Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 03/02/15 in all areas
-
No bo Ada-jeje woli finansować stowarzyszenie, z której w niewyjaśnionych okolicznościach z zamkniętej posesji z okratowanego boksu ginie stary, ledwo chodzący pies, a prezeska stwierdza, że nie wie co się stało, chora suka jest sterylizowana kilka dni po złapaniu, bez wcześniejszych badań, w sylwestra (wystrzały, dodatkowy stres) i oczywiście odchodzi, proponuje się wiezienie psa na drugi dzień po kastracji na drugi koniec Polski i tylko zbombardowanie pomysłu przez dogomaniaczki uratowało psu życie, gdzie pies zostaje zabity, przejechany przez samochód, bo ważniejsze było odbieranie paczki niż zabezpieczenie furtki, żeby żaden pies nie wyszedł poza posesję. I to wszystko w krótkim okresie czasu. Stowarzyszenie to wydaje psy nie zaszczepione p/wściekliźnie i podpisuje umowy adopcyjne z małoletnimi. Ale to Ada-jeje nie przeszkadza. Z tym stowarzyszeniem Ada-jeje ochoczo współpracuje i nic złego w tych wydarzeniach nie widzi. Wątek psa Timura – zginął w stowarzyszeniu, które popiera Ada-jeje http://www.dogomania.pl/forum/threads/245225-DRAMAT-wielkiego-Timura-skrajnie-wycie%C5%84czony-ZAGIN%C4%84%C5%81-MIKO%C5%81%C3%93W-KATOWICE!!!! Wątek Cindy odeszła po sterylizacji w stowarzyszeniu, które popiera Ada-jeje http://www.dogomania.pl/forum/threads/249580-Cindy-suczka-ON-znaleziona-przy-trasie-w-Kromo%C5%82owie-za-TM-%28?p=21897070#post21897070 No fakt, tam nie ma chlewni. Są piękne nowe budynki, w których mieszka prezeska fundacji/stowarzyszenia. Ada-jeje nie rozpędzaj się, nie rób z siebie wielkiej obrończyni psów, tam gdzie psów nie krzywdzą. Jak śmiesz niegodziwe szkalować, oskarżać i obrażać ludzi, którzy poświęcają czas i własne pieniądze, żeby dać bezdomnym psom szansę na godne życie. Wszystkie psy, które zabierałyśmy z Olkusza przeszły przez hotel betkak i świetnie się tam miały, nic złego się im tam nie stało. Zostały zaszczepione p/wściekliźnie, po odpowiednich badaniach wysterylizowane i po zupełnym wygojeniu były ogłaszane i wszystkie mają bardzo dobrych opiekunów. Tylko Chani wróciła z adopcji, ale powodem była jej psychika, z którą pomimo wielu starań opiekunowie nie poradzili sobie. W jej miejsce adoptowali od betkat innego psa, także zabranego z Olkusza. Betkat zaczynała w bardzo skromnych warunkach, ale ciągle poprawia warunki bytowe psów. Na bieżąco współpracuje z weterynarzem. Słucha jego rad i zaleceń. Ale co by betkak nie zrobiła, nie podoba się Ada-jeje i jej podobnym rzekomym obrońcom maltretowanych u betkat psów. To prawda, że zaadoptowała pomieszczenia, w których dawniej hodowane były świnie. Ale je odkaziła i wyremontowała zanim wprowadziła tam psy. Pomalowała ściany i zrobiła kwiecisty wzór, co stało się powodem do szyderstw. A co złego jest w tych kwiatkach na ścianach ? Nic, ale można sobie pofolgować. Umarł pies. To się zdarza. Umarł nie z powodu warunków bytowych, czy sanitarnych w hotelu betkat. Umarł, bo przywieziono go chorego, bez wcześniejszej kwarantann, choć mówione było, że odbył kwarantannę. Betkak wydała duże pieniądze na leczenie tego psiaka, których zwrotu chcą teraz uniknąć osoby, które go do betkak przywiozły. To powód niezgodnych z prawdą oskarżeń. Że nie było sekcji ? A co wykazałaby sekcja, gdyby była przeprowadzona ? Że betkak