Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 10.03.2023 o 15:26, Jo37 napisał:

ZEA to dwie - trzy osoby. Co najmniej połowa środków na opłacenie faktur to są pieniądze, które wpłaca opiekun psa.

Zero dotacji.

Reszta to 1% procent i zbiórki na leczenie konkretnego psa. Paliwo i samochód własny bo ze środków

fundacyjnych nie można kupić benzyny. Czy Ty oddajesz 1% na ZEA, czy kupujesz przez FaniMani ze wskazaniem na ZEA?

Oni i tak robią bardzo dużo. Tak samo Ty możesz jechać po pracy szukać psa jak i oni. 

Mój post dotyczy postu wiolhelm170.

Tak, wpłacałam 1 procent dla ZEA.

Posted

Ze smutkiem przeczytałam Wasze wpisy świadczące o mojej niewiedzy, roszczeniowości, ignorancji dotyczących fundacji.Jestem na dogomanii wiele lat, wiem jak wszystko działa.Przez ten czas wydałam mnóstwo pieniędzy na zwierzęta, nie tylko na dogomanii.Byly sytuacje że samodzielnie opłacałam faktury, po 1000 zł, psów z mojej miejscowości.Nie mówię już o niezliczonych kotach, którym opłacałam sterylki,opłacałam sama hoteliki w Izbicy.Byly to koty moich sąsiadów, które przychodziły do mnie po pomoc, dlatego nie mogłam ich nigdzie ogłosić.Koty dokarmiam, dlatego u schyłku życia, białaczkowe, z raną, zawsze znajdowały schronienie. Dzialalam wiele na miau miau.Wielkrotnie walczyłam o życie podczas tych lat, ale nawet ze szpitala, nawet w bardzo ciężkich stanach i podczas tragedii nie zaniedbałam wpłat.

Zaniedbuje je teraz i za to przepraszam.

Jednak naprawdę nie trzeba mnie pouczać . dziękuję Gabi, która jako jedyna tego nie robiła.

Postaram się pospłacać moje zaległości tutaj. I będę dalej działać ale nie tutaj.

 

Posted
Dnia 19.03.2023 o 08:20, wiolhelm170 napisał:

Ze smutkiem przeczytałam Wasze wpisy świadczące o mojej niewiedzy, roszczeniowości, ignorancji dotyczących fundacji.Jestem na dogomanii wiele lat, wiem jak wszystko działa.Przez ten czas wydałam mnóstwo pieniędzy na zwierzęta, nie tylko na dogomanii.Byly sytuacje że samodzielnie opłacałam faktury, po 1000 zł, psów z mojej miejscowości.Nie mówię już o niezliczonych kotach, którym opłacałam sterylki,opłacałam sama hoteliki w Izbicy.Byly to koty moich sąsiadów, które przychodziły do mnie po pomoc, dlatego nie mogłam ich nigdzie ogłosić.Koty dokarmiam, dlatego u schyłku życia, białaczkowe, z raną, zawsze znajdowały schronienie. Dzialalam wiele na miau miau.Wielkrotnie walczyłam o życie podczas tych lat, ale nawet ze szpitala, nawet w bardzo ciężkich stanach i podczas tragedii nie zaniedbałam wpłat.

Zaniedbuje je teraz i za to przepraszam.

Jednak naprawdę nie trzeba mnie pouczać . dziękuję Gabi, która jako jedyna tego nie robiła.

Postaram się pospłacać moje zaległości tutaj. I będę dalej działać ale nie tutaj.

 

Dlaczego prawie każdy wpis odbierasz jako atak na siebie i pouczanie? Moje i innych posty 

były tylko próbą wyjaśnienia, że fundacja to kilka osób, które nie mają nieograniczonych możliwości aby pomóc każdemu, natychmiast, tu i teraz. Pomyśl jak poczuła się Tola. Stanowimy grupę osób, które pomagają jak tylko mogą. Nikt z nas nie odmawia pomocy o ile może jej udzielić. Nie zawsze jest to możliwe i po myśli proszącego, niestety. 

Szkoda by było gdybyś zrezygnowała z Dogo. 

