Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/06/20 in all areas

  1. I słuszna decyzja.Gdyby tak szczegółowo przyglądać się przyszłemu DS to żaden psiak nie miałby swojego domu.A Twoje uwagi trzeba uzgodnić z Państwem i tyle.A Grześ tylko przeskoczy z ogrodu do ogrodu i nie powinien zbytnio odczuć zmiany.
    2 points
  2. Ptyś ma dom z ogrodem, cudowną Rodzinę w tym studentkę weterynarii , psiaka i kotka do towarzystwa. Są w świetnej komitywie:)
    2 points
  3. Nasze poprzednie suczydełko - Didi, rasa Rejsztokiemski Stróżujący ;))) wyła jak stary odkurzacz Czajka.
    2 points
  4. KRONIKA Dzień pierwszy Otworzyłam drzwiczki, dolałam wody (dużo pije) i dałam chrupki. Zjadła z apetytem. Potem dałam kurczaka gotowanego. Zjadła z ręki. To nie jest tak, ze ona trzęsie się na widok człowieka, tylko nie ma ochoty ruszyć się z klatki. Drzwi zostawiłam otwarte, daleko nie ucieknie. Co najwyżej pod łóżko. No i dużo gadam do siebie w jej towarzystwie, aby oswoić z moim głosem. Moje psy są ostrożne, pomimo otwartych drzwi do jej pokoju nie szczekają i nie wchodzą tam. Patrzy na mnie czy nie mam więcej kurczaka. https://images91.fotosik.pl/343/c294672305ab41edgen.jpg https://images92.fotosik.pl/343/df9069ee2947da88gen.jpg https://images92.fotosik.pl/343/efeb17358f80963cgen.jpg
    2 points
  5. To najlepsze co można teraz zrobić, stresu i tak dosyć. Witam Czarnulka w poniedziałkowy poranek z życzeniami wesołej zabawy. A Olenie życzę spokoju bo tego jej teraz najbardziej potrzeba, będzie dobrze.
    2 points
  6. No trochę słychać :) Bardzo proszę o trzymanie kciuków za Pieguska i za mnie w przyszłym tygodniu w piątek ;) A dzisiaj był dzień ogrodowania i łamigłówek jak z plastikowej butelki wyjąć kawałki parówki
    2 points
  7. A Sarunia ma chyba ciut lepsze futerko od kiedy bierze dodatkowo leki na wątrobę. Jak było te kilka dni kiedy czekalismy na jej karmę mimo leków brzydko skoczył jej poziom cukru ale jak karma doszła to sytuacja sie unormowała
    2 points
  8. Arusiowi chyba najtrudniej robi mi sie zdjęcia bo on tak nisko przy ziemi trzyma główkę ze prawie musze sie kłaść. A tak w ogole też starzeje sie nam chłopak ostatnio nawet ma klopot zeby przez maly prog przejść. Brzuszek jakby ok ale nie przybiera na wadze
    2 points
  9. MESSI, KAJKO, SANTOS, BARBER, TESLA, KOKSIK, REGATA, KARPACZ, FOKSAL, VIVALDI - opuściły schronisko :)
    2 points
  10. Pozwoliłam sobie do miłośników Grzesia powysyłać do was pw, bo wtedy jakoś szybciej będziecie poinformowani o moich wątpliwościach i narzekaniu niż na wątku;). Wychodzi, że warto jednak Grzesiowi dać szansę na ten dom, ale Państwo będą musieli go zabezpieczyć i na podróż i pilnować by nie uciekł z ogrodu i muszą wiedzieć że w razie jakby nie zaiskrzyło Grześ będzie mógł spokojnie wrócić do hotelu (mam nadzieję taką ;)). W każdym razie czekamy, bo co robić.
    1 point
  11. Ludziska chcą mieć pretekst do wychodzenia z domów.
    1 point
  12. Bardzo serdecznie dziękuję za duży zastrzyk finansowy dla Fido! Chłopak dostał od Sharki 50 zł! Z całego serca dziękujemy!!!
    1 point
  13. Niemaniema. Uwaga, donoszę!!! Ogórek nasz jest umówiony na kastrację w klinice Tygrysek w Słupsku na czwartek, na 10:00 Klinika ma podobno bardzo dobre opinie. Będzie miał badania podstawowe (w tym nerkowe i wątrobowe), cena 80zł. Przy okazji narkozy będzie obejrzany, czy wszystko w porządku, uszy, zęby, pazurki, co tam tylko. Cena kastracji 350zł.