zamordowała tego nieszczęśnika ?? Wykazała by, że powodem jego śmierci była choroba wirusowa, co i tak bez sekcji jest wiadome. Betkak zapłaciłaby jeszcze za dowiezienie zwłok i sekcję, bo pieniędzy tak jak za leczenie, tak i za sekcje nie otrzymałaby. Nie stać Cię na walkę z tymi, którzy faktycznie zarabiają na cierpieniu psów ? Boisz się, że nie dasz rady ? Nie będzie splendoru ? W podły, niewybredny sposób robisz sobie pijar. Uważasz, że zasługujesz na szacunek, bo rozdajesz pieniądze, które darczyńcy wpłacają na konto fundacji ??? My dajemy swoje pieniądze, zbieramy je robiąc bazarki, prosząc dobrych ludzi, znajomych o wpłaty, a Ty wiecznie robisz z nas wielbłądy. Obudź się, oby nie za późno !4 points
-
My mamy odpuścić? Nie wiem czy zauwazyłas, ale to watek psa w hotelu, na który wparowałaś z niepotwierdzonymi informacjami z jednego źródła. Chyba cos zaaburza Twoje logiczne myślenie, jeśli zakładasz że zostawimy wątek żebys mogła urządzić tu kolejne szambo. Duzo tego przeklinania, dużo złości. Czepiłas sie tego USA jak nie wiem. Już drugi raz mi to wypominasz. i to zupełnie niesłusznie. Do USA może przyjechac prawie każdy, chocby na wize studencką. To nie jest jakies niesamowite osiagnięcie. Naprawdę nie napawa mnie to dumą. Ale jak widac ciebie przepełnia zawiścią. Juz pisałam, zajmij się sobą. Osiagnij cos w zyciu, wtedy nie będziesz musiała gnoic innych. Przestań szyszukiwać sobie wrogów wśród ludzi, którzy maja jakiekolwiek sukcesy, bo zapewniam cię, u każdego znajdziesz choc jedna rzecz w której będzie od ciebie lepszy. To nic niezwykłego. Wystarczy porównać odpowiednie cechy i każdy będzie w czymś lepszy od każdej dowolnej osoby. Zrozum to wreszcie i się ogarnij. To już nie podstawówka, gdzie jestes z tymi, którzy sie znęcają, by zyskać na popularności i nie ryzykować stania sie ofiarą. W prawdziwym zyciu w końcu trzeba odpowiedziec za swoje działania. Niestety twoje zarzuty co do mnie nie sa prawdziwe. Betkak poznałam na forum. moje tu pojawienie się nie miało z nia nic wspólnego. Ot, umieściłam u niej psa, a później kilka kolejnych. I to nie sama, a z kilkoma innymi osobami. I zaskakujące: Huzar, Lobo, Mila, Korek, Ragnar, Vuko, Lili, Riina i Erja (teraz Kora) maja się świetnie w nowych domach. Aster, którego według was należało wypuścic gdzies na pola tez ma nowy dom. Jak ta wstrętna Betkak mogła go tak skrzywdzić?! A japisze tylko o psach których wątki prowadziłam i które były w tym hotelu. Ile Beata wyadoptowała niezależnie ode mnie nawet nie zliczę. Zaiste, okrutna, okrutna kobieta! Jak mogła! Lepiej im przeciez było w Olkuszu albo na ulicy. Oczywiście na przeciwko tych wszystkich uratowanych psów najlepiej podstawic argument "no jest źle a ty kłamiesz" I jeszcze "powinnaś mieć dożywotni zakaz zbliżania się do zwierząt". Tak, zapewne każdy widzi, że racja jest po twojej stronie. Wszak dowody przez ciebie przedstawione porażają swoja logiką. Ok. Poironizowałam, bo i na powaznie tych bzdur, które wypisujesz, traktować się nie dało. Drugi psiak pojechał na sekcję. Zobaczymy co wykaże.3 points
-
Franio sygnalizuje potrzeby, jest aktywnym, rozkosznym szczylem:) Biega , skacze, szaleje:)3 points
-
