Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/09/18 in all areas

  1. I jeszcze trochu Abi :) Dzielnej Abi :) Wreszcie odważnie patrzę na tego dużego :) I te piękne bursztyynowe ślepka :)
    6 points
  2. A najpiękniejsze jest to ,że tylu Ludzi go pokochało, tylu zapłakało na wieść , że odszedł. Dla nas był ważny. Nie - anonimowy, nie - niewidzialny, nie - zapomniany ale WAŻŃY. Nestor... pies , który odszedł kochany.
    4 points
  3. Tycia nazywa się teraz Tusia :). Pani zabiera ją ze sobą do pracy aby nie zostawała sama w domu, do kawiarki w której pracuje a do której można przychodzić ze zwierzakami. Tycia jest gwiazdą tej kawiarni i robi furorę :).
    3 points
  4. Odszedł w KOCHAJĄCYCH rękach. Pod koniec życia zaznał ciepła i miłości. To najważniejsze. Reszta jest nieważna. „Śpij piesku, śpij… już odpocząć trzeba Może będziesz miał swój kawałek nieba Może będzie tam piękniej niż tu teraz Może spotkasz tych, których tu już nie ma… Śnij, piesku śnij… w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij a czas łzy osuszy”
    2 points
  5. Beznadziejne domki zazwyczaj zwiastują TEN fajny :) Niech żywi nie tracą nadziei... :)
    2 points
  6. Daszka już w drodze do Glasgow :). Powodzenia malutka <3. A że miejsce w hotelu nie może być puste na jej miejsce przyjeżdża dzisiaj Tami z Radys :)
    2 points
  7. Coś wspaniałego. Łzy lecą ciurkiem same. Abunia chyba rozumie ,że to jej jedyna szansa na dobre życie z ludziem.
    2 points
  8. Psiaczka dzisiaj przewieźliśmy do naszego weta. Jest malutki i przesłodki. Jutro go odbierzemy. Ma straszną bliznę na szyi - na bank wisiał na łańcuchu:(
    2 points
  9. Dzisiaj miałam tel. w sprawie Apsika; pan ze Świętochłowic był bardzo zmartwiony, że Apsik jest tak daleko, bo chciał przyjechać go poznać osobiście. Powiedziałam, że jest możliwość transportu w razie czego. Mają przemyśleć i w razie czego się odezwać.
    2 points
  10. Abi, pod okiem TAKIEGO szkoleniowca ma duże szanse na "normalne" życie. A że jest bardzo pojętna i szybko się uczy, to widać na załączonych zdjęciach
    2 points
  11. Czarna pojechała do nowego domku. Jest niesamowicie miziasta, pierwszy raz widziała ciocię i już wystawiała łepek do głaskania, mruczała itd. Dostała wyprawkę na drogę, dałam też transporter, bo ciocia nie miała swojego tylko taką torbę, która wydawała mi się średnio bezpieczna na podróż ;/ Nie mam teraz transportera. Zaglądalam tam w okolice delikatesów, ale kici nie widziałam. Tato mój któregoś dnia wracał i mówił że widział takiego kota pod szpitalem, ale nie musiał właściwie rozpoznać.
