Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Content Count

    10,137
  • Joined

  • Last visited

About kakadu

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. tak, rozpasanie stwierdzone naukowo :) żebyś słyszała jak się denerwuje i szczeka przynaglająco jak jej nie biorę na ręce :):):) (nie zawsze mogę przecież)
  2. udało się wstawić; jak widzicie - u nas bez śniegu :(
  3. cześć cioteczki, na wypadek gdyby ktoś zajrzał, wklejam zdjęcia chomika z weekendowego spacerku po łąkach :) o, nie mogę wkleić; jakiś błąd mi znowu wyskakuje :(
  4. hej, wracam do sprawy suni z Podhala; po przejęciu jej przez OTOZ Zakopane, który zadbał o zorganizowanie transportu na Mazowsze, okazało się, że sunia jest w bardzo wysokiej ciąży i nie można zwlekać ze sterylizacją, dlatego została ona przeprowadzona jeszcze w Zakopanem (edit: Białym Dunajcu); ponieważ była to sterylizacja aborcyjna, a sunia jest psem średniej wielkości to koszt zabiegu wyniósł 400 zł; no i teraz pytanie, czy mogę liczyć na refundację w całości, a jeśli nie to w jakiej części akcja sterylizacja mogłaby w kosztach partycypować; niestety nie można było szukać tańszego gabinetu, bo nie każdy lekarz chciał się podjąć tej ryzykownej operacji; sunia zabieg przeszła dobrze, w piątek przyjedzie do nas na Mazowsze, dokładnie do Marek pod Warszawą, gdzie będzie czekała na dom tymczasowy, a w przyszłości stały; zabieg został przeprowadzony przez: lek. wet. Stanisław Lasak ul. Gen.Galicy 72a 34-425 Biały Dunajec edit: zrobiłam rekonesans w warszawskich lecznicach, ceny zaczynają się od 550 zł do 950, więc ta operacja w Białym Dunajcu wyszła nawet całkiem niedrogo i w sumie dobrze, że tam została wykonana; edit2: wklejam zdjęcie suni po operacji; w tej chwili jest jeszcze w Zakopanem, ale jutro (7.12) przyjeżdża do Marek; lekarz w Białym Dunajcu ma już dane do faktury;
  5. przepraszam, kasuję post bo wpisałam się nie w tym wątku w którym powinnam ;)
  6. nic niczemu nie przeczy, pw to prywatna widomość, tzw priv (na dogo) a wp to Wirtualna Polska i mail który podałam; ale nieważne, to kwestia nomenklatury ;) ok, czyli uruchamiam akcję z łapaniem suczki; suczka jest obecnie w okolicach Białki Tatrzańskiej; plan jest taki, że zostanie złapana przez osobę dokarmiającą ją od miesiąca i transportem o który się postaram przewieziona w okolice Warszawy; dam znać jak się uda akcja i wtedy opiszę dokładnie gdzie i za ile (mam nadzieję najtaniej jak się da) zostanie wysterylizowana, oraz kto będzie miał nad tym pieczę (podejrzewam, że ja); dziękuję w jej i swoim imieniu!
  7. w pw nie mam żadnych wiadomości, a na poczcie na wp mam informację, że zapytałaś czemu przestałam wpłacać; odpowiem tu - nie przestałam wpłacać, czego potwierdzenie jest powyżej; wpłacam regularnie; póki nie mam potwierdzenia o refundacji nie mogę napisac kto i kiedy zrobi sterylizację, bo suczka jest na Podhalu, trzeba ją złapać i przewieźć do Warszawy; nie będę jej lapać bez pewności, że dostanę pieniądze na zabieg, bo sama nie mam niestety możliwości tego sfinansować;
