Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/29/19 in all areas
-
8 points
-
Timi, szczęściarzu, dołączyłeś do grona psów, które mają już bajkowe domy ! Twój też będzie taki, Anula z Bogusik innych nie preferują !!!3 points
-
Jesli chodzi o ludzi z naszych polskich wsi to dobrze, że im wskazujesz możliwość humanitarnej eutanazji inaczej szczeniaczki skończyłyby jeszcze w męczarniach w worku, w pobliskiej rzece.. a tak chociaz nie cierpią :(3 points
-
3 points
-
3 points
-
Ja mieszkam prawie przy brzegu Odry, widzę ją z okna, bardzo wysoka jest dzisiaj, ale nasza miejscowość jest na takiej skarpie, nawet podczas powodzi 1997r. nie zalało nas, więc czuję się bezpiecznie. To prawda, " ładnemu we wszystkim ładnie" - mówi przysłowie, a ja je poprawię odnosząc do Pelikanka: Ślicznemu Pelisiowi we wszystkim ślicznie! :)3 points
-
Bardzo się cieszę ,że Timi dobrze się spisał. Będzie mu dobrze w tym domku. Jutro zadzwonię do chętnych na Lakusia. Dziś byłam na wizycie dla Berka w sobotę dla Timi , a teraz pojadę dla Lakusia. 3 wizyty na tydzień to sporo biorąc pod uwagę ,że pracuję i mam wielki problem z dziadkiem Dolarkiem. Ale nie narzekam . Czego się nie robi dla zwierzaków.2 points
-
no i samo sie rozwiazalo..ja tez bym nie dala rady uspic szczeniaczkow...trauma do konca zycia mam przed oczyma widok -zdjecie uspionych szczeniaczkow poukladanych przy sobie -zdjecie gdzies z neta a i tak to widze do dzis,to boli wlasciwie dlaczego mamy usypiac malenstwa to moze lepiej te stare,chore, nikomu ,,nie potrzebne" i wymagajace opieki i pieniedzy lepiej usypiac?? nie ma na nie ,,popytu" a jednak ratujemy, wyciagamy ze schronow, leczymy do konca,szukamy domow . Te maluchy niczym nie zawinily ,ze sie urodzily i chca zyc.2 points
-
2 points
-
Zanim Czaruś zostanie wyadoptowany domek bedzie dokładnie sprawdzony. Ja zechcę z domkiem osobiście porozmawiać, a Mari23 dokładnie sprawdzi warunki. Nie wydamy Czausia do budy tym bardziej na łańcuch!!!Kojca też nie zaakceptuję, to łagodny psiak.2 points
-
2 points
-
Marysiu, bardzo dobrze Cię rozumiem...Też nie potrafiłabym inaczej. Nie mogłabym spojrzeć w oczy tej cudnej suni.... I tak jak napisała kochana konfirm, daj im miłość, otocz opieką. Domki znajdziemy!! Pomoge w ogłoszeniach, tylko daj znać kiedy. Wyobrażam sobie, jak Twoja Kasiulka szczęśliwa!! Na pewno pomoże Ci w opiece nad maluchami! Będzie dobrze!!2 points
-
Bardzo smutne to wszystko co piszesz Jaaga, straszne; Linda poznała tylko tą gorszą stronę psiego życia - ból, cierpienie, strach, być może głód i na pewno potrzeba czasu, aby tym wszystkim zapomniała. Masz Jaaga wielką wrażliwość (przekonały się o tym i zamojskie psy); dajesz zwierzakom wszystko, co masz w sobie najlepszego i Linda na pewno, przy tej dawce miłości i opieki, ma szansę uzdrowić i psią duszę i schorowane ciało. Życzę Wam dziewczyny samych sukcesów, będę z Wami na pewno. Cieszę się, że Kaj ma już dom i to taki:). Linda będzie dla niego wsparciem.2 points
-
No i mój cudny Timi już w swoim domku.Ogromnie cieszę się.Bądź szczęśliwy maluszku.Niech cię kochają i rozpieszczają.1 point
-
Misi nie mógł się zesikać bo był już bez życia, po bardzo dogłębnej lobotomii ;) Nooo ciotki-klotki, rudzielce nie rzucają się na siebie z zębiskami, otwarcie, to taka wojna podjazdowa, robienie sobie na złość. Mimisia za wszelką cenę chce sobie podporządkować Psotkę, ale Psotka się nie daje i odpłaca Mimi pięknym za nadobne, jednak to Mimisia jest tą bardziej zaangażowaną w konflikt stroną. Z Jeżynką też za sobą nie przepadają, ale Jeżynka to babcia i wkurza ją szaleństwo Mimi. Z drugiej strony Mimi to taki głupolek że można z niej ciągle boki zrywać, zawsze czymś rozbawi. Nie ma dnia żeby czegoś głupio-śmiesznego nie wymodziła. Tysiu, Ty się nie martw i spokojnie szukaj dla niej domu, bez pośpiechu, bo co nagle to po diable. Ja nad babami panuję, to ja jestem przewodnikiem stada, a po tamtym wypadku jestem bardziej przewidująca. Mimisia zasługuje na wyjątkowego człowieka, bo jest wyjątkowa, coś jakby pies pomieszany z kotem czy lisem;)))))))))1 point