Ładnie to Elik ujęłaś. Ada-jeje rozporządzajac pieniędzmi fundacji rości sobie prawo do decydowania o działaniu innych. Nie mając postaw ani żadnych praw do weryfikowania realizacji planów i działania innych, którzy organizują wszystko za własne pieniądze. Betkak zrobiła sobie wroga w jaśnie pani prezes fundacji nie usypiając zdrowych szczeniaków. I od tej pory były problemy. Kolejne knucia i awantury paliły na panewce - jak u Astera, którego Beata a nie kto inny sama wyciągnęła z koszmarnego lęku i stresu a później znalazła mu świetny dom. Ada-jeje: budy w maju nie dotarły. Nie wiesz, ze na świeci nie zawsze wszystko idzie tak jak sobie wymarzysz? Anonimowy darczyńca się wycofał z zakupu bud, ale wysłał pewną sumę pieniędzy. Dlatego zostały zorganizowane inne budy. Szybko i sprawnie, w odpowiedniej ilości. I na czas, zanim zrobiło się zimno. Powiedz od razu, ze to w tym jest problem. Bo psy zostały zabezpieczone przed zimnem i nie miałaś się czego czepić. Cóż za ironia, nazywasz nas zakłamanymi. Haha i pisze to ktoś, kto obiecywał kasę na miesiąc na hotel Mili i wycofał się, bo sprawy poszły nie po jego myśli. To dopiero prostolinijność. Piszesz, Ada-jeje, że gnoisz ludzi dla dobra zwierząt? To zacznij gnoić tych, którzy je krzywdzą, zamiast mścić się za to, że ktoś ci się kiedyś sprzeciwił. W wielu miejscach naprawdę przydałyby się twoje działania.3 points
-
A ja tak na marginesie, chciałam napisać, że dzisiaj, po rozmowie z Pańcią Rudaska doszłyśmy do wniosku, że Pana doktora odwiedzimy pod koniec marca br. Bo według dotychczasowych danych Rudasek miewa ataki co 2 miesiące, więc koniec marca będzie lepszy dla wyników Rudaskowych badań, które zrobimy u Pana Doktora. A tymczasem Rudaskowy masaż, który uwielbia :)2 points
-
2 points
-
Ada-jeje, a ty jaki masz interes w gnojeniu innych? Budy były całkowicie zdezynfekowane i przez kilka miesięcy żadne pies nie był chory. Może poczekaj - pani "prawdomówna" - na wynik sprawy? W tym kraju mamy domniemanie niewinności, niezależnie od tego czy jaśnie Ada-jeje wydała swój wyrok czy nie. Póki co trwa ustalanie faktów więc wtrzymaj jeszcze chwilę swoją frustrację. Niedługo będziesz mogła ją właściwie ukierunkować.2 points
-
Po takiej rekomendacji żadne posty pisane przez osoby, które tam nigdy nie były, nie widziały i nie znają tego hoteliku - nie są dla mnie wiarygodne. Wiem jedno: Mortes na pewno nie zostawiłaby tam Pysi gdyby miała jakiekolwiek wątpliwości. Mnie to wystarczy... Wierzę Mortes...1 point
-
Proszę mnie oświecić, bo nie rozumiem sprzeczności. Doda_ na czerwono i wielkimi literami oskarża hotelik, że nie zrobił sekcji pieskowi, który przywieziony bez książeczki zdrowia, ale z zapewnieniem ustnym osób, które go przywiozły o odbytej kwarantannie i szczepieniach, zachorował i odszedł. To prawda, nie można ludziom wierzyć "na słowo" i betkak z pewnością już takiego błędu nie popełni. Przy chorobie wirusowej jest określony czas, kiedy należy dokonać utylizacji. Dlaczego "właściciel" nie zgłosił żądania sekcji w obowiązującym czasie? A dalej inny użytkownik na informację, że drugi, nieżyjący pies będzie miał robioną sekcję w Krakowie zgłasza pretensje/pogróżki? "Przywlokłaś do hotelu paskudztwo. Na dodatek przywiozłaś je też do Krakowa. Módl się, żeby nic w tej sekcji nie wyszło." Doda_ pomimo wielkich starań nie osiągnęła sukcesu w zniszczeniu innego hotelu, teraz próbuje spełnić się atakując inne wątki.1 point
-
