Jump to content
Dogomania

Madziek

Members
  • Content Count

    2,333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madziek

  1. [SIZE=3][FONT=Century Gothic][FONT=Arial]Emir jest ślicznym długonogim mieszańcem podobnym do manchester teriera. Swoje dzieciństwo spędził w schronisku w Tomaszowie Mazowieckim. Nie mogliśmy się pogodzić z tym, że ten piękny pies tak długo siedzi w schronisku. Wzięliśmy go pod opiekę Fundacji Fioletowy Pies. Emir zamieszkał w hoteliku. To było prawie 2 lata temu!!! od tamtej pory szukamy domu dla Emirka, ale bez rezultatu.... [COLOR=red][B]Dlatego prosimy o pomoc w szukaniu mu domu i o pomoc w opłacaniu hoteliku. [/B][/COLOR]Niby to tylko 300 zł/ miesiąc, ale kiedy pomnoży się tą kwotę razy kilka (obecnie mamy 6 psów w hotelikach), to już nie jest ona taka mała.... Poniżej są zdjęcia do ogłoszeń o raz tekst. [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/3867/emir03.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/1056/emir04.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/1536/emir07.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/6650/img8730resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8619/img8725resize.jpg[/IMG] [/FONT] [/FONT][/SIZE] [CENTER][SIZE=3][FONT=Century Gothic][FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=purple]Emirek trafił do schroniska w Tomaszowie Mazowieckim mając 6 miesięcy jako bezradne, zagubione psie dziecko. Patrzył na świat tymi swoimi pięknymi oczami, które z biegiem czasu stawały się coraz smutniejsze…[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT][/FONT][/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=purple]Minął rok, Emir stał się młodzieńcem, najpiękniejsze miesiące swojego dzieciństwa spędziwszy za kratami. On nie wiedział co to spacer z ukochanym panem, zabawy na zielonej trawce, mizianie, przytulanie. Nie wiedział jak to jest mieć swoje zabawki, swoja miseczkę i posłanko. Wszystkim co miał, musiał dzielić się z towarzyszami niedoli w schronisku...[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=purple] Odkąd jest pod naszą opieką i zamieszkał w hoteliku dla zwierząt, świat nabrał dla niego nowych barw. Poznał smak spacerów, wspólnych zabaw i czułego dotyku człowieka. Jednak to jeszcze nie jest pełnia szczęścia. To nie jest to o czym marzy każdy pies… brakuje mu człowieka, którego będzie mógł pokochać i któremu będzie mógł zaufać… [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=purple]Emir jest bardzo posłusznym i grzecznym psem. W dodatku delikatnym, nienarzucającym się. Bardzo szybko i chętnie uczy się, a do tego jest łasuchem dzięki czemu praca z nim to obopólna przyjemność i radość. [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=purple]Nauczył się ładnie chodzić na smyczy, ale drzemie w nim "gończa dusza", więc każdy szmer w krzakach, każde dostrzeżone w oddali zwierzę - czy to sarna czy kot - to dla niego sygnał do pogoni. Na pewno nie może zamieszkać z małymi zwierzętami pod jednym dachem. Kota, chomika czy nawet żółwia będzie próbował upolować. [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=purple]Emirowi najlepiej byłoby u boku kogoś, kto zabierałby go na spacerowe lub rowerowe wypady, żeby Emir mógł się wybiegać i wyszaleć. W domu jest spokojny, to nie jest typ którego roznosi energia i on ją spożytkuje na rozszarpywaniu mebli, ale bieganie sprawia mu taką radochę, że aż serce raduje się jak się na niego patrzy.[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=purple]Mimo, że Emir nie miał jeszcze szansy zamieszkać na stałe w domu, to nigdy nie zdarzyło mu się załatwić wewnątrz. Jest mądrym i bystrym psem, nie ma żadnych ogromnych wymagań. Czeka po prostu na dobry dom. Na miłość człowieka. [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=purple] Emir ma 5 lat, jest zaszczepiony i wykastrowany. tel. 664 332 220 mail: [EMAIL="fund[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [SIZE=3][FONT=Century Gothic][FONT=Arial]A oto rozliczenie bazarków i wpłat (liczone od stycznia 2011): 15,50 z bazarku z bluzeczkami - 310 hotel styczeń ---------------------------- [COLOR=darkred][B]- 294,50 [/B][/COLOR] [/FONT] [/FONT][/SIZE]