-
Każdy z nas by chciał przychylić nieba psiakom i znaleźć jak najlepszy dom bo przecież one wszystkie są po przejściach. Miały już raz domy,kiepskie domy. Nie wyobrażam sobie aby trafiły w złe warunki.Staramy się właśnie w ten sposób im wynagrodzić aby trafiały do ciepłych domów pełnych miłości i poszanowania. Mam wrażenie,że Timi,cudowny psiak też trafił do takiego domu.1 point
-
1 point
-
Tak, dzięki takiej edukacji od najmłodszych lat, jest szansa, ze za jakiś czas, życie zwierząt stanie się lepsze. Florka przejęła "pałeczkę" po Zulce. Nawet ona uczy dzieci empatii. Brawo Florcia !!!1 point
-
To ja się nie wypowiadam. Zawsze byłam za uśpieniem szczeniąt, bo zazwyczaj ich nie widziałam i odbywało się to gabinecie. Zawsze namawiam ludzi ze wsi do przynoszenia ślepego przychówku, gmina pokrywa koszty. Ale raz jedyny, gdy zabieraliśmy z lasu Maminkę i jej 3 maleńkie dzieci, wymiękłam...1 point
-
Ewidentny postęp :) Mogę prosić nr konta suniek? Malutki grosik od mojej Agnieszki poleci.1 point
-
1 point
-
Witaj Blondynku w chłodny i pochmurny poranek. Trochę rano podmarzłam. Nieciekawy dzień się zapowiada, ale trudno. Trzeba sobie znaleźć ciepłe, wygodne miejsce i czekać na słoneczko. I tego właśnie Ci życzę.1 point
-
Masz rację, wiem, ale co zrobię? Ta karteczka chyba została na działce :( Chyba jutro wracamy więc może znajdę karteczkę z numerem telefonu, zadzwonię. i może jeszcze jakiś sensowny termin dostanę.1 point
-
1 point
-
A tak na marginesie to coś bordowe to moja noga :-) (tu lepiej widać) Bylismy dzisiaj na badaniach, ekg wskazuje na powiekszenie serduszka i niedomykalność zaatawek. Leki zostały te same tylko dawka minimalnie wieksza. Obserwujemy na razie jak zareaguje jeśli by nie pomoglo to na początku lipca bedzie kardiolog i wtedy trzeba bedzie zrobic jeszcze echo z dopplerem. Krew do badan byla pobrana no ale wyniki będą jutro.1 point
-
1 point
-
Olenko, długo szukałam miejscówki Mimi. Było... trudno. Mimi do kojca nie oddałabym, a jak ludzie słyszeli, że to panikara dokuczająca innym psom to odmawiali... Mimi ostatecznie jedzie do Pani trenerki, którą zna i anecik (to rejony anecik, też woj. śląskie). Pani na co dzień pracuje z psami agresywnymi i z brakami socjalizacyjnymi. Miała różne dziki - szczęśliwie są już w swoich domach. Pani liczy ulgowo Mimi, bo 50% ceny normalnej - tyle, ile psy fundacyjne. Mimi, mimo że nie jest fundacyjna to Pani powiedziała, że nie chce abym wydała majątek. Mimi co prawda będzie spała w kennelu, ale wiem że będzie dobrze. Pani obiecała z nią pracę (bez dodatkowych opłat) oraz odda Mimi z feedback'iem - zaleceniami do dalszej pracy. Wiem, że anecik jest wspaniałą Osobą, której ufają Dogomaniacy, ale po ostatnich akcjach rudej, po tym jak się zasadza do innych suczek, zwłaszcza słabszych, nie miałam serca prosić anecik o przyjęcie Mimi - i jeszcze do domu. Pani, do której łobuzica obecnie jedzie ma domowy hotel, psy dopasowuje charakterem i tak wypuszcza na wybieg. Poza tym psiaki mają spacery. Na wybiegu nie zostają też same, Pani z nimi pracuje. Myślałam, że może Mimi mogłaby zostać u Pani do momentu aż znajdzie dom, ale niestety obecnie Mimi ma 150,- deklaracji, a hotel nawet przy zachowaniu promocyjnej ceny miesięcznie wyniósłby 775zł + karma. Na ten moment mnie nie stać. Nawet nie stać byłoby pokryć koszty karmy. Wciąż szukam najlepszej opcji dla Mimi, tak już poza koloniami. Niestety, wyczerpały mi się pomysły. Czekam na dokładny kosztorys transportu, transport od anecik po Mimi do hoteliku i do anecik wyniesie około 270km. Tak pokazuje mapa.1 point
-
1 point
-
W każdym kolorze jest mu "do pyska".1 point
-
1 point
-
A ja jestem przeciwnikiem usypiania zdrowych szczeniaków. Sterylka tak ale urodzone maluchy mają prawo do życia.1 point
-
Dziadzio ma nową uratowaną koleżankę: Patrzcie jaka fajna:1 point
-
1 point