    2 points
  12. Tęsknota i starość zebrały żniwo. Może we własnym domu, tam gdzie żył, nawet wśród tych bestii jeszcze trochu by sobie pożył, ale bestiom znudził się widok staruszka :(
    1 point
  13. 1 point
  14. Ważne, że zainteresowanie jest, to daje nadzieję:)
    1 point
  15. Staram się czuwać :) ale dziękuję za przypomnienie. Rzeczywiście mam mało czasu i jestem trochę zabiegana, ale jednak chciałabym aby moje konto na olx było puste, więc staram się w miarę regularnie zmieniać coś w każdym ogłoszeniu - tak, by zostało wreszcie zauważone :)
    1 point
  16. Aneciu wielkie, ogromniaste dziękuję za te piękne zdjęcia Właśnie dzisiaj miałam zapytanie o Benię i w przeciwieństwie do mnie, pani była bardzo zmartwiona, że Benia już ma domek :) A Wspomniałam, że jest do adopcji inna sunia też młoda, też nieduża i pani poprosiła o zdjęcia. Aneciu, jakbyś o tym wiedziała :) Wielkie dzięki
    1 point
  17. Witam ponownie, piesek przeszedł terapię antybiotykową i już wszystko dobrze, dziękuję za pomoc i radę aby jak najszybciej iść do weterynarza :)
    1 point
  18. Malwinka cuuuuudna!!! Zdjęcia przepiękne, nadają się do ogłoszeń jak nic!! "Grosik" dla sunieczki poleciał...
    1 point
  19. Otrzymałam wpłaty od Jola_li - 30zł i od Paulina1993 - 150zł dziękujemy!
    1 point
  20. Olenko to bardzo dobry pomysł!ja mogłabym ... gdzieś od września?... będziemy w kontakcie :) może np spróbujemy razem bazarkować? łączyć fanty, lub każdy inny pomysł Dinuś całe życie miał ciężkie?! teraz spotkał swojego Anioła i to jest piękne! jak czytam historię Dina ,jestem bardzo wzruszona tym co zrobiła Dorcia2 i uważam ,że trzeba ją wspierać Podziwiam Jolę! bo akurat kosztowne leczenie za nią!...i przed nią! Czy to jest ten jad żmiji? ja podawałam swojej Jasi pestki moreli gorzkiej, amigdalina B12? są naprawdę skuteczne! polecam :) teraz podobno są nawet w formie tabletek / trzeba uważać przy zakupie ,żeby to była B12/ ja podawałam Jasi pestki , bardzo żałuję że zrobiłam przerwę :(
    1 point
  21. Córeczka Pani Ani wróciła już z obozu więc w ten poniedziałkowy, rześki poranek mamy nowe zdjęcie kochanej Beni :)
    1 point
  22. 1 point
  23. Ile później radości z takich przetworów:)
    1 point
  24. Witaj rozbrykany Czarnulku. Zaczynamy nowy tydzień, oby bez specjalnych niespodzianek. Powoli zaczyna się czas przetworów i chyba trzeba będzie co nieco popracować.
    1 point
  25. Coreczka dobrze a Braszka jest bardzo łagodna , na dworze leży przy wózku.Cieszy się jak widzi wózek wyciagany z domu bo wie że to oznacza spacer.Zobaczymy co będzie jak mała zacznie raczkować bo narazie jak jest na rękach to próbuje ją lizać i tyle.
    1 point
  26. I ja melduję się u Gucia. Zmartwiona ale spokojna. Gucio ma wiele wspaniałych osób wokół siebie. Jest zaopiekowany w cudownym domku. To nic że jest chory, ważne że jest szczęśliwy
    1 point
  27. Informacja od pani Bozeny z hoteliku : ,, Sunia podczas przemywania szwow.Jest calkiem dobrze. Oby tak dalej.Ma apetyt jednak bezwglednie zalecony chwilowo RC Hepatic,, Oj chyba nie lubi Bellunia fotografowania :)
    1 point
  28. Pozdrowienia od Brugusia. Teraz opuścił Wrocław i jest w domu na wakacjach. Zdjęcia są trochę pomieszane , część z Wrocławia a część z Dębicy, ale myślę ,że to nie przeszkadza. Ukochana budka jeździ razem z Brugusiem.
