Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/24/17 in all areas
-
Reksio & Co. życzy wszystkim swoim sympatykom zdrowych i spokojnych Świąt. :) Okropnie zarobiony jest, bo i sałatkę siekał i ryby robił i ciasta próbował, no calutkie dni na robocie spędza. Nawet kapustę musiał robić z grzybami. Cóż, najmłodszy zawsze jest do wykorzystania :) Dzisiaj musi jeszcze ubrać choinkę, chociaż to straszna rzecz jest :) musiał obszczekać tę potworną rzecz :) SPOKOJNYCH ŚWIĄT!!6 points
-
3 points
-
:) Kasia w domku. Chyba będzie wszytsko dobrze. Aklimatyzuje się dobrze. Spędzi Święta w doku własnym :) Pierwszą noc spędziła spokojnie. Nie było problemów z załatwianiem się po zmianie, Ma apetyt. Po schodach wchodzi ładnie. Mam nadzieję, że to domek już na zawsze!! A wszystkim sympatykom Kasi Zdrowych i Spokojnych Świąt.3 points
-
Panie Marianie czas na tęczowy opłatek, na pewno dziś nie jest Pan sam... Kochane Dziewczyny serdecznie pozdrawiam, spokojnych i zdrowych Świąt.2 points
-
" Zdrowych, wesołych ŚWIĄT Bożego Narodzenia, spędzonych z bliskimi w ciepłej rodzinnej atmosferze, oraz samych szczęśliwych dni w Nowym Roku, życzy Duszek z rodzinką ! " (świeżutkie zdjęcia razem z życzeniami przyszły)2 points
-
Jestem u Grzesia . :-) Bo wiem, że dzień Wigilii nie byłby usprawiedliwieniem nieobecności ani spóźnienia. :-)2 points
-
1 point
-
1 point
-
Pieknych Swiat Bozego Narodzenia, w spokoju, zdrowiu i radosci!!!1 point
-
Kochani wszystkim życzę na święta Bożego Narodzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności, realizacji planów i marzeń oraz, by nasi czworonożni przyjaciele z dogo znaleźli wreszcie swoje domy1 point
-
1 point
-
Grzesiowi i wątkowym zaglądaczom życzę Wesołych, spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia1 point
-
1 point
-
Dziewczyny Wy nawet w święta o 5 wstajecie ? :-O1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Kochani zdrowych, wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia1 point
-
Kochani zdrowych, wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia1 point
-
Fajny ten nasz Grzesio jest... :-) Olenko, z ogłoszeń na razie cisza, ale nie tracimy nadziei i cierpliwie czekamy. :-)1 point
-
Zdrowych, wesołych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech będą one okazją do zadumy, ale i radości z rodzinnego spotkania. Niech przyniosą wytchnienie od codziennych zmagań i trosk. Oby magia Bożego Narodzenia przetrwała w nas jak najdłużej!1 point
-
Piesku Cudny Piesiuniu Szczesliwych Swiateczek Lapenkom Noskom Niechaj Gwiazdy Spelnia Sny O Domku Domeczku Kochajacych Rekach Sercach1 point
-
Niechaj Gwiada Pirwsza Spelni Wszystkie Zyczonka Twoje i Soni Spokojnych Zdrowiuskich Swiateczek1 point
-
mi się też Fanta kojarzy ze szpicem jakimś- razem z tymi jej uszkami trójkątnymi ;) może miała jakiś przodków w rasie Shiba...ale pyszczek ma inny - taki delikatny i wąski ;) a charakter...gryzak pospolity :D Czym dłużej jest z nami (choć to dopiero 5 dni oO) tym bardziej mnie podgryza...chodzę po domu w sukience - to mnie łapie za spód sukienki, chodzę w spodniach to za nogawki :P Rękawy, ręce, dłonie...jak się cieszy to podgryza, jak się bawi to podgryza, jak coś chce...no podgryza wtedy mocniej. reaguje na "ała" " nie wolno" "puść", ale po chwili dalej swoje, a patrzy przy tym jakby mówiła - no o co Ci chodzi, przecież to dobra zabawa. Żeby było zabawnie...Patryka nie podgryza w ogóle...a ja tylko wstanę, albo koło niej przejdę i od razu ...chyba mnie psy traktują.... jak psa... Powoli się nauczy, że nie wolno mamłać ludzkich dłoni i innych części ciała :P Chyba porządki ją zmęczyły...a raczej walka z odkurzaczem - złem wcielonym i mopem ;)1 point
-
Zycze Wesolych Swiat dla calej Moriskowej Rodzinki i dla wszystkich jego Przyjaciol.:)1 point
-
Lolusiowym Mamom , Ciociom i Przyjaciołom życzę Zdrowych , Pogodnych i Spokojnych Świąt . .1 point
-
Benia może już skorzystać nieodpłatnie z pomocy trenera, jeśli opiekunka zadzwoni i ustali termin. Trenerka zgodziła się przyjechać do domu Beni. Teraz już mogę zabrać sobie wysłane tu kwiatki:-)1 point
-
Pozdrowienia od Huzara dla wszystkich Fanów pamiętających o nim :) Kochane bursztynowe oczyska *) Zmęczony piłeczkowaniem :) Chłopcy ubierają choinkę (przepraszam za jakość fotki) Mam przekazać z Huzarowego Domku życzenia wszystkiego, co najlepsze dla Wszystkich, którzy przyczynili się do Huzarowego szczęścia :) Dziękujemy pięknie *) *)1 point
-
1 point
-
1 point
-
