Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dobrze, że jedzie i że macie z nią kontakt, mam nadzieję, że to osoba wiarygodna,...wybacz, ale nie znam więc mam obawy....
Miejmy nadzieję, że psiaki żyja i .......kociaki też:(

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pietrucha204 napisał(a):
UWAGA !!!!!!!

jutro jedzie na zmianę jedyna wiarygodna osoba, która tam pracuje!!! dzwonili do niej że ma się szykować i jutro o 8 rano stawić się na osiedlu z którego ją zawiozą kajakiem!!! ma już aparat naszykowany!!! co za ulga

czyli można wywnioskować że zwierzęta żyją
no bo tak to nie było by czego pilnować jakby się potopiły

Posted

to jest osoba na 100% wiarygodna. dlatego jej nie chcieli na początku bo nie chcieli żeby widziała co wyprawiają bo wiedzą, że nie boi sie nas zawiadomić itp ale etraz są przyparci do muru i muszą ją wezwać


SCHRONISKO JEST ZALANE WIEMY TO OD NIEJ - ROZMAWIAŁA WŁAŚNIE Z "KIEROWNIKIEM" WG NIEGO NA 10 CM W KOJCACH. PSY NA RAZIE Z JEDNEGO WYBIEGU PRZEPROWADZILI NA ŁĄKĘ.

Posted

pietrucha204 napisał(a):
UWAGA !!!!!!!

jutro jedzie na zmianę jedyna wiarygodna osoba, która tam pracuje!!! dzwonili do niej że ma się szykować i jutro o 8 rano stawić się na osiedlu z którego ją zawiozą kajakiem!!! ma już aparat naszykowany!!! co za ulga



a ona nie pytała jak psy? jej chyba najbardziej wiarygodne info podadzą?

edit: widzę już odpowiedź powyżej

Posted

pietrucha204 napisał(a):
UWAGA !!!!!!!

jutro jedzie na zmianę jedyna wiarygodna osoba, która tam pracuje!!! dzwonili do niej że ma się szykować i jutro o 8 rano stawić się na osiedlu z którego ją zawiozą kajakiem!!! ma już aparat naszykowany!!! co za ulga

Ulga to będzie jak na miejscu się okaże że zwierzaki żyją i są bezpieczne. Liczę że będą jakieś na gorąco informacje do Ciebie przekazane i wrzucisz je na wątek?

Posted

czy wszystkie psy przeżyją i nie padną ze stresu, wycieńcznnia, przemarznięcia dowiemy się rano. z Opola z FP chcą nadal jechac po psy a "kierownik" odmawia. woli żeby czekały na łące aż woda opadnie...a woda szybko nie opadnie bo z Dzierżna wypuszczają do Kłodnicy

Posted

egoist napisał(a):
Ulga to będzie jak na miejscu się okaże że zwierzaki żyją i są bezpieczne. Liczę że będą jakieś na gorąco informacje do Ciebie przekazane i wrzucisz je na wątek?


ulga, że się dowiemy czegokolwiek prawdziwego!!! po dwóch dniach koszmaru informacyjnego

Posted

A nie ma nad "kierownikiem" żadnej władzy która by mu kazała oddać psy FFP ? Przecież one i dwa tygodnie mogą w na tej łące stać, szczególnie że czesi mają puszczać swoje przepełnione zbiorniki. I co, tak wszystkie luzem tam są, przecież one z nerwów zaczną się bić i zagryzać wzajemnie.

Posted

pietrucha204 napisał(a):
czy wszystkie psy przeżyją i nie padną ze stresu, wycieńcznnia, przemarznięcia dowiemy się rano. z Opola z FP chcą nadal jechac po psy a "kierownik" odmawia. woli żeby czekały na łące aż woda opadnie...a woda szybko nie opadnie bo z Dzierżna wypuszczają do Kłodnicy

a potem wprowadzi je do mokrych kojców i bud? to jest chore! jak może odmawiac pomocy!!

powyzej pisze ze zostały wyprowadzone na lakę z 1go wybiegu - czy to znaczy ze jest wybiegów wiecej i reszta została?
czekam z niecierpliwoscia na pewne dane i 3mam kciuki.

Posted

Współczuję bardzo ludziom i zwierzętom z terenów ogarniętych powodzią.Jestem wstrząśnięta tym,co się dzieje ze zwierzakami w K-K.Fizycznie pomóc nie mogę,finansowo-spróbuję.Trzymajcie się!

Posted

Skoro stoją w wodzie to zimnej. Wychłodzenie na pewno będzie. I tak na odległość nic nie zrobimy. Warto szukać pomocy medycznej. Wiele może chorować. Nie wiem jak schronisko pod tym względem?

Posted

[quote name='pietrucha204']to jest osoba na 100% wiarygodna. dlatego jej nie chcieli na początku bo nie chcieli żeby widziała co wyprawiają bo wiedzą, że nie boi sie nas zawiadomić itp ale etraz są przyparci do muru i muszą ją wezwać


SCHRONISKO JEST ZALANE WIEMY TO OD NIEJ - ROZMAWIAŁA WŁAŚNIE Z "KIEROWNIKIEM" WG NIEGO NA 10 CM W KOJCACH. PSY NA RAZIE Z JEDNEGO WYBIEGU PRZEPROWADZILI NA ŁĄKĘ.
Cholera,a na w nocy ma podobno isc jakas fala kulminacyjna pod Opolem..:shake: .Wlasnie podali w TV..Chyba,ze przestanie padac...:shake:

Posted

pietrucha204 napisał(a):
z Opola z FP chcą nadal jechac po psy a "kierownik" odmawia. woli żeby czekały na łące aż woda opadnie...


Czy ten facet ma równo pod sufitem???
Czy też może cierpi na przerost ambicji???
Albo chce strugać bohatera???Męczennika???
Kurcze,nie rozumię : jak tak można???

Posted

Toż własnie pisałam, nie wiem o co biega, skoro kierownicy chylą głowę przed wolontariuszami w takich chwilach, więc o co chodzi tutaj?
Ja mam nadzieję, że żadnemu zwierzakowi włos z głowy nie spadnie:(
Pietrucha nikt sie nie odzywał?

Posted

Może ktoś przekona tego kierownika schroniska do ewakuacji.Przecież on na tej górce nie jest sam z tymi psinami.Może ktoś z nich mógłby zrobić telem zdjecia i nam pokazać,że są naprawdę bezpieczne.
Ile można tak stać na deszczu pod gołym niebem ???A jak to się jeszcze przedłuży?

Posted

[quote name='Wet-siostra']Czy ten facet ma równo pod sufitem???
Czy też może cierpi na przerost ambicji???
Albo chce strugać bohatera???Męczennika???
Kurcze,nie rozumię : jak tak można???

Nie sądzę. On zapewne należy do tych, którzy "wiedzą lepiej"...

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Czy ten facet ma równo pod sufitem???
Czy też może cierpi na przerost ambicji???
Albo chce strugać bohatera???Męczennika???
Kurcze,nie rozumię : jak tak można???


czy wszystko naraz?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...