Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/09/16 in all areas

  1. Wygląda na to, że guzki na śledzionie się zmniejszyły:) Potem wrzucę wyniki i rachunek. Do Dr Gawora już wysłałam USG.
    4 points
  2. taaaa... a gdyby był żółty w fioletowe kropeczki to byłby mój... :-) CIOTKI czy nie uważacie, że stosujecie dyskryminację ze względu na płeć ?
    3 points
  3. Moja Lunka, w schronisku i w domu.
    3 points
  4. USG kosztowało 30 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/980b0d5f84f8770d Opis jest tutaj: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/fdbfc26cdbf3c355 Porównując z poprzednim USG wet stwierdził, że guzki są mniejsze. Natomiast nadal jest ich bardzo dużo. Ciężko było wyłapać wszystko, bo obraz się trząsł - Ergo dyszał:)
    3 points
  5. Śledzę Was. Ktoś mnie wywołał do tablicy. Z moim doświadczeniem coraz gorzej.,ale jak będziecie chciały to spróbuję robić wizytę PA. Na jakiej ulicy mieszka pani? Dobrze że w bloku , bo nie będzie miał możliwości ucieczek , jeżeli dobrze będą pilnować drzwi i na spacerze. No i jeżeli mieszkanie nie jest na parterze. I kto tu mówi o wadach Cypiska? Jak na razie to ja widzę same zalety.
    2 points
  6. Pani Kasia przysłała zdjęcie Olinka-Kolesia a wraz z nim wiadomości. Tak spędzamy wieczory pomiędzy 22 a 23 (załącznik).. Koleś leży w swoim legowisku poddając się głaskaniu albo czesaniu. Siadam na podłodze obok legowiska a on wdzięcznie kładzie łepek na moich kolanach :) Zdobyliśmy już sporo wzajemnego zaufania i spuszczam go we właściwych miejscach ze smyczy, żeby mógł się wybiegać, co z resztą uwielbia. Wraca bez problemu na komendę. Ogólnie jest strasznie mądry i szybko się uczy. Dzieci na osiedlu są nim zachwycone i jak widzą Kolesia zawsze podchodzą go pogłaskać.. Raz tylko nam się zdarzył strasznie bojowy kot na terenach łąkowych i miało miejsce dość mocne spięcie, jednak nikt nie ucierpiał :) Od poniedziałku do piątku spędza 8 godzin roboczych z moją mamą. Po 16 idziemy już teraz nie na zwykły spacer a spacer z wybieganiem się. Drugi spacer w zależności od moich obowiązków mamy tak pomiędzy 19:30 a 21:00. Jak nie pada mamy ogródek do ok. 22:00 a potem wspomniane głaskanie :) Jedyny problem jaki mam, to że nie koniecznie toleruje się z naszym domowym kotem (który to od małego był wychowywany z psem). Mam więc prośbę o wskazówki jak można załagodzić lub rozwiązać ten problem. Pozdrawiam w imieniu swoim i dziękuję, że dzięki Waszej pracy mam TAKIEGO Kolesia :)
    2 points
  7. Tutaj na dogo takie marzenia o wspaniałym domu dla skrzywdzonego psa spełniają się, trzeba więc marzyć jak najczęściej :) A historia Weny to naprawdę jak bajka o Kopciuszku w przyspieszonym tempie ;).
    2 points
  8. PSIAKI I KOTY Z BUKU PROSZĄ O WSPARCIE - PODARUJ NAM SWÓJ 1% - NA NASZE POTRZEBY. CEL - PSY Z BUKU (można tez bez wskazania celu - musimy zebrać kwotę na opłacenie należności) KRS 0000248335 Bardzo prosimy o pomoc - przy rozliczeniach rocznych - każdy grosz sie bardzo bardzo liczy! Aktualizacja informacji - 22.03.2018 Po wielomiesięcznych rozmowach, stresach, dyskusjach – stało się. Schronisko dla zwierząt w Buku nabiera coraz piękniejszych i realnych kształtów. Już widać jak będzie wyglądało. Zostały ostatnie kosmetyczne zabiegi i odbiór. Niestety chcąc ratować zwierzaki i miejsce z którym współpracujemy od początku istnienia Fundacji popadliśmy w poważne problemy finansowe. Wstrzymaliśmy przyjmowanie zwierząt, nie mamy środków na leczenie i żywienie tych które u nas mieszkają. Każdy grosz dla nas teraz to ratunek. Kolejny raz musimy prosić Państwa o wsparcie, abyśmy dotrwali i mogli dalej działać