  2. [CENTER]Od kilku miesięcy w opolskim schronisku jest młody wyżeł Gufi. Od początku Gufi źle znosił warunki schroniskowe - zdarł sobie opuszki łap do krwi przez co nie mógł chodzić, jego sierść się przerzedziła, a co najgorsze Gufi znacznie stracił na wadze. Niestety, mimo podawania lepszej jakości karmy i częstszego karmienia Gufi dalej był przeraźliwie chudy. Zrobiliśmy badania i okazało się, że Gufi cierpi na [B]eneropatię białkogubną na tle zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki[/B], co w uproszczeniu oznacza, że Gufi nie trawi białek zawartych w pożywieniu i jego trzustka źle pracuje, w związku z czym cały proces trawienia jest tak zaburzony, że organizm Gufiego nie przyswaja potrzebnych elementów z pokarmu. Do tego Gufi ma [B]niedoczynność tarczycy[/B] i cierpi na [B]bradykardię[/B], czyli jego serce bardzo wolno pracuje. Najprawdopodobniej jest to spowodowane zaburzeniami w funkcjonowaniu układu pokarmowego i jeśli zostanie on naprawiony to i serce się naprawi. Ponieważ podawanie samych enzymów trzustkowych nic nie pomogło, musimy koniecznie wprowadzić dietę weterynaryjną Royal Canin Hypoallergenic. Jest to bardzo droga dieta, a Gufi oprócz niej musi przyjmować leki. Jego leczenie wykracza poza możliwości finansowe schroniska, a chwilowo też i naszej fundacji. W dodatku w schronisku jest drugi pies ciepriący na podobną chorobę, który też wymaga leczenia. Tak mniej więcej wygląda koszt leczenia Gufiego: - karma RC Hypoallergenic 14 kg [B]244 zł[/B] (to najtańsza opcja, jaką udało mi się znaleźć) - Amylactiv [B]60 zł [/B](enzymy trzustkowe, opakowanie 60 kaps. starcza na miesiąc) - Euthyrox ok. [B]10 zł [/B](lek na tarczycę) - Ranigast ok. [B]7 zł[/B] [B][COLOR="#ff0000"]razem: ponad 300 zł [/COLOR][/B] Bardzo prosmy o pomoc dla Gufiego. On jest już tak chudy, że niedługo chyba zniknie :( waży tylko 18 kg. W ciągu miesiąca między jednym badaniem, a drugim nie przybrał ani grama. Pieniążki można wpłacać na konto: [B][COLOR="#800080"]FUNDACJA FIOLETOWY PIES ul. Jana Bytnara Rudego 21B/901 45-265 Opole KRS 0000296955, NIP 754-292-50-63, REGON 160171602[/COLOR] [B][COLOR="#800080"][COLOR="#ff8c00"]LUKAS BANK S.A. 96 1940 1076 3046 8481 0000 0000 z dopiskiem "darowizna dla Gufiego od (nick)[/COLOR][/COLOR][/B][/B] A oto Gufi (zdjęcia były robione w połowie marca - już wtedy był przeraźliwie chudy, a teraz dalej są tylko sama skóra i kości...) [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/3286/dsc0005op.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/4030/dsc0013uw.jpg[/IMG] [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/4897/dsc0015ab.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/474/dsc0017in.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. Nie, Łatuś wrócił z adopcji i żeby nie trafił do schroniska i ponownie nie przeżywał tego dramatu wzięliśmy go pod opiekę Fundacji i Łatek od listopada jest w DT. W zasadzie w międzyczasie zmienił DT, a Łatek takie sytuacje bardzo przeżywa... W pierwszym poście jest aktualizacja, tytuł też zmieniłam, ale widzę, że dalej jest stary
  4. Zaktualizowałam pierwsze posty wątku, oby teraz udało się go trochę rozkręcić. Pomożecie? :-)
  5. a tu filmik między innymi z Emirkiem [URL]http://www.youtube.com/watch?v=JYQZAT6zEvI[/URL]
