Jump to content
Dogomania

Magdalena

Members
  • Content Count

    1894
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Magdalena

  1. edit: w związku z brakiem logowania się prowadzącej bazarek na forum wycofuję się z powyższego postu.
  2. Magnesy z troskliwymi misiami, czy ja bym mogła M1 i M2, skoro nie było chętnych? niebieski i różowy
  3. Mam do oddania pampasy Trixie 4 opakowania, czy Lolusiowi się przydadzą? Ale rozmiar to jest L-XL, nie wiem czy nie będą za duże? takie jak na zdjęciu:
  4. Poproszę za wyw 29. Zdzisław Umiński - Kanoniczki 141. Peter V Brett - Cykl demoniczny - cz. II 143. Peter V. Brett - Wielki bazar i Złoto Brayana -
  5. Psina jest bezpieczna, natychmiast została przejęta :)
  6. Zgłaszam na Czarne Kwiatki Małgorzatę Fr....cz, gmina Zławieś Wielka, woj. Kujawsko-Pomorskie, ok 60 lat, tel. 504125*** lub 575903*** - osoba ta nie zasługuje na posiadanie psa i nigdy więcej nie powinna żadnego mieć. Wydaje się być osobą odpowiedzialną i potrafi zrobić dobre wrażenie - adoptowała psa i została do tego w pełni przygotowana, tzn. otrzymała obszerne i kompletne informacje w jaki sposób należy zajmować się psem. Po adopcji okazało się, że nie stosowała się do żadnych zaleceń, bo jej się zwyczajnie nie chciało, chociaż była na emeryturze i dysponowała masą wolnego czasu (nie zape
  7. Ja też już mam. Jeszcze nigdy nie widziałam tak misternie zapakowanej przesyłki! Za ogrom roślin dziękuję. Floksy, Marcinki, truskawy już wsadzone, forsycje na razie w większych donicach, nad resztą pracuję :)
  8. Można już? Poproszę: nr 22: b) floks wiechowaty różowy 3 szt nr 46: tawułka czerwona 2 szt nr 47: tawułka różowa 1 szt nr 48: forsycja 2 szt nr 53: c) Marcinek wysoki purpurowy 3 szt nr 68: a) turzyca rzędowa 3 szt nr 74: a) czarna porzeczka 2 szt (?) nr 74: c) malina czerwona letnia 4 szt nr 74: e) malinotruskawka2 szt nr 74: f) leszczyna czerwona 1 szt nr 74: f) leszczyna zielona 1 szt nr 74: h) agrest czerwony 2 szt nr 74: j) truskawka 5szt jeśli mnie nikt nie ubiegnie :P
  9. Magdalena