Bardzo się cieszę ,że z malutką lepiej. Serce by mi pękło, gdyby zginęła.1 point
-
Łałok, to luźna skóra podgardla u zwierząt :).1 point
-
Na wątku Chudego również napiszę informację, że pieniądze z Chudego pójdą na Lilo. Myślę, że nie ma co pytać, bo to przecież kolejna psina, która potrzebuje pomocy, więc nie sądzę, żeby ktoś miał coś przeciwko ;) Do jutra wieczora postaram się stworzyć Lilo album na fb i umieścić wszędzie info o przeniesieniu kasy.1 point
-
1 point
-
1 point
-
No to usuwam, w takim razie. A przy okazji melduję, że Jack Russell Teriery, o których pisałam na poprzedniej stronie znalazły nowy dom! Proszę o wklejenie tego info wszedzie gdzie o nich pisałyście (FB, forum terierkowe). Dzięki :)1 point
-
1 point
-
Ada -jeje możesz już sobie odpuścić. Nikogo nie interesują twoje insynuacje i oskarżenia. Na kilku wątkach wykazałaś się juz wystarczająco niepowaznymi zachowaniami, dobrze wiemy jaki jest twój cel. Domysły na temat motywacji każda z nas ma, ale tym się od ciebie różnimy, że nie piszemy pewnych rzeczy na forum publicznym. Po prostu nie wypada. Wobec kompletnego braku szacunku do twojej osoby mam w nosie czy uważasz mnie za kłamczuchę czy naganiaczkę. Opinia kłamcy o osoby, która kłamie... no cóż. Minus razy minus daje plus. I to mi wystarczy. Nie wymagam by każdy się ze mną zgadzał czy mnie lubił. A twoje zachowanie względem innych świadczy zaś już tylko o tobie.1 point
-
1 point
-
Absurdy podatkowe w naszym kraju= 100 % podatku ;) "Olbrzymie kwoty " naliczonych odsetek od środków na rachunkach bankowych osób fizycznych, automatycznie zabierane są na podatek "Pana Belki" !!!!! :lol: .1 point
-
To dobrze, że wszystko w porządku u sunieczki. I tak trzymaj maleńka.1 point
-
Przeca prosiła żeby przypominać no to przypomniałam ^_^1 point
-
Będziemy więc świętować urodzinki w kwietniu... i w maju! ....a dlaczego nie ;) ... a na takiego torta, też bym się załapała :)1 point
-
Myślę, że to pigmentum Castellani. Dawny, ale skuteczny lek dermatologiczny. A to zielone - to ani chybi Oxytet spray1 point
-
Cały czas myślę o malutkiej. Żeby tylko dała radę, bo w jej sytuacji naprawdę jest zagrożenie życia. Miała szczęście sunia,że akurat była na spacerze z Wami,a nie siedziała w weekend zamknięta w boksie bez pomocy. Nieraz się tak zdarza,że sunie po sterylce giną w schronach , bo zostają bez nadzoru.1 point
-
Skoro Ania chce zabrać Lilo na badania do Skolika to myślę, że możemy "przenieść" pieniądze, które zostały z Chudego czyli 934,78 zł na Lilo. Czy ktoś ma coś przeciwko? Jeżeli nie, to w najbliższych dniach zrobię album Lilo na Fundacji, gdzie umieszczę info o przekazaniu tych pieniędzy na Lilo i to samo na wydarzeniu Chudego, tak, żeby ludzie wiedzieli co z ich kasą się stanie. Aniu jeśli chodzi o DT to jeżeli ktoś by się taki znalazł, to na pewno będzie musiał podpisać umowę przyjęcia psa na dom tymczasowy. Ja Ci taką umowę przygotuje, jeżeli będzie ktoś chętny. Wtedy zazwyczaj Fundacja pokrywa koszty leczenia i karmy, choć czasem zdarza się, że np. dt zapewnia karmę, To już zależy od dogadania się z tym, co przyjmuje psiaka na dt. O szczegółach będziemy rozmawiać, jak już ktoś się na dt zdecyduje. Teraz ważne żeby ją rozgłosić i w każdym ogłoszeniu zaznaczać, że szukamy również domu tymczasowego i że Fundacja pokryje koszty utrzymania. I tak jak pisze Bożena trzeba jej zrobić profil geriatryczny i sprawdzić serducho. U Skolika jest o tyle dobrze, że nie musisz brać żadnych faktur tylko mówisz, że jesteś z naszej Fundacji :) i jak będziesz się tam wybierać to poproś Bożenę, żeby tam przedzwoniła i dała znać, że będziesz. Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to pisz :)1 point