i ratować zwierzęce życia. Bez pomocy nie damy rady. Próbujemy wszystkiego, ale nie bardzo już mamy pomysł, co można jeszcze zrobić. Dopiero w lipcu wpłynie na konto Fundacji odpis 1% - do tego czasu nie mamy prawie nic. Prosimy – pomóżcie nam. Każda wpłata na konto z tytułem RATUNEK – to rzeczywiście taki właśnie cel. Fundacja dla Zwierząt Animalia 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 – dla schroniska w Buku Dziękujemy! Dokładamy nowe zdjęcia Aktualizacja informacji - 23.10.2017 Z radością ogromną informujemy że otrzymaliśmy wreszcie prawomocne pozwolenie na budowę i ruszamy z pracami, aby bukowskie bezdomniaki jak najszybciej doczekały się bezpiecznego domu tymczasowego w zgodnym z przepisami schronisku pod opieką tych, których znają i dla których są nie tylko numerem w kojcu, ale konkretnym zwierzakiem z imieniem i własną historią. Dlatego bardzo prosimy - nie zostawiajcie nas teraz samych, brakuje nam 45.000 zł. Aby wywiązać sie porozumienia z Urzędem Miasta i Gminy musimy zakupu 2 kontenery socjalne, 3 budy specjalistyczne, wyposażenie ambulatorium i magazynku podręcznego. To ogromne koszty, ale bez tej naszej deklaracji - schronisko nigdy by nie powstało, a nasze zwierzaki stałyby się kolejnym numerem anonimowym w wielkim molochu dla bezdomnych zwierząt. Prosimy o pomoc - każdy grosz dla nas jest ogromnie ważny. Czyli znów noce bezsenne, ale powód jakże inny, jak podnosi na duchu - jesteśmy na ostatniej prostej do celu. Mamy nadzieje, że jak tylko inwestycję ruszymy - będziemy mogli zaprosić Was na uroczyste otwarcie bukowskiego schroniska, a nasze psiaki osobiście podziękuję za pomoc. Każda wpłata z tytułem – na Schronisko w Buku przybliża nas do finalizacji i przyspiesza zwierzakom poczucie bezpieczeństwa. Nowe wieści: Alarm dla psiaków z Buku – pod naszą opieką. Są poważne zakusy aby – „ponoć tylko do końca roku” przewieźć psy do międzygminnego dużego schroniska. Przyczyna to negatywna decyzja Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu na Program opieki nad bezdomnymi zwierzętami gminy Buk – nie mamy schroniska tylko przytulisko. Dla przypomnienia – jest już wykonany na zlecenie Fundacji Animalia projekt, teraz wykonujemy kosztorys i wysyłamy całość do Urzędu w celu nadania biegu. Niestety na negatywna decyzje nikt nie złożył zażalenia, a były argumenty aby dano nam kilka miesięcy na modernizację. Mam już sporo rzeczy zamówionych. Teraz PSY – mamy ich 10 na dzisiaj. Co robić, aby nie musiały tam jechać. Mogę maksymalnie 2 umieścić w hotelu – na więcej nie mamy środków. Szukamy domów tymczasowych, choćby w kojcem, budą – aby je przechować. Jeśli pojadą – nie wrócą do nas. Nawet nie dowiemy się, co z nimi. Wszystkie są na naszej stronie www fdz-animalia.pl – to Demon, Nowa, Rumpel, Roki, Rumba, Tommy (musi otrzymywać lecznicza karmę – kto mu tam ja poda), Murzyn, Zuza, Rys, Groszek. Proszę ogłaszajcie – termin wyjazdu – koniec czerwca, 01 lipca. Błagamy o pomoc!!! Pomóżcie nam uratować Schronisko w Buku. W 2017r. musimy rozpocząć przebudowę przytuliska w Buku, aby spełniało wymagania określone dla schronisk oraz zostało zaakceptowane przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. Zgodnie z naszym zobowiązaniem Fundacja musi pokryć koszt projektu przebudowy schroniska a do tego okazało się, że musimy sami zlecić wykonanie mapy projektowej w geodety – Urząd odmówił załatwienia mapy. Koszt mapy, którego nie braliśmy pod uwagę to 700 zł netto. Mamy problemy finansowe, w ostatnim okresie trafiło pod naszą opiekę sporo zwierząt wymagających kosztownego, długotrwałego leczenia. Nie wiem jak poradzimy sobie bez pomocy. Byłam niedawno