    mocznica

    Tak, może - jeżeli będzie bardzo konsekwentnie prowadzona, a mocznik stale wypłukiwany. Mocznik zatruwa jej organizm dlatego nie ma apetytu, jak się go zbije, to wróci. Moja psina od wykrycia pnn żyła jeszcze ok dwóch lat, nieustannie na kroplówkach i lekach.
  10. Jest (stosunkowo) nowe badanie - SDMA, które bardzo wcześnie pozwala wykryć problemy z nerkami.Poziom SDMA ulega zmianie nawet kilka miesięcy (!!) wcześniej, a więc na długo zanim podskoczy kreatynina (i zanim pojawią się inne objawy typu podwyższony mocznik, białkomocz, jakiekolwiek objawy ze strony organizmu), co umożliwia wcześniejsze podjęcie leczenia.
  11. Dopisuje się do tematu, jako że i u mojego psa jest podejrzenie IBD. Jesteśmy w stanie jeść tylko jedną karmę i jest to puszkowana GranataPet (ku mojemu ogromnemu zdziwieniu. Dodanie nawet niewielkiej ilości innej karmy skutkuje wodnista kupą i rozstraja psa na kilka dni). Organizm źle reaguje m.in. na hill'sa i/d sensitive i często polecanego hill'sa z/d. Czym karmicie/karmiliście swoje zwierzaki?
  12. "Podwieszanie" to nie jest odpowiednie słowo. Jest tutaj określeniem na założenie psu smyczy groomerskiej pod tułowiem, w okolicy brzucha (druga smycz na szyi, bądź przyczepiona do obroży). Pies nie wisi w powietrzu, tylko normalnie stoi na stole. Założenie tej smyczy ma zapobiec spadnięciu psa ze stołu, ewentualnie podtrzymać psa, który non stop siada. Jeśli jakiś fryzjer "podwiesiłby" psa (czyli utrzymywałby psa w powietrzu) to znak, że trzeba od owego fryzjera jak najszybciej uciekać. Bardzo często strzygłam psy w obecności właściciela (to nie jest reguła, że psa strzy
  13. Mam do odsprzedania ledwo napoczęty 12kg worek Hill'sa i/d sensitive. Worek otwarty (zamknięcie strunowe) 20 października. data ważności listopad 2017. datę zakupu karmy, jeśli ktoś potrzebuje, mogę potwierdzić fakturą ze sklepu. Mojej suczy niestety ta karma nie służy. Uszczknęliśmy z worka tylko ok 20-30gram. Odsprzedamy za 180zł + wysyłka.
  14. Wioletka, nigdzie nie podałaś wyniku kreatyniny we krwi. Tylko w moczu. Nie mialaś badanej? To podstawowy parametr do zbadania. Bo mam wrażenie że niepotrzebnie przeraził Cię wynik kreatyniny w moczu, wynik we krwi jest bardziej znaczący. A węglan wapnia ma obniżyć fosfor, tak jak napisała Maghda. Potas trudno sie bada i czasem zdarza się, że wynik wyjdzie zawyżony. Mocznik podniesiony może być z wielu różnych powodów, to nie zawsze są nerki. Dlatego dziwi mnie brak oznaczenia kreatyniny we krwi.
  15. Przestrzegam przed zamówieniami u modnej kozy. Problemy już przy składaniu zamówienia, przede wszystkim osoba nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Zamówienie złożone, przyjęte ponad trzy miesiące temu, z terminem realizacji 3 tygodnie - do dziś ani widu, ani słychu, zero jakiejkolwiek informacji (przy stałej obecności ww. osoby na "internetach"). Pani nie raczy odpisać na wiadomość (pomimo potwierdzenia odczytania wiadomości), ani poinformować że sprawa nieaktualna. Krótko mówiąc: ma zamawiającego w dupie. Nie polecam. Gdyby ktoś sugerował się pochwałami na profilu to uprzedzam, że posty n
  16. Czas pokaże. Walka z chorymi nerkami zawsze zakłada kontrolowane podawanie płynów i tylko o takim ich podawaniu, bez względu na ilość, powinna być mowa na tym wątku.
  17. Dwa razy w tygodniu przy takiej kreatyninie? Powtórzę się - za mało (dużo za mało).
  18. Pies czuje Twój strach i może mu się udzielić.
  19. Polemizowałabym. Moich dwóch bardzo dobrych weterynarzy, mających dużą wiedzę w dziedzinie nerek, uważają że najlepsze do płukania są chlorki sodu. I ja też się pod tym podpisuje, bo ringera też próbowaliśmy. Oczywiście trzeba kontrolować jonogram. Musisz pozbyć się strachu przed wenflonem. Sam wenflon żadnego bólu nie powoduje, a jeśli zostanie na niego nałożony dobry opatrunek to pies go nie zdejmie. Nie traktuj tego jako coś złego bo to może wam uratować życie. A w sytuacji ratowaniu życia psa nie ma miejsca na własne obawy. Trzeba się przełamać i zrobić co się da aby psu pomóc. Trzymam
  20. Wenflon ok 3 dni, trzeba patrzeć czy nic się z nim nie dzieje. Płukałam dożylnie chyba z 3-4 tygodnie, potem co kilka dni podskornie do końca życia. Idź do dobrego weta. To podstawa. Są leki przeciwwymiotne które się w takich przypadkach stosuje. Trzeba zatrzymać żyganie. Musisz psa solidnie wypłukać dożylnie, jak spadną parametry nerkowe to wróci apetyt i będzie czas na zajęcie się innymi rzeczami. Nie zgadzam się z tym, że zaprzestanie jedzenia oznacza zawsze poddannie się bo jak pies ma zatruty organizm i wszystko mu śmierdzi, do tego zaczynają się owrzodzenia, to nie dziwota że nie je.
×
×
  • Create New...