jesteś <3 wsparcie mentalne tez bardzo wazne. Dziękuje z całego serca <3 <3 to duża pomoc dla psiaka. Kochane...do soboty na pewno pies zostaje na łańcuhu, niestety szybciej nie mogę dzialać:( Na szczęscie osoby które mu teraz pomagają, przez ten czas będą tam jeździć go karmić...to tylko i aż 2 dni, w sobote zawiozą go gdzie potrzeba. Prawdopodobnie będzie miejsce zaufane nasze. Jedna osoba z dogo podsunęła mi też piekne imie dla tego psa- JAŚMIN. Baarddzzzo mi się podoba :)
    2 points
  9. Florka pojechała do domu, na początku była nieśmiała wręcz sie trochę bała, ale już w samochodzie poczuła sie pewniej a w domu zachowuje się bez grama strachu, zwiedza i sie cieszy. :)
    2 points
  10. Przyznam się, ze myślałam o nim, o zabraniu go do siebie. Ale Los postawił mi na drodze tę starą ONkę i cóż...
    2 points
  11. Dzięki, uważam tak samo:) Zaglądam choć nieregularnie bo niełatwo się patrzy na tyle nieszczęścia:( U nas z dwutygodniowym opóźnieniem, ale w końcu biało za oknem:) Śnieg, tak bez deszczu, zaczął padać wczoraj wieczorem więc dzisiaj rano była okazja nadrobić świąteczne zaległości w fotkach;)
    2 points
  12. Dzisiejsze wieści od Amberka są takie, ze karma mu smakuje, zjada bez problemu. Bardzo mnie to cieszy. Będzie można zamówić większy worek, jak ten zostanie zjedzony. Mam nadzieję, że mu się poprawi sytuacja z drapaniem. Dzisiaj został na cały dzień sam, bo p. Magda pracowała poza domem. Bardzo grzecznie siedział w domu, być może również dlatego, że p. Magda zapomniała zamknąć drzwi do sypialni.. i Amberek się tam "rozgościł" :D I dziś wieczorem wreszcie kąpiel. Oby przyniosła ulgę.
    2 points
  13. Ten pies jest już całkiem poza planem i poza moimi siłami, ale musze mu pomóc. Dowiedziałyśmy sie o nim 2 dni temu od Pani która kilka miesięcy temu adoptowała pieska z naszego przytuliska. Ta Pani całkiem przypadkiem trafiła na ledwie żywego psa na łańcuchu, gdy zaczęła się dopytywać okazało się, że właściciel psa jakiś czas temu miał amputowane obie nogi ! jest osobą samotną, która nie jest w stanie zadbać już nawet o siebie. Na psa nikt z sąsiadów nawet nie spojrzał, chyba spisano go na śmierć głodową, bo po co widzieć cierpienie. Teren oczywiście nieciekawy. Gmina Koźminek- odwieczna umowa z Wojtyszkami. Piesio kochany, garnie się do ludzi, zobaczcie same...jak mogłam odmówić? Szukam mu PILNIE miejsca w hoteliku i baaaardzoooo Was proszę o pomoc finansową. Przydałaby się Fundacja która założyłaby mi dla niego zbiórkę na jakims portalu pomocowym- bardzo prosze. Koszta mogą być duże bo i wet od podstaw i dobra karma i utrzymanie. Eh...ręce opadają, ale co robić? nadchodzą mrozy, on jest tak chudy że nie przetrwa....
    1 point
  14. Przecudna sunia; rozkwitła, już wie, że jest wspaniałym owczarkiem:). Jak niewiele potrzeba, aby wydobyć z psa wszystko, co ma najpiękniejszego i pokazać światu:). Ja też pomogę ogłaszać sunię. Czy Andra już poprawiła się, nie wygląda zupełnie na zabiedzona oneczkę;)
    1 point
  15. Ja pierwszej ( i jedynej! ) kąpieli Pirata nigdy nie zapomnę ;) kiedyś gdzieś widziałam taki śmieszny wierszyk "Rodzina kąpie psa"...to o tej "kąpieli" mojej i męża było na pewno...no i jeszcze Pirat też był mokry! :) ;) Amberek grzeczny i maniery ma na pewno lepsze, więc kąpiel pewnie spokojna była :)
    1 point
  16. To ja jestem mistrzem w myleniu kont :-) na Fado też wpłacałam nie to to co trzeba. Tak jak napisałam - ta pierwsza wpłata będzie dla Arusia i Sary a druga, dzisiejsza będzie dla Lemonka ( tylko znów wpłaciłam na to samo konto). Zmyliło mnie że grudniową deklarację dla niego też tam wpłacałam i dotarła, więc myślałam że jest o.k. Jeśli mam wpłacać na inne konto to poproszę o podanie i poprawię się od następnego miesiąca :-)
    1 point
  17. Trzymam kciuki za Florcię. Oby to był super dom, ja już od jakiegoś czasu nikomu nie potrafię zaufać w kwestii adopcji zwierząt.
    1 point
  18. Kochana malutka. Brzuszek odsłania poddańczo. A niby taka odważna była w towarzystwie Lusi. Szczęścia ci życzę.
    1 point
  19. Myślę, że nikt nie będzie miał nic przeciwko temu, jeśli wesprzemy sunię. Potrzebujemy tylko informacji, czego jej potrzeba Pomożemy w ogłaszaniu suni. Czy oprócz tego możemy dla niej coś jeszcze zrobić ?