w Buku, spoglądałam w psie oczy. One czuja się tam bezpieczne i mimo że bezdomne – są szczęśliwe. To małe, kameralne Schronisko, gdzie na pierwszym miejscu stawia się dobro zwierząt. Jeśli nie wystarczy nam pieniędzy – wszystkie psy trafia do schroniska międzygminnego, gdzie znikną w setkach innych psów. Jak mam patrząc na nie, na małego radosnego Rona wracającego ze spaceru z gimnazjalistami, na pełną energii Rumbę, którą biegacze z Buku lubią ze sobą zabierać na treningi – na to pozwolić. Przebudowa nie wymaga wiele, a dla tych psów, dla kotów którym chcemy zapewnić odpowiednie pomieszczenie – to może być sprawa życia lub śmierci. Niewiele możemy. Tylko prosić! Błagam – pomóżcie nam i im. Pomóżcie nam uzbierać środki aby Schronisko mogło działać. Każda złotówka przekazana na nasze konto z dopiskiem – na psy z Buku – przybliża je do posiadania miejsca w którym spokojnie będą oczekiwać na własne domy pod troskliwą opieką naszych wolontariuszy. Takich miejsc w kraju nie ma wiele – to przytulisko jest wyjątkowe. Pomóżcie nam, aby było jeszcze lepsze. Byliście z nami, gdy trzeba było walczyć o decyzje władz Gminy, gdy potrzebna była petycja. Zrobiliśmy sporo, a teraz potrzebujemy Waszej pomocy. Fundacja dla Zwierząt Animalia 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 z dopiskiem na psy z Buku – ratuje bukowskie czworonogi i przybliża nas do zapewnienia im bezpiecznego i przyjaznego schroniska. DZIĘKUJEMY!!! OD STRONY 3 - WSTAWIAMY ZDJĘCIA NASZYCH BUKOWSKICH PODOPIECZNYCH - POZNAJCIE JE - TO O ICH BYT, BEZPIECZEŃSTWO I ŻYCIE WALCZYMY Proszę wyślijcie ten tekst znajomym, wstawicie na swoje FB - gdzie można. Brakuje nam 30 tys. zł aby zacząć zanim ktoś się w Gminie rozmyśli!!!! Bieżący rok jest prawdopodobnie ostatnim rokiem funkcjonowania bukowskiego przytuliska dla zwierząt. Po prawie 20. latach działalności, setkach udanych adopcji, procesów leczenia, wielu godzin pracy wolontariuszy (również spoza gminy Buk), zbiórek przeprowadzanych w szkołach i przedszkolach, aukcji i zbiórek ogólnopolskich (między innymi dzięki naszej fundacji), odwiedzin dzieci z gminnych placówek oświatowych, radni z Komisji Budżetu i Oświaty stosunkiem głosów 7:1 dali burmistrzowi zielone światło do rozmów , mających na celu przeniesienie zadania opieki nad bezdomnymi zwierzętami z Zakładu Gospodarki Komunalnej do sporego, międzygminnego schroniska, co oznacza likwidację naszego przytuliska. Animalia opiekowała się bukowskimi psiakami od 9 lat, a współpraca z opiekunem psów Pawłem układała się idealnie. Wielkie doświadczenie, zrozumienie i serce dla psów to podstawowe cechy człowieka który prawie 20 lat temu razem z nasza wolontariuszka iwona organizował przytulisko. Psiaki zdrowe, bezpieczne, socjalizowane, doskonale poznane – każde z własnym imieniem i historią – były wizytówka tego miejsca. Teraz z uwagi na pozorne oszczędności ich los ma się zmienić. Mimo, iż Fundacja zobowiązała się partycypować finansowo w przebudowie schroniska, tak aby spełniało standardy, dalej pomagać w leczeniu psiaków, sterylizacjach i adopcjach – ktos tam w Radzie Gminy podejmuje tak potworne decyzje. Model schronisk skupiających większą liczbę zwierząt jest przestarzały i jednocześnie nieefektywny, dlatego należy w miarę możliwości od niego odchodzić – jest nie tylko szkodliwy ze względów zdrowotnych, ale także finansowych wbrew pozorom i oczywiście obniża dobrostan skupionych tam zwierząt. POMÓŻCIE NAM PRZEKONAĆ WŁADZE GMINY ABY ZWERYFIKOWAŁY SWOJĄ DECYZJĘ. My nie wycofamy się z obietnic. Piszcie maile do Burmistrza, do Rady Gminy, Radnych. Piszcie listy i petycje oraz komentarze do artykułu w lokalnej