Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/02/18 in all areas

  1. Dziękuję Ci Elu za szczegółową relację - mnie brakuje czasu na pisanie. Dobrze czułyśmy że na nich czekała Kami. Z kotem się dogada, Pana też polubi :) Jak Kami odrośnie sierść to będą z Bibi takie do siebie podobne że hoho. Ustaliłam z Panią wcześniej żeby zakupić dla Kami ekwipunek czyli szelki, smycz, obroże. Zakupilam również adresówkę. Pani zwróciła pieniążki. Trzymaj się dziewczyno - niech Cię kochają. A nam znowu łezki się pokazały. Tym razem NAM. Pierwsze chwile w nowym domu - najbezpieczniej koło Arka) Chowamy zabaweczki :) Pokochasz.... I Bibi :)
    4 points
  2. Tak we wtorek pisała do mnie Sylwia:" Zakochaliśmy się w kami od pierwszego wejrzenia Byłoby dla nas zaszczytem gdyby u nas zamieszkała" " Moja Ala to jest super . Mamo będę kupki zbierała na spacerku i będę się do karmy dokładała i nawet się nauczę tabliczki mnożenia . Zuzia właśnie zamiata , albo usiłuje , żeby piesek miał czysto , wyczesały nawet kota na jutro.Ja wierze się dogadają, że będzie przyjaźń między zwierzakami" I jeszcze kilka słów z wczoraj wieczorem i dzisiaj, aż serce rośnie: " Kami lubi nasz ogródek. Na razie nie piszczy i chętnie weszła do domu bez oporów po spacerku... Tak się cieszymy ze ją mamy... Ten zwierz jeszcze nie śpi . Szaleje z dziewczynami, normalnie rządzi ! Każdy kąt jej. No oprócz garażu bo tam jest samochód i gdyby niespostrzeżenie weszła pod auto jak wyjeżdżam to koniec świata. Tam ma zakaz Oczywiście cała kanapa jej. Cała... I jak się coś dzieje , to przy mojej nodze zaraz. Wiec zamieniła Pana na Pańcię. I właśnie jej tłumaczyłam ze moja poduszka to moja poduszka a ona ma swoją Poszła spać ze mną , wstała ze mną . Nawet mnie zachęcała bym się położyła w końcu bo była zmęczona. Śpi w pobliżu mnie . Nie piszczała , nie była niespokojna , tylko może spała tak płytszym snem. Właśnie wróciłyśmy ze spaceru. Mamy tu taką łąkę dziką. Kupa na spacerze tez była. Dostała smaczka za dobrą robotę :) Jeszcze z Bibim się poznają , ale odległość się zmniejsza... Dałam jej zabawkę jej na noc. Ma takiego ludka swojego ale zaniosła go z powrotem do zabawek Piłki w domu zanosi pod poduszki a na ogródku piłkę chowa w doniczce i myśli ze jej nie widać Tak wiec się okazało ze pod poduszkę moją schowała piłeczkę tenisowa . Śmiałam się z godzinę . Wiesz co ? Na niektóre dźwięki samochodów reaguje na zasadzie czy to nie jej pan czasem, ale na niektóre się kuli w sobie . Co to zwierze przeszło to tylko ono wie ... No dobra. Ze piłki nakrywa poduszkami, to kumam ale ze mnie próbuje nakryć poduszką to już nie kumam Pokój na dole to taki pokój w którym i Bibi i Kami bardzo lubią i to jest ich teren . Zauważyłam ze tam się nie za bardzo tolerują .A u góry jakoś idzie Bo teren dla nich obojętny ... adaptujemy i przyzwyczajamy je do wspólnego życia u góry ...
    4 points
  3. O Boże czemu tak się porobiło? Tak się ucieszyłam ,że ten biedak dostanie pomoc i opuści schronisko. To taki dobry , młody psiak, proszę nie obrażajcie się, elik, Ewa Marta. Ellig, Deklarowicze. Proszę w imieniu Maksia.