    1 point
  29. cudnie się zachowuje , widać że jest szczęsliwy, a jaką fajną koleżankę ma wylewną tak fajnie jak konik na lonży biega
    1 point
  30. Prosba o puszki już nieaktualna. PoniewAz moje własne koty tez nie miały już niczego mój Marcin zrobił zakupy dla całej gromadki
    1 point
  31. Aniu, dziękuję za ciepłe słowa wątku Dinusiowi pewnie nie założę bo z jego prowadzeniem czasu bym nie miała , z finansami jak będzie ciężko to wtedy coś pomyślę , na samochód odkładałam i z tego poszło na leczenie Dinusia bo badania, operacja i leczenie , które trwało w sumie ok 3 mcy ok 2,5 tyś wyszło ale to nic dla mnie najważniejsze jest to , że Dinus może sobie jeszcze podreptać nie cierpiąc przy każdym kroku bo bez tego najprawdopodobniej eutanazja by go czekała albo by umierał w cierpieniach z wątku Ralfika będę korzystać żeby informacje o nim przekazać
    1 point
  32. Chyba bidna siedziała głównie w domu.. A spacer wyglądał pewnie jak niestety wiele "spacerów", jakie obserwuję na moim osiedlu: pod drzewko, siusiu, i do domu, bo państwo nie lubią spacerować, albo doopę sadzają na ławce, a pies obok siedzi i ma "spacer"
    1 point
  33. Alga dzisiaj dotarła do swojego ds.Państwo są na emeryturze i mieszkają we Wrocławiu w 3 pokojowym mieszkaniu.Od maja,czerwca aż do jesieni przebywają w swoim domku letniskowym w Górach Sowich.Mieli psa Cykora,który z wyglądu łudząco był podobny do Algi.Niestety ale ze starości i związanych z nią chorób musiał zostać uśpiony. Alga zniosła bardzo dobrze podróż a także nie jest mocno zestresowana zmianą opiekunów i otoczenia.Mam kontakt zarówno z Państwem i ich dwoma dorosłymi synami.Ludzie fajni i według mnie odpowiedzialni i bardzo zaangażowani w adopcję Algi Kciuki jak zawsze mile widziane,szczególnie w pierwszych dniach aklimatyzacji. Zdjęcie przesłane dzisiaj niedługo po przyjeździe Algi :)
    1 point
  34. Zobaczcie, jak cudownie uśmiecha się ta słodka sunieczka:) No i ogonek już w górze i w ruchu:) Obecność mądrych i dobrych ludzi czyni cuda:) Maleńka w tej chwili jest w lecznicy. Zapadła decyzja o sterylce, z czego się bardzo cieszę, bo to znaczy, że jej stan zdrowia poprawił się. To zdjęcia z dzisiaj. Nawet krzywo wystrzyżona jest prześliczna. Widać, że Omega 3 pomaga dojść skórze i sierści do lepszego stanu: Widzicie ogonek w górze???? Tu troszkę nerwowe oblizywanie, ale ogonek nadal wysoko:) Prześliczny pycholek:)
    1 point
  35. To ci bogacz był z Caniska! :)) Ale fajnie, że jeszcze kasa po nim pomoże tylu innym psiakom! Teraz jak tylko będę miała doła, to sobie wejdę na wątek Caniska i poczytam o jego nowym wspaniałym domu i całej bandzie dogomaniaków oraz wspaniałych Murkach dzięki którym życie psiaka zaczęło się na nowo :)) Eliku, cieszę się, że trwając przy Canisku dotrwałam do takiego wspaniałego dnia! :)
    1 point
  36. Coś Wam jeszcze powiem...zapytałam Kasie wetkę,jakie jest honorarium za te konsultacje.Ochrzaniła mnie okrutnie,że pytam I to nie dlatego,że się znamy,ale "przecież to bardzo potrzebujący pomocy pies,a poza tym...."bardzo ciekawy przypadek".Bardzo ją cenię za dociekliwośc I nie odpuszczanie.Jak sama nie ma pewności,to do samego Sw.Franciszka dotrze,żeby tylko wiedzieć jak leczyć I co leczyć.Tak więc Gucio ma silne wsparcie :)
    1 point
×
×
  • Create New...