mru Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 29 grudnia... psów chwilowo na torach nie ma, są za to koty w potrzebie... kotki. wiosenne. dwa młode i mama. te na fotach to młode. kocurek nie ma stópki - załatwiły go pewnie wnyki... Szukamy domu tymczasowego dla któregokolwiek kotka! Maluchy są młode – mają pół roku. Kotka jest do nich bardzo podobna – niewielka i buro-biała. Wszystkie są dzikawe, ale do niektórych dróżników podchodzą! :) * 15 grudnia 2010 roku nowości na stronie 5... http://www.dogomania.pl/threads/192474-nie-chce-zejść-z-torów-dzikawy-pies-w-nieszczęsnych-okol.-Mińska-czeka-na-śmierć..!/page5 * krótko (bo tyle na razie wiem): NA torach kolejowych koczuje pies! 1. pies nie chce zejść z torów - nawet przeganiany wraca na tory. staje na nich i się wpatruje w dal. 2. pies jest dzikawy (a nawet być może dziki)... dróżnik podobno spoko gość, stara się jak może. dokarmia psy żyjące w krzakach, wystawił im nawet budę. pomógł też kotce z małymi. chce pomóc i temu psu, ale nie ma już jak no i kiedy stara się psa przegonić - ten wraca i tak na tory... :/ TAM NORMALNIE KURSUJĄ POCIĄGI! złapać to się go jakoś złapie... ale najważniejsza sprawa - co z nim zrobić? ktoś wie o jakimś miejscu w hotelu? jestem w trakcie ustalania (niestety jestem w pracy) jaki to pies i czy pies czy suka... zbieram pomysły, ktoś chętny się dołączyć? WIEM WIĘCEJ! Pies (chyba suka) jest nieduża (ok 7 kg) na jedzenie przychodzi, więc sedalin i w ciacho - spoko problem w tym, że jest cholerny dzikus i to w szoku jakimś chyba, w amoku jakby jest tragicznie zalękniona (może to ma coś wspólnego z pociągiem?) - biega po torach jak wściekła, ani chwili wytchnienia... jutro mają być zdjęcia! Quote
Kociabanda2 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 o kurde! Może ktoś ją z pociągu wyrzucił :( :( :( :( Niestety nie mam pojęcia co z nią zrobić :( Quote
Nutusia Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Najbardziej prawdopodobna wersja to wyrzutka z pociągu... Nie może być całkiem dzika, skoro podchodzi zwabiona jedzeniem - szybciej to szok. Skoro Pan Dróżnik dysponuje budą, nie można by jej było do tej budy jakoś przywiązać?... Pomysłów co z nią zrobić kompletny brak u mnie, niestety :( Quote
mru Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 do jedzienia podchodzi, nie do niego jak jej wystawi to przychodzi zjada i ucieka :( czyli łapać trzeba konkretniej Quote
Kociabanda2 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 dla mnie byłboby problem już złapanie jej, ale wiem, że Wy to potraficie :) Tylko CO DALEJ??? :( Dokąd ją zabrać? :( Quote
ajlii Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Rozmawiaj z Astaroth - zwolniła sie nasza rezerwacja. Nic poza tym nie wymyślę narazie. Wiadomo gdzie śpi albo urzęduje jak nie siedzi na torach? Quote
sleepingbyday Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 rezerwacja się skończyła,a le kaske mamy? ja mam jeszcze jedna sprawę -sunie nie wychodzącą z domu, bo pani po drugim udarze. sunia 10 lat, po sterylce, zdrowa, wesoła, 7-9 kilo. ale co z tego - 10 lat ma i tyle. Quote
iwna5702 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 slyszalam o wolnym miejscu w hoteliku w Jeziórku - zdaje sie ze tam jets koszt 10,- za dobe +karma. ale z kolei mysle, ze potrzebne byloby miejsce gdzie pies mogly sie oswajac a tam nie wiem jak jest - nigdy tam nie mialam swoich psiakow. Quote
P78 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Boze! Ten pieprz...y MINSK!!!! Jestem mru, jak pisalas - co robic...?!!! Popytam :placz: Quote
Tigraa Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Czy ona jest czarno-biała, trochę kudłata? Widziałam takiego psiaka na peronie z podkulonym ogonkiem... Quote
malibo57 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Mru, dawaj ją do Astaroth na miejsce Cywila - ja zapłacę. Dzwoń do niej, czy przyjmie taką sunię (problemową). Jeśli nie to proszę o info na maila - nie docierają do mnie obecnie sms'y. Quote
malibo57 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Czekam na jakieś info - chyba nie ma Mru. Quote
mru Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 nie było mnie, wybaczcie! już się odzywam do Astaroth! Quote
mru Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Ania-tygrysiczka napisał(a):Czy ona jest czarno-biała, trochę kudłata? Widziałam takiego psiaka na peronie z podkulonym ogonkiem... niestety na razie nie wiem, jaka jest. foty ew. maja byc dzis... Quote
kagome19 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 A kto u was zajmuje sie odwozeniem psow do schroniska? u mnie powiadamia sie straz miejska. moze sprobowac ja zlapac na dlugi sznur? cos w stylu lasso Quote
mru Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 oby Astaroth się podjęła... w sumie z dzikością u tego psa to niewiadomo. może być tak, że wcale nie jest dzika tylko po prostu ktoś ją wywalił z pociągu lub w tym miejscu i ona nie wie co robić i jest w szoku. to nie jest tak, że ona tam jest od dawna. mam nadzieje, ze ona żyje... przecież nocą też kursją pociągi :/ Quote
mru Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 kagome19 napisał(a):A kto u was zajmuje sie odwozeniem psow do schroniska? u mnie powiadamia sie straz miejska. moze sprobowac ja zlapac na dlugi sznur? cos w stylu lasso tam nikt nie odławia, a jesli już pies bardzo przeszkadza to hycel przyjezdza i odwozi do mordowni (lub do lasu, depends) ze sznurem by chyba nie wyszło, bo ona jest w szoku ta psina. z resztą to by musiał ktos wprawny rzucać. moim zdaniem mniej stresu podać sedalin. Quote
kagome19 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Nikt nie odlawia? Tak nie powinno byc. Jesli jest mozliwosc podania sedalinu to oczywiscie najlepiej tak zrobic :) i w mocno pachnace jedzenie zeby nie wyniuchala tabletki Quote
kagome19 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Gdyby ktoś tam zajmował się zabieraniem zwierząt do schroniska to byłby mniejszy problem :/ Quote
mru Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 zajmuje sie, hycel. zabiera a psy w tych schroniskach dostaja w łeb i tyle. Quote
mru Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 kurcze, jestem teraz uziemiona telefonicznie i netowo praktycznie tez, trzeba szukac innego hotelu!!! na gwałt! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.