Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/26/20 in all areas

  1. Ja się bardzo wolno regeneruję i to jest mój koszmar. Ostatnimi dniami znowu gonię własny ogon, trwam w niedoczasie, ale mamy dla Was króciutkie sekwencje ze spacerku. -Trochem siem bojam, ale staram siem być dzielna-
    3 points
  2. Cudnie,że maluszek znalazł schronienie.Pomogę stałą deklaracją 20,00zł począwszy od lutego przez pół roku.Jogi pojechał do swojego domku to przeznaczę na tą bidunię. Czy ktoś będzie skarbnikiem,czy trzeba będzie wpłacać na Fundację musowo.
    2 points
  3. Nie obraźcie się, ale zaglądnęłam w ogłoszenie i dla odbiorcy to może wyglądać tak, jakby ona mieszkała na zewnątrz np. w budzie, bo nie ma ani jednego zdjecia z domu. W tekście też nie ma informacji sugerujących, ze pies jest w domu i jak sobie w nim radzi. Mogą miec obawy jak się sprawuje w domu, jak z czystością czy zachowaniem, kiedy zostanie sama. Chyba warto to dodać, np. "kiedy zostaje sama w domu, to grzecznie spędza czas, nie niszczy" czy "kiedy ma okazję, to lubi spać na fotelu/kanapie". Albo dodac domowe fotki ;) Ona jest bura, tło typowe na aktualną aurę, nie ma czym skusić potencjalnych adoptujących.
    2 points
  4. Dunieczka wraz z cudowną p.Basią pozdrawiają :) Nadal jest z niej mała dzikuska iżyje w swoim świecie.Pani.Basia mi napisała,że taka już jej natura ale na pewno czuje się na swoich włościach szczęśliwa...:)
    2 points
  5. drugi bazarek, do podziału z p. Krystyną: https://www.dogomania.com/forum/topic/351265-zapraszam_-tanie-ubranka-chłopięce-głównie-122-140_na-bezdomniaki-szczebrzeszyńskie_do-3101_g-2000/
    2 points
  6. A nie mają mieć jeszcze umiejętności podawania kawy , robienia zakupów i gotowania obiadów?
    2 points
  7. A czy ktoś zrobi jeszcze jakieś ogłoszenie Trekusiowi używając na ten przykład tych pięknych nowych portretów?? Proszęęę.. ;))
    2 points
  8. też tak myślałam ale beznadziejnie byłoby mi prosić Panią dzisiaj o robienie zdjęć adopcyjnych, poza tym nie wiemy o niej za wiele, trzeba zrobić sterylizacje, Kasia zrobi ładne zdjęcia, opis, troche poobserwuje....pośpiech nie będzie tu dobrym doradcą
    1 point
  9. Wygląda dobrze...ja daję teraz CaniViton,ale zapisalam sobie ten Apto-Flex.
    1 point
  10. Eluniu, pytałam dlatego, by wiedzieć ile deklaracji brakuje. Często w PDT psiak ma lepiej niż w hotelu, a przecież utrzymanie psiaka kosztuje. A jeśli ta kwota będzie na utrzymanie innej suni, to tym bardziej chwała za to Pani.
    1 point
  11. Jak komuś będzie zależało to i 5 godzin pojedzie. Z Wroclawia ludzie jechali po psa do Lublina. Nocowali , żeby z nim pobyć i dopiero wrócili. Po Teddy przyjechali do nas z Tczewa.
    1 point
  12. Jak on ślicznie się prezentuje! Najbardziej podoba mi się trzecie zdjęcie, ma tam taką figlarną minę:) Prześlę Ci teksty do ogłoszeń. Na pewno prędzej czy później ktoś odpowiedni się odezwie.
    1 point
  13. TOPAZ, VEGAS, WAGNER, KOLUMB, INDIA, BATON, DUNA, ŚNIEŻEK, OZYRYS, KANIA, NUGAT, CENT - opuściły schronisko
    1 point
  14. Wszyscy będziemy trzymać mocno kciuki, żeby tak wspaniała sunia mogła wreszcie w pełni zdrowa cieszyć się własnym domem. Warto też tutaj wspierać takie wspaniałe rodziny.
