Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agaga21 napisał(a):
wrzuciłam biedaka na wątek ogólny bullowatych. w poniedziałek będę z moimi psiakami w śremie, może uda mi się go odwiedzić(nie wiem czy mnie wpuszczą do niego) ale choć zapytam o niego. dodam go też zaraz na nk z danymi do wpłat


Agata wrzuć , ja skopiuję

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GoniaP napisał(a):
O niczym innym nie myślę, tylko jak długo trwała ta jego gehenna i jakim trzeba być ścierwem, żeby do takiego stanu doprowadzić stworzenie. Bezsilność i wściekłość mnie dobijają!

Alicja napisał(a):
zaznaczam ...mam ścisnięte gardło i serce :(

Nie potrafię wyrazić tego, co czuję :shake::angryy::-(. Jeśli to się dzieje na ziemi, to jak wygląda piekło?...

Posted

majqa napisał(a):
Dziękuję Obraczus. :loveu: Kolejna bida i...kolejny raz jesteś/ pomagasz. :loveu: :-(
Wołam za Majgą: dziękuję!!

Ajula napisał(a):

musiał być u jakiegos zwyrodnialca
i jeszcze to imię... Szakal.... to świadczy o kretynie, który go tak nazwał
właśnie... dlatego zmieniliśmy mu imię... To słodki psiak... Na dzień dobry ślinił się ze strachu, ale jak zaczęłam do niego przemawiać, ogonek, choć nadal przyklejony do dupci, rozhuśtał się na boki, przyszedł do ręki, przytulił się, ale ja tą rękę wzięłam, bo wydawało mi się, że boli go mój dotyk!!!! :-(

fioneczka napisał(a):
Boże :placz:

co za skurw..el to zrobił ... niech go szlag w nowym roku trafi albo jeszcze w starym



jest szansa na allegro cegiełkowe na cito ?
zapłacę za wyróźnienie
Isadora zrobi cegiełki, Majguś obiecała tekst...

Posted

Dzieki info od Helga&Ares poznalam wirtualnie Szakala. Szakal, jaki tam z Ciebie szakal???? To ten podly czlowiek pozostawiajacy Cie na pastwe losu - zasluguje na to miano!
Champion pasuje Ci idealnie, bo wygrasz walke o zycie. Zeby Ci troszke w tej walce pomoc - wplacam na Twoje konto po Nowym Roku 40 zl, na Twoj dobry poczatek - syneczku. Nie poddawaj sie, w koncu jestes Championem.
Trzymam kciuki za lepszy nadchodzacy rok i kolejne latka spedzone w ciepelku, w ramionach kochajacych Cie ludzi juz na zawsze i juz prawdziwie. Buzka, maly.

Posted

Wielokrotne próby cytowania Was wszystkich i odnoszenia się do poszczególnych postów spełzają na niczym! Wiedzcie, że dziękuję wszystkim i każdemu z Was z osobna za zainteresowanie psiakiem i każdą pomoc!

Posted

Dżizas krajst, co za bidaka, pomogę finansowo, ile mogę, choć aktualnie sama zaraz zbiórkę na chleb dla mnie zacznę ogłaszać, co za fatalny czas.
Ewa

Posted

Dobranoc Mały... Najważniejsze, że nie jesteś sam. Przetrwaj, a zafundujemy Ci naprawdę fajne życie! Z taką frekwencją na wątku jestem tego pewna... Ty tylko walcz! My zrobimy resztę,,,

Posted

ivette3 napisał(a):
:( taki widok odbiera nie tylko mowę:(:(:( ....odbiera odwagę,aby/przyznawać się,że jest się z gatunku ludzkiego :(:(:(
I Ty to mówisz/piszesz na odległość :(

Posted

Zalegla sie martwica wszelkich uczuc, nie ma juz czlowieczenstwa. Ludzie sa podli i maluczcy.
Mam uszczuplony budzet w zwiazku z tym wysuplam pare groszy w styczniu. Oczywiscie, bede na watku.

Posted

Zaznaczam i sprobuje porozsylac, rece opadaja.
Mam nadzieje ze to babsko znajda...prosze adres wlascicieli tego biedaka na PM - osobiscie bym lby pourywala....

Trzymaj sie Champion, dasz rade, bedzie lepiej psinko

Posted

Stawiam się na wezwanie Helga&Ares. Ja już nie mogę składać żadnych deklaracji (chyba że zaraz się okaże, że któryś z "moich" psiaków znalazł domek), ale po pierwszym postaram się podesłąćparę groszy.

GoniaP, wstaw nr konta do 1 postu - będzie łatwiej.

Trzymaj się, biedaku...