prasie. http://bukowskilider.pl/2016/06/bukowskie-przytuli(...) Jeśli macie jakieś pomysły, jak ratować bukowskie psy – piszcie nam o tym. Jesteśmy ich ostatnia szansą. Wszystkich którzy maja pytania o nasze dotychczasowe działania i ich efektywność – proszę o ich zadawanie. Na wszystkie odpowiem. PROSIMY WAS O POMOC – SAMI JESTESMY BEZSILNI! O naszej walce można poczytać także na: https://www.facebook.com/events/1709840699255309/ http://interwencjepoznanskie.pl/buk-przytulisko-do-likwidacji/ A tutaj podajemy adres, gdzie można pisać, mailować. Największym przeciwnikiem psiaków oraz inicjatorem akcji jest wiceprzewodniczący Rady Gminy - p. Plewa. http://www.bip.buk.gmina.pl/content.php?cms_id=18||m=1 http://www.bip.buk.gmina.pl/subcontent.php?cms_id=66 http://www.bip.buk.gmina.pl/subcontent.php?cms_id=1 http://www.bip.buk.gmina.pl/content.php?cms_id=34||m=3 http://www.bip.buk.gmina.pl/subcontent.php?cms_id=66 Mamy juz petycję - WIELKA PROŚBA, PODPISZCIE JĄ! http://www.petycjeonline.com/ratujmy_przytulisko_w_buku Już kilka nieprzespanych nocy - myślimy co jeszcze zrobić. Jak przekonać kilka osób, aby zmieniły ta krzywdzącą decyzję. Tak bawią sie bukowskie psiaki w przytulisku Przygotowaliśmy wstępny projekt i kosztorys. Będziemy potrzebowali prawie 50.000 zł (to po naszej stronie) aby psiaki zostały. ceny rzecz jasna będziemy negocjowali z producentami ale musimy się postarać. Te psiaki zasłużyły na to aby nie musiały przenosić się w nieznane sobie, kolejne miejsce. Gdyby ktoś chciał wesprzeć nasze psiaki groszem - podamy konto. Fundacja dla Zwierząt Animalia PKO BP 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 z dopiskiem - schronisko w Buku. Tu będziemy wstawiali wszystkie wpłaty, także z bazarku: Zebraliśmy na bazarku ciuszkowym 467,60 zł MALWA - 500 zł - bardzo dziękujemy Bazarek książkowy Zebraliśmy na bazarku książkowym 196 zł - dziękujemy Prowadzimy bazarek ze świątecznymi kartkami - zapraszamy serdecznie http://www.dogomania.com/forum/topic/337378-kartki-%C5%9Bwi%C4%85teczne-okoliczno%C5%9Bciowe-kol%C4%99dy-dla-bukowskich-psiak%C3%B3w-do-15112016/ Zebraliśmy na bazarku kartkowym 87 zł - dziękujemy Zapraszamy na kolejny bazarek dla psiaków. Legowiska, smycze, obroże, i wiele innych różności dla psów. Może coś się przyda? http://www.dogomania.com/forum/topic/337714-legowiska-akcesoria-dla-ps%C3%B3w-super-nowe-psie-rzeczy-na-psiaki-z-buku-do-1012/ Zebraliśmy na bazarku psiakowym 801,05 zł - dziękujemy Zapraszamy na kolejny bazar na schronisko w Buku dla naszych psiaków i kotów Tania szafa - super ciuszki- wszystkie rozmiary, buty na schronisko w Buku - do 21.01.2017 Zebraliśmy na bazarku 340,50 zł - Kochani, ogromnie Wam dziękujemy I jeszcze bazar - ciuszki, sporo różnej biżuterii a także inne przydatne rzeczy - serdecznie zapraszam. Zebraliśmy na bazarku 783 zł - bardzo pięknie w imieniu bukowskich psiaków dziękujemy! Kolejne bazarki na nasze psiaki - serdecznie zapraszamy http://www.dogomania.com/forum/topic/338198-dla-psiak%C3%B3w-i-zwierzolub%C3%B3w-super-bazar-na-schronisko-w-buku-do-2801/ Zebraliśmy na bazarku 301,75 zł - bardzo Wam dziękujemy za zakupy! I jeszcze bazarek - tak bardzo potrzebujemy środków finansowych na to schronisko http://www.dogomania.com/forum/topic/338199-super-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-prezenty-bi%C5%BCuteria-filmy-itp-na-psiaki-z-buku-do-2801/ Zebraliśmy na bazarku 308,75 zł - bardzo dziękujemy! Na czterech ostatnich bazarkach zebraliśmy - z przeznaczeniem na ratowanie schroniska w Buku kwotę 1734 zł. Dziękujemy bardzo bardzo. I szykuję kolejne bazarki. Będą płyty, filmy, coś dla psiaków, może książki Kolejny bazarek - serdecznie zapraszamy http://www.dogomania.com/forum/topic/338372-ksi%C4%85%C5%BCki-filmy-gry-edukacja-dla-ps%C3%B3w-z-buku-do-20022017/?page=2#comment-17021532 Na bazarku zebraliśmy 139 zł - bardzo dziękujemy! I następne bazarki - wielka wyprzedaż - zapraszamy Na bazarku CIUSZKOWYM zebraliśmy 72 zł - bardzo dziękujemy! Na bazarku książkowym zebraliśmy 178 zł - bardzo dziękujemy! Na bazarku zebraliśmy 53,60 zł - bardzo dziękujemy! Łącznie na 4 kolejnych bazarkach zebraliśmy dla psiaków z Buku 442,60 zł. Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni za pomoc. Kolejny bazarek W sumie zebraliśmy na bazarku 329 zł. Bardzo dziękujemy! W sumie zebraliśmy 89 zł. Dziękujemy. Kolejne bazarki na psiaki W sumie zebraliśmy na bazarku 847,80 zł. Bardzo dziękujemy! http://www.dogomania.com/forum/topic/339751-zabawki-i-nie-tylko-dla-kot%C3%B3w-i-ps%C3%B3w-na-bukowskie-psiaki-do-16082017/ W sumie zebraliśmy na bazarku 97,75 zł. Bardzo dziękujemy! http://www.dogomania.com/forum/topic/339694-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-ka%C5%BCdego-%E2%80%93-warto-zajrze%C4%87-bo-tanio-%E2%80%93-dla-bukowskich-ps%C3%B3w-%E2%80%93-do-12082017/ W sumie zebraliśmy na bazarku 165 zł. Bardzo dziękujemy! http://www.dogomania.com/forum/topic/339706-firmowe-ciuszki-za-grosze-dla-psiak%C3%B3w-zbuku-do-12082017/ W sumie zebraliśmy na bazarku 189 zł. Bardzo dziękujemy! I następne bazarki: Książki, filmy, płyty http://www.dogomania.com/forum/topic/340067-książki-filmy-muzyka-do-15102017-dla-bukowskich-psiaków/ W sumie zebraliśmy na bazarku .216,60 zł. Bardzo dziękujemy! Super bielizna damska, staniczki, gatki - nowe, tanie i śliczne http://www.dogomania.com/forum/topic/340075-tanie-staniczki-gorsety-gatki-różne-dla-bezdomniaków-z-buku-do-30112017/ Zebraliśmy łącznie 1226,25 zł. Bardzo pięknie dziękujemy! I bazarek świąteczny Na bazarku zebraliśmy 52 zł - dziękujemy!!! Kartki świąteczne i okolicznościowe http://www.dogomania.com/forum/topic/340341-kartki-%C5%9Bwi%C4%85teczne-i-okoliczno%C5%9Bciowe-dla-ps%C3%B3w-z-buku-do-18112017/ Na bazarku zebraliśmy 69 zł. - dziękujemy!!! Super nowe rzeczy dla psów, kotów i zwierzolubów http://www.dogomania.com/forum/topic/340418-super-nowe-rzeczy-dla-psów-kotów-i-zwierzolubów-na-schronisko-w-buku-do-25112017/ W sumie zebraliśmy 1094 zł - bardzo pięknie dziękujemy! Różności dla psiaków, kotów i zwierzolubów http://www.dogomania.com/forum/topic/341964-coś-dla-psów-a-także-gadżety-tematyczne-biżuteria-itp-na-schronisko-w-buku-do-03032018/ W sumie zebraliśmy 556,05 zł Tania szafa, ciuszki, torebki, buty http://www.dogomania.com/forum/topic/340813-bardzo-tania-szafa-ciuszki-torebki-buty-dla-pań-panów-i-dzieci-na-schronisko-w-buku-do-2001/ W sumie zebraliśmy 162,80 zł zł
    1 point
  9. Kupiłam wcześniej jedno opakowanie i teraz drugie (widać na fakturze), ale to Fundacja ZEA sponsoruje:) Wydaje mi się, że do końca zużyjemy to co kupiłam i wystarczy. A dzisiaj weszli na posesję panowie (chętni na pieska), tacy trochę znajomi teściowej, weszli samowolnie, teściowa jeszcze do bramy nie zdążyła dojść, chcieli pokazać jacy to oni odważni, że to niby psów się nie boją. A w tym momencie Kasieńka grasowała na ogrodzie :D tylko była w innej części ogrodu i jej panowie nie zobaczyli. Jak przybiegła się przywitać, to wiali za bramę tylko się kurzyło :D
    1 point
  10. Liczyłam na to, że Elunia i Figunia zabiorą się razem, ale będzie wesoło :)
    1 point
  11. Dzisiaj miała dzisiaj odwiedziny - w hoteliku była pani z naszych okolic, która chce adoptować Auris. Prawdopodobnie juto podjadę tam porozmawiać z rodziną - bardzo prosimy o kciuki.