  • Like 2
  • Upvote 1
Posted
Dnia 17.03.2023 o 12:17, Jaaga napisał:

Nie zamojskie, ale wątek czesto odwiedzany. U Mariny jest miot takich cudnych szczeniaków, o których pisałam na watku Amely. Może ktoś chce?

334084725_732023311890489_1659086516269554788_n.jpg

Przedwczoraj zadzwoniła Ola, że całą piątkę może przejąć Szajka Szarego Wilka. W tej sytuacji zrezygnowałam z wzięcia tego upatrzonego szczenięcia, niech jadą wszystkie razem, kamień z serca.

Niestety okazało się, że w sumie była 7 maluchów, ale udało się odłowić tylko 5. Dwa zostały i dziczeją. Nie wiadomo, czy jeszcze ktoś pojedzie ich szukać i łapać.  Teraz to na pewno będzie trudniejsze, niż kilka tygodni temu 😞

 

  • Like 1
Posted
Dnia 19.03.2023 o 08:20, wiolhelm170 napisał:

Ze smutkiem przeczytałam Wasze wpisy świadczące o mojej niewiedzy, roszczeniowości, ignorancji dotyczących fundacji.Jestem na dogomanii wiele lat, wiem jak wszystko działa.Przez ten czas wydałam mnóstwo pieniędzy na zwierzęta, nie tylko na dogomanii.Byly sytuacje że samodzielnie opłacałam faktury, po 1000 zł, psów z mojej miejscowości.Nie mówię już o niezliczonych kotach, którym opłacałam sterylki,opłacałam sama hoteliki w Izbicy.Byly to koty moich sąsiadów, które przychodziły do mnie po pomoc, dlatego nie mogłam ich nigdzie ogłosić.Koty dokarmiam, dlatego u schyłku życia, białaczkowe, z raną, zawsze znajdowały schronienie. Dzialalam wiele na miau miau.Wielkrotnie walczyłam o życie podczas tych lat, ale nawet ze szpitala, nawet w bardzo ciężkich stanach i podczas tragedii nie zaniedbałam wpłat.

Zaniedbuje je teraz i za to przepraszam.

Jednak naprawdę nie trzeba mnie pouczać . dziękuję Gabi, która jako jedyna tego nie robiła.

Postaram się pospłacać moje zaległości tutaj. I będę dalej działać ale nie tutaj.

 

Proszę nie odchodź z Dogo, już nas tu coraz mniej.

Czy masz jakieś wieści o suni? Cały czas o niej myślę

Posted

wiolhelm, naprawdę nikt Ciebie nie atakował. Szkoda, że tak niekorzystnie odebrałaś nasze wypowiedzi.

Wyraziłyśmy opinię o ZEA, która robi więcej niż może licząc na to, że zmienisz zdanie.

Każda z nas robi ile może i jak może. I każda pomoc jest tak samo cenna. Jak już kiedyś pisałam, dla jednej osoby 5 zł to duży wydatek, dla drugiej 100 zł to nic.

Zostań z nami i pomagaj nadal.

Ja też miewam kryzysy, ale się podnoszę i wracam.

Posted
Dnia 19.03.2023 o 10:56, Gabi79 napisał:

Proszę nie odchodź z Dogo, już nas tu coraz mniej.

Czy masz jakieś wieści o suni? Cały czas o niej myślę

Gabi, to młody piesek, już wykąpany, zabezpieczony przez Stowarzyszenie. 

 

FB_IMG_1679224542077.jpg

FB_IMG_1679224721206.jpg

  • Like 2
Posted

Sorki ,że zaśmiecam wątek ale potrzebuję pomocy. Na moim bazarku Aska7 kupowała dla p.Irenki z Katowic. 

Przesłałam Aśce namiary na konto. Pani Irenka wpłaciła ale ja nie mam informacji gdzie i jak mam wysłać kupione rzeczy .

Czy ktoś z Was mający jej telefon może dać jej o tym znać?  Ja już pisałam dwie wiadomości ale chyba nie mam jej na dogo. Mi już jest głupio,że ta Kobieta zapłaciła i jeszcze na nie czeka.

Posted
Dnia 19.03.2023 o 12:14, Tola napisał:

Gabi, to młody piesek, już wykąpany, zabezpieczony przez Stowarzyszenie. 

