Jump to content
Dogomania

Agniesiulka K.

Members
  • Content Count

    538
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Agniesiulka K. last won the day on September 23 2016

Agniesiulka K. had the most liked content!

1 Follower

About Agniesiulka K.

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

4,549 profile views
  1. To brązowe na balkonie to akurat nasz własny Timon :) To racja, już nawet się zastanawialiśmy czy nie sprzedać z jednej klatki, bo cały dom nimi zagracony, a psy i tak śpią w dwóch :D Ale oni w ogóle tak sypiają jedni na drugich, chyba tak lubią ;)
  2. Kto zagląda do Cypiska?? Psisko ma się całkiem dobrze, jest przekochany i każdy kto go pozna od razu uwielbia :) Bardzo mocno zżył się z naszymi psami, do tymczasów odnosi się z baaaardzo dużym dystansem, zwykle omija szerokim łukiem. Taka wyniosła obojętność. Oczywiście jest grzeczny i uroczy, nie sprawia żadnych problemów :)
  3. Dziękujemy Nadziejko i my też pozdrawiamy!! Sobotnie lenistwo Bardzo zabawnie jest wytarzać uszyska w trocinach zaraz po tym jak Pańcia skończy czesać...
  4. Hmm, kurczę Sowa, to mi teraz dałaś do myślenia z tymi matami... Rzeczywiście ja też się zasugerowałam rosnącą ich popularnością. Pomysł pojawił się ze względu na nadaktywną Zuzkę, a podsunęła go znajoma wetka jako coś, co powinno sunię "wymęczać". Zuza to jest taki typ, który potrzebuje zajęć non stop. Wycisza się w kennelu, a i owszem, ale w ramach zabijania czasu potrafi nawet zjadać kable. Mata wprawdzie nie zdała egzaminu jak już wcześniej pisałam, ale rzeczywiście masz rację, że to jednak "niewychowawcze" posunięcie... Niby takie oczywiste, a nie pomyślałam o tym, może też dlatego, że u nas w okolicy raczej się nie spotyka żeby były jakieś resztki na trawniku, ale za to podrzucić coś podtrutego przez płot to już tak. A skoro jesteśmy przy płocie! ;) Musieliśmy jednak wzmocnić i nasze ogrodzenie. Rozdzieliliśmy część "rekreacyjną" ogródka od tej bezpośrednio przy ulicy. Cypis wprawdzie nie wykazał się u nas jeszcze swoimi ucieczkowymi umiejętnościami (chociaż raz próbował się przeczołgać pod bramą za Damianem), ale strasznie dużo czasu mu zajmowało zaczepianie przechodzącej ludzkości... Wcale nawet nie szczekanie, wręcz przeciwnie, on się aż łasił. Ale u nas blisko szkoła, dużo dzieciaków się kręci, a ja tam nie lubię jak obce człowieki mi pchają łapy przez płot do głaskania piesełków. Ot tak dla bezpieczeństwa i człowieków i piesełów. Musi się biedaczyna zadowolić naszymi głaskami.
  5. Aktualnie właśnie świruje ile wlezie, co widać na załączonym obrazku: Typowa głupawka, to mu się zdarza od czasu do czasu ja się bardzo nudzi. Czasem stoi i szczeka na mnie żeby zwrócić na siebie uwagę, szczególnie jak np gotuję, albo zmywam. Dobrze, że u nas ma inne psy do towarzystwa, bo nie wyobrażam sobie żeby był sam, potrafi być upierdliwy. I uparciuch z niego, bo umie pokazać czego sobie życzy i ani myśli ustąpić i robić coś innego. Naumiał się skakać przez hula hop i teraz jak mu się zachce to nosi to kółko za mną żeby mu potrzymać. Chyba obręcz kupię :D Dostał też w końcu od nas własną klatkę. U nas każdy pies ma swoją, ale jakoś nieszczególnie mu się to podobało na początku. Po jakimś czasie zaczął się wpychać do Bambiśki, więc uznaliśmy, że to już czas Nie jesteśmy jeszcze na etapie zamykania, ale myślę, że nie będzie z tym problemu, bo psisko klatkę wyraźnie już lubi. Mamy też taką nową układankę gdzie się wyszukuje smaczki i matę węchową. Z matą trochę lipa wyszła, bo Zuzka zademonstrowała towarzyszom, że to się w zębach wytrzepuje.... No i koniec zabawy jak narazie :( Do Krakowa póki co nie możemy się wybrać, ale za to w maju jedziemy nad morze :D Tam się powinni wszyscy wyszaleć należycie :)
  6. Wiosenny spacer po lesie :)
  7. Nie znaleźliśmy przyczyny Cypisa szaleństw. Ale przy okazji zrobiliśmy wyniki krwi i i moczu- zdrów jak rybka. Radziliśmy się różnych ludzi, co tak mogło Cypiska natchnąć na tą urynoterapię, jedyne sensowne wyjaśnienie to łapa... Jak psisko sika na coś- krzaczek, słup, czy płot to jest ok. Ale jak siusia "na pusto" to leje sobie biedaczyna na przednią łapę, co może go dodatkowo wnerwiać jak jest mróz- no i to by się niby zgadzało, jak się zrobiło chwilę cieplej to siusiał normalnie.
  8. Agniesiulka K.

    Ruda kotka wyrzucona jak śmieć, już pokochana :)

    Jaka słodka łobuziara!
  9. Ja też się cieszę! ;) Wczoraj zrobiłam przelew za hotelowanie łobuza (350zł). Proszę Lilu żeby tutaj potwierdziła kiedy pieniążki się zameldują na koncie
  10. Taki charakter, pychol się śmieje cały czas. Chociaż może to robi specjalnie żeby na bieżąco zaśliniać podłogę :D Wybaczcie jakość zdjęć... Mikołaj przyniósł mi nowy telefon :( Nie wydawało mi się żebym była aż tak niegrzeczna, ale cóż... :(
  11. Poczekajmy jeszcze na jego zdanie ;)
  12. U nas się już trochę rozjaśniła sytuacja finansowa, więc mogę wreszcie dać stałą 20zł dla Liska i 30zł dla Tinusi i Rudego według potrzeb. Jutro zrobię przelew na grudzień, a gdybym się gdzieś zapominała w przyszłości to upominajcie!
  13. Na chwilę obecną mamy ustalone dokładnie tyle ile napisałam. Nie zbieramy deklaracji, nie szukamy domu. Zabierzemy go z kojca najszybciej jak to będzie mozliwe
×