-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoniaP
-
Zuzia, a raczej Kurzy Orzeł, w końcu Ciaciuś - odeszła do Nieba.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Mówisz, tyle zostało po Ciaćku... To prawda, ale tych zdjęć jest, wbrew pozorom niewiele... Gdybym wiedziała... uwieczniłabym tyle momentów, min, poz, zdarzeń... Nie sądziłam, że będzie nam dane tak mało czasu.... -
Zuzia, a raczej Kurzy Orzeł, w końcu Ciaciuś - odeszła do Nieba.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
ttps://www.youtube.com/watch?v=msPsIAk_Qxc -
Zuzia, a raczej Kurzy Orzeł, w końcu Ciaciuś - odeszła do Nieba.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Sarunia_Niunia - bardzo Ci dziękuję, że byłaś z nami od początku a i teraz żegnasz się tak pięknie z Ciaciuśkiem. Ona zawsze miała męskie imię - dla przekory, jednak była sunią pełną gębą - moją kochaną kokietką i przytulanką. Ja kocham wszystkie zwierzęta ale Ona była niezwykła. Nie mogę uwierzyć, że Jej zabrakło. Nigdy się z tym nie pogodzę, że odeszła tak szybko. Mam nadzieję, że jak nadejdzie mój czas, wybiegnie mi na przeciw i wypełni pustkę, którą odtąd będę nosić w sobie. -
Zuzia, a raczej Kurzy Orzeł, w końcu Ciaciuś - odeszła do Nieba.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Ciaciuś przed godziną przegrała walkę. Nie pomogła najlepsza opieka, zaklęcia i modlitwy. Moja Malultka jest w Niebie. Zostawiła po sobie pustkę i rozdarte serce. -
Zuzia, a raczej Kurzy Orzeł, w końcu Ciaciuś - odeszła do Nieba.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Kurzy Orzeł, a teraz już Ciaćko, jest najbardziej kochanym i rozpieszczanym psem w tej części świata. Niestety zachorował i w tej chwili walczy o życie, Etiologia choroby jest nieznana ale życie mojej małej dziewczynki wisi na włosku. Ma ostre zapalenie trzustki i towarzyszące, krwotoczne zapalenie jelit i żołądka. Zrobiłam jej wszystkie badania, nic więcej nie mogę. Jej życie jest w tej chwili w rękach lekarzy i Boga. Panie Boże, proszę, przywróć jej zdrowie. Nie zabieraj jej ode mnie... -
Zuzia, a raczej Kurzy Orzeł, w końcu Ciaciuś - odeszła do Nieba.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, dzięki za pamięć !!! Odwiedźcie nas na FB: [url]https://www.facebook.com/profile.php?id=100000487106517[/url] -
Zuzia, a raczej Kurzy Orzeł, w końcu Ciaciuś - odeszła do Nieba.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=804793672880195&set=a.804753386217557.1073741826.100000487106517&type=1&theater[/url] -
Zuzia, a raczej Kurzy Orzeł, w końcu Ciaciuś - odeszła do Nieba.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Kurzy Orzeł, a właściwie Ćiaćiuś ;) składa wszystkim wielbicielom życzenia szczęśliwego Nowego Roku 2014! -
Gdyby nie upór Moniki P Toniek umarłby w schronisku, więc wielkie ukłony dla Niej. Izo i Radku, z kolei Wam dziękuję za te 7 lat Toniowego szczęścia. Widzieliśmy jego uśmiechniętą mordkę na zdjęciach przez tyle czasu... To co zrobiliście dla tego, jak się na początku wydawało, nieadopcyjego psa, daje Wam bilet do Nieba. Toniek Was tam przywita. Tymczasem śpij spokojnie piesku i czekaj na swoje stado... [*] [*] [*]
-
Piccolo/Pompej/Sonar- basset - znów w schronisku!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro. [*] -
Brukselka - zabiedzona sunia Belga - już w nowym domu!!!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
