Jump to content
Dogomania

wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS


Recommended Posts

  • Replies 294
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tores - imię bardzo mi się podoba.

Natomiast co do nawiązania do tej rasy , to raczej nie pomoże w adopcji , bo ja " stara psiara " jestem i nigdy o niej nie słyszałam , a co dopiero przeciętny człowiek ;). Lepiej nawiązywać do bardziej popularnej rasy :lol:.

Ale najpierw trzeba go w końcu złapać...:-(

Posted

racja, podobny. nie mogę się skontaktować z Kasią, może jutro mi się uda jak już te całe święta sie w końcu skończą i będzie normalnie.

Posted

[quote name='mru']

Abra - 100 lat, 150 raz jeszcze!


Qrde... qrde.... qrde mać...!!!!:placz::placz::placz:
Nic nie wiedziałam, przysięgam!!! :oops:

Abra! W te osiemnaste urodziny życzę Ci, po prostu .... STO LAT

:iloveyou::iloveyou::iloveyou:

Posted

mru napisał(a):
racja, podobny. nie mogę się skontaktować z Kasią, może jutro mi się uda jak już te całe święta sie w końcu skończą i będzie normalnie.


KURYLEC -moze pomozesz nam z inna sprawa,chyba nawet gorsza,ale czy moga byc gorsze :(?
Tu nie mamy hajsu,a trzeba DZIALAC JUZ!

Posted

Prawdopodobnie jutro (w miarę rano) wybierzemy się z Paulinką do Stanisławowa,,, Chcemy ogarnąć sytuację, popytać drużników i ocenic wszystko na miejsu,
Mru, szykuj się na telefony - my nie bardzo wiemy jak dokładnie tam dojechać,.

Posted

Psow nie spotkalysmy dzis :( Za to zabitego zajaca :( i 2 koty,jeden z urwana stopka:(:(:(!!!
Koty sa ponoc 3. Jutro jedziemy znowu...
Lapac koty...
Zaraz pewnie mru wklei fotki ....

Posted

tak, zaraz zobaczycie co na torach słychać :(


a przecież to dzikie zwierzę i tam ten pociąg naprawdę rzadko jeździ... na 100% potrącony, na torach były odłamki kości i krew. zając nie miał tylnych łapek. musiał w tył dostać.




no i są kotki. wiosenne. dwa młode i mama. te na fotach to młode. kocurek nie ma stópki - załatwiły go pewnie wnyki...




to chyba kotka


i brat bezłapek (a raczej kostek, bo mu sterczy kostka) - ten ciemniejszy na mordce








Posted

KURYLEC -moze pomozesz nam z inna sprawa,chyba nawet gorsza,ale czy moga byc gorsze :-(?
Tu nie mamy hajsu,a trzeba DZIALAC JUZ!


Jak mi podacie nr konta na pw. to Wam wpłace kasę - tylko ja muszę wpłacic przez poczte - wstyd się przyznać ale ja nie umiem przelewać na razie przez internet i muszę się pofatygowac na pocztę. Mi zależy na losie tych psów . Zwłaszcza leży mi na sercu bohater wątku . Wykombinujcie jak ich złapać skutecznie (mam nadzieję że da się coś zdziałać) a ja Was poratuję hajsem:pOk możecie tez użyć kasy na koty . Nie wiem zróbcie tak aby było dobrze . Chciałabymm aby komuś udało się złapać tego psa - bo ta obława strasznie długo już trwa , on napewno jest już wymęczony psychicznie chciałabym aby to isię wreszcie skończyło .
O ile to możliwe przydałoby się coś zrobić w sprawie tego świra który te psy ostatnio złapał -nie wiem co , ale w jakiś sposób unieszkodliwić go . Nasłać kogoś jakąś policję. Żeby cierpienie tych zwierzaków nie poszło na marne. Bo dzięki temu że facet je złapał i mu uciekły został chyba przez Was namierzony - szkoda byłoby to odpuścic i nic z tym nie zrobić . Wiem że się łatwo pisze - ale takie luzne myśli chodzą mi po głowie.

Posted

Rozmawiałam z dróżniczką (teraz na zmianie jest sympatyczna pani), obiecała, że kociaki nie dostaną nic do jedzenia aż do naszego jutrzejszego przyjazdu.
Pani powiedziała, że bez oporu, zwabione zapachem mięsa lub innych specyfików,( na których zna się Paulina)dadzą się zamknąć w pomieszczeniu, zwanym "nastawnią".
Jesli okaże się to prawdą może nawet klatki -łapkli będą zbęde? Kociczka jest raczej w ciąży.