-
Doda, dziękuję za troskę, ale wiedziałam o tej historii już dawno, tylko, z w innej wersji: Przyjechał chory pies, który nie powinien był opuścić przechowalni. bez kwarantanny, bez szczepień. Zaraz po przyjeździe zachorował, zdążył zarazić innego psiaka. Mimo leczenia pieska nie udało się uratować. Ten drugi jest chyba wciąż leczony, ma kwarantannę. "Właściciel" nie dopełnił obowiązków, a teraz nie chce pokryć kosztów leczenia i zwala winę na hotel, w którym wszystkie inne psy były zdrowe. Zawlókł wirusa i naraził inne zwierzęta. To przed właścicielem powinnaś ostrzegać, nie przed hotelem. Zwłoki zutylizowano, ponieważ była to choroba wirusowa i takie było zalecenie ze względów bezpieczeństwa.1 point
-
Droga Topi, dziękuję za ostrzeżenie. Informuję Ciebie także, że jestem dorosłą osobą i swoje decyzje podejmuję z pełną odpowiedzialnością.1 point
-
Dzięki uprzejmości hodowli spod Budapesztu dołączam zdjęcia braci i sióstr naszej suczki, Darcy. :-) [attachment=10323:10670260_770723852980823_1264319074022277433_n.jpg][attachment=10325:10742583_778527835533758_151962949_o.jpg][attachment=10326:10744198_778524128867462_957939705_o.jpg][attachment=10327:10752349_778525168867358_456951801_o.jpg][attachment=10328:DSC07769.jpg]1 point
-
1 point
-
Elisabetko, było by cudownie, gdyby się Elmusiowi udało w przyszłą niedzielę być już "na swoim". Środa coraz bliżej, mam nadzieję, że Państwo odezwą się do Wioli, tak jak obiecali.1 point
-
W niedzielę zaglądam do Elmusia. :) Może następna niedziela będzie już w Domku. Cały czas kciuki. :)1 point
-
Aleście mnie pogoniły. Info nie ma , bo wiadomo ,że jest dobrze.Nie przeżyła cofki jak się dowiedziała ,że zostaje u nas Jest słodka,chodzi za mną jak cień.Czasem próbuje być niezależna ,ale co chwilę sprawdza czy jej nie wyparowałam. Nawet w nocy zagląda do mnie .Stawia łapki na krawędzi łóżka , patrzy na mnie czym mnie budzi.Zapraszam ją do nas ,ale idzie już uspokojona ,że pańcia jest, na swoje legowisko. Cały czas w czasie snu śmiesznie chrumka, pogwizduje, sapie. Dolarek szczęśliwy tylko kota nie rozumie dlaczego Loczka nie odpowiada na jej zaczepki i nie bawi się w berka. Na spacerach ładnie się wita z pieskami. Obcych ludzi ciągle się boi. Chowa się wtedy pod stół. W domu czuje się gospochą i ujada na dźwięk dzwonka.1 point
-
Ja również dołączam do Życzeń "ROCZKOWYCH" dla Karolinki. Mocna kobietka , nie dała się i tak trzymać :).1 point
-
A myślałam, ze to kuropatwy Chełmońskiego :wub:1 point
-
1 point
-
Zdjęcia które same w sobie mogą stworzyc historie psiej wędrówki przez życie.1 point
-
Dzisiaj kończy się mój bazarek dla Ergo i Suma.Zawsze to parę groszy.Następny będzie dla Ergo.1 point
-
Wybierz imię dla naszej Trójłapki :) Szczegóły tutaj.1 point
-
[quote name='magdabroy']Hejka :) Rób jakieś foty i wrzucaj, bo zapomnę jak Twoje szczury wyglądają :evil_lol:[/QUOTE] Hejka :) Cały czas się staram, ale średnio wychodzi ;) Bo albo ładna pogoda i nie mam kiedy przy zbójach, albo jak teraz burze :roll:1 point