    1 point
  12. No i Mała Kota, czyli Palikota. Zabrana z meliny. Prawie łysa, zagłodzona, zapchlona chyba tak jak Szeryf na początku, do tego jeszcze z alergią na pchły i zanikami mięśni w tylnych łapkach. W zamyśle miała być towarzyszką zabaw Szeryfa - jako że Szer męczył przeokrutnie naszego Cezarka ( ten z mojego awatarka). Niestety oboje mają usposobienie raczej samotnicze ;) Tu jeszcze na melinie :( Marudzia :) Łaziła za nami ( ja i Cezar na spacerach) prawie pół roku - nie wiem za kim bardziej :) W końcu w Dzień Kota w 2008r wieczorem wzięłam kocicę pod pachę i do domu. Darła się przeokrutnie. Wet oglądając ją na drugi dzień stwierdził, że była pobita - myślę, że na podstawie jej wrzasków przy każdym dotknięciu. Opierając się na tym, można powiedzieć, że jest cały czas bita ;)
    1 point
  13. Jesteśmy po długim wieczornym spacerze. Ogromne postępy, Cypis o wiele mniej się szarpal, na moje "nie wolno" reagował niemalże w 100% i dzięki temu spokojnie (!) minelismy psy szczekające z posesji, a nawet kota. Jestem megadumna i z Cypisa i z siebie :))
    1 point
  14. wreszcie obejrzałam filmik:) Lakuś cudowny! jaki radosny:) :) tylko też żółtej suni współczuje;)- Lakuś za wszelką cenę chciał zaburzyć jej stoicki spokój:) :) wspaniała gromadka:) A co u Lakusia?? ps. no i widok z tarasu:) BEZCENNY:)
    1 point
  15. MADAME, SROCZKA i KOLUMB dzisiaj rozpoczęły nowe życie :)
    1 point
  16. Niech się spełniają wszystkie Twoje marzenia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I ja się popłakałam z radości, wzruszenia.... beksa jestem ;)
    1 point
  17. No ! na pewno i w ramach tej dyskryminacji mam obecnie 5 psów i ani jednej suni... :)
    1 point
  18. Łapka Maksia niestety źle - zerwanie więzadła krzyżowego. Do podjęcia bardzo trudna decyzja - czy operować staruszka, czy też nie... a to nowość: Dwumiesięczne maleństwo podrzucone przedwczoraj na korytarz w budynku wielorodzinnym, "pomoc" mieszkańców była natychmiastowa- przynieśli sunieczkę do mnie... Odi od razu dziadkiem został, a Strażak - mamusią ;) małą szukała u niego mleczka pod brzuchem ;) ;) malutka jednak dostała kwaterę u kota :)
    1 point
  19. Heniutek rozciagniety na zielonej trawce. Piekny widok :) :) :)
    1 point
  20. popieram to co napisała Victoria457. Pisali Ci o szkoleniu grupowym, bo chodzi o to, aby Twój pies się nauczył, że nawet jak są inne psy w pobliżu to nie bawi się z tymi psami tylko ma słuchać Ciebie i wykonywać komendy i Ty wyznaczasz, ten czas kiedy ćwiczenia się kończą i kiedy pozwalasz na zabawę z psem. Więc jak spotykasz obce psy na spacerach to wtedy zaczynaj ćwiczenia ze swoim psem.
    1 point
  21. W takim razie czekam na tel od Pani. Napisz jej Anula proszę żeby się nagrała na pocztę albo napisała SMS gdybym nie odbierala to oddzwonie. Dzisiaj intensywny dzien przede mną więc może być trochę utrudniony kontakt. Cypis ciągle jakby nie mógł uwierzyć że to wszystko się dzieje naprawdę. Ilekroć dostaje coś własnego całym sobą pokazuje jak jest szczęśliwy. Swój kocyk próbował wczoraj zabrać na spacer. Podałam mu kawałek kurczaka- powąchał, zapiszczał, położył się, pobiegł na górę, obleciał wszystkie pokoje, zbiegł na dół i dopiero wziął. Euforia naprawdę. Dzisiaj dostał swoją własną kość. Nosi ją jakby była ze złota :D Jest fantastyczny. Nic nie nabrudził przez noc, chociaż było widać że bardzo czekał na poranne wyjście.
    1 point
  22. Dziś zadzwonię. Łezka jakby spokojniejsza bez brata. Nie obudziła mnie o 5-tej. Poczekała do siódmej, aż wstanę.
    1 point
  23. Dzien dobry:) Rozpieszczona jest ta Twoja banda na maxa:)))))))))
    1 point
  24. Pani Ania jest zachwycona zdjęciami Cypisa i nawet nie zraziło ją zachowanie.No nic poczekamy co czas nam przyniesie.
