Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/21/18 in all areas
-
4 points
-
... żeby te wszystkie nasze bidy miały tyle szczęścia co Sali! Dobrze! ogólnie dobrze :) Anulko , po antybiotyku i całej kuracji ,kaszel w dzień ustał! jak mówi p Ania, zdarza się tylko rano, zwłaszcza jak leży na mostku... hmmm... poranny kaszel? zobaczymy? dobrze ,że jest wizyta u kardiologa 29,06 i wszystko będzie jasne :) badania na robale, wynik ujemny! nie ma żadnych pasożytów! :) Sali jest bardzo mądra i szybko się uczy! w domciu już zachowuje czystość , daje znać kiedy chce wyjść /kręci się do wyjścia/ cała rodzina jest sunią zauroczona,wczoraj wrócili od rodziców p Ani gdzie biegała sobie po ogrodzie z dwoma pieskami , jakby czuła że to... rodzina :) P Ania ,mówi że tak sobie rozmawiały z mamą ,że Salunia ... jakby walczyła o przetrwanie? o rodzinę? żeby tylko , zostać w domciu z ludźmi, jest bardzo grzeczna! usłuchana ,jakby chciała powiedzieć... zobaczcie jaka jestem mądra ,kochana i zdolna! nawet z Manią /kicia/ poukładała sobie 'pozytywne stosunki'. Jak na razie, Mania pozwala podejść do siebie, a kiedy Sali zaczyna ją lizać , myć języczkiem, widać że nie bardzo to lubi i odchodzi, p Ania zastanawia się czy to nie ma związku z rozbudzonym instynktem macierzyńskim? ponieważ sunia ma ,jak na swój wiek i swoją 'figurkę' dość spore 'cycunie' co sugeruje ,że chyba rodziła? Jak zauważyła p Ania ,sunia źle reaguje na duże, starsze panie! podobno wyraźnie się boi i obszczekuje!... ciekawe jak zareaguje na mnie! jesteśmy umówione na spotkanie we wtorek po 15 :)3 points
-
3 points
-
3 points
-
Ogromny żal i smutek, że tak wspaniały, radosny, bezproblemowy psiaczek ma tak złe prognozy :( Guciątko kochane, jak najdłużej żyj bez bólu i ciesz się tym, że masz wspaniałych, troskliwych ludzi wokół siebie.2 points
-
2 points
-
2 points
-
Stary, na wpół ślepy, przygłuchy, ruchy już też nie te co kiedyś, ale nadal niesamowicie pocieszny:)2 points
-
2 points
-
Aniu, wszystkie zwierzątka są biedne, które nie mają swojego domku i człowieka. Dla Neli chcielibyśmy domek, taki najlepszy na świecie, ręce, które głaszczą, człowieka, który do niej gada, nakarmi, wyprowadzi na spacer . Wszyscy chcielibyśmy, by miała najlepiej. Ale zakładam, ze Nela, która poznała smak schroniska, traktuje dom kikou jak swój. Bo innego póki co nie zna. Choć nie wiadomo co znała wcześniej. Ale teraz nie zna innego. Kikou teraz jest dla niej jej Panią. Ciężko powiedzieć co siedzi w takiej małej psiej główce, i czy pies wie że może mieć inaczej czy lepiej, ale Nela ma teraz dobrze, i pewnie nie jest świadoma tego, ze może mieć człowieka tylko na wyłączność. A o takiego tu zabiegamy.....2 points
-
Zmieniłam tytuł wątku. U Pysi wszystko dobrze. Pani zadowolona i z opowiadań pani wynika ,że sunia też. Panie chodzą na spokojne spacerki, chłodzą się w upały wiatrakiem i dopieszczają się .Apetyt dopisuje, brzusio pracuje dobrze. Ostatnio , gdy została sama na czas zakupów, płakała. Na szczęście krótko , bo pani stała pod domem i słuchała. Pani miała żal ,że za rzadko dzwonię, a zrobiłam 3. dniową przerwę.:)1 point
-
Ehh :( bardzo smutna wiadomość :( Oby to raczysko wstrzymało na jakiś czas swoje zamiary. Może Guciowe hormony szczęścia dadzą na jakiś czas radę i wstrzymają rozrost. Mam takie marzenie :(1 point
-
A mnie zachwyca kocio-psia przyjaźń jak Jasia i Szamana Kiciuś Pucek ze swoim przyjacielem psiakiem Czy naszego byłego podopiecznego Elfika z kocią rodzinką Więcej zdjęć jest na jego wątku http://www.dogomania.com/forum/topic/340484-majka-i-elfik-zamojskie-psiaki-już-w-hoteliku-czekają-na-domelfik-w-dsmajka-także-w-ds/?page=9&tab=comments#comment-17296857 Takie zadziwiające są przyjaźnie zwierzaków. Być może będzie nam dane podobne takie zdjęcia oglądać Mani i Sali ?1 point
