Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Content Count

    4,341
  • Joined

  • Last visited

About Abrakadabra

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Aż się zaloguję na dogo po dłuuuugiiej nieobecności - specjlnie dla tego wątku! :)
  2. [quote name='anica'].... a może jednak ;)[/QUOTE] Doczytałam :) Będę szukać dalej - jeśli ona nigdy nie mieszkała w domu, to raczej ten DS nie jest dla niej.
  3. [quote name='AGA35']złożyłyśmy .Ale pies został u niej , twierdzi żę to jest jej prywatny pies a a że naiwna Agnieszka nie podpisała umowy bo myślała że ma doczynienie z normalą osobą działającą w tej samej sprawie to jestśmy w czarnej dupie a dowody wpłat to nie dowody tylko darowizny.[/QUOTE] Aga, sorry, że się wtrącę. Jeśli Skinni jest chory i istnieje zagrożenie życia lub zdrowia to: Art.7.3 Ustawy o Ochronie Zwierząt: W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u do-tychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, poli-cjant, strażnik gminny lub [B]upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt[/B], odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Nie jest istotne w takiej sytuacji, czy pies jest własnością tej osoby czy nie.
  4. Abrakadabra

    Metamorfozy

    [quote name='savahna'] Najważniejsza jest zawsze ta wewnętrzna przemiana, może nie tak widoczna na zdjęciach,ale kiedy psiak zaczyna się otwierać, kiedy widać radość w jego oczach to najważniejsze;) [/QUOTE] To prawda... Bardzo często te najbardziej spektakularne metamorfozy ciężko uchwycić za pomocą zdjęcia. Jeśli pies nie zmienił się fizycznie (nie był zagłodzony, poraniony czy skołtuniony) - to trudne, ale prawie zawsze przemianę psychiczną widać w oczach :) Jeszcze do niedawna w Korabiewicach mieszkała Malinka: mała, pospolita, czarna suczka. No.., może od sporej ilości innych czworonogów wyróżniało ją (w negatywnym sensie) agresywne podejście do ludzi. Malinka była prawdziwą przysłowiową "piranią". Na początku gryzła na oślep i rzucała się z ząbkami na każdego, kto chciał ją dotknąć. Te problemy dodatkowo pogłębiał fakt, iż cierpiała na bóle stawów w dwóch łapkach. Powoli i stopniowo przekonywaliśmy ją, że człowiek to przyjaciel - i tak Malinka obdarzyła zaufaniem grono "swoich ludzi" :) Z powodu wyglądu (przeciętny kundelek na krzywych łapkach, z posiwiałym pyszczkiem) i "zdecydowanego charakteru" :) jej szanse na adopcje były prawie zerowe i szczerze powiedziawszy wszyscy byliśmy pod tym względem pesymistami... Upór w kwestii ogłoszeń objawił się cudem :) Malinkę wypatrzyłą Pani, od wielu lat mieszkająca w Oslo - i tak oto starszy kundel z Korabiewic zamieszkał w Norwegii. Tutaj Malinka w lutym 2012r, kiedy przejmowaliśmy schronisko. Niestety nie dysponuję żadną inną dokumentacją fotograficzną z tego okresu... Ten pozornie miły piesek potrafił postawić do pionu niejednego pracownika czy wolontariusza... Malinka gryzłą ze strach, mieszkałą długo w najmniej ciekawej części schroniska, nieopodal siedziby poprzednich "pracowników i co znamienne, wszystkie 3 psy z jej boksu w spsunku do ludzi przehjawiały taki sam stosunek . [IMG]http://i60.tinypic.com/o09i6c.jpg[/IMG] Tutaj latem 2013, kiedy już zaufała człowiekowi: [IMG]http://i61.tinypic.com/1xxfz4.jpg[/IMG] U mnie w chwilowym DT przed podróżą: [IMG]http://i57.tinypic.com/2lxdy4m.jpg[/IMG] I w swoim Domu: [IMG]http://i62.tinypic.com/ravv55.jpg[/IMG] Nowa opiekunka Malinki pomogła nam znaleźć DS Chomika, kolegi Malinki z boksu (chłopak trafił do polsko-norweskiej pary), też pospolitego szaro-burego kundelka: [IMG]http://i62.tinypic.com/2enxeeb.jpg[/IMG] I to nie koniec :) Być może wkrótce, dzięki temu "łańcuszkowi" kolejny psiak opuści schronisko :)
  5. Hej! Jak w tytule.. Czy ktoś z użytkowników ma lub zna psa, który żyje protezą oka? Pytam ze względu na mojego psiaka, bo być może będę musiała stanąć przed koniecznością usunięcia mu gałki ocznej. To jeszcze nic pewnego, niemniej jednak strasznie się martwię, a okulista zaproponował wstawienie protezy.
  6. [quote name='sleepingbyday']widziałam dziś ogłoszenie: [COLOR=#4D4D4D][FONT=Arial]Witam, przygarnę doga niemieckiego lub buldoga francuskiego(szczeniaki) na wiosnę 2014 ! [/FONT][/COLOR] łaskawca :-) :-)[/QUOTE] Nie bardzo rozumiem co Cię tak śmieszy... To tekst prawie żywcem wyjęty z wątku pt."Czekamy na szczeniaka" :). W tym momencie powinnaś utulić goscia, pogratulować, pocieszyć, że będziesz czekać lub juz czekałaś dłużej ...
  7. Jestem na apel Agusizet, zapisuję wątek i proszę o wytyczne w zakresie potrzebnej pomocy.
  8. Abrakadabra