    1 point
  14. U mnie mają spiżarnię na dzikiej róży :))) I nie tylko one. Mam dwa krzaki dzikiej róży. Każdego roku jeden na nalewkę, drugi jako spiżarnia dla ptaków, i tak na zmianę.
    1 point
  15. Nie ma zaufania jeszcze, zresztą może nikt nigdy jej nie głaskał. Ja lubię takie nienachalne psy.
    1 point
  16. Witajcie iskierki spokojnego tygodnia lapenkom tez ogromnie z modlitwa z wiara ktora jeszcze trzyma jakos ....
    1 point
  17. 1 point
  18. Witajcie witajcie iskierki witajcie Gajunki Igusie z modlitwa z nadzieja zagladam dzis
    1 point
  19. Z nadzieja wiara modlitwa ze wszystko sie ulozy
    1 point
  20. Ja im zimą nadziewam połówki jabłek na siatkę ogrodzeniową : ) i daję rodzynki, bo one są głównie owocożerne. I siedzą u mnie w jałowcach, bo ich owoce też bardzo lubią : )
    1 point
  21. Gajulka ma super ząbki jak na swój wiek, a Iguś wielki : )
    1 point
  22. Wesoła atmosfera się zrobiła na wątku Gajki:) Na razie jeszcze nie opanowałem robienia zdjęć z dołu, za to Lepsza Połowa fotografowała dzisiaj rozpoczęcie sezonu balkonowego. A po balkonowej radości psiska dostały przysmaki. W przyszłym tygodniu postaram się opanować robienie zdjęć Gajulca z dołu i od góry.
    1 point
  23. Tofik,daj znać! Na Twoje białe ząbki nikt sie nie załapał do tej pory? Co zTofikiem,Tysiu?
    1 point
  24. Kos :))) Ojjj, znam ja tego jegomościa :) U mnie też siadają pojedynczo na czubkach drzew i nawołują.
    1 point
  25. Podczytuję wątek Ogórka; piesio nietuzinkowy jak i imię, wątek również, więc ogląda się z przyjemnością, czyta podobnie :). Będę kibicowała Ogóraskowi.
    1 point
  26. 1 point
  27. Przywitam Czarnulka w niedzielne słoneczne popołudnie. Pogoda dopisuje, ale humor to już wcale. Chyba dopada mnie potworne zmęczenie i bezsilność.
    1 point
  28. Wejdź na stronę www.owczarek.pl, nie trzeba się logować. W dziale Wychowanie znajdziesz artykuł Jak pies z kotem. Może się przydać:-)
    1 point
  29. 1 point
  30. U Tani wszystko dobrze, DT Karmelka zaszyła się z rozina i zwierzakami na Roztoczu, rzadko przyjeżdża do Zamościa i tak chyba najbezpieczniej. 30.03. minął rok, odkąd Wiola zamieszkała w Niepołomicach, u suni wszystko dobrze - jest kochana, szczęśliwa:)
    1 point
  31. Super pies :))) Ale kocica Emilia... ona wygląda jakby przed chwilą zeszła ze sceny misicalu "Cats" A.L.W.
    1 point
  32. Takie banery na bielskich ulicach (wiaduktach) :-).
    1 point
  33. Każdy zapewne zdaje sobie sprawę z zagrożenia jakie przynosi koronawirus i zachowuje maksimum ostrożności.W dotykaniu klamek,żywności.Robi się to w rękawiczkach jednorazowych a następnie wyrzuca się jak najszybciej,przeciera się ręce płynem przeciwbakteryjnym albo spirytusem nasączonym w chusteczkach jednorazowych.Tak samo postępuje się z żywnością ja kupuję wszystko w opakowaniu,przynosząc do domu zostawiam np.na godzinę na balkonie,następnie płuczę pod dość ciepłą wodą i wycieram ręcznikiem jednorazowym dla ścisłości tak robię z chlebem zapakowanym.Zrezygnowałam z bułek czy innych produktów pakowanych w sklepach.U nas wszystkie sklepy chyba mają zakaz sprzedaży nie opakowanych produktów i pakują w woreczki w sklepie.Tak samo robię z owocami i z czymkolwiek.Staram się jak mogę aby nie przenieść koronawirusa do domu bo mój mąż jest w strefie ogromnego ryzyka,nie przetrzyma zarażenia.Sądzę,że wszyscy zdrowo myślący zdają sobie sprawę z zagrożenia.
    1 point
×
×
  • Create New...