-
Majki ma do w Tychach. Państwo skoro świt byl w schronisku. Byli już z Majkim u weterynarza bo niedawno miał kastrację. 13 lat mieli foksteriera więc znają teriery. Mam już zdjęcia z domu.1 point
-
Przyszłam sie przywitać ze wszystkimi Fankami Beni i z nią samą. Właśnie wróciłam z kurortu w Lądku Zdr. i muszę Wam powiedzieć, że było fantastycznie ! Porządnie wypoczęłam, wymoczyłam sie w cudownych, uzdrawiających wodach, wymasowałam i przewentylowałam płuca czystym, górskim powietrzem. Towarzystwo miałam super ! No i niestety przytyło mi się 1 kg. Mam nadzieję, ze go szybko zgubię, kiedy powrócę do codziennych obowiazków. Już tęsknię do następnego wyjazdu... Poczytałam wieści o Beni. Wydają się być dobre i mam nadzieję, że sunia z każdym dniem będzie coraz bardziej związana z panią i domem. Jej wrażliwe usposobienie i delikatny charakter utrudniają jej życie. Ale w końcu przystosuje sie do zmian i je zaakceptuje. Trzymaj się dzielnie Benitko i bądź szczęśliwa !1 point
-
Mnie wciąż zachwyca ta wielka miłość Szamana i Jasia. Po raz pierwszy widzę, tak nierozerwalną wieź między kotem a psem. Jasiowi trafił się cudowny dom i na dodatek z psim przyjacielem ! Fioneczka na szczęście jest młodziutka i piękna. Na pewno szybko znajdzie super dom. Jak trzeba, to ją ogloszę.1 point
-
W sumie to chyba nieźle waży ta kicia, skoro dorosły kot ma zazwyczaj wagę ok. 4 kg, to ta mała 2,5 mies. jest ok., tylko futerko zaniedbane. Jak się ją wyszczotkuje, będzie piękność pierwszej klasy :) Ależ Jasio kocha Szamana, z wzajemnością :)1 point
-
To są widoki na nowe zdjęcia wspaniałego Guciosława.1 point
-
Oj przydałby się domek Foreścikowi... Ma teraz nową koleżankę, podobnej wielkościowo i z wyglądu też - są jak rodzeństwo. Nawet charaktery mają podobne:) A tak dla ciekawostki: niedawno byli u mnie Ci ludzie z Janowa Lub., co kiedyś byli zapoznawać się z Forestem (zostawiali u mnie kota na parę dni). Okazało się, że adoptowali innego psa, z którym nie radzili sobie starsi ludzie (wzięli młodzi, ale rozjechali się i pies został na głowie emerytów). Pies spory, zmutowany labrador, sympatyczny, ale bardzo energiczny (przyjechali z nim). Ludzie naprawdę świetni i szkoda, że się wtedy Foreścikowi nie udało, ale przynajmniej inny psiak w potrzebie skorzystał.1 point
-
Na razie wrzucam nowe fotki, Saga w ogóle nie reaguje na koty:)1 point
-
Pieknie piekmnie stokrosci pieknie maluszku kokany w Mureczkowie tylko cudenka dzieja1 point
-
Pudlarze mnie zaskoczyli... reakcja na post ogromna, co druga osoba gotowa pomóc Comi. Teraz jedna Pani zaoferowała DT z jednym psiakiem. Wszystkim podałam namiary do ewu, może coś z tego będzie :).1 point
-
Tutaj link do filmiku z Mufcią :).1 point
-
W okolicy był wychodzący kocur norweski leśny, DT już dzisiaj zrobił wywiad. Fionka została znaleziona w tym samym miejscu, w którym jakiś czas temu został znaleziony Kalambur (też był pod opieką fundacji i tez w tym samym DT). To miejsce, w którym często porzucane są zwierzęta, peryferie Zwierzyńca:( Fionka ma ok. 2,5 miesiąca, została odrobaczona, jest wolna od FIV+FeLv. Pod długim futerkiem nie ma sporo ciałka, mała jest chudziutka, waży 77dag, ale wet mówi, że długo się nie błąkała, jest w ogolnie niezłym stanie. Jak ma apetyt to szybko przybędzie na wadze. W niedzielę spróbuję zrobić lepsze zdjęcia. Fionka w DT1 point
-
1 point
-
1 point
-
To dzięki Tobie ma teraz dobre życie, bo to Ty ją wypatrzyłaś i wyciągnęłaś ze schronu. Nie możesz wątpić w DS dla suni, trzeba myśleć pozytywnie :) Tyle biednych, starych, schorowanych psiaków znalazło domy to i sunia też znajdzie. Dzisiaj los uśmiechnął się do Canisa i pojedzie do swojego własnego wspaniałego domu. Lepszego dla niego trudno byłoby sobie wymarzyć. Teraz kolej na Miłeczkę i musisz być dobrej myśli :) To podstawa i początek sukcesu!1 point