O Tobciu, to dobrze :-) Można odetchnąć. Fajnie, że Rex może swobodnie chodzić po podwórku i że ludzie lubią zwierzęta. Bardzo dziękuję Ci za informację i za ten cały czas kiedy troszczyłaś się o Pana Mariana, Rexa i wszystkie ich sprawy. Wiem też, że Cudak była zaangażowana tak bezpośrednio. I Jej też bardzo dziękuję. Jesteście niezwykłe. Wspaniałe. Dobre... Jeszcze raz wielkie dzięki1 point
-
Dobry wieczór, byłam w niedzielę w Stepnicy. Odwiedziliśmy Pana Mariana... zapaliłam znicze i położyłam stroik... Eh...... Odwiedziłam Reksa w nowym domu. Nie martwicie się, nowy dom lubi zwierzęta, nie będzie miało psisko źle. Ma ogrodzone podwórko, chodzi luzem. Ma kojec i wejście z kojca do budynku gospodarczego, gdzie śpi na materacu (jeszcze go nie zniszczył, jak niszczył wszystko co miał w budzie). Wejście zakryte plandeką by nie wiało. Ale ogólnie w ciągu dnia jest luzem. Gdy przyjechałam, leżał pośrodku i obserwował sobie ulicę. Zawiozłam Reksowi trochę puszek i ulubione piłeczki. Biegał oczywiście z nimi, jak to Reks. :) Od nowego domu już też miał piłkę nożną. Mam zgodę by Reksa odwiedzać. Będzie dobrze. Reks w tym swoim nieszczęściu, wyglądał dobrze, a z piłka biegał radośnie. Myślę, że duch Pana Mariana gdzieś tam nad Reksem czuwa.1 point
-
Wreszcie jestem i już relacjonuję: nie udało mi się odbyć wizyty poadopcyjnej osobiście w listopadzie ze względu na nadmiar pracy. Ale cały czas utrzymuję stały kontakt telefoniczny z domkiem Huzara. Wieści z przedwczoraj - Huzio ma się bardzo dobrze, zero problemów, mimo, że czasami Huzio zostaje sam nawet przez kilka godzin, nic nie niszczy i nawet nie popiskuje. Jest ulubieńcem sąsiadów bo Huzar jest bardzo proludzki i baaardzo lubi dzieci. Sąsiadka Państwa ma wnuczka starszego od Michasia (4-letniego wnuczka Pana Andrzeja) o 5 lat, a i ten chłopiec także bardzo lubi Huzia, więc Państwo mają czasem w domu dwóch chłopców bo oni obaj lubią bawić się z Huzarem. Jak sąsiadka sprząta na klatce, a Pan Andrzej akurat wraca z Huziem ze spaceru to Huzar jest zapraszany do domu sąsiadki, a jakże :D Pan Andrzej podziękował za adopcję tak dobrze ułożonego psa, bo byli przygotowani na jakieś początkowe problemy, co w przypadku Huzara w ogóle nie miało miejsca. Nie jest mi lekko pisać o adopcji Huzara, bo po 15 minutach gadania z Panem Andrzejem o Huzarze mam oczy w mokrym miejscu, co u mnie nie jest często spotykane. Jesteśmy w kontakcie z Panem Andrzejem i będziemy jeszcze rozmawiać przed świętami, mam obiecaną fotkę. Troszkę obawiam się tego wystrzałowego sylwestra, ale umówiłam się z Panem Andrzejem, że będziemy sms'owo na bieżąco. Przygotowaną paczkę dla Huzia prześlę pocztą, ale mam nadzieję, ze po Nowym Roku uda mi się wreszcie Huzara odwiedzić. Nad wyraz jestem zadowolona z tej właśnie adopcji, Huzio, po raz pierwszy od wielu lat spędzi święta we własnym, najlepszym domu :) edit: znalazłam fotkę Huzia z wieczora, gdy ostatnio rozmawiałam z Panem Andrzejem (przepraszam za jakość, ale z komórki)1 point
-
:) Trzeba się ubrać bo zimno :)1 point
-
Elisabeta- jak dobrze, że jesteś!!!! Cuda się na dogo zdarzają!!!1 point
-
Milka w nowym domu. Z koleżanką kotką i gryzakiem. Dziś mała się rozkręciła. Do wczoraj cały czas przeżywała rozstanie. Dziś zaczęła rozrabiać i śmiało zwiedzać mieszkanie. Państwo mają dla niej dużo serca i oby starczyło im cierpliwości kiedy mała dojdzie do formy. Spacery nadal stanowia dla niej wyzwanie i boi się dużych psów. To bardzo mądra panienka więc myślę, że szybko pokona wszystkie strachy i będzie ok. Rudzia, jej siostra nadal u Państwa, którzy ją znaleźli. W dalszym ciągu tak jak Milka musi pokonywać większe i mniejsze straszki. Obydwie sunie bardzo potrzebują towarzystwa ludzi ale cały czas nie potrafią do końca zaufać...1 point
-
W końcu dziś dostałam mejl. Brzmi bardziej optymistycznie. Dobry wieczor. Frania w porządku. Ciagle jest troche problemow, mamy jednak wrazenie ze jest postep. Trudno to dokladnie okreslic, ale stala sie bardziej otwarta. Zaczela chodzic po domu juz sama, bez towarzystwa Matyldy i nie ucieka za kazdym razem gdy ktos z nas sie ruszy. Momentami daje sie nawet poglaskac pod broda i zaczela bawic sie pilka. W weekend udalo nam sie zabrac Franie na pierwszy dlugi spacer po parku, byla zachwycona i nawet zasluzylismy sobie na pomerdanie ogonem. Coraz czesciej widzimy tez ogon nie calkiem w dol, tylko bardziej w poziomie. No i juz calkiem reaguje na swoje imie. Pozdrawiam, A.1 point