Jump to content
Dogomania

Madziek

Members
  • Content Count

    2,333
  • Joined

  • Last visited

About Madziek

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 06/30/1987

Contact Methods

  • AIM
    2898930
  • Website URL
    http://www.schronisko.opole.pl
  • Skype
    madziara_872938

Converted

  • Location
    Opole
  1. Nie, Łatuś wrócił z adopcji i żeby nie trafił do schroniska i ponownie nie przeżywał tego dramatu wzięliśmy go pod opiekę Fundacji i Łatek od listopada jest w DT. W zasadzie w międzyczasie zmienił DT, a Łatek takie sytuacje bardzo przeżywa... W pierwszym poście jest aktualizacja, tytuł też zmieniłam, ale widzę, że dalej jest stary
  2. [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9573/dsc1339ph.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5468/dsc1341o.jpg[/IMG] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/3769/dsc1345y.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/8846/dsc1347q.jpg[/IMG]
  3. Zaktualizowałam pierwsze posty wątku, oby teraz udało się go trochę rozkręcić. Pomożecie? :-)
  4. a tu filmik między innymi z Emirkiem [URL]http://www.youtube.com/watch?v=JYQZAT6zEvI[/URL]
  5. no i niestety Emir wrócił z adopcji...nie zaaklimatyzował się w mieście, przerażał go ruch uliczny, hałasy, zgiełk miasta. Pod koniec lutego pojechaliśmy po niego. Rzeczywiście był mega zestresowany. Biedny Emirek, nie ma szczęścia w życiu :-( teraz mieszka w hoteliku Chata Leona, tam jest szczęśliwy. Poza miastem, z wielkim ogródkiem do biegania, ze spacerami po polach i łąkach w towarzystwie innych psów. Kilka zdjęć z początku marca: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1544/dsc0988vj.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/4937/dsc1008h.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2896/dsc0976at.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5905/dsc1078g.jpg[/IMG]
  6. To ja przepraszam za brak wieści tutaj na dogomanii. To prawda, że Emirek znalazł kilka miesięcy temu dom :-) zamieszkał w Katowicach u pana, który jest na emeryturze i szukał dla siebie przyjaciela. Pan świetnie przygotował się na adopcję psa, decyzję podjął wspólnie z synami, którzy w razie jakiejkolwiek potrzeby zajmą się Emirem. Emir jeszcze wciąż oswaja się z zupełnie nowym życiem, jest płochliwy, ale robi postępy. Jeździ na wycieczki w góry :-) Na dom czekał bardzo bardzo długo...ale udało się! Dziękuję wszystkim, którzy mu kibicowali i pomagali w szukaniu domu :-)
  7. Witam Przepraszam za długą nieobecność na wątku (dogomanii wogóle). Równocześnie dziękuję wszystkim za odwiedzanie Jazza oraz za wpłaty na konto na opłacenie jego hoteliku u Wiosny (postaram się do końca roku zrobić tutaj rozliczenie). Bardzo fajnie jest widzieć zdjęcia z uśmiechniętym Jazzikiem na spacerach i ogromnie miło, że Jazz ma tylu przyjaciół wśród wolontariuszy :-) Jazz ma kilka ogłoszeń w internecie takich jak to: [url]http://tablica.pl/oferta/niesmialy-i-delikatny-jazz-czy-ktos-go-pokocha-IDRhh9.html[/url] Pniżej tekst z ogłoszenia. Jeśli osoby, które odwiedzają Jazza i znają go chcą coś dodać lub zmienić to bardzo proszę o sugestie :-) [I]Jazzik kiedyś był psem wystraszonym, nieufnym i dość płochliwym. Wiele miesięcy spędził w schronisku, gdzie nie było możliwości oswajania go z ludźmi. Kiedy zamieszkał w hoteliku dla psów okazało się, że Jazz jest bardzo chętny do nauki i kontaktu z człowiekiem. Przy pierwszym kontakcie jest nieufny i ostrożny, ale za to bardzo zaciekawiony nową osobą. Jest bardzo energiczny, ruchliwy, wszędzie wskakuje, wszystko chciałby zobaczyć i powąchać, nowe umiejętności przyswaja błyskawicznie. Jazz jest bardzo skoncentrowany na człowieku, bardzo uważnie obserwuje każdy ruch, co jest ogromnie pomocne podczas ćwiczeń. To uroczy, sympatyczny psiaczek, który bardzo chętnie człowiekowi towarzyszy nie spuszczając go z oka. Pasowałby do dość delikatnej osoby, która miałaby cierpliwość i chciała powoli pokazywać przyjazny świat. Jazz jest bardzo przyjacielski - zarówno w stosunku do ludzi, jak i do innych psów. Nie wszczyna żadnych bójek, nie warczy, nie stroszy się - obok psów przechodzi dość obojętnie albo spolegliwie, przyjaźnie machając ogonem. Ma swojego nieodłącznego towarzysza Emira, u boku którego zawsze się trzyma. Dobrze czułby się w domu, gdzie mieszka drugi pies. Jazz jest dość mocno zainteresowany wszelkiego rodzaju "zwierzyną łowną" - od kotów, poprzez króliki, ptaki, myszy i wiewiórki - na sarnach kończąc. Na spacerach trzyma się dość blisko, zwłaszcza kiedy idzie z innym psem, nie ucieka. Łatwo jednak mógłby się przestraszyć ludzi, samochodu lub czegoś jeszcze innego, dlatego biega na długiej smyczy. Jazz jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony.[/I]
  8. Witam,

    jestesmy grupą wolontariuszy bydgoskiego schroniska i zajmujemy sie szukaniem domu dla psiakow z naszego schroniska.

