fizia Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Oh jak miło Go zobaczyć na wolności! Zuziu- ogromne podziękowania za opiekę nad Deniskiem!!!! Grzeczne, poczciwe psisko - nawet choroba nie jest w stanie zepsuć Mu dobrego humoru i cieszenia się swobodą. Quote
elinka Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 http://images50.fotosik.pl/1039/cf2c992861951632gen.jpg - już teraz widać, że to ładny psiak. Myślę, że po wyzdrowieniu i jak mu trochę odrosnę kudełki chłopak nie będzie miał problemu ze znalezieniem DS (a może nawet domek od Agnieszki Stopy będzie nadal chętny?) Quote
Magdalena Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 przelew dla Deniska ze Skarpety Kudłaczy wykonany, proszę o potwierdzenie na wątku skarpety, jak pieniążki dotrą powodzenia psiaku! Quote
elinka Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 ZuziuM, jeszcze raz ponowię pytanie, jakie kropelki do uszu otrzymuje Denisek, bo mam w zapasie Aurizon? Quote
Onaa Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Denisek śliczny na zdjęciach :). Cieszę się ogromnie że zaznaje swobody i spacerów :). ZuziuM dbaj o niego , biedaczka kochanego, chociaż wiem że dbasz o wszystkie swoje tymczaski, ale on taki bidny, i te jego uszki. Skoro już ma zrosty to faktycznie to musiało już trwać dość długo i coraz gorzej się robić i boleć :(. ZuziuM, jeszcze mam pytanko, czy on jest takiej wielkości jak Aniczek ? Szkoda że obydwa psiaki nie lubią innych samców bo by fajnie razem wyglądały na spacerku :). Quote
haliza Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Denisku, mogę zadeklarować 15 zł - tak się cieszę, że jesteś u ZuziM już miałam u niej podopiecznych, więc na pewno będzie dobrze - ktoś wcześniej pisał na wątku o Vagotylu może to dobra metoda ? Quote
asia-s Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 1. Haliza - Denisek serdecznie dziekuje za deklaracje i my tez :-), dane do wpłaty wysylam na pw 2. Potwierdzam wpłate jednorazową od Skarpety Kudłaczy - 80 zl - 10/08/11 3. Potwierdzam wpłate jednorazowa od Asia L. z FB przez fizia - 100 zl - 10/08/11 SERDECZNE DZIEKI ZA WPŁATY :-) 4. Na konto olalalaa przelalam - 96 zl na leki i badania Denisa ( info post 712 ) 5. Jutro zadzwonie do ZuziM dopytac ile kosztuje hotelik za sierpien poniewaz Denisek jest od 09 sierpnia i zrobie przelew EDIT: Haliza - wyczysc skrzynke - nie moge przeslac pw;) Quote
zuziaM Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='elinka']ZuziuM, jeszcze raz ponowię pytanie, jakie kropelki do uszu otrzymuje Denisek, bo mam w zapasie Aurizon? Krople, ktore dostaje Denisek nazywaja sie " easOtic " ( tak jest napisane na opakowaniu ). W ulotce jest informacja, zeby je podawac przez 5 dni. Dzisiaj Denisek doskonale juz zniosl zakrapianie uszkow. Nawet nie pisnal. Dal sobie grzecznie zalozyc kaganiec i spokojnie stal, kiedy robilam zabieg. Mam wrazenie, ze w tym mniej zainfekowanym pokazala sie dziurka i moglam wpuscic krople glebiej. To drugie jeszcze wyglada brzydko, ale juz nic z niego nie kapie i nie wycieka. Jest suche. Tabletka ... jak zwykle bez problemu, bo w pysznym pasztecie. Oczka byly dzisiaj ladne i ropa byla tyko pod oczkiem, a nowej nie bylo w srodku. Oczka byly czyste i bystre, nie jak ostatnio .... biedne zaropiale zasnute jakas galaretka. Zakropilam Gentamycyna, ale mysle ze nie bede tego robila, a tylko wtedy gdy znow zaropieja. Na spacerze zrobil kupe, a w niej