-
Posts
28478 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szajbus
-
-
-
-
Jestem pewna, że zaciskają z całych sił. Ja też zaciskam. Trzymajmy się myśli, że będzie dobrze i jest to fałszywy alarm, ale warto dmuchać na zimne. Moja siostra walczy już rok.
-
-
-
-
-
]p[
-
-
-
Dziś mija 11 miesięcy i tak się zastanawiam jaki sens ma odliczanie czasu, skoro wciąż boli tak samo? Na zawsze w naszych sercach i naszej pamięci.
-
W nas też coś pękło po odejściu Zuzi. Nie wiem co jest tego przyczyną. Może nasz wiek, a może długie lata przeżyte ze Zuzią? Dlatego została przez nas podjęta decyzja - nigdy więcej. Nie zmieniło się w nas nic pod względem działań na rzecz bezdomnych i to nam musi wystarczyć.
-
To prawda. Jest ich tam coraz więcej, a nasze są wśród nich. Radku wiem, że Ci ciężko, ale Twoje pannice na tej działce były zawsze szczęśliwe i oby jak najszybciej wspomnienia tych zadowolonych, psich morderczek zaczęły wywoływać w Was uśmiech zamiast bólu.
-
Wierzę. U nas jest podobnie. Nie ma dnia, żeby nam się nie zaszkliły oczy i klucha nie stanęła w gardle. Wraz z odejściem Zuzi odczuwamy większą pustkę i tęsknotę za Psonią i Balbisią. Dziś wiemy, że to ona je w części wypełniała. Kiedy jej zabrakło ta pustka gniecie i boli- cholernie boli.
-
-
-
Nam też.