Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Content Count

    26,953
  • Joined

  • Last visited

About szajbus

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    woj. łódzkie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. szajbus

    Pustka, która boli

    Ja wspominając moje maluchy uśmiecham się. Często przez łzy, ale jednak uśmiecham.
  2. szajbus

    Pustka, która boli

    Oj, jakbym chciała ......
  3. szajbus

    Pustka, która boli

    Ja jestem przekonana o tym, że nasze psiny za TM maczają w tym swoje pazury i kierują swoimi siłami nowe mordki do naszych domów. Mają w tym swój udział.
  4. szajbus

    Pustka, która boli

    Obawa, strach o to małe psiątko oznacza budząca się miłość - tak to się zaczyna. Niestety miłośnicy 4 łap zawsze mają obawy - ja też. Bałam się o każdą z nich. Bałam się i boję , a nawet panikuje o Zuzię, bo zdaję sobie sprawę z tego, że jej serduszko to bomba zegarowa z opóźnionym zapłonem, której lont musimy gasić lekami. Kiedy tracimy psiaka, wzrastają obawy o kolejnego, bo nabywamy doświadczeń i chcemy za wszelką cenę ochronić go przed chorobami poprzednika. Nie bagatelizujemy najmniejszych objawów i często wszczynamy alarmy z błahych powodów. Prawda jest taka, że nie tylko nas dopadają choroby cywilizacyjne, ale również zwierzęta i choć byśmy się nie wiem jak starali nie mamy wpływu na to, co zgotuje nam los. Jak widzisz Twoja miłość do suni zaczyna kiełkować i będzie to teraz proces bardzo szybki. Nie broń się przed nim, pozwól jej zakwitnąć. Pokochasz sunię taką miłością jaką kochałaś jej poprzednika , bo to jej poprzednik nauczył Cię tej miłości. Tym samym dał ci swój testament, który wypełnisz w sposób doskonały. Będziesz kochała całym ludzkim sercem i będziesz kochana całym psim sercem. Jestem pewna, że tak własnie będzie, bo doświadczyłam tego podobnie jak dwbem, czy Radek wielokrotnie. Ten schemat się powtarza za każdym razem.
  5. szajbus

    Pustka, która boli

    Ann73 Ból i łzy nie miną nigdy. Z czasem ból będzie się mniej palący, ale nadal będzie. Zapłaczesz nawet po 10, 15, 20 latach. Będziesz wspominać wspólne zabawy z uśmiechem i ze łzami łzami w oczach. Nie chce ci pisać głupot pt. na razie popłaczesz , bo ranka świeża, ale to minie za tydzień, czy dwa. Nie! Jak się kochało to bezwarunkowo i na zawsze. Ale tak jak napisałam nasze serca są pojemne i mieszczą nieograniczoną ilość pokoików, w którym może zamieszkać kolejny "ktoś" . Daj sobie kochana jeszcze troszkę czasu, a zobaczysz jak cię porwie ta nowa miłość, nie ujmując nic tej wcześniejszej. Jedna będzie mieszkała w pokoiku nr. 1 , a druga w pokoiku nr. 2. Obie będą inne, ale równie silne. Wstęp do tych pokoików masz tylko ty i nikt nie jest w stanie Ci wyrwać tych miłości z serca i z Twojej pamięci. Ps. Uwierz mi pomimo wszystko z tą małą mordką jest ci o wiele łatwiej. Wiem to z własnego doświadczenia.
  6. szajbus

    Pustka, która boli

    Ann73 Daj sobie trochę czasu. Nie ma miłości na zawołanie. Najpierw pojawia się troska o nowego członka rodziny i zapewnienie mu jak najlepszych warunków. Tak naprawdę to ból i tęsknota za psiakiem, który odszedł jest blokerem nowych uczuć. Ta miłość w Tobie jest, ale nie pozwalasz jej jeszcze wybuchać całą siłą. Zapewniam Cię, ze wkrótce to się stanie. Wkrótce zrozumiesz, że każdy pisak to inna miłość. Inna, choć tak naprawdę równie silna. To tak, jakbyś miała serce podzielone na kilkanaście, kilkadziesiąt pokoików wypełnionych gorącą miłością, ale każdy z nich jest przeznaczony dla kogoś innego i nikt poza tobą i nim nie ma tam wstępu. Żeby sobie to uświadomić potrzeba ciut czasu. Ręczę ci, że stanie się to szybciej niż myślisz. Na razie ból i decyzja, którą podjęłaś szapie Twoimi myślami. Boisz się nowej miłości, bronisz się przed nią i założę się, że w duchu myślisz, że uczucie dla innego psiaka wyglądałoby na zdradę. A to nie tak. Twoja psinka, która odeszła ma swój pokoik w Twoim sercu i nikt nie ma prawa tam wejść, nikt Was z tych uczuć nie okradnie. Ona jest tam bezpieczna, kochana i tak zostanie już do końca Twoich dni. Jednak w sercu masz masę takich pokoików i jesteś gotowa, aby je zapełniać. Jednak na to, tak jak napisałam wcześniej potrzebujesz odrobiny czasu. Trzymam kciuki. Mauluszki koje kochane
  7. szajbus

    Norcia, kochana sunia

    Czas biegnie szybko, nawet bym powiedziała, że za szybko, ale siwe włoski jeszcze o niczym nie świadczą. Moja Zuzia choć już wiekowa ich nie ma.
×