Posted

Isadoruś, sczytaj całość, wypunktuj byki, poprawię. Pomyślałam, że zechcesz zrobić przeplotkę fotek w tekście i tak starałam się ułożyć tekst. Tytuł z kolei umyśliłam tak, by nie szedł na modłę innych ze słowem okrucieństwo, kat itp... Allegro jest tym przesycone. Chciałam wzbudzić zaciekawienie, byle skłonić do kliknięcia w aukcję. Oczywiście, jeśli uznasz, że pomysł jest do pipla, zmieniaj.

Nie do wiary, że to rasowy pies! Zobaczcie Championa!

Oto pomnik ludzkiego okrucieństwa i bezduszności - Szakal, karykatura psa.
Gdyby była to postać z kreskówki można by było pokusić się o dowcipny komentarz, ba... ubaw po przysłowiowe pachy. Sęk w tym, że to stworzenie żyje...pomimo wszystko żyje...jeszcze żyje... Z trudem przechodzi przez gardło pytanie: "Po co?" Widok Szakala w jednych budzi wstręt, w innych współczucie. Ci ostatni odwracają wzrok w zażenowaniu, jakby mniej czy bardziej zasadnie czuli się zawstydzeni przynależnością do gatunku, który jako jedyny(!!!) na Ziemi zabija dla przyjemności, dręczy i upadla, znajdując w tym jakąś zarówno oczywistą jak i niczym nie uzasadnioną radość. Pomysłowość i patenty na wyrafinowane okrucieństwo wymierzone w istoty słabsze, bezbronne, z natury swej stojące na z góry straconej pozycji, zdają się nie mieć końca. Szakal jest niczym podpis jakiegoś bliżej nieokreślonego zwyrodnialca, jego wizytówka, jego dzieło. Ktoś solidnie musiał "napracować się", by z pięknego stworzenia zrobić żywy strzęp, rozedrgany cierpieniem tandem udręczonego ciała i skatowanej duszy. Co się stało to się nie odstanie. Szczęście w nieszczęściu Szakala polega na tym, że biedak został przywiązany do czyjejś posesji i miał w ten sposób szansę na ukłucie swą żałosnością wrażliwego oka. Czy to oko aby na pewno było wrażliwe? Należy mieć wątpliwości, bowiem jego właściciel udzielenie pomocy Szakalowi ograniczył do odprowadzenia go do schroniska. Cóż... Dobroczynność ma wiele obliczy. Co obecnie dzieje się z Szakalem? Czy dogorywa w psiej samotni? Przeznaczenie sprawiło, że na jego drodze stanęła fundacja Emir i za jej to sprawą trafił do lecznicy na pełną diagnostykę, której dopełnieniem stanie się mozolne odwracanie zastanego dzieła zniszczenia.

Zwracamy się do Państwa z gorącym apelem o ratunek/ wspomożenie fundacyjnych działań na rzecz tego skrzywdzonego czterołapka!!! On nie ma nikogo i niczego!!! Kto wie, czy w ogóle tli się w nim choćby strzęp wiary, że choć jeden człowiek tak dotkliwie zranił, drugi zapragnie pospieszyć z pomocą. Ciężko jest wytrzymać spojrzenie Szakala. Jego oczy są zwierciadłem bezgranicznej rezygnacji, bólu i zdumienia. Nie rozumie, czym sobie zasłużył na tak parszywy los. Tego nie sposób pojąć, po prostu nie sposób...

Na szyi Szakala zapewne jego pan zawiesił kartkę z napisem: "Mam na imię Szakal, mam 4 lata." Choć kartka jest już zdjęta psiak wciąż czuje jej ciężar. Cóż...
Tzw. człowieku, oprawco Szakala! Przełom roku skłania do składania życzeń i Ty na nie zasłużyłeś! Mamy nadzieję, że los wyrówna z Tobą rachunek, że wcześniej niż później skończysz z kartką na szyi, którą każdy będzie mógł odczytać. Jej treść winna wyglądać tak: "Jestem skończonym bydlakiem, mam x lat."

Przed Szakalem daleka droga ku normalności. Na razie, osoby, którym zapadł on głęboko w serca, postanowiły niemal z dziecięcą ufnością w magię imion nadać mu inne, a brzmi ono Champion.
To dobry początek, od czegoś trzeba zacząć...

Osoby zainteresowane losem psiaka proszone są o kontakt drogą mailową, pisząc na adres [email protected] lub dzwoniąc na numer 0-785030303.


Tym z Państwa, którzy skłonni są wspomóc diagnostykę i leczenie biedaka pozostawiamy dane wpłatowe:
Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"
Oddział Poznań
Nip: 529-16-64-172
Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz.
80 1050 1924 1000 0023 0438 1029
tytułem - Szakal/ Champion

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...