    1 point
  25. Może tak właśnie było. Rozwiązaniem był kojec, by pies nie niszczył w domu, a nie szukanie pomocy dla psa. Ale ja myślę, że to szerszy problem braku zrozumienia, traktowania zwierząt jak rzeczy, przekonania że pies ma się dobrze zachowywać, a jeśli tak nie jest to coś jest z psem nie tak. "Bo przecież miał wszystko i jedzenie i przekąski pomiędzy i ogród do spędzania czasu i głaskaliśmy go". "Bo my daliśmy mu wszystko a on był niewdzięcznym psem". No powiedzcie tak poważnie, czy to nie jest typowe myślenie większości ludzi? Są jeszcze tacy, dla których pies jest przedmiotem użytkowym, ma pilnować podwórka, wtedy ma budę i swój łańcuch. I nie zawsze ma wodę w misce, bo przecież nie zdechnie jak mu parę godzin picia braknie. Z tych dwóch schematów wolę ludzi, którzy chcą dobrze tylko nie wiedza jak. Cieszę się, ze Huzar wrócił, bo tak jest lepiej dla niego. Państwa nie będę obwiniać, bo nie ma sensu. Nie wierzę, że ich celem było skrzywdzenie czy (już później) chęć pozbycia się psa pod byle pretekstem. Pewnie gdyby Huzar super się zachowywał mógłby tam zostać i być rozpieszczanym. Teraz to co było nie ma znaczenia. Huzar jest psem, dla niego liczy się czas teraźniejszy. Da nas powinna jeszcze przyszłość. UPDATE Mam nowe informacje o Huzarze. Te stawiają poprzednią moją opinię pod znakiem zapytania. 9 kg nadwagi (waży 34 kg) sierść w złym stanie, zalecone kąpiele i czesanie i grzyb w uszach. No i o ile spasiony mógł zostać ze źle pojętej miłości, to dwa pozostałe już nie znajdują usprawiedliwienia. Naprawdę cieszę się, że wrócił. Szkoda, że nie wcześniej. A państwu poleciłabym na przyszłość pieska pluszowego.
    1 point
  26. Kup szelki, z ktorych pies nie bedzie mial mozliwosci sie wyrwac, ew zakladaj szelki w polaczeniu z obroza. Przerazony pies ucieka, tam gdzie lapy go poniosa i nieszczescie gotowe. Mysle,ze najleszym rozwiazaniem byloby skorzystanie z pomocy osoby majacej doswiadczenie w pracy z lekliwymi psami. Moj pies rowniez zaczal sie nagle bac, podejrzewam,ze przerazil go jakis zapach. Od dwoch lat chodzil poslusznie bez smyczy,nie oddalal sie, zawsze byl blisko mnie, w zasadzie smycz nam byla niepotrzena ( mieszkamy na, hm zadupiu) Pewnego dnia uniosl glowe, zaczal wachac, podkulil ogon i przerazony uciekl. Zostal zlapany w sasiedniej miejscowosci po dwoch godzinach na szczescie caly i zdrowy. Po powrocie do domu bal sie wyjsc. Obecnosc drugiego psa niewiele pomogla, moze troszke, kamizelka antystresowa tez niewiele. Bardzo pomogla moja zdecydowana postawa, na to wlasnie zwrocila mi uwage osoba, ktora miala podobne doswiadczenia ze swoim psem. Poczatkowo gdy pies wpadal w panike ja sie denerwowalam i nie wiedzialam jak mu pomoc, pies wyczuwal moje zdenerwowanie i jeszcze bardziej sie bal i powstawalo bledne kolo. Zaczelam psa wyprowadzac na spacery tylko w terenie mu znanym, blisko domu stopniowo zataczajac coraz wieksze kola. Bylam zdecydowana i pies zaczal czuc sie bezpiecznie. Gdy nastepowal atak paniki leciutko szarpnelam smycza i wskazywalam mu droge. W kieszeni mialam jego ulubione miesko i nagradzalam tylko wtedy gdy czul sie pewnie i kite mial uniesiona, tak zeby mial dobre skojarzenia ze spaceru. Trzeba wyczuc psa, zeby wiedziec jak to rozegrac, zdecydowanie i cierpliwosc jest bardzo wazna. Od ucieczki mojego psa minelo piec miesiecy i moge juz z nim wszedzie chodzic, niedawno wrocil calkowicie do normalnosci, ale juz nigdy po terenie nie ogrodzonym nie bedzie chodzil bez smyczy.
    1 point
  27. Przelałam 55 zł na konto AgaG.To z mojego bazarku, rozliczenie w pierwszym poście.Dziękuję .
    1 point
  28. Na konto Huzara przelałam kwotę 125,06 zł - połowa kwoty, jaka została po adopcji moich tymczasów Leny i Odisia z tego watku
    1 point
  29. Całej rodzince się poszczęściło :) Wczoraj rozmawiałam z panem Andrzejem od Odisia. Mały szaleje, pełno go wszędzie i wszystko poodgryza, ale państwo są nim zachwyceni :) Został już zaszczepiony, po raz trzeci i ostatni w tym cyklu, przeciwko chorobom wirusowym. Pan Andrzej powiedział, że Odiś to żarłoczek, wcina także surowe warzywa i jabłka :) Jego ulubiona zabawka, szmaciana wielka kość, którą własnoręcznie zrobiła pani Barbara, która adoptowała Nutelkcię, musiała być kilkakrotnie reanimowana, bo leciały z niej bebechy :) Od czasu do czasu Odiś ma napad głupawki. Goni wtedy przez wszystkie pomieszczenia, jakby go ktoś gonił. Znam tą głupawkę :) U nas też się zdarzała. Podobno pan doktor zachwycał się pięknymi uszami Odisia. Faktycznie bardzo piękne uszy ma psiaczek :) Piękny kształt i oryginalna obwódka. Zbiegli się wszyscy lekarze i oglądali nowego psiaczka pana Andrzeja :) Pan Andrzej był częstym "gościem" w tym gabinecie podczas choroby poprzedniego psiaczka. Zdjęcia sa zrobione, ale ani pan Andrzej, ani jego żona, ani córka, która z nimi mieszka nie potrafią ich przesłać na e-mail. Czekają jak przyjdzie w odwiedziny starsza córka, która mieszka już osobno. Podczas rozmowy słyszałam jak smarkacz szczeka i serce podskoczyło mi do gardła Tak więc nie pozostaje nam nic innego jak czekać na wizytę starszej córki :)