Pani widziała Jakiegoś psa kilka dni temu. Na świra mam pomysł, ale dosyć infantylny. Z drugiej strony możemy się domyślać, że do prof. dr hab nie jedziemy..

Posted

Abrakadabra napisał(a):
Rozmawiałam z dróżniczką (teraz na zmianie jest sympatyczna pani), obiecała, że kociaki nie dostaną nic do jedzenia aż do naszego jutrzejszego przyjazdu.
Pani powiedziała, że bez oporu, zwabione zapachem mięsa lub innych specyfików,( na których zna się Paulina)dadzą się zamknąć w pomieszczeniu, zwanym "nastawnią".
Jesli okaże się to prawdą może nawet klatki -łapkli będą zbęde? Kociczka jest raczej w ciąży.

Pani widziała Jakiegoś psa kilka dni temu. Na świra mam pomysł, ale dosyć infantylny. Z drugiej strony możemy się domyślać, że do prof. dr hab nie jedziemy..

Dzieki pomyslowi rescal, ktora nam kibicuje :) koty nie dostana jesc:) Czyli mamy wieksze szanse na lapanke. Czy ta Pani moglaby z rana kotke-matke zlapac? Moze jej sie uda??? Wiem, to drugi telefon i to teraz hehehe:)? To moze juz nie dzwonic :)?

Posted

kurylec napisał(a):
KURYLEC -moze pomozesz nam z inna sprawa,chyba nawet gorsza,ale czy moga byc gorsze :-(?
Tu nie mamy hajsu,a trzeba DZIALAC JUZ!


Jak mi podacie nr konta na pw. to Wam wpłace kasę - tylko ja muszę wpłacic przez poczte - wstyd się przyznać ale ja nie umiem przelewać na razie przez internet i muszę się pofatygowac na pocztę. Mi zależy na losie tych psów . Zwłaszcza leży mi na sercu bohater wątku . Wykombinujcie jak ich złapać skutecznie (mam nadzieję że da się coś zdziałać) a ja Was poratuję hajsem:pOk możecie tez użyć kasy na koty . Nie wiem zróbcie tak aby było dobrze . Chciałabymm aby komuś udało się złapać tego psa - bo ta obława strasznie długo już trwa , on napewno jest już wymęczony psychicznie chciałabym aby to isię wreszcie skończyło .
O ile to możliwe przydałoby się coś zrobić w sprawie tego świra który te psy ostatnio złapał -nie wiem co , ale w jakiś sposób unieszkodliwić go . Nasłać kogoś jakąś policję. Żeby cierpienie tych zwierzaków nie poszło na marne. Bo dzięki temu że facet je złapał i mu uciekły został chyba przez Was namierzony - szkoda byłoby to odpuścic i nic z tym nie zrobić . Wiem że się łatwo pisze - ale takie luzne myśli chodzą mi po głowie.

Kurylec, tych psow nie ma teraz :( Koty sa,ale z kotami damy rade,to nie taka tragedia chyba... Chodzilo mi o inny watek... ZARAZ WYSLE ... To trzymaj pieniazki na razie-moze zdecydujesz sie przekazac na lapanie tych z innego watku...

Posted

Już dzwonię :) - Paulina, po raz kolejny spadasz mi z niebios...

EDIT:spróbują zwabić kotke do któregoś pomieszczenia i poczekać na nas. Największa grawancja byłaby 3012, - wtedy dyżur ma oosoba, do której cała trójka podchodzi bez problemu - ma facet predyspozycje ;)

Posted

Abrakadabra napisał(a):
Już dzwonię :) - Paulina, po raz kolejny spadasz mi z niebios...

Haha :), w NASZEJ ekipie ktos musi myslec :lol::lol::lol:, buhahaha, szczegolnie ja, zanim utone w rzece osniezonej :):):)

Posted

Abrakadabra napisał(a):
Już dzwonię :) - Paulina, po raz kolejny spadasz mi z niebios...

EDIT:spróbują zwabić kotke do któregoś pomieszczenia i poczekać na nas. Największa grawancja byłaby 3012, - wtedy dyżur ma oosoba, do której cała trójka podchodzi bez problemu - ma facet predyspozycje ;)

HAHAHAHAHAH,no tak pan z dzis nie mial predyspozycji :)
Jedziem jutro zobaczymy:) Generalnie mozemy wynajac tam pokoj, hehe ,fajny urlop w S. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...