    3 points
  4. Macham do Was,ja sobie dalej znajduje chłodzik,a wy moi duzi przyjaciele nie możecie poleżeć w chłodnym miejscu tak jak ja,
    3 points
  5. 3 points
  6. Mikusia jechała dwa przystanki tramwajem. Był prawie pusty. Cały czas miałam ją na rękach. Dała radę! Byłyśmy też nadać listy w agencji pocztowej połączonej ze sklepem zoologicznym. Mikusi się podobało. Było tyle atrakcyjnych rzeczy w sklepie, że zapomniała o lęku. Małe zakupy też były. ;-))
    3 points
  7. Wizyta wypadła ok:) Irysek w poniedziałek jedzie do domku:) A dzisiaj rano miał odwiedziny pana, który podsyła karmę dla psiaków ze Szczebrzeszyna. Pan specjalnie przyjechał, przywiózł worek suchej karmy i karton puszek. Wygłaskał Iryska i Apsika. Apsik oczywiście był zazdrosny i pchał się pod ręce bardziej:)
    2 points
  8. uploadfile.pl/pokaz/1488727---370d.html Ula i Boksi w ogródku :) Niestety nie mogłam zamieścić filmiku bezpośrednio więc jest link :)
    2 points
  9. Podpisuję się wszystkimi rękami i łapami w stadzie! Cała nasza pomoc tutaj jest efektem dobrej woli i współpracy. Nie o nas i nie o nasze zasługi chodzi, tylko o życie zwierzaków.
    2 points
  10. Kciuki na pokład! A ja powiem, że miałam o Malwinkę 3 telefony. Dwa, to takie, o których nie warto mówić, ale dzisiaj rano zadzwoniła bardzo sympatyczna pani, której psiak odszedł zdecydowanie za wcześnie z powodu guza na śledzionie :( Malwinka, a w zasadzie Jeżynka (ukłony dla Havaneczki) bardzo się jej podoba. Podałam telefon Anecik i pani przyjedzie spotkać się z Jeżynką w niedzielę. Wcześniej jeszcze będzie się konsultować z mężem. Trzymamy kciuki za jutrzejszą sterylkę i za wizytę w niedzielę.
    2 points
  11. Przegadałyśmy sprawę z Ellig i podjęłyśmy decyzję, że jeśli nie macie nic przeciwko temu chciałybyśmy wziąć Maksia pod opiekę. To znaczy Maksio zamieszkałby u Anecik, a my zajęłybyśmy się jego rozliczeniami, szukaniem dla niego finansów i domu. Byłybyśmy bardzo wdzięczne za utrzymanie Waszych deklaracji dla niego, a resztę będziemy się starały zdobyć. Mogłabym zbierać deklaracje na swoje konto, a rozliczenia prowadzić na jego wątku, który założymy. Z tego co wiem Maksio mógłby jechać do Anecik już 8-9.08. Ja będę w tym czasie na urlopie z ograniczonym dostępem do internetu, dlatego wątek założyłabym mu po powrocie, czyli 12.08. Jeśli zgodzicie się "oddać" nam Maksia, Elunia w razie czego podesłałaby mój numer konta osobom zainteresowanym albo ja wyślę ten numer po powrocie do domu. Oczywiście to w chwili zabrania go ze schroniska, nie wcześniej. Jeszcze nie wiemy skąd weźmiemy pozostałą kasę, ale pewne jest, że chłopaka trzeba stamtąd wyciągnąć. Jak już będzie u Anecik, będzie można coś więcej o nim powiedziec i ewentualnie zmienić treść ogłoszenia. Na pewno trzeba napisać, że konieczna jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy - inaczej nie oddajemy naszych podopiecznych nikomu:) To co, możemy się nim zaopiekować???
    2 points
  12. Acha, acha, acha!!! Z tego wszystkiego byłabym zapomniała, że wczoraj dostałam nowe zdjęcie kochanej Benuli Spiąca Królewna :) Ma być śpiąca Królewna, ale oczywiście z dużej litery, której nie mogę uzyskać. Wszystkie inne duże tzw. polskie Ł, Ż, Ó itd mogę napisać, a dużego ś, nie. Czemu?
    2 points
  13. Psiaki z tego schroniska zazwyczaj są bez książeczki, czasami wydawane jest zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie, a czasami właśnie mówią, że doślą i cisza. Tonia ma takie zaświadczenie. Szczeniak i mama są razem, dostają suchą karmę i animondę. Dzieciaczek ma się dobrze, więc w przyszłym tygodniu wybiorę się z nim na szczepienie. Jutro Joy idzie do fryzjera.