No i ja odkopałam wątek Brukselki :) Zdjęcia przepiękne! Co u niej nowego? -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
GoniaP replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']Rozmawiałam dziś ze szkoleniowcem (zaznaczył , ze nie życzy sobie aby ujawniać jego dane na Dogo) . Powiedział po wysłuchaniu relacji (sam zresztą zajrzal na dogo i poczytał) stwierdził , ze decyzja była jak najbardziej słuszna ( tutaj nawet nie tykał spraw zdrowotnych ) ponieważ jeśli ktoś nie daje sobie rady z psem , nie potrafi dopasować metody do psa to jak najbardziej powinien pracować z psem ktoś kto miejmy nadzieje ze metody dopasuje . Zęby ..., wygląda , stan psa ......porażka :roll: :([/QUOTE] Bardzo nieładnie ze strony pana Marka, że nie posiadając pełnej wiedzy na temat psa i Fur, tak skomentował sprawę. No chyba, że i on padł ofiarą manipulacji.... BTW jakie uprawnienia posiada i jakimi warunkami hotelowymi dysponuje p. Marek? W zasadzie się nie dziwię, że na tym końcu świata, w Bogatyni, walczą o każdą złotówkę nie przebierając w środkach... :roll: -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
GoniaP replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']Już opadły emocje i nerwy to teraz jako osoba bez kultury i laik może powiem co widziałam i co mnie na tyle zbulwersowało że Gandzia była zabierana w trybie ekspresowym. 1. W ani jednym kojcu nie było miski z wodą 2. W ani jednym kojcu nie było posłania 3. W każdym kojcu za to była wilgoć i woda na kafelkach a w nich psy ślizgające się na łapach. Jeżeli chcecie powiedzieć że była pora sprzątania to niestety nie. Zapytałam wprost dlaczego w boksach stoi woda i uzyskałam szczerą odpowiedz że budynek jest zle wykonany i trzeba będzie coś pomyśleć o osuszaniu. I teraz wyobrazcie sobie Wasze psy mokre od łap po uszy bez możliwości położenia się na jakimkolwiek posłaniu.Było bardzo parno więc niestety w budynku hotelu tam gdzie są psy sauna.Piszę to tylko jako wytłumaczenie zabrania psa.Co zrobią wszystkie Dogomaniaczki klaszczące Gosi to już nie mój problem. Myślałam że Gosia napisze sama prawdę co zastałam ale widocznie mój brak kultury był tematem nadrzędnym.[/QUOTE] [quote name='agaga21'](...) ostatnio zdaje się była też goniaP. też nie miała zastrzeżeń. jakoś mi się nie chce wierzyć, by po jej wizycie gosia pozabierała psom miski i posłanka, by paskudom na złość zrobić:roll:[/QUOTE] Wiecie co? Aż szczęka mi opadła jak przeczytałam wpis aidy! :crazyeye: Z Fur współpracujemy od lat i nigdy, ale to przenigdy, nie mieliśmy wobec Niej żadnych zastrzeżeń. Uważam, że jest bardzo profesjonalna i ma wspaniałe podejście do psów. Ba! Często robi więcej aniżeli się od Niej wymaga! Całkowicie i bez reszty poświęca się powierzonym pod Jej opiekę zwierzętom i czasami nawet jest mi Jej żal, bo życia prywatnego prawie w ogóle dziewczyna nie ma. :roll: Obecnie w Jej hotelu przebywa aż 5 naszych psów, które, jak z resztą słusznie zauważyła agaga21, całkiem niedawno odwiedziłam osobiście. Wszystkie są w świetnej formie, mają rewelacyjny kontakt z Gośką, widać, że czują się tam wspaniale i niczego im nie brakuje, poza swoim własnym domem oczywiście. Psiarnia lśni czystością, miski wymyte, posłanka wyprane, boksy suche, teren czysty, w domu gaci nie szukałam, ale za to w kiblu znalazłam zadowolonego, ślepego