[quote name='Madziek']Kilkanaście minut temu dzwoniłam do kierownika schroniska, powiedział, że sytuacja nie jest zła, woda zatrzymała się i nie podnośi, zwierzęta są bezpieczne, mają zapas jedzenia dla nich. Był u nich ktoś ze sztabu kryzysowego. [U]Tak wynika z relacji kierownika.[/U]
Dzwoniłam również do sztabu kryzysowego, pan nie potrafił udzielić mi informacji jak wygląda sytuacja w schronisku, bo to nie ich rejon. Powiedział, że stan wody nie będzie się już podnosił
Dzwoniłam też do Wydziału Reagowania Kryzysowego Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle i tam również nie powiedziano mi jak wygląda sytuacja. Odesłano mnie z powrotem do sztabu.
Miejsca w opolskim schronisku czekają (na ok. 10-15 psów). My mamy w pogotowiu dwa duże auta, którymi możemy jechać po psy. Niestety do schroniska nie da się dotrzeć, więc nie ma jak psów zabrać. [B]Poza tym kierownik, który jest na miejscu, twierdzi, że sytuacja jest opanowana[/B].
Nie wiem co jeszcze możemy zrobić. Nie wiem jak rzeczywiście tam jest.
Magda
Fundacja Fioletowy Pies[/QUOTE]
Pogrubienie moje.