Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/18/20 in all areas

  1. Kociaki w nocy zjadły, popiły wody i załatwiły co trzeba w kuwecie. Dziś już rudasek wyłaził z koszyka i jadł w naszej obecności. Dają się głaskać, ale zamierają w bezruchu.
    2 points
  2. Ogromnie współczuję Wam i psiakom :( Trzymajcie się. Kochamy naszych czworonożnych przyjaciół, a gdy po latach wspólnego życia przychodzi rozstanie, bardzo cierpimy, ale życie bez psiaków jest jak film czarno-biały. Pozbawione smaków i smaczków. Za każdym razem kiedy przytulam swoją 16-letnią sunię, a przytulam ją wiele razy w ciągu dnia, myślę - jak długo jeszcze będę miała to szczęście czuć jej ciepło i widzieć jej oczy wpatrzone w moje.
    2 points
  3. Oficjalnie to Muszelka jest u nas na bdt :), ale jak to się skończy, zobaczymy :) Rano znów siedziała za wanną, ale: jedzenie, nawet suche, zjedzona, siusiu w kuwecie, kupa na kocyku, łapki widoczne na umywalce, parapecie. Czyli zwiedza, je, wypróżnia się :) Antybiotyk podany.
    2 points
  4. Miałam dzisiaj wieczorem telefon w sprawie Amika. Pan nie czytał ogloszenia, nie widział pieska. Dostal cynk od znajomych. Wysłałam mu zdjęcie I ogloszenie. Ma przeczytać I się zastanowi. Zgadza się na PA, I rozumie to. Jeśli nadal będzie zainteresowany to odezwie się. Mily pan, trochę małomowny. Mial już psa tzn suczkę. Umarla w wieku 12 lat. Mieszka w domu z ogrodem . Pies u niego mieszka w domu. W domu są dzieci 14-16 lat, jeśli wyjezdzaja na wakacje to z psem.
    2 points
  5. Muszelka już u nas, na razie postawiłam otwarty kontenerek w łazience, a kota wbiła się w jego kącik. Nie pali się, zostawiłam ją tam i wyszłam. Ma wodę i jedzenie, ale nie przypuszczam, by tak zaraz zjadła kolację.
    2 points
  6. Widać Telma i Luiza pogodziły się, że zimny czas spędzają w zamknięciu. Mój Wrzaskun ['] też tak się przestawiał, chociaż w ostatnich latach życia na wsi już nie chciał całej zimy siedzieć w domu. Elunia wietrzy brzuszek :)
    2 points
  7. Z panią Aldoną jestem w stałym kontakcie, dużo rozmawiamy i myślę, że ten domek był po prostu Fibi pisany:). Sunia w domu jest już bardzo swobodna, na spacerach poza miastem również, natomiat na osiedlu jest jeszcze bardzo zdystansowana w stosunku do nieznanych sobie osób i innych psów. Dzisiaj dostałam wiadomość ze spaceru: Witamy serdecznie. Wysyłam zdjęcie naszej niuni. Fibi nauczyła się aportować, umie tez szukac po zapachu osoby, która jest schowana. Jest przecudowna i bardzo grzeczna, uwielbia sprawiać nam przyjemność. Pozdrawiamy z Torunia.
    1 point
  8. Jutro zaczyna się nowy tydzień i powolutku będziemy odliczać dni, a potem godziny do wyjazdu. Jeszcze czasami wydaje mi się, że to niemożliwe, że Miła ma dom; ale to skutek tylu lat czekania na taką chwilę.
    1 point
  9. Melduję się i ja na wątku, na razie tylko dziewczynek, ale myślę, że już niedługo dołączy do nich Ferri. Pięknie dziękuję Anuli i Bogusik za szansę dla kolejnych zamojskich bezdomniaków i to szansę na nowe, szczęśliwe życie. Zea pokryje koszt karmy dla całej trójki, już pisałam do Kasi. Byłam bardzo ciekawa suniek, po pierwszych informacjach od Murki myślę, że nie powinny mieć większych problemów z zachowaniem:)
    1 point
  10. Bardzo serdecznie dziękuję Wam za troskę i miłe słowa. I proszę Was uważajcie na siebie, bądźcie ostrożne na ulicy, w sklepie, pracy... Maseczka prawidłowo założona i rękawiczki jednorazowe są niezbędnym środkiem ochrony. Bardzo łatwo można się zarazić, a konsekwencje tego są paskudne. Nie mówiąc o samej chorobie, ale kwarantanna niesie z sobą wiele niedogodności, problemów i dramatów. Nie wiem jak wygląda wyprowadzanie psów na siusiu, gdy mieszka się w bloku i nie można wypuścić psiaka do ogródka :( Z tego powodu NIE WOLNO NAM chorować!
    1 point
  11. Serdecznie dziękujemy za wsparcie naszych suniek. 100 zł dla Meli mam już na koncie:)
    1 point
  12. Niezależnie od decyzji, proponuję wymianę nośników zapachów - przed przekazaniem suczki. Jakakolwiek szmatka z zapachem obecnego domu powinna trafić do domu przyszłego. Zanim trafi tam sunia. Na jakim etapie ew. leczenia jest suczka? Jeśli ma zostać na stałe w jakimś domu, lepiej pracować tam - oczywiście pomogę nieodpłatnie.