    *niedawno odezwala sie sie do nas Pani zainteresowana adopcją Scrappiego,szczegoly,dotyczacego psiaka,szczegoly w linku ponizej:

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/230205-prośba-o-wizyte-przedadopcyjną

    *

    **Pani jest z Prudnika,dlatego chcielismy sie spytac czy mozesz lub znasz kogos,kto moglby przeprowadzic tam wizyte przedadopcyjna?

    napewno,jesli bedzie Ci kiedys potrzebna wizyta przedadopcyjna na terenie Bydgoszczy lub Torunia,mozesz na nas liczyc :)

    *z gory bardzo dziekujemy!!! :)

  9. Witaj Cioteczko,

    znasz kogoś z opolskiego kto wykonałby wizytę przedadopcyjną w Prudniku?

    Pozdrawiam, Edyta

  10. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    Na razie odwiedzam Blinda tutaj, a jutro wybieram się zobaczyć jak on się miewa. od wczoraj dostaje antybiotyk. Myślę, że opcja tego hoteliku/dt koło nas jest chyba najlepsza. Dwa tygodnie, mam nadzieję, szybko zlecą. Pamiętajcie proszę, że we Wrocławiu trzeba najpierw zrobić wizytę !! jest tu ktoś z wrocławia kto zrobi wizytę? albo ma ktoś kontakt tel do Ulvhedin? albo do kogoś z wrocka doświadczonego?
  11. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    [quote name='roma_121']jestem z SOS Dalmatyńczyki chcielibyśmy pomóc ( niestety nie jesteśmy w stanie pomóc finansowo bo mamy dużo psów pod opieką ) ale umieszczenie go na stronie i ogłoszania... oprócz tego chciałabym wiedzieć czy osoby, które zajmują się nim zgadzają się na adopcje zagraniczną ? Blind ma większe szanse wtedy na dom.[/QUOTE] będziemy bardzo wdzięczni za umieszczenie go na stronie. a mogłabyś napisać coś więcej o adopcji zagranicznej? do Niemiec? z jaką organizacją współpracujecie?
  12. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    aha i nie napisałam ważniej rzeczy: hotelik ten koło Dexterki weźmie Blinda za dwa tygodnie dopiero, bo w miedzy czasie pan będzie zdawał ww egzaminy dt we wrocłąwiu jest od zaraz
  13. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    [quote name='Madzialenos']Blind jest w fundacji Fioletowy pies czy w schronisku w Opolu ?[/QUOTE] Blind jest w schronisku opolskim, jak już będzie poza nim ;-) to będzie pod opieką naszą, czyli Fioletowego Psa
  14. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    [quote name='Ati']hotelik? przeciez jest propozycja Dt za karme i weta? mozna przeciez sprawdzic to DT, robiac wizyte, proszac dziewczyny ze slaska kiedy ma byc Garncarz w Opolu-pisalyscie , ze w Marcu, wiec trzeba poczekac , az psa zbada, to bardzo wazne dla psa, jego przyszlego losu, adopcji?[/QUOTE] ten DT z FB? tam są właśnie inne psy. Garncarz juz był, jak się okazało, na początku marca. Ale jak już wyciągniemy Blinda ze schroniska to będziemy mogli zabrać go do Wrocławia do dr Kiełbowicza
  15. Madziek

    Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...

    no więc tak: wyniki badań będą jutro po południu. dzisiaj Blind czuł się lepiej niż w poniedziałek, lepiej chodzi i jest to chyba zasługa tego kocyka, który ma rozłożony w kojcu. oczka zaropiałe. podjechałam do schroniska z moja tymczasowiczką Blondyną. Najpierw Blind zapoznał się z nią przez klatkę, w której Blondi jeździ,a później wypuściłam ją bez smyczy (byliśmy poza schroniskiem). Niestety Blind uszczypnął ze złością Blondynę w pupkę dwa razy. Ona wystraszyła się oczywiście i już nie zbliżała się do niego, tylko krążyła wokół nas, a Blind nasłuchując polował na nią i jak tylko zbliżała się to skakał do ataku. Tak więc niezbyt pozytywnie to wypadło. Ale oczywiście Blind jest na tyle zestresowany, że może to być jego reakcja obronna na coś czego nie może zobaczyć. Czekam właśnie na decyzję z hoteliku czy i kiedy Blind mógłby przyjechać, więc mam nadzieję jeszcze dzisiaj napisać tutaj dobrą wiadomość :-)
×