Jump to content
Dogomania

Noemi1

Members
  • Content Count

    2,874
  • Joined

  • Last visited

3 Followers

About Noemi1

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. właśnie WOW!!! To ja też dołączam do trzymających z całych sił kciuki!!!
  2. Noemi1

    Cukrzyca u psa

    Olgo, dzięki za zainteresowanie :) Chyba na razie daleko jej do hipoglikemi. Po kolejnej próbie o 16:00 (ta ranna była od 6:30-7:30) po czterech nakłuciach w końcu trafiłam na żylkę i to tak, że aż trysnęła krew, pobrałam tę próbkę, ale trochę rozmazaną po uchu i wynik wyszedł 481, ale porównując z testem kreskowym do testerów wychodziło jakieś 250 (nie więcej), więc spokojnie dałam jej o 18:00 jedzenie. Od razu po spacerze o 20:00 wzięłam się za kolejną próbę i wreszcie jestem pewna, że się udało. Wynik 290, to nie jest źle, bo w czwartek kiedy straciła rano przytomność, w około południowym badaniu z żyły (w laboratorium) wyszło 498. A oto nasz dawny tryb życia: pobudka między 6-7:30. Spacer, jedzenie, około 8:00 jakiś malutki kawałek serka topionego lub parówki, przy okazji podawania proszków drugiej suni + czasem trochę mleka z wodą lub psiego rosołu (bez soli). Poźniej drugi posiłek taki sam około 17:00-18:00. I około 22:30-23:00 powtórka z rytuałem proszkowym, czyli serek lub parówka i raczej zawsze rosół. Ten rosół rozcieńczam jeszcze wodą. Ale niestety Żaba jest śmieciarzem i często zbiera dodatkowe brudy na podwórku, mimo, że jej pilnuję. Teraz raczej chodzi w kagańcu, choć dziś dwa razy udało jej się chapnąć jakiś kawełek chleba. Wieczorem znowu musi iść w kagańcu, bo inaczej ja zwariuję. Przez lata nie było mowy, aby zjadła nawet kawałek chleba czy bułki, a już od jakiegoś czasu dostawała nagle amoku na pieczywo. Oczywiście tylko to upolowane na podwórku, bo w domu niegdy go nie dostawała. Dostaje jedzenie gotowane (na sztuczne ma uczulenie): ryż + mięso (najczęściej wołowe) + marchew, wszystko gotowane razem w proporcjach ryż około 70 dkg, mięso 1,5-1,7 kg, marchew na oko, różnie, ale około 2-3 dużych marchewek lub 50 dkg mrożonej. Oczywiście to jedzenie mroziłam i rozmrażałam porcje dodając jej do tego wodę. Od jakiegoś czasu, około pół roku, dostawała trochę suchego jedzenia, głównie jako smaczki, bo druga sunia, nie bardzo trawi jedzenie gotowane i musi dostawać suche. ------------------- I jeszcze moja rada z dzisiejszego, pierwszego dnia, której tak bardzo szukałam: Nie zrażajcie się niemożnością pobrania krwi z ucha, to się da zrobić. Trzeba tylko wiedzieć gdzie jest żyła. Najlepiej niech Wam ją pokaże lekarz. Ja myślałam, że to są chrząstki i dlatego kułam obok, a to się okazały żyły. Gdybym wcześniej spróbowała ją tam kujnąć naprawdę centralnie... No i patent jest taki: Trochę rozgrzać ucho, zgiąć ucho wpół ściskając wbić igłę, puścić, rozprostować zgięcie i spokojnie masować w tej okolicy (nie przy samym nakłuciu), za trochę pojawi się krew, czekać spokojnie, aż będzie jej wystarczająco dużo, przyłożyć pasek, odczytać wynik. KONIEC Biedna Żabka musiała porobić za królika doświadczalnego.
  3. widziałam Sitka w czwartek i było bardzo źle :( Stał w kącie, nawet nie podszedł do kraty :( Raczej biodro daje się we znaki. To zdjęcie sprzed roku, to już nie ten Sitek. Teraz jest dużo chudszy, skulony... Naprawdę potrzebny domek na cito.
  4. Ostatnio nie bywam na dogo, ale takiej informacji ie mogę nie zamieścić. Pamiętacie tę dziewczynkę? [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/821/matidsc1264.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img821/3977/matidsc1264.jpg[/IMG][/URL][/IMG] WYczesana, lekko wytarta pojechała do domku :) Śpi sobie włóżku z Panią. (jeszcze nie wykąpana) Mimo kilku wpadek (ups) na początku, nadal jest kochana. I okazało się, że to bardzo żywiołowa sunia :Dog_run: Ale reaguje na komendę "noga" :)
  5. image.php?u=134542&type=sigpic&dateline=1348389376

    Ps. Jak nie życzysz sobie takich informacji to napisz w wpisach w swoim profilu :smile:

  6. APSA czy to przerażone stworzonko to Fado? Jest śliczna :) A co słychać w sprawie Wafla?
  7. No i taki zamęt był wczoraj, że nawet nie wpadłam do Sitka :( On teraz po drugiej stronie bunku, niż ja wychodzę z psiakami i jak się zajmę swoimi, to zapominam tam zajrzeć :( Moja wina, a Sitek tak lubi głaski i przytulanki...
  8. Dziś będę w schronisku to sprawdzę :)
  9. Poleciłam Atosa jednej Pani, która interesowała się innym umierającym staruszkiem, który ma już dom. Może uda się Atosowi :kciuki:
  10. Widzicie jak Olcia i Leo próbują załapać się na zdjęcie :) Oleńka nawet przerosła Leo :)
  11. Jak miło, że wreszcie Franc mógł się wyszaleć :) :) :) No i wyszło na to, że najdzikszym dzikiem jest.... Szpulka :) P.S. Chciałam zuważyć, że dziki też już są spasione!!!
  12. Ale psiaków z rejonu i nie tylko, wyszło w tym tygodniu :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Choć weszłam tu z nadzieją, że jednak może Pani zdecydowała się i inne wieści tu przeczytam :( Syla mnie to nawet 100 tys by wystarczyło :) A dziś do wygrania jest 25 mln. A dzięki ogłoszeniom od Ciebie wczoraj jedna Pani odwiedziła Santosika. Adopcji raczej z tego nie będzie, ale kto wie....:kciuki: P.S. Widziałąm Cynka po przemianach :) [quote name='APSA']PS, Noemi, wpadniesz? Możesz się domyślić, kiedy my będziemy ;) [URL]http://img20.imageshack.us/img20/4592/plakat2012j.jpg[/URL][/QUOTE] Raczej wpadnę :) Ja nigdy nie mogę się napatrzeć na te dwie zdolne dziewczynki :)
  13. Bo Krycha w takim fajnym domku przypomniała sobie szczenięce lata :)
  14. Pamiętamy, pamiętamy. Tylko brak konkretnych informacji o Was kochaniutkie :(
  15. jutro wybieram się do Durszlaczka i Donki, choć wiem, że wczoraj była u nich migdalena. Na pewno byli na spacerze :)
×