mru Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 czemu debilowi się udało a nam nie... co się musiało stać :( są poza nim jeszcze dwa psy tam... to samo: sznur i krew :( Quote
Luna007 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 co się stało - gdzie te psy są? ktoś im te sznury pozdejmował, czy one są zbyt dzikie żeby do nich podejść?? Quote
Kociabanda2 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 o boszzze... :( Kto i po co im to zrobił? Quote
P78 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 mru, tak jak mowilam przed chwila, mam kolege - meza naszej Dogomaniaczki, ktory dzis mi pomogl z transportem darow :loveu: i pomoze tez w sobote, no i wspomnialam mu o akcji, wiec MAMY SAMOCHOD DUUUUUZY MERC DO AKCJI i przewiezienia klatki... Czekam tylko na dalsze instrukcje... Daj znac co i jak ... W kontakcie :)! Quote
toyota Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Nie chcę siać zamętu , ale 3 psy na sznurkach i pokiereszowane to mam skojarzenie ze smalcownią :shake:. W każdym razie nie oznacza to nic dobrego. Quote
yoko100 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 zamurowalo mnie normalnie bidulki co one musza przezywac jeszcze w takie zimno:( Quote
malawaszka Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 matko :( przeczytałam tytuł i wszystkie włosy wstały mi dęba :( biedne psy... teraz tym trudniej będzie je złapać jak przeżyły kolejne piekło :( Quote
Ninti Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Rzeczywiście to mocno podejrzane, 3 psy ze sznurami na szyjach. Smalcownia, albo może walki? Kurcze, jakby tam powęszyć w okolicy... To w sobotę akcja? Jak oni je złapali? Mam nadzieję, ze do soboty psy będą tam... Może pan zwrotniczy czy kto tam pracuje dawałby im jedzenie? Na nasz koszt? Quote
P78 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Raczej DEBIL, SKU..EL, ktory ma z tego ubaw! Niestety taka prawda :( ! Tak, psy sa teraz nie do zlapania, juz wtedy bylo trudno, teraz to juz ... tylko cud... Ida Wielkie Swieta, kupa sku..li zalozy biale koszulki, pojdzie do kosciolka, a potem zapie..li kolejnego psa, tylko psa :-(:-(:-(!!! Dzis otrzymalam za duzo zlych wiesci... Quote
Abrakadabra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Mru- na pewno wiecie,. gdzie ten gośc mieszka!Resztę ,moźemy ustaliś, dzieląc się pracą. Jestem pod telefonem, Quote
Hotel KADIF Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 O rany ale wieści.... Z jednej strony dobre, bo pies żyje a z drugiej...:angryy::shake: Quote
Atomowka Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 czytam i nie wiem co napisać. To już nie człowiek to zwyrodnialec. Quote
P78 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 ... ale z drugiej sa ku.wa 3 psy! :( Nie mam sily :( Quote
mru Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 tak, 3 dzikie psy. dwa średnie, jeden duży... wszystkim, którzy mogą i chcą pomóc w samym "łapaniu" dziękuję :) na razie takiej pomocy szukam no i psychicznej :roll: dziewczyny zawsze niezawodne :) kurde, byle je tylko złapać te psy... to będzie bardzo trudne, 2 miesiące temu niestety polegliśmy... ale jak je złapiemy to będziemy wiedzieć w jak tragicznym stanie psychicznie i fizycznie są... terminu akcji na razie nie ma, to już będziemy się jakoś umawiać. Kasia pewnie da jutro znać co tam... :( dróżnicy to mieli nawet do niej dzwonić, jak wrócił ale "pani my go tu dokarmiany, źle mu?" - nie no, wspaniale. a Kasia po szpitalu cała w szwach lata za tymi psami... tragedia jakaś. chyba wiemy gdzie ten facet mieszka. pewnie na 100% nikt nam go nie pokaże a jak będziemy za bardzo pytać to ktoś mu powie. lepiej już nie pytać tylko obczaić samemu to lub owo. nie wiem, tak myślę... Quote
Ninti Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Jasne, że nie pytać! Sąsiada nie wydadzą, a jeszcze, jak piszesz, ostrzec mogą. Quote
Awit Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Chryste, teraz zobaczyłam. Jestem przerażona:-(:-(:-( Skąd wiadomo kto im to zrobił??? Wpadłam na szybko w pracy i nie mogę się doczytać. Jakby coś, macie mój numer, jak tylko będę mogła, jadę z Wami!! Że też ta ziemia nosi takich zwyrodnialców. Więcej nie wejdę na dogo w pracy:-( No nie wejdę. Quote
P78 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 mru napisał(a):tak, 3 dzikie psy. dwa średnie, jeden duży... wszystkim, którzy mogą i chcą pomóc w samym "łapaniu" dziękuję :) na razie takiej pomocy szukam no i psychicznej :roll: dziewczyny zawsze niezawodne :) kurde, byle je tylko złapać te psy... to będzie bardzo trudne, 2 miesiące temu niestety polegliśmy... ale jak je złapiemy to będziemy wiedzieć w jak tragicznym stanie psychicznie i fizycznie są... terminu akcji na razie nie ma, to już będziemy się jakoś umawiać. Kasia pewnie da jutro znać co tam... :( dróżnicy to mieli nawet do niej dzwonić, jak wrócił ale "pani my go tu dokarmiany, źle mu?" - nie no, wspaniale. a Kasia po szpitalu cała w szwach lata za tymi psami... tragedia jakaś. chyba wiemy gdzie ten facet mieszka. pewnie na 100% nikt nam go nie pokaże a jak będziemy za bardzo pytać to ktoś mu powie. lepiej już nie pytać tylko obczaić samemu to lub owo. nie wiem, tak myślę... mru, zdrowia psychicznego to my juz dawno nam brak :) Pomoc psychiczna na wage zlota :), fakt! Tak, nie wolno gadac na prawo i lewo, bo bedzie po jablkach :( Z partyzanta goscia... Quote
kakadu Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 i, sorry, ale co to za facet? tak sie nagle pojawil w watku, czy ja cos przeoczylam? Quote
malawaszka Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 kakadu napisał(a):i, sorry, ale co to za facet? tak sie nagle pojawil w watku, czy ja cos przeoczylam? ja też nie wiem :oops: ale ja tylko podczytuję i zaciskam :kciuki: Quote
sylwiaso Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Malawaszko widzę,że jesteś na tym wątku!Boże to mnie się w głowie nie mieści! ten świat zwarjował?! Quote
P78 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Jak na razie ja nic nowego nie wiem :( mru pewnie zalatana, bo nie odbiera ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.