    Problem

    [quote name='Raffa']Nie rób od razu z każdego pinczera terrorystę. Może być mocno w typie pinczera i posiadać sporo jego cech charakteru, a także być tylko w typie z wyglądu a mieć charakter miłego kundelka :) nie każdy pies wyglądający jak pinczer musi być ujadającym i niezrównowanym psem. Noni nie zastanawia się nad kupnem psa, a przygarnięciem bidy, która potrzebuje domu. Nie należy skreślać jej za to, że nie ma doświadczenia z pinczerami. Jakie Ty masz doświadczenie z labradorami i shit tzu, żeby je oceniać? Tak samo jak każde inne sprawiają problemy i mają swoje 'wybryki'. Wydaje mi się, że mąż przekonałby się do małego, bo nie jest całkowicie na 'nie'. ; )[/QUOTE] A małe, przewrażliwione i rozchwiane emocjonalnie dziewczynki z gimbazy dawno powinny iść spać.... Dioranne - dobranoc :)
  9. Od znalezuienia Lutka w zimie2011r upynęło prawie 2 lata, 2 dwa ostatnie lata preżył szczęśliwie u Doroty w Tłuszczu, ogarniety ciepłem i miością wszystkich domowników, Dorota walczyła o niego do końca z cała determinacją... Nirstety - lika tygodni temu Lutek zasnął na zawsze... Dorcia, w imieniu Lutka - dzziękujemy Ci za wszystko....
  10. Ola - zapytaj zatem: ile ogłoszeń, gdzie i jak często odświeżanych ma Diara? Na jakich portalach ? W/g mnie - ona nie ma żadnych ogłoszeń. Owszem, miała kiedyś. Kiedy? Otóż wtedy, kiedy zajmowały się tym tematem PROFESJONALISTKI a nie panienki wykupujące ogłoszenia na bazarkach od przypadku do przypadku. Żeb zajmować się realną adopcją psów TRZEBA MIEĆ MIEĆ POJĘCIE O MECHANIZMACH JAKIE DZIAŁAJĄ NA LUDZI I odnawiać ogłoszenia co drugi dzień... Ps.Widziałam jedno ogłoszenie, dotyczące Diary :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cyt.początek: suczka ok. 5-letnia...." Brawa za fantazję :) dla "twórcy" teksu ....
  11. [quote name='malagos']Abra, wybierasz się do pana?[/QUOTE] Małgosia, taki mam plan od jakchiś 3 tygodni- ale wiadomo jak to jest: wytężona praca zawodowa + wolontariat w innym miejscu... i za chwilę plany biorą "w łeb" Spróbuję dotrzeć.
  12. [quote name='Consensus']Moim zdaniem Kajo padł ofiarą spostrzegania pudli jako rasy kanapowej. Wyfryzowanych, zabawnych laleczek. A przecież to psy myśliwskie, dowodne! Miały pływać, przynosić kaczki, biegać i współpracować, uczyć się. Kajo potrzebuje teraz silnej ręki, kogoś kto nie przestraszy się jego warczenia, nie odpuści przy pierwszej lepszej okazji. Trafiał widocznie na ludzi słabych, którzy chcieli mieć taką laleczkę na kanapie. Był silniejszy i po swojemu -psiemu- pokazywał człowiekowi jak ma się zachowywać i co robić. Jeśli odwrócimy te role -zaczniemy jemu pokazywać jak on ma się zachowywać -będzie dobrze. Tylko trzeba przestrzegać rygoru -żeby Kajo nie mógł pomyśleć, że może przejąć kontrolę. Zero wchodzenia na kanapę bez pozwolenia, zero jedzenia przed jedzeniem człowieka (wręcz ostentacyjne jedzenie tuż przed jego nosem), pilnowanie przy przechodzeniu przez wąskie przejścia -my wychodzimy/wchodzimy pierwsi. Przy najmniejszym nieposłuszeństwie od razu słowne skarcenie. Nie powinno mu się pozwalać na "stróżowanie". To nasza rola. My pilnujemy. My jesteśmy alfa! On nie powinien mieć swojego posłania, swojej kości, swojej zabawki. Możemy mu łaskawie pożyczać na trochę nasze. To mądry pies, który myślał, że musi zadbać o porządek w "stadzie" bo jest najsilniejszy...[/QUOTE] Kajo zostaje u Was?
  13. [quote name='MaDi']Skoro go szuka to może nie jest taki zły. Niestety wielu ludziom nie przychodzi do głowy fakt,że ich pies może się np. znaleźć w schronisku które jest kilkadziesiąt km. dalej.[/QUOTE] Piesek ma podobno 17 lat i od jakiegos czasu nie widzi... Tekst: "ale on wychodził i [U]zawsze[/U] wracał" po prostu mnie zmroził - niewidomy pies WYCHODZIŁ I WRACAŁ. Zawsze. No i raz nie wrócił... Dziwne...
  14. [quote name='madziakato']Dokładnie.Łapcio jest u mnie:lol: adoptowaliśmy go w połowie stycznia. Jest cudny, kochany, charakter tylko do kochania! I bardzo mądry co czasem daje się we znaki, jak np. biegnie za autem gdy chce się ruszyć z domu bez niego. Ale dla mnie jest ideałem![/QUOTE] Madziakato :evil_lol:... Dopiero teraz się przyznajesz, że jesteś Panią Łapka??? Nie wiedziałam, że jesteś zalogowana na Dogomanii... W takim razie, dziękuję za regularne przesyłanie zdjęć przystojniaka! Chociażby to dzisiejsze :loveu:.
×
×
  • Create New...