  8. wpłacam regularnie 30 zł co 3 miesiące czyli zadeklarowaną lata temu kwotę 10 złotych na miesiąc; od bardzo dawna, znacznie dłużej niż od 2017 roku; jeśli się nie mylę i co wynika z postu na pierwszej stronie to od momentu powstania AS; podaj mi proszę adres mailowy na który prześlę potwierdzenia przelewów; kakadu.kakadu i kakadu to jedna i ta sama osoba czyli ja (miałam problemy z zalogowaniem więc zarejestrowałam się od nowa); w poście z wczoraj jest wszystko dokładnie opisane; skonsultuj to proszę z osobą która prowadziła wcześniejsze rozliczenia, wydaje mi się, że to była ostatniaszansa; czy ostatnio zmienił się numer rachunku? na pierwszej stronie jest mowa, że zmienil się w 2014 roku, a potem już był ciągle ten sam; chyba, że przegapiłam zmianę w 2018? p.s. próbowałam przesłać potwierdzenia przelewów od kwietnia do grudnia 2018 na pw, ale niestety nie mogę/nie umiem dodać załącznika - moja wina; wklejam tu, tam są nry referencyjne - można poszukać po tym RACHUNEK MA (ODBIORCA): Numer rachunku: 65 2490 0005 0000 4600 9550 7105 Nazwa banku: Alior Bank S.A., ALIOR Centrala, Warszawa Odbiorca: FUNDACJA OSTATNIA SZANSA UL. J.BLATONA 3/141 Warszawa 01-494 SZCZEGÓŁY OPERACJI Kwota operacji: -30,00 PLN Kwota obciążenia: -30,00 PLN Tytułem: kakadu akcja sterylizacja - DOGO (z a lipiec, sierpień, wrzesień/2018 p o 10 zł) Data księgowania: 30/06/2018 Data waluty: 30/06/2018 Nr referencyjny operacji: 5200630621407524 RACHUNEK MA (ODBIORCA): Numer rachunku: 65 2490 0005 0000 4600 9550 7105 Nazwa banku: Alior Bank S.A., ALIOR Centrala, Warszawa Odbiorca: FUNDACJA OSTATNIA SZANSA UL. J.BLATONA 3/141 Warszawa 01-494 SZCZEGÓŁY OPERACJI Kwota operacji: -30,00 PLN Kwota obciążenia: -30,00 PLN Tytułem: kakadu akcja sterylizacja - DOGO (z a październik, listopad, grudzień/2 018 po 10 zł) Data księgowania: 01/10/2018 Data waluty: 30/09/2018 Nr referencyjny operacji: 5200930602704669
  9. oj, chyba mam dostępny stary nick!!! więc chciałabym się uwiarygodnić pod powyższym postem; wcześniej mi się nie udawało zalogować z powody trefnej przeglądarki; teraz skorzystałam z innej i jestem w starej formie ;) ufff wielka ulga :)
  10. hej, chciałabym zapytać, czy można liczyć na pomoc dla Reya i czy będzie informacja o decyzji tu na wątku, czy nawiążecie bezpośredni kontakt z Magdą Pasterz z Bezdomniaków?
  11. nieeee :) chomika sama wypatrzyłam na dogo, bo szukałam suczki dla koleżanki z pracy; umówiłyśmy się, że ją wezmę, wysterylizuję i max po tygodniu oddam do adopcji, ale jak zobaczyłam tę dyndającą złamana nogę to się zaczęło ratowanie, a koleżanka już w międzyczasie się wydygała, że jej Tusia będzie sikać w domu i tak chomisio został u nas na wieczne dt, bo noga się zrastała ponad pół roku.... za Twojego malucha trzymam mocno kciuki i przesyłam głaski i uściski :*
  12. tiaaaaa, to Mureczka; jej standardowo wszystko wisi kalafiorem i chyba to też świadczy o szczęściu :) sama sobie organizuje czas, jest bardzo mądrym kotem; wzięta z dogo od kaja555 jako dwuletnia kotka z Tychów; w sierpniu skończyła 12 lat :)
  13. myślę, że jest szczęśliwa, ale pewnie byłoby jej lepiej w domu w którym byłaby jedynym psem; u nas czasem przy pięciu egzemplarzach brak rąk, żeby wszystkich wyprzytulać... tż ostatnio głaszcząc Tusię zapytał: a ile ty u nas miałaś być? chyba tydzień, prawda? i tak sobie obliczyłam, że chomik jest z nami już cztery lata :) czas szybko leci....
×