Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Vlk']napisałam do cynku z tą garstką posiadanych informacji, mam nadzieję, że umieszczą. Ktoś, kto jest z kędzierzyna powinien zadzwonić do straży pożarnej, jeśli tylko będą mogli pomóc, to nie wierzę, że odmówią! Strażacy to równi goście, ich życie i praca to pomoc potrzebującym, ratowanie z żywiołów.
umieścili : http://wiadomosci.onet.pl/cynk/356,kategoria.html

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wampi_ napisał(a):
Czy ktoś oprócz gdybania cokolwiek sprawdził?? O kotach napisała osoba z 1 postem w historii. O dziwo kierownik schroniska nic nie wie, żeby się topił. Do ewakuacji są przygotowani. Więc? Jakieś szczegóły?



ano... też jestem ciekawa, bo panika nikomu się nie przysłuży...

Posted

Dobra, to robimy panikę? Rozmawaiłam z Panem Olszańskim, polecił kontakt ze Sztabem Antykryzysowym Opolskim. Ja już więcej na odległość nic nie zdziałam.

Posted

yyyyyyyyyyy a jak my mamy cokolwiek sprawdzić????? prosze jak macie pomysły przyjeźdzcie i sprawdźcie. moze mam wsiąść na ponton ominac strażaków i plynąc akurat w ciągle przechodząca fale??? jesteśmy niestety skazani na informacje od człowieka mało wiarygodnego, ktory potrafi ładnie mydlic oczy

Posted

[quote name='pietrucha204']yyyyyyyyyyy a jak my mamy cokolwiek sprawdzić????? prosze jak macie pomysły przyjeźdzcie i sprawdźcie. moze mam wsiąść na ponton ominac strażaków i plynąc akurat w ciągle przechodząca fale??? jesteśmy niestety skazani na informacje od człowieka mało wiarygodnego, ktory potrafi ładnie mydlic oczy
Proszę zerknij... bo na miau tez konsternacja... http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=111487&start=60 (pogrubiony wpis)

Posted

O kotach napisała osoba z 1 postem w historii.
Zakładam że chodzi Ci o mój wpis z topiku o Krakowie. Nie wiem, czy to miała być jakaś obelga z Twojej strony, przekazałam jedynie to o czym sama dowiedziałam się z niniejszego forum, spójrz parę stron wstecz.

P.S. Zwłaszcza iż odezwał się ktoś, kto ma 5 postów w historii...

Posted

tak czytalam własnie, jestem dla nich mało wiarygodna ... ja już tez rozkładam rece nic wiecej nie zrobie. widzę, że chyba nie ma sensu pisac o tym czego się dowiaduje bo robi sie ze mnie malo warygodną panikare i histeryczkę. - bardzo bym chciała żeby tak było!!!!

o 16 stan odry przekroczyl 8 metrów w koźlu i rośnie ciągle!!!

Posted

pietrucha204 napisał(a):
yyyyyyyyyyy a jak my mamy cokolwiek sprawdzić????? prosze jak macie pomysły przyjeźdzcie i sprawdźcie. moze mam wsiąść na ponton ominac strażaków i plynąc akurat w ciągle przechodząca fale??? jesteśmy niestety skazani na informacje od człowieka mało wiarygodnego, ktory potrafi ładnie mydlic oczy


Pietrucha spokojnie. Cioteczki nie czytały całego watku lub przeczytały go pobierznie. Robi się tutaj mały choas informacyjny próbując coś wydedukować z wyrwanych z kontekstu informacji.

Ja wiem, że starasz się zrobić wszystko co tylko możesz.

Posted

pietrucha204 napisał(a):
tak czytalam własnie, jestem dla nich mało wiarygodna ... ja już tez rozkładam rece nic wiecej nie zrobie. widzę, że chyba nie ma sensu pisac o tym czego się dowiaduje bo robi sie ze mnie malo warygodną panikare i histeryczkę. - bardzo bym chciała żeby tak było!!!!

o 16 stan odry przekroczyl 8 metrów w koźlu i rośnie ciągle!!!

Czy mogę to zacytować i wkleić na miau?

