Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Content Count

    10,141
  • Joined

  • Last visited

About kakadu

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. za kilka dni minie 7 lat do śmierci Bugisia; na sercu tak samo paskudnie... niczego nie zmieni fakt, że pamiętamy o tobie aniołku...
  2. kochani uzupełniam informacje o Frodziu - wszystko tfu tfu w porządku, na zdjęciu z tej jesieni Frodzio biegnie na spacerek :) i znowu klapa ze zdjęciem; na wątku Tusi niedawno wstawiłam a tu wyskakuje jakiś błąd :(
  3. tak długo jesteśmy tu wszyscy na dogo, że nasze awatary często już są czarno białe; jeśli nawet nie są, to i tak nasze ukochane psy nie żyją... Kola, Borys, Kara... czas leci, serce coraz cięższe od tych nieodwracalnych strat; lepiej nie będzie :(
  4. dziękujemy za zainteresowanie, u Tusi wszystko ok (tfu, tfu); chodzimy na spacerki korzystając z resztek ładnej pogody :) załączam uściski i zdjęcia zrobione wczoraj specjalnie dla chomikowych Cioteczek :)
  5. tak, rozpasanie stwierdzone naukowo :) żebyś słyszała jak się denerwuje i szczeka przynaglająco jak jej nie biorę na ręce :):):) (nie zawsze mogę przecież)
  6. nieee, to zupełnie inny pies - bezczelny i pewny siebie :) swoja drogą, szkoda, że te zdjęcia zniknęły...
  7. ja nie za bardzo umiem zmniejszać... kiedyś jak były te programy do wstawiania zdjęć to nie miałam problemu bo można było wybrać wielkość, a teraz już nie bardzo wiem jak... zrobie jeszcze jedno podejście i jak się nie uda to wyślę do Andegawenki na maila - dzięki :*
  8. cześć cioteczki, na wypadek gdyby ktoś zajrzał, wklejam zdjęcia chomika z weekendowego spacerku po łąkach :) o, nie mogę wkleić; jakiś błąd mi znowu wyskakuje :(
  9. cześć, napisałam wczoraj dodatkowe informacje na temat suni z Podhala i podałam koszt sterylizacji; widzę, że byłaś na wątku godzinę później i nie skomentowałaś, więc z obawy, że ci umknęła ta kwestia wysyłam na wszelki wypadek informację na priv; dzięki z góry; 

  10. hej, wracam do sprawy suni z Podhala; po przejęciu jej przez OTOZ Zakopane, który zadbał o zorganizowanie transportu na Mazowsze, okazało się, że sunia jest w bardzo wysokiej ciąży i nie można zwlekać ze sterylizacją, dlatego została ona przeprowadzona jeszcze w Zakopanem (edit: Białym Dunajcu); ponieważ była to sterylizacja aborcyjna, a sunia jest psem średniej wielkości to koszt zabiegu wyniósł 400 zł; no i teraz pytanie, czy mogę liczyć na refundację w całości, a jeśli nie to w jakiej części akcja sterylizacja mogłaby w kosztach partycypować; niestety nie można było szukać tańszego gabinetu, bo nie każdy lekarz chciał się podjąć tej ryzykownej operacji; sunia zabieg przeszła dobrze, w piątek przyjedzie do nas na Mazowsze, dokładnie do Marek pod Warszawą, gdzie będzie czekała na dom tymczasowy, a w przyszłości stały; zabieg został przeprowadzony przez: lek. wet. Stanisław Lasak ul. Gen.Galicy 72a 34-425 Biały Dunajec edit: zrobiłam rekonesans w warszawskich lecznicach, ceny zaczynają się od 550 zł do 950, więc ta operacja w Białym Dunajcu wyszła nawet całkiem niedrogo i w sumie dobrze, że tam została wykonana; edit2: wklejam zdjęcie suni po operacji; w tej chwili jest jeszcze w Zakopanem, ale jutro (7.12) przyjeżdża do Marek; lekarz w Białym Dunajcu ma już dane do faktury;
  11. przepraszam, kasuję post bo wpisałam się nie w tym wątku w którym powinnam ;)
  12. nic niczemu nie przeczy, pw to prywatna widomość, tzw priv (na dogo) a wp to Wirtualna Polska i mail który podałam; ale nieważne, to kwestia nomenklatury ;) ok, czyli uruchamiam akcję z łapaniem suczki; suczka jest obecnie w okolicach Białki Tatrzańskiej; plan jest taki, że zostanie złapana przez osobę dokarmiającą ją od miesiąca i transportem o który się postaram przewieziona w okolice Warszawy; dam znać jak się uda akcja i wtedy opiszę dokładnie gdzie i za ile (mam nadzieję najtaniej jak się da) zostanie wysterylizowana, oraz kto będzie miał nad tym pieczę (podejrzewam, że ja); dziękuję w jej i swoim imieniu!
  13. w pw nie mam żadnych wiadomości, a na poczcie na wp mam informację, że zapytałaś czemu przestałam wpłacać; odpowiem tu - nie przestałam wpłacać, czego potwierdzenie jest powyżej; wpłacam regularnie; póki nie mam potwierdzenia o refundacji nie mogę napisac kto i kiedy zrobi sterylizację, bo suczka jest na Podhalu, trzeba ją złapać i przewieźć do Warszawy; nie będę jej lapać bez pewności, że dostanę pieniądze na zabieg, bo sama nie mam niestety możliwości tego sfinansować;
×
×
  • Create New...