AMIGA Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Ałuuuuuuuuuuuuu, tup, tup, tup My chcemy wieści, my chcemy wieści :-) Quote
jaanka Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 wrrrr.....cześć, cześć Czekamy na dobre wieści Quote
Nutusia Posted June 28, 2014 Author Posted June 28, 2014 Muszę zadzwonić do p. Danusi w wolnej chwili ;) Jeśli nic się nie zmieniło, za tydzień Piotr (bratanek) jedzie z wizytą i będą pokontrolne wieści z pierwszej ręki :) Quote
dziuniek Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Nutusiu, zaglądam też i się cieszę z domku dla psinki. A najbardziej z tego, że Ika została zaczipowana. Tego zwykle nie robią DT i potem są kłopoty, jak pies ucieknie. Ludzie jeszcze wciąż nie rozumieją, że to jest bardzo ważne! Popieram! Quote
Nutusia Posted July 2, 2014 Author Posted July 2, 2014 Nawet psy z chipem czasem giną bez wieści (jak nasza Becia :(). Ale przynajmniej człowiek ma czyste sumienie, że zrobił wszystko, co mógł. A wiadomo - DS pokiwa głową ze zrozumieniem, obieca, a potem... a to czasu nie ma, a to akurat inne wydatki, a to jeszcze co innego :( Z jednej strony nie powinniśmy wszystkiego na tacy DSom podawać, a z drugiej... przecież chodzi o NASZEGO psa! No i właśnie jeszcze a propos chipa - nawrzucałam wczoraj Doktorowi, że jest... niesłowny!:mad: Przed jego urlopem się umawialiśmy, że Hubert Ikę zaczipuje i zaszczepi na wściekliznę, a ja za to zapłacę z Ikowych pieniędzy po powrocie Doktora. Pierwsza część obietnicy jak wiecie została spełniona - Ika wyjechała zaszczepiona i zaczipowana. Wczoraj udałam się do lecznicy odrobaczyć Helenę i pobrać odrobaczacz dla psich stworków, Doktor mnie podliczył, zapłaciłam, a potem wyciągnęłam stówkę i mówię, że to nasz, dogomaniacki wkład w Ikę. No i się zaczęło... Nie ma mowy, to był Doktora pies, świadomie podjął decyzję o jej ratowaniu, ja i tak bardzo mu pomogłam (a on mi nigdy!!!!! - no jasne!:crazyeye:), że i tak źle się czuje, że nie chciałam wziąć od niego karmy i zapłaciłam za krople do uszu (raz!). No to ja, że pies był nasz wspólny, że zebrałyśmy na nią pieniążki. Nie - będą kolejne, pieniądze się przydadzą... No i gadaj tu z takim!!!! :cool3: W końcu mnie olśniło, szybko zwinęłam banknoty i wcisnęłam do puszki, która stoi na Doktorowym biurku - na datki dla bezdomniaków. Powiedziałam, że ta gromada kociaków (wczoraj znowu przybyło 6 maluchów:shake:), która rezyduje w lecznicy też jest bezdomna - tak jak była Ika i będzie mój kolejny tymczasowicz - i Doktor się... poddał :evil_lol: A co do wczoraj "dostarczonych" kociaków - zsocjalizowane, zadbane, czyste, odkarmione - raczej nie od bezdomnej kotki... No, ale czy w lecznicy mają wybór wiedząc, że jeśli ich nie wezmą, kociaki mogą skończyć w wiadrze z wodą? :-( I bierze, karmi, szczepi i jeszcze wyprawkę daje, gdy idą do DS i zniżkę na sterylizację potem... Historię kota Stefana, który trafił na DT do kejciu można przeczytać na jego wątku. Koteczka, którą pani przyniosła do uśpienia bo sikała poza kuwetę wzięła Ela (ta, która pomaga w opiece nad kociastymi w lecznicy). Bo dr Hubert odmówił uśpienia bez przeprowadzenia badań, a pani powiedziała, że ona za żadne badania płacić nie będzie, kot leje poza kuwetę i ma zostać uśpiony :angryy: Ech, ogólnie "letko" nie jest... A wracając do Iki. P. Danusia zeznaje, że ranka właściwie już jest zagojona. Ikerson jest bardzo grzeczny, coraz chętniej wychodzi na spacerki bo wie, że wróci ;) I bardzo, bardzo się pilnuje! :) W sobotę jedzie do p. Danusi Piotr (wolontariusz z naszej lecznicy, a jej bratanek ;)). Już mu wczoraj przykazałam, że ma zrobić fotki i po powrocie wszystko opowiedzieć jak na spowiedzi. No i oczywiście ma Ikę wyściskać, wymiziać i w ogóle Obiecał, że tak właśnie zrobi :loveu: A Doktor się śmiał, że tęsknię :eviltong: Poskarżyłam się, że się nawet za mną nie obejrzała! :mad: Quote
zachary Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Nutusiu, Ika udawała "twardą babę";), aby się nie rozkleić wyjeżdżając od Ciebie...ot i całe wyjaśnienie....Na pewno za Tobą bardzo tęskni ale widzi,że nie ma "letko":eviltong: i trzeba przyzwyczaić sie do nowych warunków...a nuż okażą się całkiem znośne:eviltong:.... Quote
