Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 11/28/20 in all areas
-
Jako, że dość długo nic o Mufce nie było, a może ktoś jeszcze tu zagląda - świeże info z dzisiaj. Dla Mufki miało dziś miejsce ważne wydarzenie - po ponad 2 latach odwiedziła swoją dawną siedzibę w Domu Tymczasowym oraz panią Ewę. Wizyta przebiegła bardzo pozytywnie, Mufka wydaje się poznała swoją dawną opiekunkę, w ogóle na nią nie szczekała i machała zawzięcie ogonem. Następnie obwąchała stare kąty i poszła na spacer starą trasą, którą kiedyś pokonywała codziennie. Zapoznała się także z jednym z piesków p. Ewy - Jadzią i co najważniejsze - chyba ją zaakceptowała, ponieważ w ogóle na nią nie szczekała. Choć pogoda nam nie sprzyjała - popołudniową wizytę można uznać zatem za bardzo udaną :) Na zdjęciu - Mufka i Jadzia.7 points
-
Tak, schronisko to straszne miejsce, bo tym starym, mniej urodziwym, mniej w typie rasy nie pozostawia nadziei. A nam, pomagającym tym psom tak ciężko pogodzić się z myślą, że nie można pomóc wszystkim:( Pomimo tego smutku i łez, uczucia bezsilności i beznadziei, jakie towarzyszą każdemu mojemu wyjazdowi do schroniska, to teraz smucę się jeszcze bardziej, że choroba uniemożliwia mi podjechanie tam do nich:(. Jeżdżę tam już od tak dawna, to już chyba 18 lat... Jak mam taką długa przerwę to czuję, że tęsknię i że przynajmniej jednemu odbiera się szansę na inny los...4 points
-
Rozmawiałam dzisiaj długo z pańcią Miłej, u suni wszystko bardzo dobrze:) Rodzina jest zachwycona jej mądrością, opanowaniem. Po krótkim okresie, kiedy widać jednak było stres i tęsknotę za Murką i hotelikiem, przyszedł czas radości z nowego domu i swoich ludzi:). Miła zna już zwyczaje swojej rodziny; wie, że jak pan wstaje, to jest szansa na spacerek, a jak zasiada na kanapie, to można się ułożyć obok:). Zaprzestała spania w legowisku i najlepiej czuje się jak śpi w łóżku;) Na początku były problemy z chodzeniem - Miła często przysiadała, spacery trwały krótko, ciągnęła do domu; teraz spaceruje długo, potrafi nawet podbiec lub podskoczyć;). Uwielbia też wyjazdy na działkę, gdzie mogła sobie swobodnie pobiegać,pochodzić, teraz musi czekac do wiosny:). Państwo byli u weta, Miła dostała jeszcze jakiś dodatkowy lek p/alergii, która coraz rzadziej daje o sobie znać:). Jak będą zdjęcia, oczywiście je pokażę.4 points
-
Cieszę, się, że jesteśmy tu wszystkie razem przez tak długi czas i że wspólnie udało się uratować bardzo dużo zwierzaków. Zgoda buduje. Dziękuję wszystkim, ktorzy zostawili tutaj swoje serce i ogrom pracy. .3 points
-
Alaskan malamutte zgodziła się pojechać do schroniska. Jeżeli czarna owczarka będzie jeszcze to zarezerwuje ją dla nas tzn. Grażki123 i mnie).3 points
-
Jejku super, bo już się martwiłam. Ta trójka wspaniałych młodych ludzi jechała samochodem, który kupili wczoraj wieczorem, bo ich własny się zepsuł... Jak widać nowy nabytek zdał egzamin:) uff. A co do Ferriego, to wczoraj doszczepiliśmy go na wirusówki przy okazji przyjazdu do nas weta. Fakturę za wizytę będę mieć po weekendzie.2 points
-
DEKLARACJE MIESIĘCZNE bardzo Wam dziękuję za pomoc dla Rabarbarka p. Krystyna z fb - 20zł Maruda - 15zł Dulska - 20zł helli - 50zł Onaa - 20zł Radek - 20zł ania75 - 20zł malti - 10zł dorota 1 - 10zł Iwona z Sosnowca - 35zł Nesiowata - 10zł Mruczka - 50zł Jolanta08 - 10zł koja - 30zł To razem 320zł , miesięcznie potrzeba 360zł. DEKLARACJE JEDNORAZOWE bardzo Wam dziękuję za pomoc dla Rabarbarka ZEA - koszt pierwszej wizyty w lecznicy i koszt karmy na pierwszy miesiąc limonka80 - 30zł z bazarku Havanki - 238zł mari23 - mikołajowy prezencik UWAGA Ponieważ dnia 03.02.2021 otrzymałam telefon z ds Rabarbarka, że mam go zabrać ponieważ ugryzł teścia, a konto Rabarbarka jest puste gdyż podzielił pozostałe po sobie pieniążki na dwa pieski i nie ma żadnych deklaracji a tym samym na ten moment ZOSTAJE BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA czyli do utrzymania go w hoteliku, zapewnienia mu opieki wet w razie potrzeby a przecież musi się gdzieś podziać to rozliczenie finansowe Rabarbarka ze stanem 0,00 zł dokładam do rozliczeń konta Kokoska z tego samego schroniska, który został beneficjentem części pieniażków po Rabarbarku i rozliczenie obu piesków będzie prowadzone wspólnie na wątku Kokoska. DEKLARACJE na zwracanego z adopcji RABARBARKA od dnia 03.02.2021 MIESIĘCZNE Dulska - 30zł JEDNORAZOWE Dulska - 100zł2 points