  6. no i niestety Emir wrócił z adopcji...nie zaaklimatyzował się w mieście, przerażał go ruch uliczny, hałasy, zgiełk miasta. Pod koniec lutego pojechaliśmy po niego. Rzeczywiście był mega zestresowany. Biedny Emirek, nie ma szczęścia w życiu :-( teraz mieszka w hoteliku Chata Leona, tam jest szczęśliwy. Poza miastem, z wielkim ogródkiem do biegania, ze spacerami po polach i łąkach w towarzystwie innych psów. Kilka zdjęć z początku marca: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1544/dsc0988vj.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/4937/dsc1008h.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2896/dsc0976at.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5905/dsc1078g.jpg[/IMG]
  7. To ja przepraszam za brak wieści tutaj na dogomanii. To prawda, że Emirek znalazł kilka miesięcy temu dom :-) zamieszkał w Katowicach u pana, który jest na emeryturze i szukał dla siebie przyjaciela. Pan świetnie przygotował się na adopcję psa, decyzję podjął wspólnie z synami, którzy w razie jakiejkolwiek potrzeby zajmą się Emirem. Emir jeszcze wciąż oswaja się z zupełnie nowym życiem, jest płochliwy, ale robi postępy. Jeździ na wycieczki w góry :-) Na dom czekał bardzo bardzo długo...ale udało się! Dziękuję wszystkim, którzy mu kibicowali i pomagali w szukaniu domu :-)
  8. Witam Przepraszam za długą nieobecność na wątku (dogomanii wogóle). Równocześnie dziękuję wszystkim za odwiedzanie Jazza oraz za wpłaty na konto na opłacenie jego hoteliku u Wiosny (postaram się do końca roku zrobić tutaj rozliczenie). Bardzo fajnie jest widzieć zdjęcia z uśmiechniętym Jazzikiem na spacerach i ogromnie miło, że Jazz ma tylu przyjaciół wśród wolontariuszy :-) Jazz ma kilka ogłoszeń w internecie takich jak to: [url]http://tablica.pl/oferta/niesmialy-i-delikatny-jazz-czy-ktos-go-pokocha-IDRhh9.html[/url] Pniżej tekst z ogłoszenia. Jeśli osoby, które odwiedzają Jazza i znają go chcą coś dodać lub zmienić to bardzo proszę o sugestie :-) [I]Jazzik kiedyś był psem wystraszonym, nieufnym i dość płochliwym. Wiele miesięcy spędził w schronisku, gdzie nie było możliwości oswajania go z ludźmi. Kiedy zamieszkał w hoteliku dla psów okazało się, że Jazz jest bardzo chętny do nauki i kontaktu z człowiekiem. Przy pierwszym kontakcie jest nieufny i ostrożny, ale za to bardzo zaciekawiony nową osobą. Jest bardzo energiczny, ruchliwy, wszędzie wskakuje, wszystko chciałby zobaczyć i powąchać, nowe umiejętności przyswaja błyskawicznie. Jazz jest bardzo skoncentrowany na człowieku, bardzo uważnie obserwuje każdy ruch, co jest ogromnie pomocne podczas ćwiczeń. To uroczy, sympatyczny psiaczek, który bardzo chętnie człowiekowi towarzyszy nie spuszczając go z oka. Pasowałby do dość delikatnej osoby, która miałaby cierpliwość i chciała powoli pokazywać przyjazny świat. Jazz jest bardzo przyjacielski - zarówno w stosunku do ludzi, jak i do innych psów. Nie wszczyna żadnych bójek, nie warczy, nie stroszy się - obok psów przechodzi dość obojętnie albo spolegliwie, przyjaźnie machając ogonem. Ma swojego nieodłącznego towarzysza Emira, u boku którego zawsze się trzyma. Dobrze czułby się w domu, gdzie mieszka drugi pies. Jazz jest dość mocno zainteresowany wszelkiego rodzaju "zwierzyną łowną" - od kotów, poprzez króliki, ptaki, myszy i wiewiórki - na sarnach kończąc. Na spacerach trzyma się dość blisko, zwłaszcza kiedy idzie z innym psem, nie ucieka. Łatwo jednak mógłby się przestraszyć ludzi, samochodu lub czegoś jeszcze innego, dlatego biega na długiej smyczy. Jazz jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony.[/I]
  9. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    Na razie odwiedzam Blinda tutaj, a jutro wybieram się zobaczyć jak on się miewa. od wczoraj dostaje antybiotyk. Myślę, że opcja tego hoteliku/dt koło nas jest chyba najlepsza. Dwa tygodnie, mam nadzieję, szybko zlecą. Pamiętajcie proszę, że we Wrocławiu trzeba najpierw zrobić wizytę !! jest tu ktoś z wrocławia kto zrobi wizytę? albo ma ktoś kontakt tel do Ulvhedin? albo do kogoś z wrocka doświadczonego?