bylo ok 10 paskudnych bialych robali ..... brrrr.... Kupie dzisiaj tabletke na robale. Bedzie kosztowala ok. 20 zl. Zawsze kupuje dla psiakow Dehinel+ albo Dolpac. Asiu, przelej za hotelik 330,- zl i okres rozliczeniowy bedzie wtedy za okres od 9-ego kazdego miesiaca do 8-ego miesiaca nastepnego. Denisek juz duzo lepiej chodzi. Na spacerach poczatkowo sie zataczal i potykal tylnymi lapkami. Zauwazylam, ze on ma takie bardzo chudziutkie udka. Po prostu ma zanik miesni, bo ich prawie nie uzywal. Teraz je juz wzmocni i rozwinie i bedzie juz normalnie biegal. Denis jest wielkosci Aniczka, ale Anik jest bardzo kudlaty i wyglada na wiekszego. Quote
Onaa Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Denisek jak wydobrzeje i dojdzie do siebie to też ładnie porośnie i będzie ślicznie kudłaty :lol:. Dziękujemy za informacje ZuziuM. I czekamy na więcej zdjęć Deniska, również tych z podróży. Quote
Noemi1 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Cieszę się Denisku, że jesteś w dobrych rękach :) Quote
Bogusik Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Denisek u ZuziM szybko dojdzie do siebie,dzieki jej wspanialej opiece!Juz sa pierwsze efekty...a przeciez jest krociutko...Dziekuje ZuziuM!!! Quote
asia-s Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 ZuziuM wyslalam do Ciebie pw w sprawie platnosci z propozycja;) wysle takze pieniazki na odrobaczenie Quote
haliza Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 EDIT: Haliza - wyczysc skrzynke - nie moge przeslac pw;) Już wyczyszczona ;), może mi się uda wysępić jeszcze 10 zł ;) ale będę wpłacać jako dodatek a nie deklarację stałą ;):evil_lol: Quote
azalia Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Tak się cieszę,że Denisek trafił do Zuzi,pod dobrą opiekę.Lata zaniedbań w schronisku,trzeba trochę czasu,a już jest trochę lepiej,ładny z niego piesek. Quote
olalolaa Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Denisek bardzo dobrze zniósł kąpiel, stał grzecznie, tylko raz na początku chciał mi wyskoczyć bo się bał, ale potem było mu przyjemnie ;) Jedynie przy myciu tej tylnej łapki warczał i chciał gryźć, wtedy wyczułam tam jakąś gule ale nie zdołałam zobaczyć co to, dopiero u weta zobaczyłam że ma bardzo długie pazury, które już obcięłyśmy w hotelu bo nie chciałam go więcej męczyć u weta. Te boczne ma podwójne i jeden z nich był tak długi, pozakręcany, że aż przyrośnięty do skóry.. dlatego ta łapka tak bolała. Do samochodu wskakiwał bardzo chętnie, od razu do klateczki siadał, dawał sobie odpiąć smyczkę i chciał jechać dalej :) Na jednym przystanku to miałam wrażenie że boi się, że go zostawimy, wyskoczył z samochodu a zaraz potem zaczął piszczeć i z powrotem chciał wskakiwać do klatki, już się tam czuł bezpiecznie.. I rzeczywiście on ma bardzo słabe tylne łapki, jest wręcz taki nie proporcjonalnie wąski w pupie i udach, nie dał rady wskoczył do samochodu, gdzie nawet malutkie psy wskakiwały bez problemu.. ZuziaM jak myślisz czy on jest zupełnie głuchy? Może sróbuj wziąść go gdzieś do pomieszczenia i upuścić coś hałasującego? Wg mnie on nic nie słyszy/albo bardzo głośne dźwięki tylko. Na przystanku reagował jak kucnęłam i wyciągałam do niego ręce, przytulał się, merdał ogonkiem. Na żadne wołania nie reagował.. W samochodzie spał jak zabity, a hałas był duży, okna wszystkie pootwierane, bo smród przeokropny.. W ogóle nie wyobrażam sobie z nim teraz mieszkać w