Radku nie wiem co było grane, ale miałam problem z wejściem na dogo wiec nie miałam pojęcia, o tym, że Gaja odeszła.
Bardzo , ale to bardzo mi przykro z tego powodu i łączę się z Wami w bólu.
Temu sukinsynowi cały czas jest mało i atakuje nawet zwierzęta. Niech go szlag trafi!
Żegnaj malutka TERMINATORKO i opiekuj się Radkiem i jego bliskimi.