Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 589
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesteśmy umówieni na 18tą. Znając życie, będzie obsuwa ;)
Ika szaleje, biega, a nawet chce się... bawić - tylko jeszcze nie bardzo wie jak to się robi...
Nogawka do pozabiegowej sukienki w kolorowe... KOTKI (!) doszyta, pozytywne myślenie włączone!

Posted

Już jesteśmy w domu. Obsuwa oczywiście była ;) Na szczęście Ika czuje się w lecznicy jak u siebie - tym bardziej, że wszyscy do niej zagadują i miziają :) Pojawiła się też Kocia Mama, czyli p. Ela, bo w lecznicy są kolejne kociaki (w tym jeden przyniesiony do uśpienia, bo... sika poza kuwetę!!!!).

Ikusia szybko uderzyła w kimono po zastrzyku. Gdy już na dobre usnęła, Doktor zabrał ją na salę operacyjną, a ja poszłam na randkę z Kejciowym Tofisiem :eviltong:

Po niespełna godzinie było już po wszystkim - Ikerson wyparadował z sali operacyjnej o własnych siłach :lol: Ubrałyśmy ją w ubranko w kotki z firmowo doszytą nogawką i sama podreptała po schodach!!! :crazyeye:

Niestety, wycięty guz jest bardzo brzydki. Jest to nowotwór :( Teraz musimy czekać 2 tygodnie na wyniki histopatologii i zanosić modły do wszelkich wyższych instancji, by guz nie był złośliwy. Jest oczywiście plan działania na wypadek, gdyby było inaczej, ale nie będę o tym pisać, bo tego scenariusza póki co nie przyjmujemy do wiadomości!!! :mad:

Teraz Ikunia leży w pontonie i odpoczywa. Spróbuję jeszcze przed snem wyjść z nią do ogrodu, może zrobi siusiu... Na wynos dostałyśmy tabletki p-bólowe. Zdjęcie szwów za 10 dni.

Będzie dobrze - MUSI!!! Za dużo już ta psina w życiu przeszła...

Posted

Nie ma innej opcji!!! Będzie dobrze.
Teoretycznie każdy guz jest nowotworem, ale nie każdy musi być złośliwy i tą opcję przyjmujemy.
Przepraszam, że spytam - nogaweczkę sama przyszywałaś?? Czy poszło Ci lepiej niż mnie? Pewnie lepiej :evil_lol:

Posted

[quote name='Poker']nawet jakby guzioł był wredny , to rozwojowi choroby mówimy stanowcze NIE :shake:

Otototototo, co racja to racja.
Jak tam Panna Ikersonówna po nocy?

Posted

Jeśli chodzi o guz... mieliśmy nadzieję, że to jakiś ropień, może krwiak, choć od początku Doktorowi się nie podobało, że jest wrośnięty w mięsień :(

Noc spokojna, przespana. Na wieczornym spacerku nie było sikanka. Ale... panna I. upomniała się o kolację!!! I wrąbała całą porcję pooperacyjnego rosołku :) Noc przespała spokojnie - zmieniała tylko pozycje. Nawet na tym operowanym boczku się kładła, czyli nie bolało za bardzo (a rana jest spora i szew długi...). Rano wstała i zaczęła popiskiwać, więc zapodałam od razu tabletkę p-bólową. Śniadanie wcięte, ino mig! ;) Za to był problem z sikaniem... Bardzo się ociągała, żeby wyjść z domu (choć jeszcze nie padało). W końcu udało mi się ją namówić. Ledwie wyszłyśmy na ganek, a Ika myk - i już wpadła do domu przez otwarte drzwi tarasowe z drugiej strony domu! Przed samym wyjazdem do pracy Sławek wziął ją na smycz (już lało jak z cebra!) i udało się! :) Może ten lejący deszcz tak ją zainspirował ;)
Na wychodzenie do ogrodu zdejmujemy kreację, więc przy okazji sprawdziłam, że rana jest suchutka i nie ma żadnego zaczerwienienia.

Aha, nogawkę doszywałam własnoręcznie (choć liczba rzuconych nieparlamentarnych słów była porażająca!!!). Nauczona doświadczeniem, pięć razy sprawdziłam czy doszywam do właściwego otworu i po właściwej stronie! A, i jeszcze gumeczkę wciągnęłam na dole, żeby uniknąć rozwiązywania się troczków ;)

Posted

Ja tylko dodam że Ika ma piękną, mięciutką i białą sierść :)
bo wczoraj tez byłam obecna w lecznicy :) i na randce Nutusi z Tofikiem też byłam bo chłopak niepełnoletni jeszcze :):):)

Posted

No to super, że Ikerson taki dzielny.
Ty jako krawcowa też :-) Bo wprawdzie ja nieparlamentarnych słów nie rzucałam, ale efekty były - no nie będę komentować :-)

Posted

kejciu napisał(a):
Ja tylko dodam że Ika ma piękną, mięciutką i białą sierść :)
bo wczoraj tez byłam obecna w lecznicy :) i na randce Nutusi z Tofikiem też byłam bo chłopak niepełnoletni jeszcze :):):)


Oj tak, białą ma sierść, co bardzo wyraźnie widać na naszym dywanie :cool3:

Kasiu, dziękuję Ci za oczywistą obecność w trudnych chwilach moich psiaków, a co za tym idzie i moich :loveu: Tak oczywistą, że zapomniałam o tym napisać :oops:
Obecność na randce była niezbędna, żeby się kawaler... nie wypłoszył :evil_lol:

AMIGA napisał(a):
No to super, że Ikerson taki dzielny.
Ty jako krawcowa też :-) Bo wprawdzie ja nieparlamentarnych słów nie rzucałam, ale efekty były - no nie będę komentować :-)


Kochana, gdyby nie doświadczenie przy Tobie zdobyte, Ika miałaby nogawkę doszytą w otworze na głowę!!!!:razz:

Posted

Ika ma się doskonale! Wczoraj powitała nas w podskokach :) Tylko wczoraj rano potrzebna była tabletka p-bólowa, choć dostałyśmy na wszelki wypadek aż na 4 dni! Trochę jej zdejmuję kiecuszkę, bo jest bardzo gorąco. Rana jest sucha, nie ma zaczerwienienia, choć na jednym końcu czuć leciutką opuchliznę. Wieczorem przyłożę tam kompres z lodu. Apetycik tradycyjnie dopisuje :) Trochę sobie poleguje w domu, trochę się nawet poopalała na trawce. Bez problemu kładzie się również na operowanym udku. Oby tak dalej! :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Ika ma się doskonale! Wczoraj powitała nas w podskokach :) Tylko wczoraj rano potrzebna była tabletka p-bólowa, choć dostałyśmy na wszelki wypadek aż na 4 dni! Trochę jej zdejmuję kiecuszkę, bo jest bardzo gorąco. Rana jest sucha, nie ma zaczerwienienia, choć na jednym końcu czuć leciutką opuchliznę. Wieczorem przyłożę tam kompres z lodu. Apetycik tradycyjnie dopisuje :) Trochę sobie poleguje w domu, trochę się nawet poopalała na trawce. Bez problemu kładzie się również na operowanym udku. Oby tak dalej! :)



Ika to TWARDZIEL tak jak Tofisio :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...