 

FB_IMG_1679224542077.jpg

FB_IMG_1679224721206.jpg

Jakie cudeńko biedne, dziękuję Martusiu za info i fortki, Asia mi już dzisiaj pisała na whats'appie, że piesio bezpieczny. Bardzo, bardzo się cieszę!

Posted
Dnia 19.03.2023 o 16:41, b-b napisał:

Sorki ,że zaśmiecam wątek ale potrzebuję pomocy. Na moim bazarku Aska7 kupowała dla p.Irenki z Katowic. 

Przesłałam Aśce namiary na konto. Pani Irenka wpłaciła ale ja nie mam informacji gdzie i jak mam wysłać kupione rzeczy .

Czy ktoś z Was mający jej telefon może dać jej o tym znać?  Ja już pisałam dwie wiadomości ale chyba nie mam jej na dogo. Mi już jest głupio,że ta Kobieta zapłaciła i jeszcze na nie czeka.

Zaraz będziesz miała.

Posted
Dnia 19.03.2023 o 16:41, b-b napisał:

Czy ktoś z Was mający jej telefon może dać jej o tym znać?  Ja już pisałam dwie wiadomości ale chyba nie mam jej na dogo. Mi już jest głupio,że ta Kobieta zapłaciła i jeszcze na nie czeka.

Boguniu masz na PW.

Posted

Dziewczyny kochane, miałabym ogromną prośbę do Was o wsparcie Liry, chudziutkiej biszkoptowej suni zabranej z Zamojskiego schronu z początkiem lutego. Sunia jest u mnie na bdt, przytyła 2 kg I waży obecnie 19 kg, niemniej pasiemy ją dalej bo to jeszcze nie koniec tuczenia. Natomiast miałabym wielka prośbę o pomoc w ogłoszeniach małej.  Sara 2011 pokazuje ją od 2 tygodni, ale niestety olx wrednie usuwa niektóre ogłoszenia..  To przefajna sunia, strupy sie już pogoiły, zarastaja futerkiem, Lircia odżyła i się nudzi tutaj:D.. Porobiłam jej zdjęcia, które wstawię po południu ew moglabym przesłać również na maila, tekst mamy zwykły sklecony,  byłabym naprawdę wdzięczna za pomoc... Z gory baaaardzo dziekujeee!!..❤️❤️❤️

  • Like 3
Posted
Dnia 20.03.2023 o 07:27, AniaB napisał:

Dziewczyny kochane, miałabym ogromną prośbę do Was o wsparcie Liry, chudziutkiej biszkoptowej suni zabranej z Zamojskiego schronu z początkiem lutego. Sunia jest u mnie na bdt, przytyła 2 kg I waży obecnie 19 kg, niemniej pasiemy ją dalej bo to jeszcze nie koniec tuczenia. Natomiast miałabym wielka prośbę o pomoc w ogłoszeniach małej.  Sara 2011 pokazuje ją od 2 tygodni, ale niestety olx wrednie usuwa niektóre ogłoszenia..  To przefajna sunia, strupy sie już pogoiły, zarastaja futerkiem, Lircia odżyła i się nudzi tutaj:D.. Porobiłam jej zdjęcia, które wstawię po południu ew prześlę również na maila, tekst mamy zwykły sklecony,  byłabym naprawdę wdzięczna za pomoc... Z gory baaaardzo dziekujeee!!..❤️❤️❤️

Ogłoszę. Powiedz tylko na jakie miasto i podaj nr telefonu.

  • Like 1
Posted
Dnia 20.03.2023 o 07:27, AniaB napisał:

Dziewczyny kochane, miałabym ogromną prośbę do Was o wsparcie Liry, chudziutkiej biszkoptowej suni zabranej z Zamojskiego schronu z początkiem lutego. Sunia jest u mnie na bdt, przytyła 2 kg I waży obecnie 19 kg, niemniej pasiemy ją dalej bo to jeszcze nie koniec tuczenia. Natomiast miałabym wielka prośbę o pomoc w ogłoszeniach małej.  Sara 2011 pokazuje ją od 2 tygodni, ale niestety olx wrednie usuwa niektóre ogłoszenia..  To przefajna sunia, strupy sie już pogoiły, zarastaja futerkiem, Lircia odżyła i się nudzi tutaj:D.. Porobiłam jej zdjęcia, które wstawię po południu ew moglabym przesłać również na maila, tekst mamy zwykły sklecony,  byłabym naprawdę wdzięczna za pomoc... Z gory baaaardzo dziekujeee!!..❤️❤️❤️