  10. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    aha i nie napisałam ważniej rzeczy: hotelik ten koło Dexterki weźmie Blinda za dwa tygodnie dopiero, bo w miedzy czasie pan będzie zdawał ww egzaminy dt we wrocłąwiu jest od zaraz
  11. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    [quote name='Madzialenos']Blind jest w fundacji Fioletowy pies czy w schronisku w Opolu ?[/QUOTE] Blind jest w schronisku opolskim, jak już będzie poza nim ;-) to będzie pod opieką naszą, czyli Fioletowego Psa
  12. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    [quote name='Ati']hotelik? przeciez jest propozycja Dt za karme i weta? mozna przeciez sprawdzic to DT, robiac wizyte, proszac dziewczyny ze slaska kiedy ma byc Garncarz w Opolu-pisalyscie , ze w Marcu, wiec trzeba poczekac , az psa zbada, to bardzo wazne dla psa, jego przyszlego losu, adopcji?[/QUOTE] ten DT z FB? tam są właśnie inne psy. Garncarz juz był, jak się okazało, na początku marca. Ale jak już wyciągniemy Blinda ze schroniska to będziemy mogli zabrać go do Wrocławia do dr Kiełbowicza
  13. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    no więc tak: wyniki badań będą jutro po południu. dzisiaj Blind czuł się lepiej niż w poniedziałek, lepiej chodzi i jest to chyba zasługa tego kocyka, który ma rozłożony w kojcu. oczka zaropiałe. podjechałam do schroniska z moja tymczasowiczką Blondyną. Najpierw Blind zapoznał się z nią przez klatkę, w której Blondi jeździ,a później wypuściłam ją bez smyczy (byliśmy poza schroniskiem). Niestety Blind uszczypnął ze złością Blondynę w pupkę dwa razy. Ona wystraszyła się oczywiście i już nie zbliżała się do niego, tylko krążyła wokół nas, a Blind nasłuchując polował na nią i jak tylko zbliżała się to skakał do ataku. Tak więc niezbyt pozytywnie to wypadło. Ale oczywiście Blind jest na tyle zestresowany, że może to być jego reakcja obronna na coś czego nie może zobaczyć. Czekam właśnie na decyzję z hoteliku czy i kiedy Blind mógłby przyjechać, więc mam nadzieję jeszcze dzisiaj napisać tutaj dobrą wiadomość :-)
  14. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    Witajcie dziękuję bardzo dexterce za założenie wątku dla Blinda. cieszę się bardzo, że tak dużo osób pojawiło się tutaj. Te zdjęcia z pierwszego postu robiłam 25.02, moim zdaniem Blind teraz wygląda o wiele gorzej niż wtedy. Na tamtym spacerze był weselszy, odważniej szedł przed siebie. W niedzielę i wczoraj był o wiele bardziej markotny. No i ma tak zdarte łapy, że nie może chodzić. Ma (mam nadzieję, że ma) rozścielony koc na podłodze w kojcu, żeby nie chodził po szorstkim betonie. Blind ma apetyt i zjada porządne porcje jedzenia. Więc boję się, że coś jest nie tak z jego zdrowiem. Chyba, że to stres tak go wyniszcza... Blind jest cudownym psem, tuli się do człowieka, wpycha głowę pod ręce, żeby go głaskać...serce się kraje na jego widok...