mieszkaniu, uszka śmierdzą okropnie, w aucie momentami nie dało się wytrzymać. Cieszę się że już jest jakąś poprawa, na te oczka może wystarczy zwykła esencja z herbaty? Stosuje zawsze, działa super. On ma taką skórę podrażnioną od tej pozasychanej ropy pod oczkami (w kąpieli odmaczałam to chyba z 10 minut, tak jak wielkie grudy przy uszach pozasychanej ropy), albo troche wazeliną mu tam posmaruj?, bo wydaje mi się że miał bardzo taką suchą, podrażnioną tą skórę. Potwierdzam że dotarły do mnie pieniążki za lekarstwa, kupione są już kolejne tabletki, ale powiem szczerze że nie wiem czy moja mama już je wysłała, bo ja dopiero wróciłam z wyjazdu.. Jak nie to jutro rano polecę wysłać priorytetem. Quote
holmina Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 biedny Denisek!!!!taki chory i nie slyszy...biedak! Quote
Noemi1 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Mnie się wydaje, że Denisek szybko dojdzie do siebie, skoro już są niewielkie poprawy po tak krótkim czasie :) Quote
holmina Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='Noemi1']Mnie się wydaje, że Denisek szybko dojdzie do siebie, skoro już są niewielkie poprawy po tak krótkim czasie :)[/QUOTE] tez mam taka nadzieje! Quote
Onaa Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Z tego co pisze Ola i ZuziaM to wygląda na to że Denisek to spokojny miły łagodny psiak, tylko te biedne chore uszy i ta łapka tak źle na niego wpływały. Ale teraz wszystko już zmierza ku dobremu. Oby tylko udało się wyleczyć uszka, i może jeszcze psiaczek będzie słyszał. Quote
daga31081980 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Jak dojdzie do siebie to będziemy go mocno ogłaszać.Jak znajdę chwilę to pojadę do niego w odwiedzinki. ZuziM napisz jakie lekarstwa będą potrzebne na dłuższy czas,mam koleżankę wet i mogę taniej zamówić . Quote
kora78 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Z Denisem przeciez nie wiadomo, jak bylo, bo nikt obiektywnie nie mogl nam informacji dostarczyc. Obiektywnie i systematycznie. wiec nie jest tak, ze jemu sie teraz nie wiadomo, jak poprawilo. ze tak nagle cudownie sie zmienil. Sadze, ze w 2 dni sie nie zmienil. Sadze, ze denis zawsze taki byl, tylko my tutaj mielismy nieadekwatny obraz jego charakteru i zachowania. Bo przeciez nikt go nie wozil autem, nie prowadzil na smyczy. Mielismy info tylko z jego zachowania w kojcu wobec innych psow. I o chorobach uszu i oczu. I tyle. To, czego sie dowiadujemy o zachowaniu i charakterze Denisa, to nasze rzeczywiste pierwsze informacje o nim. To nie cudowna metamorfoza w ciagu 2 dni. Wlasnie dlatego chodzilo o to, by Denisa wyciagnac ze schroniska, by miec wreszcie realne informacje o nim. a przy okazji pomagamy leczac i dajac mu mozliwosc czekac na wyleczenie i ds w normalniejszych warunkach (bo calkiem normalne beda dopiero te w ds, na kanapie, jako jedyny, ukochany pupilek). No to Denisku zdrowiej nam i pokazuj, ze jestes fajnym psem, bo nim byles odkad sie urodziles :) Quote
Anula Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Może też nie słyszeć przez chore uszy.ZuziaM pisała,że jedno uszko jest całe opuchnięte.Na pewno ma szum w uszach i bolesność.Słyszałam,że całkowite wyleczenie uszów trwa trzy tygodnie i może nawracać,a więc trzeba pilnować tych uszów i zaglądać,czy coś się nie dzieje po wyleczeniu aby nie dopuszczać do następnego stanu zapalnego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.