Ja też pomogę, napisz na jakie miasto, to się tutaj podzielimy.  Pokaż  sunię, jestem jej teraz bardzo ciekawa😉

  • Like 1
Posted

Bardzo Wam dziękuję!! Wszystko wstawię dziś po pracy, bo zdjęcia mam na komputerze:)). Z Liry słodziak wielki, wesoła I przekocgana, przylepa,  boi się ciut gwałtownych ruchów jeszcze, ale miasta to absolutnie nie:D

Posted
Dnia 16.05.2019 o 15:04, Tola napisał:

Byłyśmy z Alaskan dzisiaj w schronisku tuz przed zamknięciem, rezerwowałyśmy tego małego staruszka dla Oleny.

Jest na wybiegu z innymi 2 małymi niewidomymi staruszkami  :(:(:(

Błagamy o pomoc dla nich!!!

IMGP8666.JPG

IMGP8667.JPG

IMGP8670.JPG

IMGP8675.JPG

IMGP8676.JPG

Zbliża się 4 rocznica przyjazdu 17-letniego wówczas Milusia do mnie.... dzisiaj na 14.30 jesteśmy umówieni na kolejna wizytę z Miluniem, bo cos złego dzieje się z jego niewidomym oczkiem. Łzawi nie tylko to ślepe oczko, ale też pusty oczodół, kropelki nie pomogły 😞 Do tego Milusiek chodzi z lekko przekrzywioną główeczką, wczoraj łapki mu się "rozjechały" i nie mógł wstać, ale jak mu pomogłam, to podreptał dalej. Ma też momenty, że np. nie trafia do drzwi, jakby zapomniał, gdzie są, a dotąd radził sobie doskonale. On ma ponad 20 lat, wiem.... bardzo Was proszę o kciuki za Milusia! 

  • Like 6
Posted
Dnia 20.03.2023 o 10:06, mari23 napisał:

Zbliża się 4 rocznica przyjazdu 17-letniego wówczas Milusia do mnie.... dzisiaj na 14.30 jesteśmy umówieni na kolejna wizytę z Miluniem, bo cos złego dzieje się z jego niewidomym oczkiem. Łzawi nie tylko to ślepe oczko, ale też pusty oczodół, kropelki nie pomogły 😞 Do tego Milusiek chodzi z lekko przekrzywioną główeczką, wczoraj łapki mu się "rozjechały" i nie mógł wstać, ale jak mu pomogłam, to podreptał dalej. Ma też momenty, że np. nie trafia do drzwi, jakby zapomniał, gdzie są, a dotąd radził sobie doskonale. On ma ponad 20 lat, wiem.... bardzo Was proszę o kciuki za Milusia! 

Może to zespół przedsionkowy? Częsty u staruszków. Tez trzymam kciuki.

Posted
Dnia 20.03.2023 o 10:13, elik napisał:

Oczywiście trzymam kciuki za Miluisia.  Który to Miluś?

Czy wszystkie psiaczki było wtedy zabrane ze schroniska?

Miluś przyjechał do mnie razem z Maksem

Dnia 20.03.2023 o 10:48, Jaaga napisał:

Może to zespół przedsionkowy? Częsty u staruszków. Tez trzymam kciuki.

Też tak myślę. Najbardziej martwią mnie jego oczka, a raczej oczko i oczodół - dlaczego tak mocno łzawią, a w dodatku to biedne, ślepe oczko jakby odwraca się i jest białe, kiedy do niego mówię i go dotykam - wraca do normalnego położenia.

Posted
Dnia 20.03.2023 o 11:00, mari23 napisał:

Miluś przyjechał do mnie razem z Maksem

Też tak myślę. Najbardziej martwią mnie jego oczka, a raczej oczko i oczodół - dlaczego tak mocno łzawią, a w dodatku to biedne, ślepe oczko jakby odwraca się i jest białe, kiedy do niego mówię i go dotykam - wraca do normalnego położenia.

Może miec oczopląs przy zespole przedsionkowym

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...