    1 point
  15. Wczoraj do swojego nowego domu w Warszawie pojechał mały Rubinek. Info z DS wspaniałe - kociak bez stresu poznaje mieszkanie; je, załatwia się do kuwety i wciąż mruczy;)
    1 point
  16. Lepiej rozumiem, kochane Panie, jak macie dość nonsensownych telefonów o psy do adopcji, bo sama je teraz odbieram, gdy szukam domów dla zamojskich belgów. Najlepiej byłoby, zdaniem rozmówców, aby te psy miały rodowody, i to koniecznie ZKwP, aby zabrać je ze schronu na próbę, pokazać własnemu zaufanemu wetowi i jeśli stwierdzi jakieś nieujawnione wcześniej braki we zdrowiu - oddać z powrotem, no i oczywiście powinny już być wyszkolone do startu w zawodach. I z gwarancją, ile lat jeszcze przeżyją.
    1 point
  17. Kochani otrzymałam od p.Wioletty wiadomość i bardzo proszę o kciuki w poniedziałek za Atilkę! Witam pani Bogusiu .W ubiegłym tygodniu byliśmy na tomografie i niestety jest 2 milimetrowy prześwit więc w poniedziałek ma następną operację. Mam nadzieje ze to już będzie koniec bo chcemy ją koniecznie wyleczyć .Proszę ją wspierać dobrą energią .Pozdrawiam
    1 point
  18. Od dzisiaj dostaje środki przeciwbólowe w tabletkach a zastrzyki z antybiotykiem robię sama . W czwartek wizyta u weterynarza. Trochę lżej. Teraz wiem już, że przeżyje. Z każdym dniem jest lepiej. A ma co najmniej 13 lat. W sumie mogłam ją wysterylizować pól roku po wzięciu ze schroniska. Wyleczyłam ją wtedy z ropomacicza i kondycyjnie doszła do dobrej formy. Ale się bałam ze względu na wiek. Liczyłam, że choroba nie wróci a psy mam wykastrowane. Teraz wiem, że ona lepiej by to zniosła a ja nie miałabym tak strasznych kosztów jak teraz i mniej stresów.
    1 point
  19. Już po wizycie i Tobciu jak najbardziej daje zielone światło :) Jeszcze raz bardzo,bardzo dziękuję za przeprowadzenie tej wizyty,tym bardziej,że wiele rodzinnych spraw ograniczało czasowo :) Uzgodniłam z p.Martą,że ze względów zawodowych przyjedzie po Effi w przyszły piątek.Hania już też powiadomiona, więc pozostaje teraz odliczać dni....:)
    1 point
  20. Wszystkim trzymającym kciuki Gajulka przesyła uśmiech:)
    1 point
  21. Pozdrowienia :) od Chałwy z Krakowa od Omlecika z Krakowa (z Zamościa wyjechało kociątko) od Lusi z Hrubiszowa (z Zamościa wyjechało kociątko) Od Alika i Aksamitki z Warszawy (z Zamościa wyjechały kociątka)
    1 point
  22. Mam nowe wieści z hoteliku : " Karma przyszła i 3 kostki z alpha spirit." Bardzo dziękuję w imieniu własnym i Brunka :) "Bruno ok., rozkręca się chłopak. Rozpiera go energia, ciężko go przywołać. W głowie ma zakodowane, że powrót do człowieka równa się koniec biegania. Bruno dużo bardziej woli kojec zewnętrzny niż wewnętrzny. Pomieszczenia nieco go stresują. Z psami ok., z jednym samcem coś sobie poburkały, ale szybko się rozeszły. Dla Bruna ogród, wąchanie, bieganie, podlewanie jest ważniejsze niż inne psy.;) Na smyczy chodzi bardzo chaotycznie, ciągnie i chce być we wszystkich miejscach naraz. W kojcu wewnętrznym i zewnętrznym zachowuje czystość w 100 procentach :) Ma jeszcze problem z luźną kupą, ale może to przez zmianę diety po schronisku plus duże zarobaczenie." Brunek jest w trakcie serii odrobaczeń. Dexterka powolutku z Brunem pracuje, nie robi nic na siłę. Pokazuje mu, że podejście do człowieka to nie koniec biegania, tylko głaski, smaczki i dalsze bieganie. Mam fotki jak Bruno podrywa dziewczyny ;) wstawię niebawem ...
