Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 30.03.2023 o 12:34, Jo37 napisał:

A czy ta pani nie przetrzymałaby go za opłatą np. 100,00 plus karma?

Nie, pani ma swoje psy, nie może go zabrać.

Posted
Dnia 30.03.2023 o 12:43, Gabi79 napisał:

Jestem rozwalona psychicznie. Eluniu zapytasz kikou? Trzeba by zacząć szukać deklaracji, bo Fundacja ma pod opieką dużo zwierzaków.

Na pewno pomożemy w opłacie kosztów weterynaryjnych. 

Posted
Dnia 30.03.2023 o 13:12, rozi napisał:

Na moje oko on jest na wylocie. Nie da się weta ściągnąć, żeby obejrzał? Nawet w tym miejscu, gdzie leży. Trzeba mu wodę dać.

On jest już na posesji u tej kobiety, ale nie może tam zostać.

Posted
Dnia 29.03.2023 o 19:42, Tola napisał:

Prośba o pomoc dla psów z okolic Parczewa: 

Patrzcie jak jest za oknem.
A one tam bez żadnego schronienia, żyjące we własnych odchodach z biletem do mordowni, gdzie 60% psow umiera. Pojadą do Barosa😭Do miejsca gdzie umieralność jest ogromna. Tanio, szybko, płatność jednorazowa..

No i z głowy. 

I nie wiem co gorsze czy ten kojec 1.5m×2m czy tamta mordownia.
Jak widzicie zero schronienia, czy deszcz czy mróz.
Oblepione odchodami po uszy.
Jeden wielki smród i głód.
Szlak mnie zaraz trafi, serio..

Właścicielem psów jest starszy człowiek, który większość czasu spędza w domu opieki. 
Podobno wraca do domu na noc. Jak da radę to je karmi jak nie to czekają aż w końcu coś dostaną. Odda je oczywiscie bez problemu, dla niego to balast.

Jest ich 5.

Jak widzicie.
4 młode w jednym, staruszek oddzielnie w drugim.
I co cholera mam zrobić? 
Potrzebuję wsparcia.
Gmina wyproszona by dali trochę czasu.
A ja zwyczajnie błagam. 
One tam nie przeżyją.

Lubelskie/okolice Parczewa

FB_IMG_1680111562384.jpg

FB_IMG_1680111564633.jpg

FB_IMG_1680111567460.jpg

FB_IMG_1680111569934.jpg

FB_IMG_1680111572053.jpg

Tz zamówił przed  chwilą 3O kg karmy dla tych psów. 

  • Like 1
Posted
Dnia 30.03.2023 o 13:16, Tola napisał:

On jest już na posesji u tej kobiety, ale nie może tam zostać.

Rozumiem, Tolu, chodzi mi o to, co można/trzeba zrobić natychmiast.

Posted
Dnia 30.03.2023 o 13:12, rozi napisał:

Na moje oko on jest na wylocie. Nie da się weta ściągnąć, żeby obejrzał? Nawet w tym miejscu, gdzie leży.

Na FB post dodany został przez pana, który napisał, ze p. Ela wzięła go do domu. Te zdjecia zapewne zostały zrobione zaraz po znalezieniu.

Niekoniecznie tak musi byc. Przy Drugim, jak nasz wet zobaczył, kiedy do niego trafił prosto ze schroniska i zrobił mu badania, zasugerował eutanazję, że go męczymy w takim stanie. Teraz rok minął, a Drugi na razie na drugi świat się nie wybiera. Podobnie Łatek u Reni. Piesek może byc tylko zestresowany, do tego nie widzi.

Bardzo mi go żal, ale u nas nie ma żadnej adopcji, więc i miejsca brak.

  • Like 1
Posted

Dostałam 70% zniżki na OLX, dajcie prosze znać, które psy mam wyróznić: Wena, Wiktor,Zew i Dylan? Poprzednio wyrózniałam z pieniędzy Elik Szymka, więc on ma jeszcze wyróznienie.

Posted
Dnia 30.03.2023 o 12:40, elik napisał:

To zdjęcie nie jest na posesji, czyżby ta pani też wyrzuciła tego staruszka?