Posted

pietrucha204 napisał(a):
widzę, że chyba nie ma sensu pisac o tym czego się dowiaduje bo robi sie ze mnie malo warygodną panikare i histeryczkę

nie żartuj :roll:
wszyscy siedzimy i czekamy na Twoje wpisy, bo tam jesteś, a my możemy tylko czekać na jakieś wiarygodne info

Posted

Najbardziej niepokoi mnie informacja napisana na miau że "schronisko już jest całe zalane" :roll::crazyeye: jeśli zwierzęta nie były ewakuowane to właśnie się utopiły - tak by z tego wynikało. Oby jednak były wszystkie bezpieczne...:roll:

Posted

pietrucha204 napisał(a):
yyyyyyyyyyy a jak my mamy cokolwiek sprawdzić????? prosze jak macie pomysły przyjeźdzcie i sprawdźcie. moze mam wsiąść na ponton ominac strażaków i plynąc akurat w ciągle przechodząca fale??? jesteśmy niestety skazani na informacje od człowieka mało wiarygodnego, ktory potrafi ładnie mydlic oczy


chodzi o to ze na stronie gazety wyborczej podają całkiem inne informacje stąd zamieszanie

Posted

Kilkanaście minut temu dzwoniłam do kierownika schroniska, powiedział, że sytuacja nie jest zła, woda zatrzymała się i nie podnośi, zwierzęta są bezpieczne, mają zapas jedzenia dla nich. Był u nich ktoś ze sztabu kryzysowego. Tak wynika z relacji kierownika.

Dzwoniłam również do sztabu kryzysowego, pan nie potrafił udzielić mi informacji jak wygląda sytuacja w schronisku, bo to nie ich rejon. Powiedział, że stan wody nie będzie się już podnosił

Dzwoniłam też do Wydziału Reagowania Kryzysowego Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle i tam również nie powiedziano mi jak wygląda sytuacja. Odesłano mnie z powrotem do sztabu.

Miejsca w opolskim schronisku czekają (na ok. 10-15 psów). My mamy w pogotowiu dwa duże auta, którymi możemy jechać po psy. Niestety do schroniska nie da się dotrzeć, więc nie ma jak psów zabrać. Poza tym kierownik, który jest na miejscu, twierdzi, że sytuacja jest opanowana.

Nie wiem co jeszcze możemy zrobić. Nie wiem jak rzeczywiście tam jest.

Magda
Fundacja Fioletowy Pies

Posted

Pozwolę sobie zacytować wypowiedź jednej osoby z miau:
"witam, mamy pracowników w KK. jeden z nich zna kierowniczke (czy zastepce nie dosłyszalam) ze schroniska. Przed chwilą na moją prośbę tam zadzwonił. Zwierzęta wszystkie zostały ewakuowane. Obecnie woda całkowicie zalała schronisko.
tyle się dowiedziałam."

Posted

[quote name='Madziek']Kilkanaście minut temu dzwoniłam do kierownika schroniska, powiedział, że sytuacja nie jest zła, woda zatrzymała się i nie podnośi, zwierzęta są bezpieczne, mają zapas jedzenia dla nich. Był u nich ktoś ze sztabu kryzysowego. Tak wynika z relacji kierownika.

Dzwoniłam również do sztabu kryzysowego, pan nie potrafił udzielić mi informacji jak wygląda sytuacja w schronisku, bo to nie ich rejon. Powiedział, że stan wody nie będzie się już podnosił

Dzwoniłam też do Wydziału Reagowania Kryzysowego Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle i tam również nie powiedziano mi jak wygląda sytuacja. Odesłano mnie z powrotem do sztabu.

Miejsca w opolskim schronisku czekają (na ok. 10-15 psów). My mamy w pogotowiu dwa duże auta, którymi możemy jechać po psy. Niestety do schroniska nie da się dotrzeć, więc nie ma jak psów zabrać. Poza tym kierownik, który jest na miejscu, twierdzi, że sytuacja jest opanowana.

Nie wiem co jeszcze możemy zrobić. Nie wiem jak rzeczywiście tam jest.

Magda
Fundacja Fioletowy Pies

Pogrubienie moje.

Posted

oby to byla prawda. jesczze niech tylko pan ze sztabu potwierdzi, że tam byl i widział i kojce są suche!!! a masz informacje od pani T.? czy d. - do osoby z miau (napisz mi na PW jeśli nie chcesz na ogólnym)? jeśli od T to taka sama wiarygodna jak pan kiero. a gdzie je ewakuowali? na łąkę? czy do miasta? - w niezalaną cześc to daj znac podjade tam zobaczyc psy, jeśli macie jakieś info, które mogę na miejscu zweryfikowac to podajcie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...