  15. czemu nikt nie zachwyca się urodą Rona?? :) Ron miał ostatnio 3 ataki, na szczęście krótkie, ale dały mu troche popalić...
  16. Agata dzięki!! Jazzik ma wyróżnione allegro dzięki Tobie [url]http://allegro.pl/niesmialy-i-delikatny-jazz-czy-ktos-go-pokocha-i1840796586.html[/url]
  17. Słuchajcie mam dobre wieści!! Są wyniki badań Gufiego: wszystkie w NORMIE! Wygląda na to, że Gufi jest już zdrowy. Przyczyną tego, że nie przybiera na wadze może być stres związany z pobytem w schronisku. Tak więc dom bardzo bardzo potrzebny!
  18. Sylwia dzięki za zdjęcia i opis :-))) Boże jak się słodziak tuli do Ciebie :-) Świetnie, że Ron jest taki grzeczny, że zostaje sam w domu bez problemu. A powiedz jeszcze ak zachowuje się na spacerach? w tych szelkach też tak ciągnie?
  19. [quote name='werenn']na jakie konto można coś wpłacić dla Gufiego? Fundacji czy Twoje Madziek? Chciałabym choć troszkę dołożyć.[/QUOTE] Witaj werenn :) wpłąty dla Gufiego na konto Fundacji: [B][B][COLOR=#800080][COLOR=#ff8c00]LUKAS BANK S.A. 96 1940 1076 3046 8481 0000 0000 z dopiskiem "darowizna dla Gufiego od (nick)[/COLOR][/COLOR][/B][/B] słyszałam, że bierzesz Julkę na tymczas? :-)
  20. W zeszłym tygodniu byłam z Gufim na powtórnych badań i na razie czekamy na wyniki. Zrobiliśmy też test na choroby odkleszczowe i wynik był ujemny. Gufi wciąż nie przytył, więc zobaczymy czy jego wyniki choć trochę się poprawiły. Z jego stanem konta est bardzo kiepsko, bo ostatni badania i leki to chyba ponad 300 zł kosztowały. Zrobię rozliczenie, ale na pewno będzie na dużym minusie. Gufi potrzebuje przede wszystkim domu, i pieniążków...
  21. Już spieszę z wiadomościami i to bardzo dobrymi! Jest pani, która chce adoptować Gufiego. Pani ma 3 wyżły (2 ze schronisk) i 2 inne pieski. Gufi skradł jej serce i Pani chce zrobić wszystko, żeby mu pomóc i zabrać do siebie. Jak wiadomo Gufi jest problematyczny w kontaktach z innymi psami i w związku z tym Pani zaproponowała następujące rozwiązanie. Gufi najpierw pojedzie do hoteliku, gdzie pod okiem doświadczonych osób będzie przyzwyczajany do innych psów i gdzie będzie odwiedzany przez Panią. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i następnie dogada się z psami rezydentami to będzie mógł zamieszkać w nowym domu w Zabrzu :-) Pani pokryje jego pobyt w hoteliku, zajmie się również jego leczeniem. Do czasu adopcji Gufi będzie pod formalną opieką Fundacji. Wszystkie środki zebrane na Gufiego będą na niego przekazane (zrobię w najbliższym czasie rozliczenie). Jeśli chodzi o stan zdrowia Gufiego to niestety nie poprawił się... karma natomiast dotarła dopiero w poniedziałek do schroniska.
  22. niestety mam wrażenie, że on nie tyje na razie w ogóle. Ale jest dobra wiadomość :-) jest ktoś kto zasponsoruje karmę dla Gufiego i w tym tygodniu chłopak dostanie dwa duże wory :-)
  23. [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/7848/dsc0271wh.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/8403/dsc0275ln.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/153/dsc0280hm.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/2227/dsc0278u.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/6305/dsc0241e.jpg[/IMG]
  24. no tak, tylko, że on musi być na karmie niskotłuszczowej ze względu na trzustkę. Wcześniej miał problemy z przyswajaniem białek, więc też karma miała mieć obniżoną zawartość białek. Dlatego może lepiej spróbować z RC Low Fat. Tam jest 22 % białek i 7 % tłuszczu
×