Nutusia Posted July 2, 2014 Author Posted July 2, 2014 Chyba już się okazały całkiem znośne ;) Ma na wyłączność swoją Pańcię, która poświęca jej sporo czasu, czesze, zabiera na spacerki... Nie to, co u mnie - rąk za mało dla wpychających się fanów głaskania ;) Quote
Mazowszanka13 Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 dziuniek napisał(a):Nutusiu, zaglądam też i się cieszę z domku dla psinki. A najbardziej z tego, że Ika została zaczipowana. Tego zwykle nie robią DT i potem są kłopoty, jak pies ucieknie. Ludzie jeszcze wciąż nie rozumieją, że to jest bardzo ważne! Popieram! Dla mnie teraz to priorytet . Mam, niestety, na sumieniu kilka niezaczipowanych psów oddanych do DS. I przepadło, bo nowi właściciele, mimo obietnic, do tej pory tego nie zrobili. A w większości lecznic jest to usługa darmowa, więc nie wiem w czym problem. I na dodatek czipuję psy na siebie i tego nie zmieniam, żeby mieć kontrolę nad dalszymi losami psa. Quote
Nutusia Posted July 2, 2014 Author Posted July 2, 2014 O, to, to właśnie! Ja po Beci też wszystkie czipuję na siebie :) Ciekawe kiedy się w bazie w głowę podrapią ze zdziwienia ile można mieć psów ;) Ktoś sobie musi naprawdę ZASŁUŻYĆ, żebym na niego przepisała psa w bazie danych! Nasza lecznica nie czipuje za darmo, ale umówmy się - 30-40 zł warto zapłacić za spokój duszy i sumienia... Quote
Shilomaniak Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Moja koleżanka ze 2 miesiące temu znalazła w lesie sunię. Sunia zaczipowana - numer odczytany i co? BRAK W BAZIE DANYCH !!! , były dawane ogłoszenia - chyba nikt jej nie szukał :shake:. Sunia została u koleżanki :lol:. Ale jestem zwolenniczką czipowania jak najbardziej :lol: Quote
Mattilu Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Nutusia napisał(a):O, to, to właśnie! Ja po Beci też wszystkie czipuję na siebie :) Ciekawe kiedy się w bazie w głowę podrapią ze zdziwienia ile można mieć psów ;) Ktoś sobie musi naprawdę ZASŁUŻYĆ, żebym na niego przepisała psa w bazie danych! Nasza lecznica nie czipuje za darmo, ale umówmy się - 30-40 zł warto zapłacić za spokój duszy i sumienia... O! To mysmy sobie zasluzyli :) Quote
AMIGA Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Nutusia napisał(a):O, to, to właśnie! Ja po Beci też wszystkie czipuję na siebie :) Ciekawe kiedy się w bazie w głowę podrapią ze zdziwienia ile można mieć psów ;) Ktoś sobie musi naprawdę ZASŁUŻYĆ, żebym na niego przepisała psa w bazie danych! Nasza lecznica nie czipuje za darmo, ale umówmy się - 30-40 zł warto zapłacić za spokój duszy i sumienia... Ja w bazie danych u moich wetek też wyglądam na to, że nazywam się Violetta Villas.:-) Quote
anica Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Jednak to czipowanie to jest dobry pomysł! nawet jakby się miało .... 1000psów na siebie;) Quote
Nutusia Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 Zawsze sprawdzam czy jest wpis w bazie, bo raz się zdarzyło, że lecznica zapomniała wprowadzić - zdarza się :cool3: Mattilu - u Was musiałam zrobić wyjątek, bo dane z chipa musiały być zgodne z tymi z paszportu :razz: Ale fakt - zasłużyliście sobie, bo ich potem znów na siebie nie zmieniłam:evil_lol: Quote
Nutusia Posted July 16, 2014 Author Posted July 16, 2014 Są wieści od Iki! W poniedziałek dostałam smsa od p. Danusi, że po raz pierwszy... zaszczekała, czyli już w pełni czuje, że jest U SIEBIE :smile: Dom jest teraz pełen ludzi, więc zawsze się znajdzie jakaś ręka do głaskania. Ikunia jest grzeczna, zapatrzona w p. Danusię, bardzo się pilnuje i nie sprawia najmniejszych kłopotów - tak zeznaje nasz specjalny wysłannik ;-) Chyba już się trochę zaokrągliła ;-) Mam jeszcze jedno śliczne zdjęcie, ale dostałam mms-em i nie umiem przegrać na kompa :-( Quote
jola_li Posted July 16, 2014 Posted July 16, 2014 Im bardziej skrzywdzony pies, tym bardziej cieszą TAKIE WIADOMOŚCI :). Oby jeszcze ze zdrowiem było wszystko OK! Quote
AMIGA Posted July 16, 2014 Posted July 16, 2014 [quote name='Nutusia'] Mam jeszcze jedno śliczne zdjęcie, ale dostałam mms-em i nie umiem przegrać na kompa :-([/QUOTE] A nie da się mms- przesłać na pocztę? Quote
Nutusia Posted July 16, 2014 Author Posted July 16, 2014 Czy ja wiem? Przecież ja jestem zdolna inaczej :( Tobie mogę mmsem wysłać, chcesz? ;) Quote
AMIGA Posted July 16, 2014 Posted July 16, 2014 Jasne że KCEM, choć nie wiem,czy ja też nie jestem zdolna inaczej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.