    1 point
  14. Z Forum Ogrodniczego Oaza powinno dojść dla Dysi pięć przelewów, bardzo proszę o potwierdzenie jak dojdą na konto.
    1 point
  15. 1 point
  16. Do elik: Teraz to ja jestem w szoku. Do tej pory wydawało mi się, że decyzja o wzięciu psa pod Twoja opiekę nie zapadła. Zaczęłam temat wyciągnięcia psa 23.07. Ty 24.07 napisałaś, że jeśli zbierzemy komplet deklaracji możesz wziąć go pod swoją opiekę. Wydaje mi się, że nie ma nawet połowy zebranych deklaracji... Co miałyśmy konsultować? Zapytałyśmy tu na wątku, bo to jedyne miejsce komunikacji z tobą. Nie sądzę, żeby mój post był niestosowny. Przede wszystkim zapytałam, czy zgodzicie się, żebyśmy przejęły opiekę nad psiakiem i napisałam, że byłybyśmy wdzięczne za utrzymanie deklaracji, a nie, że to warunek wzięcia go pod opiekę. Nigdzie nie napisałam, że wydajesz psy bez sprawdzenia warunków w potencjalnym domu. Napisałam jedynie, że trzeba będzie zmienić treść ogłoszenia: "Na pewno trzeba napisać, że konieczna jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy " Wskaż mi proszę w ogłoszeniu taki wpis. Czy nie mam racji, że należałoby coś takiego napisać? Proponowałabym, żebyś jeszcze raz przeczytała mój post uważnie, bo nie ma w im nic, co by ciebie obrażało. Nam chodziło o dobro psa, a nie o jakieś ambicje kto uratował, kto zebrał. Wielokrotnie piszesz, że masz dużo psich rozliczeń i ciężko Ci nad tym zapanować. Wydawało nam się, że ulżymy Ci, ale jak widać nie. W zaistniałej sytuacji wycofujemy się z Elą z propozycji, To decyzja ostateczna. Swoją deklarację podtrzymuję, bo nie ma dla mnie znaczenia kto zbiera pieniądze. Ważny jest pies, jego życie. Życzę powodzenia w zbieraniu kolejnych deklaracji i mam nadzieję, że Maks opuści schronisko jak tylko znajdzie się miejsce u Anetki. Poniżej posty na temat psiaka pisane wcześniej:
    1 point
  17. 1 point
  18. Jeszcze w tym tygodniu przeleję stałą deklarację.
    1 point
  19. Moje też:) Wierzę, że się doczekamy i będziemy świętować, oj będziemy;)
    1 point
  20. Buziaki dla Księciunia Lolusia od Czesiulka :) ciotka całuje w ten cudny nochalek :)
    1 point
  21. 1 point
  22. Spokojnego dnia Blondynku. Szkoda, że nie można napisać iż będzie on choć trochę chłodniejszy. Ale nic się nie poradzi, trzeba tylko czekać.
    1 point
  23. Już wyjaśnione i poprawiam rozliczenie za lipiec: -310 zł hotelowanie 1-31.07
    1 point
  24. 1 point
  25. Nie pozostaje nic innego, jak nie tracić nadziei, że Foreścik się jednak doczeka domu
    1 point
  26. Musi nadejsc. Apsik przystojny chłopak przecież. :)
    1 point
  27. Taki szczurek. Pan zapytał czy na yorka czy na westa. Powiedziałam: na krótko.
    1 point
  28. To musisz dbać o siebie. Witam się w wątku Mimi, dołączyłam do Was, bo łatwiej mi będzie śledzić jej losy. A skoro się już "wepchałam" do Waszego grona to mnie chyba nie wyrzucicie
    1 point
  29. Ladnie to napisałaś Elisabeta:) Nadejdzie kiedys taki dzień
    1 point
  30. Dorobiłam jeszcze na jedno województwo... :) https://www.olx.pl/oferta/ryjek-z-muminkow-przygarnij-slodziaka-CID103-IDv5tgk.html
    1 point
  31. A ja przy budowie chałupy wymyśliłam kafle na całym dole i tylko miotła z mopem to moi przyjaciele .
    1 point
  32. A Lolo ? A Lolo … ? On jest pewien że go urodziłam. ;-) ! "Tak będę leżał...."
    1 point
  33. No właśnie :) A mogłoby si wydawać, że będzie dokładnie odwrotnie. Ale mam najnowszą wiadomość. Abi, co prawda w pewnej odległości, ale ewidentnie chodziła za Jolą po wybiegu :) Abi chodząca za człowiekiem, a nie wiejąca przed nim!!! Ful sukces!
    1 point
  34. 1 point
  35. Dzisiaj beda wiesci od LOTKI sunia trafila na cudownych ludzi! Posluchajcie co sie wydarzylo. Lotka jakis czas temu na spacerze "znalazla" bezdomnego psa. Przyplatal sie do niej i nie chcial odejsc Panstwo postanowili wiec ze przygarna jej tego kolege i tym sposobem maja dwa pieski Lotka jest kochana, ma wszystko czego pieskowi potrzeba Zobaczcie same
    1 point
×
×
  • Create New...