-
Kociaki szczęśliwie dotarły do swoich domów, a domy nimi zachwycone :) Mgiełka ma nową siostrzyczkę, też trikolorkę, już się do niej przytula :) Ari odważnie sobie poczyna, Kajko, jak to Kajko - bojaźliwy, jak dzwoniłam, to spały przytulone do siebie na krześle. Kajko potrzebuje jeszcze czasu, ale dobrze, że jest z siostrzyczką, zawsze to raźniej :)2 points
-
Czy zauważyłyście , że to już tysięczna strona? Chyba najlepszym życzeniem byłaby informacja , że wątek już nie jest potrzebny. Że schron w Zamościu jest zamknięty, bo nie ma bezdomnych zwierzaków.2 points
-
U tuptusia Boryska wszystko dobrze. Leki nadal bierze, wzrok coraz słabszy, ale trzyma się nieźle. Na dobre zaprzyjaźnił się z psiakami, do niedawna jeszcze skromnie układał się do spania niby blisko, ale na uboczu, a teraz śpi wtulony w nich. Uwielbia chodzić po posesji, sprawdzać wszystkie kąty, stróżować i szczekać na to, co się dzieje za płotem - oczywiście w towarzystwie młodszych kolegów. Jest ciekawski i oczywiście nie da się od niego odpędzić - ogromny przytulak. Pan napisał, że Borysek jest bardzo wdzięcznym psem. Ma już swoje nawyki, stałe rytuały i miejsca. Borysek jest aktualnie mało reprezentacyjny, bo intensywnie linieje, ale i tak dostałam zdjęcia ;) Dziewczyny ze Stowarzyszenia mają pojechać na poadopcyjną, ale nie dadzą rady wcześniej niż pod koniec grudnia, ostatnio w Stowarzyszeniu są tylko 3 osoby, w tym jedna wyjechała za pracą - wróci do Polski właśnie na święta i wtedy będzie mogła podjechać do Boryska. Umowa jest podpisana nie na organizację, a na elficzkowa.2 points
-
1 point
-
Miej pod ręką wodę w konewce/butelce. Jak się zaczną gryźć (oby nie) na serio lub dla postrachu, to polej je po głowach. To działa niezawodnie. Zastosowałam to (w mieszkaniu !) na Luce i Tinie, mini Once, kilka lat temu.1 point
-
Koszmar!!!!!! Ta pani chyba nie ma zielonego pojęcia o psach, a już na pewno o psach długowłosych.Zrobiła mu straszną krzywdę.Ludzie to robią z lenistwa-jak się komuś nie chce czesać ,nie powinien mieć długowłosego psa.1 point
-
Ciezko ciociu ciezko trzymamy trzymamy kciuki caluni czas1 point
-
Wspaniałe wieści. Z Miłeczki mądrala, szybko doceniła Swoich Ludzi i miękkość kanapy. Nie mogę się doczekać fotek, pewnie Miłeczka odmłodniała i wypiękniała, bo jak wiadomo miłość uskrzydla Martusiu, jak będziesz miała okazję pozdrów Państwa serdecznie od wszystkich sympatyków Miłeczki, życz wszystkiego, co najlepsze i podziękuj, że to właśnie Miłkę wybrali1 point
-
1 point
-
1 point
-
Nie miał kołtunów....nie miał ran....nikt o zdrowych zmysłach czegoś takiego by nie doradził....1 point
-
Ja też melduję się na wątku Bilbo. Odnoszę wrażenie, że może nie jest tak źle z jego psychiką, bo całkiem dobrze odnalazł się w nowym miejscu. Obym miała rację. Czekam też na wątek maluszka. Chętnie pomogę w ogłoszeniach a w poniedziałek postaram się już wysłać paczuszkę z fantami na bazarek dla obu psiaczkow.1 point
-
1 point
-
Anecik się zgodziła i sunia niedługo przyjedzie do niej. HUUURAAA !1 point
-
1 point
-
Bardzo wstępnie oba kotki maja zaklepane domy po 10 grudnia. Niestety jutro musimy u weta kupić coś na pchły bo dziś ba łóżku znaleźliśmy pełno ich odchodów a kociaki zaczęły się drapać...Dzisiejsze zabiegi obcinania pazurków i czyszczenia uszu kociaki zniosły z godnością, chociaż nie przypadło im to do gustu. Korzystają tez ładnie z drapaka ale za to zupełnie nie umieją się bawić. Ani piłeczka, ani papierowa kulka, nic. jutro wstawie fotki bo są tak śliczne ze aż do schrupania. koniecznie trzeba ich mamę wysterylizować ...1 point
-
a ja o tym myślę zawsze, gdy przytulam Milusia czemu tyle zła na świecie????? i dlaczego zawsze cierpią najbardziej bezbronne, najbardziej niewinne istoty ???? Krzywdziciele mają się dobrze1 point
-
Wiadomość dnia! Eliza, u której nasz Shadow przebywa w bdt, podjęła decyzję o adopcji psiaka i zapewnieniu mu dożywotniego domu stałego :))) Shadow juz na zawsze zamieszka na Pomorzu :*1 point
-
1 point