dziadunia, który już dawno nie żyłby gdyby nie Gośka. Mam zatem prośbę by nie oczerniać Furciaczka, nie podważać Jej pracy i profesjonalizmu, a przede wszystkim nie szargać dobrej opinii na jaką przez lata pracowała i sobie na nią w 100% zasłużyła. Możecie być pewni, że nie umieściłabym u Niej pół zwierzęcia, gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości co do standardu opieki na którą mogą w tym hotelu liczyć. Aha, i jeszcze jedno. Przenoszenie problematycznego psa po tylu miesiącach do innego hotelu, śmiem twierdzić, że o niższym standardzie jest, żeby nie użyć chamskiego zwrotu, mocno nieprzemyślane. Szkoda, że z powodu ludzkiego nieogarnięcia, zawsze cierpi zwierzę. -
[quote name='rytka']dzieki Goniu za info i oczywiscie za ratunek dla niego gdyby nie Ty to wiesz co by z nim było byłas jego ostatnia deska ratunku . [/QUOTE] Dziękuję za słowa uznania, ale od tego jesteśmy by pomagać, Tofik zasługuje na nowe życie bo jest cudnie usposobionym psem. Wszyscy w klinice są w nim zakochani po uszy.
-
Jamnik Bruno odszedl juz za TM :( spij spokojnie kruszynko
GoniaP replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wzruszyłam się tym, że odwiedziliście Bruno. Dziękuję. -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alla Chrzanowska']Dzięki! Już dodaję i szykuję bazarek, bo Vinni jest na deficycie.[/QUOTE] Dzięki, niezawodna Allu :) -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Allu, wg ustaleń trzeba dodać 450 zł/mc. -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Inez de Villaro']Kasy sie nazbierało, nie dziwota Vini był w tak cięzkim stanie ...dobrze, że są jeszcze na świecie ludzie, którzy pomagają ;)[/QUOTE] Są na szczęście, i za to im bardzo dziękuję. Sami nie dalibyśmy rady uratować Vinniego. A czy ktos pisał, że najlepszą przyjaciółką Vincenta jest miniaturowa pudliczka? Ale to musi wyglądać xD -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Zapłaciłam fakturę za Viniego w wysokości 3509,89 zł. UWAGA!!! ZMIANA KONTA FUNDACJI: 04 2490 0005 0000 4600 8073 9177 P.S. Inez, sunia strasznie biedna :( -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, szukaliśmy bdt, ale żaden nie spełniał kryteriów, a było ich sporo. Dla dobra Vincenta wybraliśmy dom z ogrodem, u ludzi z gruntowną wiedzą dotyczącą behawioru psów oraz weterynaryjną, w dodatku w niewielkiej odległości od kliniki, w razie w. Czy jest to zła opcja dla psa po takich przejściach? Uważam, że nie, ale zawsze znajdą się tacy, którzy będą kręcić nosem. Dewizą naszej fundacji jest to, że jak już się zabieramy za ratowanie jakiegoś zwierzęcia, staramy się, by otrzymał wszelką pomoc i został należycie przygotowany do normalnego, szczęśliwego życia w nowej rodzinie. Karmę mamy od ludzi poruszonych losem Vinniego. Emdziolek, przyjdzie czas na karmę, która masz u siebie. -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alla Chrzanowska'] Gonia! Skoro Vinni jest już w DT, to podajcie konkretny koszt jego leczenia i pobytu w lecznicy oraz ewentualne inne koszty. Bez tego trudno zorientować się w sytuacji finansowej Vinniego.[/QUOTE] Witam wszystkich po urlopie :) Dziękuję, że trwacie przy Vinnie'm. Dziś dostałam info dot. kosztów operacji i pobytu Vinniego w lecznicy. Nie mam jeszcze faktury, ale doktor napisał "ok. 3,500 zł". Poza tym, pobyt Vinniego w dt to kwota 450zł/mies.