    1 point
  30. Jestem za wsparciem dla FOCZKI w kwocie 150 złotych oraz za pomocą dla SAMURAJA w kwocie 200 złotych.
    1 point
  31. Dziękujemy za wpłaty w maju !! + 10zł Magenka 1 +10zł Livka
    1 point
  32. Biorąc pod uwagę zachowanie Huzara w hotelu, trudno zrozumieć czemu wrócił z adopcji. W obecnej sytuacji nic lepszego nie mogło się wydarzyć, niż znajomość z p. Gahee :) Huzar robi do nas oczko :)
    1 point
  33. To znowu ja... z prośbą ogromną o wsparcie Foczki 12-letniej z wątku: leki na serducho i dwie operacje przepukliny są przyczyną dużego długu, proszę o 150 zł wsparcia
    1 point
  34. Oj tak, pamiętam.. :) Tak cudnie by było, gdyby każdy biedak ze schronu tak kończył.
    1 point
  35. Agat, pamiętasz, jeszcze nie tak dawno szukaliśmy transportu dla Karmen do Warszawy, potem sunia dewastowała mieszkanie Marleny, następnie martwiłyśmy się jej podróżą do Anglii a dziś... cieszymy się z jej szczęścia ! Wszystko zaczęło się od tych smutnych oczu, zza krat, których tak naprawdę nie chcę pamiętać, ale z przyjemnością oglądam zdjecia i filmy z nowego domu. Jestem tak samo szczęśliwa jak Karmen- Wena !
    1 point
  36. Ale sprawiłaś nam ucztę Marleno ! Przez całe 5 min i 16 sekund uśmiechałam się na widok zabaw Leona i Weny. Myślę, ze psiaki się już polubiły i nie nudzą się będąc razem. Wena chyba już nie tęskni i żyje czasem teraźniejszym. Dobrze, ze Carmen też już zapomniała i odzyskała apetyt. Pozdrawiam Was serdecznie !
    1 point
  37. To prawda, wielka pomoc dla Ergo i potrzebna bardzo. Jutro wizyta w Krakowie. Akurat mam adopcję kota i nie dam rady podjechać, a chętnie bym Ergo zobaczyła :)
    1 point
  38. Ewidentnie psy są dla niego fajniejsze niż Ty - więc Twoim zadaniem jest sprawić, by było odwrotnie :) To będzie podstawowa rzecz, nad którą musisz popracować. Zobacz, co sprawia Twojemu psu największą przyjemność i serwuj mu to, ale za zrobienie czegoś. Zastosuj metodę "nic za darmo" - niech wszystkie wartościowe dla psa rzeczy pochodzą od Ciebie, ale za coś. Zanim postawisz miskę z jedzeniem - seria komend, zanim pozwolisz luźno węszyć w zaroślach - niech do Ciebie podejdzie itd. Przy psach też możesz to ćwiczyć, ale zacznij z większej odległości - jak pies wykona komendę, w nagrodę możesz go zwolnić do innego psa. Warto wprowadzić specjalną komendę, po której pies będzie mógł się witać z innymi psami i konsekwentnie przestrzegać, by bez tej komendy nie podbiegał do psów. Co do przywołania - jeśli psy pojawiają się na horyzoncie, nie wydawaj komendy, bo pies i tak jej nie wykona, a tylko utwierdzisz go w przekonaniu, że komendę można olać i żadne konsekwencje go za to nie spotkają. Jeśli nie zawsze udaje Ci się nadepnąć linkę, może po prostu trzymaj jej koniec cały czas w ręku? Jeśli masz odpowiednio długą linkę, pies będzie mógł bez problemu aportować.
    1 point
  39. Jak milo, ze do nas zagladacie! Dzieki Jolu za czytanie bloga Jedrka i dobre o nim slowa. Ja tez postanowilam obejrzec ten film, ale podobnie jak Ty, musze do niego zebrac sily... Pokerku, u nas tez w nocy trwaja wedrowki...psow, a koncza sie zawsze nad ranem w naszym lozku...;)
    1 point
×
×
  • Create New...