milosnicy zwierzat Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 http://www.tvp.info/informacje/polska/dramatyczny-apel-schroniska-dla-zwierzat/1819608/ewakuacja-schroniska/1820631 o Krakowie a pisał ktoś do tvp info Quote
pietrucha204 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 kasiatatry - konie zostały w stajni. straż zabrała tylko krowy. dla koni siano jest 3 km od domu ae nie ma jak go dostarczyc bo sprzęt ratuje ludzi. ze schroniska to już nikt nie rozumie gdzie sa psy - czy w suchych kojcach wg pracownika, czy na wzgórzu wg info z 3 dzierżno zwiększa zrzut wody do kłodnicy! dla przybliżenia - klodnica płynie jakieś 1-2 km od schronu i zarazpo odrze sieje spustoszenie, czyli woda w nocy się pewnie podniesie :( http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Opolskie-strazacy-odcieci-woda-wciaz-sie-podnosi,wid,12284923,wiadomosc.html?ticaid=1a31a Quote
Pogódka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Do tvp info nie, ale pisałam do redaktora z ekspresu reporterów, który mi odpisał na maila.Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie, dałam mu nr tel do dziewczyn, które są bardziej w temacie... Mnie już głowa boli, nic nie wiadomo..koszmar, żadnych pewnych info:((( Quote
kasiatatry Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 zastanawiam sie, czy nie mozna pozyczyc łodzi z wypozyczalni, ja nawet nie wiem, czy tam w okolicach cos takiego jest. jesli nie siano, to owies dla koni by sie w workach przewiozło. Ja moge jedynie finansowo wesprzec... Quote
soboz4 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 W radiu mówili, że zwierzaki są bezpieczne na górce, owszem budynki i kojce zalane, dookoła woda, ale one sa na górce, wszystkie żyją - Radio TRÓJKA Quote
pietrucha204 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 no tylko siano jest załatwione - wczoraj była akcja ale straż już do gospodarstwa nam go nie dowiozła tylko do wsi obok Quote
pietrucha204 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 soboz4 napisał(a):W radiu mówili, że zwierzaki są bezpieczne na górce, owszem budynki i kojce zalane, dookoła woda, ale one sa na górce, wszystkie żyją - Radio TRÓJKA kiedy? teraz jakiś reportaż leci:/ słucham ciagle 3 Quote
Pogódka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Raz na górce , bo schron zalany, raz w schronie, bo woda nie doszła :crazyeye::crazyeye::crazyeye: I w co tu wierzyć:( A jak nie można dojechać to różne info można podawać:( Quote
soboz4 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 pietrucha204 napisał(a):kiedy? teraz jakiś reportaż leci:/ słucham ciagle 3 po godzinie 15, mąż nie pamięta konkretnej godziny, tylko jest problem bo raz podają info ze schroniska, a raz z przytuliska a to dwie różne lokalizacje w Kedzierzynie Quote
pietrucha204 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 kasiatatry napisał(a):a owsa nie byloby gdzie kupic? będziemy szukac jak woda opadnie. teraz wsie wokół zalane Quote
pietrucha204 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Greven napisał(a):Czyli jednak jakieś koty zginęły :( nic niewiadomo Quote
elmira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Posłuchajcie, nie wdawajmy się w kłótnie. Obiektywnie podejdźmy do sprawy. Ja z Wawy-wyjście do tych śmierdziuchów. Bo one masakrycznie śmierdzą. Strasznie, fe. A ja je i tak kocham:) Quote
kasiatatry Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 o matko. to rzeczywiscie bardziej niz nieciekawie. na jakie konto wysłac pieniadze? na to co podane na pierwszej stronie? i tak Wam beda potrzebne... mam jednak nadzieje, ze jesli były w schronie koty, to tez je uratowano... Quote