-
Jednak problem ze zrozumieniem Lotty ;) Odnosiłem się do ich stanu prawnego. Odnosiłem się do nazywania ich pseudo. Przeczytaj co pisałem raz jeszcze, może wtedy zrozumiesz. Ale niech Ci będzie: na przekór sam sobie wdam się w polemikę i zapytam przekornie (niech robię za adwokata nowych organizacji, spływa to po mnie) : a kto stanowi co jest dobre dla polskiej kynologii? ZKWP? ;)1 point
-
Amberówna , współczuje Ci nie dlatego , że padłaś ofiarą oszustwa ( bo de facto nie można tego zarzutu postawic hodowcy ) ale ogólnej dezinformacji . Sama jestem zwolennikiem R=R , ale co to dokładnie teraz oznacza ? Czy państwo może odgórnie uznać legalność tylko jednej organizacji zrzeszającej hodowców ? Zresztą zanim weszła wspomniana tu ustawa istniały już wcześniej legalnie działajace stowarzyszenia hodowców , które prowadziły własne księgi rodowowe , organizowały wystawy i konkursy pracy. Oczywiście , jeśli metryka zawiera tylko dane rodziców szczeniaka i jest to np. Fizia z II klatki i Fazi z Akacjowej to można sobie ją od razu wyrzucić do kosza . Dowiedz sie może , po otrzymaniu metryki oczywiście , czy jakieś z takich wiarygnodnych stowarzyszeń nie uzna metryki Twojej suni . Wiem doskonale , że wystawy i konkursy pracy organizowane pod patronatem FCI gromadzą najwiekszą publiczność , są bardziej spektakularne , ale można z powodzeniem brać udział w imprezach o mniejszym zasięgu , skromniejszych ale również dających satysfakcję z sukcesów naszego psa . Nie mam nic do ZKwP , sama do niego należę . Tylko czy prowadzenie hodowli pod patronatem tej organizacji daje gwarancję , że psy będą zadbane , będą miały dobre warunki a szczeniaki zawsze będa zdrowe i bez wad ? Czy hodowanie psów pod patronatem innej organizacji automatycznie znaczy , że psy siedzą w chlewie , suki rodzą 2 x w roku a właściciel pojawia się tam tylko w porze karmienia ? Na pewno nie . Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz . Jeśli ojcem suczki jest pies reproduktor z uprawnieniami z ZK i jego dane będa wpisane w metrykę to chyba Związek zabrania takich praktyk . Jedyne co można zrobić to zgłosić ten fakt do związku jako naruszenie regulaminu .1 point
-
[quote name='bognik'] Jeśli pies nie ma udokumentowanego pochodzenia (patrz wyżej), to NIE JEST psem rasowym. Co to ma być za wypisywanie we wcześniejszych pokoleniach BRAK DANYCH?! To jakaś kpina. Czy w Niemczech w innych organizacjach też masz w rodowodzie BRAK DANYCH?! [/QUOTE] W Niemczech takich rodowodów nie widziałem, ale widziałem rodowody francuskie (FCI) z pustymi rubrykami. W Niemczech powiedziano mi, że takiego rodowodu by nie nostryfikowali, ale w Czechach to uczyniono bez problemu :) Sprawa dotyczy importu z hodowli francuskiej (FCI) do czeskiej (FCI). To, że jest to lipa, to ja wiem, co nie zmienia faktu, że legalna w świetle obowiązującego prawa. A skoro jest legalna, to wszelkie dysputy pt. "pseudohodowla" są bezproduktywnym biciem piany.1 point
-
[quote name='amanda-1a'][B]Cockermanka[/B], powiedz mi, ten spray Tangle Free obciąża włos? Wygładza go? [/QUOTE] Zazwyczaj używam go do rozczesywania przed kąpielą. Ale na pierwszym psie, na jakim próbowałam ten preparat używałam go po kąpieli i włos był lejący i gładki. Sama jestem ciekawa,jak z kołtunieniem...:hmmmm:1 point