    1 point
  23. Czekoladowy labrador, który ledwo chodzi wrócił do właściciela: (kopiuję z FB) "Kochani! Wy jesteście wspaniali! To dzięki Wam, waszym udostępnieniom sąsiad pogadał z sąsiadem, że widział w Internecie zdjęcie psa sąsiada i tak oto nasz Labradorek wrócił w swoje 4 ściany! Dziękujemy wszystkim internetowym i sąsiadowi! Razem możemy więcej! "
    1 point
  24. Człowiek się stresuje, najpierw badaniem, potem wynikami i innymi zabiegami, a Gajulka... leży sobie na fotelu i się nie przejmuje:) Jedyny problem, to że ludzie budzą robieniem zdjęć;)
    1 point
  25. 1 point
  26. Klatka na filmiku ma bardzo gęste pręty, kot nie jest mu w stanie nic zrobić. Szczury nie są płochliwe. Jesli są przyzwyczajone do kotów, to dla nich to też zabawa. Moja Młysz specjalnie prowokowała Nelę i ją wkurzała w ten sposób. Musiałam klatkę przenieść do sypialni, bo stale Nela miotała sie przy klatce. Spędziła 9 lat w schronisku i pewnie tam szczury dały jej popalić. Jesli szczur nie będzie zainteresowany, to nie wyjdzie po prostu na siatkę. Szczur potrafi nieźle ugryźć i ma taką metodę, że nie puszcza, jak wbije zęby, tylko je mocniej zaciska, więc to nie jest bezbronne zwierzątko. U nas też przez siatkę dla zabawy prowokują koty i psy. Oczywiście luzem koniecznie wyłącznie pod kontrolą.
    1 point
  27. 1 point
  28. Pani Ania przekazała super wiadomość, że Usia biega w ogródku z Tposią, szczeka i świruje, ale zawsze ładnie wraca zawołana do domu. Jeszcze troszeczkę się boi, ale robi duże postępy. Po takim bieganiu wraca do domu i odsypia swoje szaleństwa:)
    1 point
  29. A to najnowszy nabytek, Rubinek - kotek ma ok. 5 miesięcy; korzysta z kuwety, odrobaczony, zostały wykonane testy, będzie zaszczepiony. Maluch jest bardzo przyjazny do ludzi, uwielbia być głaskany , wskakuje na kolana i czeka na czułości; na razie jest w bardzo awaryjnym miejscu - na łączniku między garażem a mieszkaniem u pani, która go znalazła, ale pani wciąż dzwoni, kiedy go zabierzemy, a ja nie mam gdzie :( Pilnie potrzebny DS! Zrobiłam OLX na Warszawę, jak można to poproszę jeszcze na Kraków. W lecznicy nie ma miejsc, jest tam jeszcze nasza dzika czarna kotka i jej 2 czarne maluchy, nie wiem, co dalej z nimi.
    1 point
  30. A w maju 30 stopni:( Gajulka pogłaskana:) Zima też potrzebna. Przez brak zimy będzie wysyp kleszczy i innego paskudztwa. Kochana Gajulka chyba na brak zimy nie narzeka, bo dziś po spacerku wyglądała tak
    1 point
  31. A tu kontrola zabawy pod czujnym okiem Poli:
    1 point
  32. Ja pokażę jeszcze, że niedawno, bo w okresie okołoświątecznym, pod opiekę FAMu trafiła dwunasto-/trzynastoletnia malamutka, która parę msc (od sierpnia '19) spędziła w schronisku. Suczka dostała imię Bessi, zaliczyła już nawet psie SPA i wyszło z niej malamucie cudo. Bessi zaczyna być pokazywana jako psiak do adopcji, a że FAM ma rękę do znajdywania psich rajów malamucim staruszkom to pozostaje zaciskać kciuki.
    1 point
×
×
  • Create New...