    1 point
  20. Bardzo dziękuję za wpłaty: - kikou - stała - 10zł - 31.12.2020 - limonka80 - stała - 30zł - 04.01.2021 - mari23 - stała - 10zł - 04.01.2021 - Nadziejka - bazarek (27,-) + stała od dzieci Nadziejki (20,-) - 47zł - 04.01.2021 - Nadziejka - bazarek - 30zł - 04.01.2021 - Onaa - 100zł - 05.01.2021 - Nesiowata - 20zł - 05.01.2021 Stan konta na dzień 06.01.2021: +348,29 DZIĘKUJĘ! Krecik ma niebywałe szczęście do Ludzi... znowu jest na ładnym plusie :) Czekam na wyniki badań, mam nadzieję, że tam nic poważnego nie wyjdzie.
    1 point
  21. Szkolenia na Psorbonie. Może dom Arii będzie nimi zaintetesowany https://www.facebook.com/193906857298037/posts/3851627211525965/
    1 point
  22. Próbowałabym nawet gdyby Amely była zdrowa i nie gryzła, bo dałabym ją córce do Katowic. Ona ma tylko króliki. Jednak w obecnej sytuacji, kiedy chyba tylko gastroskopia moze wyjaśnić stan Amely, to zupełnie odpada. To pewnie tez ma pierwotniaki. Gdyby ktoś walczył z lambliami to zostawię tu info, ze jest psi metronidazol w smakowej zawiesinie, specjalnie ze wskazaniem do ich leczenia - nazywa się Eradia. Super sprawa, ułatwione podawanie leku.
    1 point
  23. Komu tak cudnie ciemiernik zakwitł????? Choć nie cudniejszy od naszego Amberka :) Niech będzie dog :) Najważniejsze, że kochane, poczciwe psisko, oby już zawsze taki spokojny i szczęśliwy!
    1 point
  24. Pozdrowienia lapeczkom a jak maluszek ruduniek przekochany? sciskam tulinkam ogromnie
    1 point
  25. Przepraszam za ten wpis ale myślę ,że jest to ważne zwłaszcza dla właścicieli czworonogów ,które strasznie przechodzą takie wybuchy. PETYCJA - ZAKAZ SPRZEDAŻY I UŻYWANIA FAJERWERKÓW PRZEZ CAŁY ROK https://secure.avaaz.org/community_petitions/pl/sejm_rzeczypospolitej_polskiej_zakaz_sprzedazy_i_uzywania_fajerwerkow_w_calym_kraju_caly_rok/?cvlibob&utm_source=sharetools&utm_medium=copy&utm_campaign=petition-825961-zakaz_sprzedazy_i_uzywania_fajerwerkow_w_calym_kraju_caly_rok&utm_term=vlibob%2Bpl
    1 point
  26. Przepraszam za ten wpis ale myślę ,że jest to ważne zwłaszcza dla właścicieli czworonogów ,które strasznie przechodzą takie wybuchy. PETYCJA - ZAKAZ SPRZEDAŻY I UŻYWANIA FAJERWERKÓW PRZEZ CAŁY ROK https://secure.avaaz.org/community_petitions/pl/sejm_rzeczypospolitej_polskiej_zakaz_sprzedazy_i_uzywania_fajerwerkow_w_calym_kraju_caly_rok/?cvlibob&utm_source=sharetools&utm_medium=copy&utm_campaign=petition-825961-zakaz_sprzedazy_i_uzywania_fajerwerkow_w_calym_kraju_caly_rok&utm_term=vlibob%2Bpl
    1 point
  27. Rabarbarek vel Karmelek niedługo jest w swoim domku, ale jak wszystko będzie ok. i deklarowicze się zgodzą to chciałabym pomóc kolejnej biedzie.
    1 point
  28. Ja narazie jeszcze czekam bo Rabarbarek vel Karmelek niedługo jest w swoim domku, ale jak wszystko będzie ok. i deklarowicze się zgodzą to chciałabym pomóc kolejnej biedzie. Myślałam m.in. o tej suczce, ale nic o niej nie wiem no i wydaje mi się że jest dość duża - wysoka, coś jak chart. No i jeszcze bardzo mi żal tego baiełgo dużego chudego pieska :(. Czy to staruszek czy choroba czy po prostu inne psy go nie dopuszczają do miski :( ?
    1 point
  29. Stokrotnie Pozdrawiam Lapenki Zapraszam na kramcik nowy Nadziejutkowy Z Calego Serca Dla Psiaczkow Punkt P W Oronsku Ziaja, Max Czornyj,Mon Cheri i inne 17.01 2021
    1 point
  30. Chyba tak. Czasami denerwuje się gdy koleżeństwo zmyka na schody, biegnie na górę a ona nie może :( jednak kontakt z nami jest dla niej najważniejszy. Kiedyś biegła, witała się z obcymi na spacerku a teraz nie. Przywita się z kimś zaprzyjaźnionym i błyskawicznie jest przy nodze ,). Ma swój dom swoich ludzi i to jest dla niej najważniejsze. Lubi się bawić, uczestniczyć w pracach domowych hihi namolna strasznie - wszystko musi zobaczyć, poniuchać ,). Pogodna panienka.
    1 point
  31. Zapomniałam wczoraj napisać, u Krecika wszystko dobrze. Chyba wpadł juz w staly rytm. Duuużo śpi, nadal w domu jest cichutki i nie wydaje z siebie dźwięków. Na dworze biega, a i zdarza mu się raz na jakiś czas trafić samemu z powrotem pod drzwi. Nie jest to częste, zazwyczaj anecik musi mu pomóc wrócić, ale jednak kilka razy już się zdarzyło:). Jedyna wada to znaczenie, ale miejmy nadzieję, że po kastracji mu przejdzie. Jeśli wszystko będzie dobrze to w styczniu kastracja i siooo! do domku.
    1 point
×
×
  • Create New...