-
For Calm dotarł. Wizyta u fryzjerki przebiegła w miłej i spokojnej atmosferze. Frezja była bardzo grzeczna, przysypiała. Nie reagowała na dźwięk maszynki i suszarki. Także ze słuchem problem na pewno jest. Frezja po ostrzyżeniu wygląda lepiej i młodziej. Koszt strzyżenia i kąpieli: 30 zł. Wszystko, co było potrzebne i niezbędne mam. Teraz będę działać. Odezwę się pod koniec czerwca. Frezja ostrzyżona...1 point
-
Serdeczności zostawiam :)1 point
-
1 point
-
Dzięki dziewczyny za dobre słowa. Moim zdaniem Zuzi nie potrzeba ani behawiorysty ani szkoleniowca, tylko czasu, miłości i bezpieczeństwa. Jutro nakręce jej filmik jak sobie radzi dobrze póki co- przy mnie:) dziś pierwszy raz załatwiła się na smyczy! Brawo Zuzia:) Z Dusią i Kamą idzie znacznie gorzej- postępów brak, poza tym, że Dusia zaczęła jeśc ode mnie parówki z reki. A Lusia leżakuje z kością na swojej nowej werandzie:)1 point
-
Ciesz się Guciu życiem. Oby udało się jakoś Ci pomóc. A teraz bierz wszystko co się da.1 point
-
1 point
-
Cześć kochani, Widzę Wasze wpisy i robi się miło na sercu, że Ciocia Ewa nie została zapomniana... <3 My, jako jej rodzina również o niej nie zapomnieliśmy <3 przykro się robi na wspomnienie że już nie doradzi, nie pożartuje, nie zaprosi na pyszny obiad... :( Przyjęliśmy opiekę nad zwierzakami. Do tej pory my zapewnialiśmy zwierzakom jedzenie mokre i gotowaliśmy zupy dla psów, a Pani Jola z Fundacji Znajdki zapewniała suche jedzenie dla zwierzaków. W tej chwili już wszystko wzięliśmy na siebie tzn. karmę suchą i mokrą dla psów i kotów, żwirek, środki przeciwkleszczowe dla psów. Pod opieką Fundacji Znajdki zostaje Pola, która przebywa w hoteliku dla psów. Fundacja opłaca comiesięczną opłatę za pobyt Poli w hoteliku tj. 310zl. Karmę dla Poli zapewnie chyba SOS dla Jajmników, ale pewna na 100% nie jestem. Ostatnio Pani Kasia F. przysłała nam kocie jedzonko i żwirek za co bardzo bardzo dziękujemy, wysyłamy buziaki i zapraszamy na herbatę do Marek :) Z opieki Fundacji zrezygnowaliśmy w związku z tym, ze przyznam że jest mi po prostu głupio prosić Panią Jolę o wspracie bo wiem, że ma mnóstwo zwierzaków pod opieką, które potrzebują dużo miłości, niejednokrotnie specjalistycznej karmy, leków i opieki medycznej, a nie wiem w jakiej kwocie były wpłaty na zwierzaki Cioci na Fundację więc nawet nie wiem czy Fundacja musiała coś dokładać czy nie... dlatego sami zostajemy z opieką nad zwierzakami - obiecalśmy Cioci ze zwierzakami sie zajmiemy więc obietnicy dotrzymamy <3 A jeśli chcecie poznać ta zwierzęcą ferajne - dajcie znać - powrzucam fotki :) teraz mamy na kupie 2 psiaki, 6 kotów po Cioci i 2 nasze więc jest spora gromadka :) Calujemy :* :* :*1 point
-
Wiosna pewnie zakopała się w nowym ogródku. Jak się miewa Szczęśliwy Pan Pies?1 point
-
Piękne określenie, Moris Wspaniały, pasuje do niego idealnie....... Wiosenko, mizianka dla Morisonka i reszty futrzatej :) Jak ogrody, ogarnięte ?1 point
-
PozdrowieniA DLA WSPANIAŁEGO MORISONA,1 point
-
Odwiedzam pooozdrawiam lapenki wszytkie1 point
-
Nadal nie wierzę w szczęście Moriska... :))) Aj, jestem niedowiarkiem. Ale patrzę i patrze... i myślę, że może to jednak długi sen? :D1 point
-
No widzisz Morisku, Nesikowata i ja już dałybyśmy ci luz, ale cała Reszta nie pozwoli i pewnie maja rację :) Szkoda byłoby zmarnować DOBRY KAWAŁ ROBOTY Wiosenki, a także i twój.1 point
-
1 point
-
Wiosno czytam i raduje ogromnie Najnajlepszego Najpiekniejszego Wam1 point
-
Fajowy pies jak nie wiem co. Ale też bym nie puściła.1 point
-
Cudny, dzielny Morisonek, napracował się to i odpoczywa :) Wcale się nie dziwię Wiosenko, że go nie puszczasz, też bym się bała, nie wiadomo co w tej łepetynce siedzi....1 point