Pogódka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Ktoś powinien za to odpowiedzieć, jeśli koty zginęły, albo jakies psy...k...wa można było temu zapobiec:(:(:( Quote
pietrucha204 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Pogódka napisał(a):Ktoś powinien za to odpowiedzieć, jeśli koty zginęły, albo jakies psy...k...wa można było temu zapobiec:(:(:( najbardziej martwi mnie los jednej niewidomej, suki i kilku dziadków, ktore ledwo żyły :( Quote
Pogódka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 A jakie tam warunki w ogóle panowały wcześniej???? Quote
elmira Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 [quote name='kasiatatry']o matko. to rzeczywiscie bardziej niz nieciekawie. na jakie konto wysłac pieniadze? na to co podane na pierwszej stronie? i tak Wam beda potrzebne... mam jednak nadzieje, ze jesli były w schronie koty, to tez je uratowano...[/QUOTE Dziękuję za Uwagę:) Szczęśliwa Pigi i Kazimierz:) Quote
Misiek89 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Wysłałem parę groszy i dałem ogłoszenie na FB. Tyle co jestem w stanie zrobić ;( Dziękuję tym ludziom którzy się tym zajęli;) Quote
Greven Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Mnie kotów najbardziej szkoda - w obliczu wody są praktycznie bez szans. Psy, o ile nie są uwiązane, czy zamknięte, mogą próbować się uratować, płynąć. A koty... Szkoda, że jest tyle sprzecznych informacji w mediach - w zasadzie nie wiadomo NIC PEWNEGO. Quote
Pogódka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 W faktach coś będe mówić o KK ale nie wiem czy o schronie... Quote
kanna Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 wampi_ napisał(a):Zwracam uwagę na szczegóły. Nie wiem kim jesteś ani skąd masz informacje. W przeciwieństwie do Ciebie ja nie powtarzam zasłyszanych informacji a POTWIERDZAM. Wykonałam telefony do Sztabu Kryzysowego, kierownika schronika i fundacji Fioletowy Pies i wiesz co?? NIKT POMOCY NIE POTRZEBUJE na chwilę obecną. Jeśli będzie potrzebna pomoc jak codzień wsiądę w samochód i pojadę pomagać, a Ty?? draga Pan (Pani)? Zwracam uwage na szczegóły.....W Krakowskim schronie na samą wieść o zagrożeniu ewakuowano prawie 1000 zwirząt w tym 750 psów...w Kędzierzynie -Koźlu kierownik schroniska naraża na smierć blisko 50 zwierząt....nie robi nic poza składaniem oświadczeń....stojących teraz w przerażeniu, zziębniętych , przerażonych psów nie obchodzą Pani (Pana) niedorzeczne wyjaśnienia ....doszło do zaniedbania, nieudzielenia właściwej pomocy na jaką w Krakowie nigdy byśmy sobie nie pozwolili.w czyjejkolwiek obronie Pan (Pani) teraz występuje to stoi w sprzecznośći nie tylko z prawem o dobrostanie zwierząt ale też ze zwykłą ludzką uczciwością.... Quote
Yv1958 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 pietrucha204 napisał(a):najbardziej martwi mnie los jednej niewidomej, suki i kilku dziadków, ktore ledwo żyły :( pietrucha, jestem z Toba calym sercem i jestem pelna podziwu dla Twojego zaangazowania. Ogladalam Teleekspres i plakalam nad losem ludzi, nad losem zwierzat jeszcze bardziej, bo one nic nie rozumieja. Potwornie sie boja. Piszesz o niewidomej suce i starych pieskach. Dla nich jest to stress dla nas niewyobrazalny. Z tego, co widzialam, jakos nie moge uwierzyc, ze jest tak, jak podaja, ze w schronisku jest super. Ty najlepiej znasz realia i tego kretyna, ktory tam pracuje i niestety mam czarne mysli. Obym sie mylila! Daj mi wiadomosc na priv. : adres i numer konta, to na pewno wysle pieniadze. Jak woda zejdzie, to bedzie koszmar i straszne wydatki. Pozdrawiam serdecznie i trzymaj sie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.