  FB_IMG_1680162777721.jpg

Zadzwoniła z FB właścicielka, ma odebrać psa, podobno jej uciekł parę dni temu. EDIT: kobieta odebrała psa, poznał ją, machał ogonem. Ma 14 lat, podobno go szukali. Ale jak pies w takim stanie przeszedł ok.8 km? Pani, u której na posesji się znalazł wyjęła mu parę kleszczy, pouczyła właścicielkę o konieczności szczepienia, zabezpieczenia p/ kleszczom, zabezpieczenia w pomieszczeniu,  bo to staruszek, nie ma jednego oka, a na drugie prawdopodobnie ledwo widzi. Straszny ten los psów na podzamojskiej wsi. 😓

  • Like 2
Posted
Dnia 30.03.2023 o 15:41, Poker napisał:

Całe szczęście, że znalazła się właścicielka. Stare psy, niewidome też potrafią uciec

 

Dokładnie, już tu pisałam o pani, której uciekł ledwo człapiacy chyba stuletni 😉 pies na spacerze, bo tak zagadała się z koleżanką. Andrzej wtedy pracował w schronisku i go przywiózł do nas po pracy, bo nie nadawał się na schronisko. Byliśmy pewni, że ktoś go wyrzucił, a jednak miał dom i pani go odebrała po kilku dniach. Zagadała się, pies zniknał w trawach.  ledwo poruszał się, ale twierdziła, że to była chwila nieuwagi. Ktos go wypatrzył i odwózł do schroniska. Czasem tak się zdarza.

Ostatnio widziałam na FB, że dziewczyny ogłaszały szczeniaczka. Pojawiło się info, ze odebrany przez własciciela. Tego tez nie jestem w stanie pojąć, jak można zgubić ok. 7-8 tyg. szczenię.  

  • Like 1
Posted
Dnia 30.03.2023 o 15:41, rozi napisał:

Ale rozglądała się, odebrała. Kto inny byłby zadowolony, że się pozbył kłopotu.

Jak właściciele naszego Kreta. Przyznam, potrafi byc wkurzajacy, ale moje plakaty biły po oczach w wielu miejscach, a oni pewnie się cieszyli, że pozbyli się problemu.

Posted
Dnia 30.03.2023 o 16:32, Jaaga napisał:

Jak właściciele naszego Kreta. Przyznam, potrafi byc wkurzajacy, ale moje plakaty biły po oczach w wielu miejscach, a oni pewnie się cieszyli, że pozbyli się problemu.

Nie gadaj mi na Kreta!

Posted
Dnia 30.03.2023 o 16:46, rozi napisał:

Nie gadaj mi na Kreta!

A co ja Ci zrobię, jak on taki upierdliwy 😂😂😂 Andrzej powiedział, że po nim to już mi się nie zatrzyma, jeśli znowu wypatrzę jakiegoś zwierza. Szczególnie o 5.30 rano, kiedy stawia cały dom jazgotem na nogi, to psioczy, że po co się zatrzymał wtedy 😉 a Kret ma go gdzieś i ucisza się dopiero, kiedy się go wypuści. Po 5 min.  powtorka, tylko w druga stronę. Jednak Roberto jest jeszcze gorszy od Kreta. Ten to cały czas się wścieka. Już mnie uwalił, bo go pogłaskałam, kiedy złościł się. 

 

Posted
Dnia 30.03.2023 o 15:08, Jaaga napisał:

Dostałam 70% zniżki na OLX, dajcie prosze znać, które psy mam wyróznić: Wena, Wiktor,Zew i Dylan? Poprzednio wyrózniałam z pieniędzy Elik Szymka, więc on ma jeszcze wyróznienie.

Poproszę Wiktora, Zewa i Dylana. I podaj łączną kwotę.

Posted
Dnia 30.03.2023 o 19:43, Aska7 napisał:

Poproszę Wiktora, Zewa i Dylana. I podaj łączną kwotę.

Juz wyrózniam. Razem bedzie 3x7,48 zł= 22, 40 . To dolicz prosze do rozliczenia, jakie jutro wstawię, nie ma co osobno wpłacac.

Posted

Dla Mary, tej suni z gminnego kojca, będę miała miejsce po 15.04. w hotelu gdzie był Agat, ale potrzeba 500,00 zł/m-c. To cena szansy na poprawę życia tej suni. Bardzo proszę o pomoc dla niej.
Mam wielką prośbę do deklarowiczów Agata, aby przenieśli deklarowane na niego kwoty na tą sunię. Postaram się założyć jej jutro wątek, ale bardzo proszę, kto ma chęć pomóc suni i może to zrobić o deklarowanie tego już na tym wątku. Z góry serdecznie dziękuję.

Jest szansa, że w późniejszym terminie może będzie miejsce także dla jej synka, ale ja już nie dam rady prowadzić kolejnego psa.  Mogę tylko załatwić dla niego miejsce w hotelu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...