    1 point
  13. Niesamowicie szczęśliwe życie prowadzi teraz Cukierek :)) Piękne fotki, super rodzinka, a chłopczyk po prostu mega :)
    1 point
  14. Ja jak zwykle napiszę, że nie robię tego dla podziękowań i ich nie oczekuję. Pochwała należy się akurat moim znajomym, nie mnie bo to nie ja jechałam. A oni też zrobili to po prostu by pomóc biedzie w potrzebie. I chcą pozostać anonimowi.
    1 point
  15. No i chyba zapomniałam podziękować buuenos za wpłatę 400zł na łapak pieniądze sa juz u mnie bardzo dziękuję:) i wielkie dzięki dla jola&tina za zrobienie bazarku cegiełkowego:) ale to wszystko dlatego,że dużo /dobrego/ ostanio się działo:)
    1 point
  16. Jeszcze jak zwykle zapomniałam podziękować Baltimoore:) To dzieki znajomym Baltimoore tak szybko udało się z tym transportem wiem...wiem.....Baltimoore nie lubi podziękowań ale należą się:) Dziękuję bardzo:)
    1 point
  17. Teraz leży sobie na parapecie, spogląda spokojnie przez okno. Głaskanie przyjmuje ze spokojem, ale nie ucieka. DORA, podaj mi na pw adres do odesłania kontenerka.
    1 point
  18. Miluś ma się jak pączek w maśle! I to dosłownie. Przytył, dlatego mari23 zrobiła mu komplet badań w tym prfil tarczycowy. Jak na staruszka wyniki są ok.
    1 point
  19. Suńki są póki co bardzo grzeczne. Na smyczach chodzą, zachowują czystość, zastrzyki podałam bez problemu. Axa to rezoluta, błyskawicznie się odnajduje w nowych sytuacjach, od razu załapała chodzenie po schodach, obroniła już miski przed kotem:) Ayla jest trochę nieśmiała, schody to na razie dla niej przeszkoda nie do pokonania, muszę ją znosić i wnosić, do domu też nie chce wracać, kładzie się i czeka aż się ją weźmie:) Z książeczek wynika, że Axa ma 4 lata, a Ayla 3. Zdjęłam im obróżki, które miały (to te, w których zostały znalezione), bo były za duże.
    1 point
  20. Wasza wytrwała praca, zaczyna przynosić wymierne efekty :).
    1 point
  21. Miła od dawna jest w boksie wewnętrznym, ale to nie zmienia faktu, że to boks. Ja się też bardzo cieszę z tej adopcji, bo tak jak już pisałam, Miła chętnie wchodzi do domu i jestem pewna, że będzie szczęśliwa mając ludzi cały czas obok. Z kotami na pewno nie będzie problemu; ostatnio jak ją kąpałam, to kociaki ją osyczały jak chciała je powąchać, to się biedna wystraszyła i uciekła:)
    1 point
  22. Takie wiadomości i zdjęcia dostałam z cudownego domku Nelci: "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że trafiliśmy na takiego cudownego pieska. Dziękujemy pani Joanno i cieplutko pozdrawiamy."
    1 point
  23. ja udostępniłam go na taka grupę : Psy rasowe i niczyje do adopcji. Stamtąd napisała ta Pani, generalnie z tej grupy często jest odzew- warto tam wstawiac psy w typie ras. Trzymam z całych sił kciuki, że by Solar jak najszybciej znalazł swoje miejsce.
    1 point
  24. Ja myślę,że nie będzie miała pretensji tym bardziej,że będzie mogła jeździć na działkę i będzie miała człowieka na wyłączność.Ogromnie się cieszę,że jednak ktoś zainteresował się Miłeczką i chce jej dać dom i opiekę na stare lata.Dobrze się stało bo nadchodzi zima i sunia by spędziła kolejną zimę na dworze.
    1 point
  25. Adopcja Miłej jest wyjątkowa. Mam nadzieję, że sunia nie będzie miała do nas pretensji, że wyrywamy ją z domu. Bo przecież hotel u Murki traktowała jako dom.
    1 point
  26. 1 point
  27. Tyśka może byś do ogłoszenia szylkretek Murki wstawiła szylkretkę, która jest na DT u Sue? Też śliczna, pyszczek łapie za serce a nikt się nie zakochuje. Był jeden dom w Krakowie, ale się rozmyślili.
    1 point
  28. Jak znajdzie się miejsce dla niej w hoteliku, ale nie w PDT, to wpłacę 150 zł.
    1 point
  29. Jeśli dotrwam do połowy listopada, bez żadnych covidowych niespodziewanek, mogę dać jej BDT. Nie stały dom, bo ona raczej jest za młoda dla mnie.
    1 point
  30. Kotki już u nas, wcześniej zaliczyły noc w lecznicy:). Tak to wygląda;)
    1 point
  31. Kajtkowa chwila wytchnienia na fotelu ... i "szkodniki" po całym dniu łobuzowania
    1 point
  32. Na konto Promyczka wpłynęły poniższe kwoty: 20,00 zł od elficzkowa deklaracja X - 2.10. 20,00 zł od soho deklaracja X - 2.10. 150,00 zł od teresaa118 deklaracja X-XII - 7.10. Bardzo serdecznie dziękujemy
    1 point
  33. Przy dzieciakach nawet ślepek Miluś odżył i pozwolił się wkręcić do zabawy...
    1 point
×
×
  • Create New...